Dodaj do ulubionych

Krakowskie spotkanie marcowe :)))

01.03.06, 13:13
Nie mogę się doczekać ,więc zacznę .Jolu pod szpileczkę wątek poproszę smile.
Możemy zacząć ustalać datę i inne przygotowania na wiosenny zlot czarownic wink?
Obserwuj wątek
        • andaba Może 18.03? 01.03.06, 19:56
          Wstępnie zakładam 18 marca - ale mąż ostrzegł, że może ktoś iść na urlop i się
          pokićka. Miejmy nadzieję, że nie.

          Owszem spotkanie ma być megababskie, czyli my plus córki.
          Zapraszam.

          W razie zaistnienia zmian poinformuję.
    • marzek2 Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 02.03.06, 09:18
      Ja myślę, że chłopaki może zostaną i będą razem z tatą podawać do stołu smile
      Myśląc o mega damskim spotkaniu miałam po prostu na myśli, że tym razem będzie
      większość kobiet i dziewczynek.
      Z moich obliczeń wynika, że jeśli księżniczki dopiszą, będziemy miały
      przyjemność (znaczy głównie mamy chłopców, bo dla nas to codzienność smile
      Liczę księżniczki - moje 2, Atty 3, Akve 1, Andaba 1, Bea 1 (jeśli panna
      nastolatka raczy przyjść smile, może Utka ze swoją - to by było 9 !!!
      • utka Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 02.03.06, 10:45
        hejo,

        witajcie Kochane ja tam nie lubie ze swoja przychodzic, bo sie wcale nie bawie
        wtedy ... no ale moze trzeba by bylo ja jakos socjalizowac zaczac, bo mi
        straszna egoistka i samolub rosnie ...
        Ja 18-ego teoretycznie moglabym

        Akve mam nadzieje, ze wakacje mialas cudne ! No i ze przyniesiesz jakies
        zdjatka.

        pozdrowek moc
    • bea-sjf Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 02.03.06, 12:47
      Natchnęło mnie właśnie pod wpływem klimatów kobiecych - może ktoś mógłby
      pożyczyć ksiązki Mountgomery ( seria o Ani lub Emilce lub jeszcze coś innego) i
      Jane Austen - mamy z Sara ostatnio takie klimaty na czytanie smile) ?
      Acha ,tym razem zrobie wiosenną sałatkę !
      I herbatę też przyniosę , tradycyjniesmile
      • andaba Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 02.03.06, 23:16
        Synów się nie pozbędę, męża owszem. Kawalerka w wieku nieco zróżnicowanym
        będzie.

        Mam "Anie" ale jakieś dziwne tłumaczenie, nie to, które pamiętam z dzieciństwa.
        Jane Austin na miejscu tylko "Perswazje". Jak znajdę. Większośc moich zbiorów
        klasyczno-młodzieżowo-romantycznych została w domu rodzinnym. Obecnie zbieram
        kryminały (a nuż wiedza teoretyczna się kiedyś przyda).

        Jak mowa o książkach to nie zapomnijcie o mnie, chętnie przeczytam np. jakiś
        kryminał lub biografię.
    • marzek2 Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 03.03.06, 09:13
      Moje czytadła też się niestety rozeszły sad
      Do pożyczenia mam natomiast:
      1) Kod da Vinci w super wydaniu, z obrazami, zdjęciami itp.
      2) Patrick Suskind "Pachnidło"
      3) 5 tomowa historyczna saga rodzinna, bardzo fajne, osnute wokół historii XV
      wiecznej Anglii.
          • marzek2 Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 03.03.06, 10:39
            No i jak ja mam to podzielić? Bea, a może na początek coś z tego, bo mam na
            półkach (nie wyrzucam, bo wracam czasem wiedziona sentymentem)
            "Przeminęło z wiatrem"
            " Krystyna córka Lavransa" też saga rodzinna, 3 tomy, autor Singrid Undset,
            akcja - średniowieczna skandynawia
            W.Łysiak x 3 - "Cesarski Poker", "Francuska ścieżka" i "Asfaltowy saloon"
            (polecam szczególnie nr 3 to to super opowieść o Ameryce, którą Łysiak zjeździł
            kiedyś z kolegą, świetne opowieści o historii, sławnych ludziach, bardzo fajnie
            się czyta).

            Bea, na pewno coś Ci przyniosę już w niedzielę. Saga 5 tomowa nie ma ogólnej
            nazwy, bo każdy tom na inny tytuł.
            • bea-sjf Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 03.03.06, 11:25
              Marzku ,przynieś mi w niedziele Pachnidło ,przeczytam do spotkania i przekażę
              Ani , nie czytałam Krystyny ,a to ponoć kobiecy klasyk ,więc poprosze .Łysiaka
              mamy chyba wszystko ,poza Malarstwem Białego czlowieka powyżej tomu 2 .
              Aniu ,Cień Ci pożyczę ,ale kryminałów nie czytam jakoś .Za to może znajdę Córkę
              rzeźbiarza Jansson ,chcesz?
              • bea-sjf Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 03.03.06, 11:49
                To co proponują moje półki :
                Wharton ,Carroll ,Gretkowska ,Tokarczuk -po kilka tytułów ,
                Przepiórki w płatkach róży-Esquivel
                Córka Nastawiacza Kości --Tan
                trzytomowa autobiografia Janet Frame -pamiętacie film Anioł przy moim stole?
                Blixen-Cienie na trawie
                Marquez-Miłość w czasach zarazy
                Bóg rzeczy małych - muszę poszukać ,bo autor m uciekł wink
                Wybierajcie sobiesmile

                Marzenko ,może tę pięciotomową historię też mi przynieś ,spróbuje przeczytać i
                co się uda to dam Ani .
    • akve Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 03.03.06, 21:14
      Hej,marzek jak dostaniesz sagę to moze ja bym poczytała Janet Frame?I tak nie
      dasz rady cztać wszystkiego na raz wink
      andaba , a znasz Eliota Patisona?Napisał taki cykl tybetański :Mantra
      czaszki,Woda omywa kamień,Kościana Góra i Piękne duchy.To cykl,ale mozna czytac
      każda oddzielnie,bo opowiada inna zagadkowa historię.Mnie się b. podoba.Znasz ?
      Pozyczyć Ci?
      Jeffrey'a Archera Dwanaście fałszywych tropów znasz?

      Przeczytałabym cos Grocholi.Warto?Ma ktos?
      • bea-sjf Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 09:21
        Fajnie ,dzień już postanowiony ,ale ,ze do Ani ciut daleko ,to bardzo
        proszę ,zeby nie było później niz na 16.00 .Znajdzie się miejsce dla mnie i
        Sary w jakimś samochodzie???A jeśli nie ,to Aniu napisz na mój gazetowy !!!!
        swój adres i jak dojechać autobusem .
        • marzek2 Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 12:40
          Andaba, ja też poproszę o dokładny adres, telefon i trasę dojazdu.
          Mam nadzieję, że udałoby mi się zabrać z Akve, ale wtedy to już by było 5 miejsc
          zajętych u niej w aucie (Akve, ja, Zosia + moje dwie panny).
          Kasiask, może Ty byś mogła zabrać Beę? Ale co wtedy z Utką np?
          Mnie by w sumie mógł odwieźć tam mąż, tylko musiałabym wiedzieć dokładnie jak i
          czym wrócić z pannami do domu.
          • andaba Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 16:22
            Elu, super że bedziesz!
            Adres i instrukcje n/t dojazdu wyślę na priv.
            Bea, Tobie może by się jedynką dało? Bo autobusy to nie mam pojęcia jakie tu
            jeżdżą, bo ja nie jeżdzę. A tramwaj 1, 4, 5 dojeżdza o 5-10 minut drogi (w
            zależności od szybkości chodzenia)
              • marzek2 Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 21:11
                O! To super Akve, dzięki smile Może Utka jednak będzie sama, bo pamiętam, że
                wspominała, że z jej dzidzią to żaden odpoczynek smile Nie ma w końcu przymusu,
                może mała poczekać na swój czas. Ale moje panny jadą, jak tylko będą wtedy
                zdrowe, co daj Panie Boże smile
                  • bea-sjf Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 22:14
                    Acha ,Kasiu,się umówimy , w dobie telefonów komórkowych to zaden problemsmile)
                    Jeszcze mam taką prośbę - potrzebuje pożyczyć dla Gwiszka jakichś zabawek
                    wymagających manipulacji ( typu telefonik z mrygającymi guziczkami ,cos co tam
                    trzeba nacisnąć ,przesunąć ,jego zabawki zupełnie mu się znudziły ).Coś w
                    zamian wymyślęsmile
                    Kalpa ,czy nadal chcesz jakieś filmy dla dzieci???
                    • marzek2 Re: 18.03 będę w Krakowie. 08.03.06, 22:40
                      Bea, mam taką zabawkę do pożyczenia - czeka aż urośnie moja siostrzenica, na
                      razie może być dla Gwiszka. Coś tam się kręci, coś naciska. I chyba takie coś
                      podobnego do wózka nawet, jeśli chcesz podeślę zdjęcia, tylko muszę wiedzieć
                      gdzie mam wysłać!
                      • bea-sjf Re: 18.03 będę w Krakowie. 09.03.06, 16:58
                        Marzku -juz masz moj adres smilegazetowy po prostu smile
                        A ja bardzo chciałabym zaprosić jeszcze jedną krakowiankę -poznaną dzieki temu
                        forum mamę ulubionej koleżanki mojej Sary .Agnieszka jest też koleżanką
                        Eleonor... ze studiów smile
                        Może sie odezwiesmile))
                        Agnieszko , wywołuję Cięsmile)
        • atta :))) 10.03.06, 12:08
          Dostałam smile
          Aniu, jestem urzeczona szczegółowością Twojego opisu smile)) Już się cieszę na myśl
          jak będziemy do Ciebie jechać i TRAFIAĆ smile
          Pozdrawiam, atta
          • utka Re: :))) 10.03.06, 12:35
            > Już się cieszę na myśl
            > jak będziemy do Ciebie jechać i TRAFIAĆ smile
            > Pozdrawiam, atta

            ja to juz widze nawet .......

            Atta - niby nic a tak mnie to Twoje zdanko ubwawilo ......

            acha - Aniu ja tez rzeczona instrukcyje doslalam
              • marzek2 Re: :))) 10.03.06, 13:13
                Utka, adres wysłałam na gazetowy do Ciebie. I czekam w sobotę.
                Akve, czy wystarczy jak wyjedziemy ode mnie od 15.30? Biorąd pod uwagę czas
                dojazdu i "trafiania" smile?
                • akve Re: :))) 10.03.06, 18:21
                  Marzku,ale to za tydzień,wiesz o tym?
                  Jezli bedziemy punktualne ( dotyczy to mnie przede wszystkim winkto poł godiny
                  wystarczy.
                  • marzek2 Jeszcze o giełdzie książkowej 10.03.06, 21:43
                    Akve, wiem, że za tydzień smile Muszę w końcu zacząć robić listę co dla kogo -
                    lektury przede wszystkim.

                    Ja się ustalam czytelniczo - więc lubię sagi rodzinne, powieści historyczne,
                    romanse, ale jakieś fajnie, nie w typie Harlekinów itp i szeroko rozumiana
                    klasyka - jakaś proza obyczajowa??? Może coś dla mnie znajdziecie? Czytam bardzo
                    szybko, do następnego razu pewnie wszystko strawię.

                    PS - Bea - Blixen już kończę, przyniosę za tydzień, bardzo fajne - dzięki.

                    A tak przy okazji - może ktoś ma "Pożegnanie z Afryką"? - książkę znaczy?
    • kalpa Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 12.03.06, 07:17
      Ja mogę pożyczyć felietony Olgo Lipińskiej. Od początku do końca salwy smiechu i
      cudny relaks.
      Chetnie przeczytam co mi dacie, byle nie Harlekiny i książki wojenne. I nie
      fantastyka, bo nie trawię.
      Ale fajnie, że znowu Was zobacze. I te wasze dziewczynki!!!!
      Kalpa
        • marzek2 Ela i Utka 13.03.06, 09:44
          Ela, za piraty dziękuję, raczej nie smile

          Utka, dawaj te tytuły, angielski znam na tyle, że czytać mogę, a poze tym może
          cuś się rozwinę przy tym. Na pewno Bridget bym chciała, nie pamiętam, czy
          czytałam po polsku w ogóle.
          • bea-sjf Utka 13.03.06, 10:30
            ja też poproszę listę angielskich książek ,może się z Marzenką podzielimy smile
            Masz może Krishnamurtiego ???Od lat nie czytałam .
            B.
      • bea-sjf Filmy 12.03.06, 12:15
        Nie mamy juz video ,więc część kaset powędrowała do domu moich rodziców ,żeby
        młodzi mieli co oglądac we wakacje ,ale zostało kilkanaście kaset z nagrywanymi
        bajkami- głównie Mały Miś ,Puchatek ,Richard Scarry,Magdalenka .Gdyby ktoś
        chciał sobie pooglądać -to proszę sie zgłosić .
    • utka Marzku ... 13.03.06, 08:40
      moja biblioteka teoretycznie duza, ale bardzo monotematyczna (litetatrua
      historyczna i teologiczno-filozoficzno-psychologiczna)

      Mam kilka czytadel po angielsku. Jak Cie interesuje, to przepisze Ci tytuly.
      Czyta sie szybko i ja je bardzo lubie (np. Brigit Jones w oryginale jest
      fantastyczna a polskie tlumaczenie do bani ...

      ja moze jakas saladke wymodze ...
      • utka Dziewczyny ... 13.03.06, 11:02
        tytuly podam jutro, bom teraz w robocie

        Bea - no ja mam np Anie z zielonego wzgorza ... po angielsku ... smile nigdy nie
        czytalam zreszta, a ksiazki juz na polce pozolkly i wyblakly ...

        • utka Re: Dziewczyny ... 14.03.06, 08:25
          wiec, na co mi sie udalo rzucic okiem dzis rano ...
          * Mary Wesley - The camomile lawn - powiesc z miloscia w tle
          * nie pamietam autora - The day in April - jak wyzej
          * nie pamietam autora - Joanna - saga rodzinna o polskich XIXwiecznych
          emigrantach w Ameryce, konczy sie na po II wojnie sw.
          * Helen Fielding - Brigit Jones, the edge of reason (to chyba druga czesc, ale
          pierwsza tez powinnam miec)
          * Carol shields - The stone diaries - czytalam ale teraz juz nie pamietam o
          czym bylo, ale bylo fajne
          Anne Tyler - Ladder of Years i - Earthly possessions - pare lat temu bardzo
          ceniona i poczytywana autorka, czytalam, ale juz nie pamietam o czym bylo
          * Erik Durschmied - The hinge factor - popularno-naukowa, o tym jak drobny
          przypadek zmienial bieg hsitorii

          mam jeszcz einne ale to albo typowa klasyka - jak duma i uprzedzenie albo
          literatura popularno-naukowa.
            • andaba Szczegóły 14.03.06, 12:33
              Żebym potem nie zpomniała - koniecznie zabierzcie dzieciom pantofle - u nas nie
              jest zbyt ciepło przy podłodze.

              Jeżeli Marzek przywiezie ciasto i ja coś upiekę, to słodkości wystarczy.
              Przywieżcie co wam wygodnie, sałatki mile widziane. Ja jakieś zrobię, postaram
              się wspiąć na szczyt swojej kulinarnej pomysłowości i przyrządzę coś
              bezmlecznego i wegetariańskiego. Może mi się uda smile

              Bea, szukać tych "Perswazji" Jane Austen?
              Akve, "Tańczącą..." już znalazłam.
              Dla wielbicielek "Krystyny..." Z książek skandynawskich autorów posiadam "A
              lasy wiecznie śpiewają" I "Młyn na wzgórzu" (chyba tak brzmi ten tytuł) - czy
              ktoś chce? nie najgorsze, choć do "Krystyny..." się nie umywa.

              Nie mogę się doczekać soboty, dzieciaki też.
              Atta, Zbyszek był zachwycony, jak mu zdradziłam kto przyjedzie smile
    • utka jeszcze o ksiazkach 15.03.06, 10:03
      te ktore wybralyscie przyniose

      a z polskich mam jeszcze - Martina Malachiego - Zakladnikow diabla (prawie
      dokument o egzorcystach i egzorcowanych (?) - STRASZNA !

    • atta Dojazd do Andaby ;-) 15.03.06, 16:41
      Jako, że byłam dzisiaj w rejonie N.Huty, postanowiłam sprawdzić wskazówki Andaby
      i zrobiłam sobie próbę generalną dojazdu wink.
      Wskazówki są super smile. Da sie trafić (i siding kremowy JEST!). Tylko mała uwaga:
      z Ronda Kocmyrzowskiego jest o wiele dalej niż na to wskazuje plan miasta... Tam
      się chwilę jednak jedzie, ale wszystkie punkty programu wskazane przez Andabę
      bezbłędnie prowadzą do ceeeeelu smile
      Do zobaczenia smile))
    • marzek2 Ja będę sama :((( 16.03.06, 14:49
      Znowu chorujemy sad( dopiero co skończyliśmy potrójne zapalenie płuc, Zuza
      tydzień była w przedszkolu i znowu jakaś paskudna infekcja sad( Na razie tylko
      dziewczyny chore, ale zarażenie się Samuela to tylko kwestia czasu, przy trójce
      będącej w stałym bliskim kontakcie ze sobą nie ma się co czarować, że to nie
      uniknione sad

      Ale przynajmniej sobie odetchnę w sobotę od moich jęczących dzieci...
      • marzek2 Utka 17.03.06, 09:22
        Bądź u mnie po 15 albo nawet o 15 jak będziemy czekały na Akve to sobie
        pogadamy, poznasz mój "zestaw potrójny" smile)Akve zapowiada, że postara się być
        przed 15.30
        • utka Marzek 17.03.06, 10:29
          oki Marzku !
          Jakby sie cos zmienilo, no np. Andabie by sie odwidzialo chcenie widzenia nas u
          siebie ... smile albo jakis inny kataklizm .... to prosze pusc mi jakiegos smska,
          bo w domu nie mam prawie mozliwosci sprawdzenia internetu. Co komputer wlacze
          mala mi go wylacza ... sad

          Kupic Ci w zdrowej zywnosci te herbatke z dzikiej rozy o ktorej pisalam w
          liscie. To taka do parzenia, fusiasta, no ale bardzo smaczna i zdrowa. moja
          mala wciaga codziennie ...
    • akve niestety :-( 17.03.06, 10:30
      Prawdopodobnie nie bedę mogla być jutro na spotkaniu.
      Mamy w rodzinie pogrzeb i nie wiem jak długo to wszystko potrwa.
      Byc moze uda mi sie dotrzec do Was ,ale później.
      Marzku, utka bedziecie musiały poradzić sobie same z dojazdem.
      Przykro mi, bo te nasze spotkania maja na mnie relaksujący wpływ.Mam tez dla
      Was ksiązki, ubrania...
      Nie wiem do której posiedzicie,moze dojade na 18-19-ta , na chwilę,do czego
      namawia mnie mąż.
      Zobaczymy.
          • andaba Re: Podziękowania raz jeszcze :-)) 19.03.06, 11:18
            Ja również Wam dziękuję za miły wieczór.
            Atta, chłopcy nie mogą się doczekać kolejnego spotkania z Basią.
            Została mi książka "Magiczna tęcza" nie wiem czyja, wiem, że nie nasza.
            Babcia, której wieczór wyznałam ile Was było (wcześniej dyplomatycznie
            przemilczałam ilość prewidywanych gosci, żeby jej ciśnienie nie skoczyło) tylko
            się przeżegnała smile
            • bea-sjf Re: Podziękowania raz jeszcze :-)) 19.03.06, 12:43
              Aniu ,dziękuję za "gościnę" ,Kasiu -za podwiezienie zbłąkanych
              owieczek ,Kalpuniu - za chwilkę rozmowy sam-na-sam,Ewuniu- sukienka jest
              cuuudna ,inne ciuszki oczywiście też smile ,Marzku,Atta,Ulko - za
              książki ,wszystkim -za miły wieczór!!!!
              Aniu ,"Magiczną tęczę" dałam do rączek bodaj Celinki ,ale chyba
              zapomniała ,może spodoba się Danusi ?smilejeśli lubi wróżkowe klimaty smile
                • marzek2 Re: Podziękowania raz jeszcze :-)) 19.03.06, 16:40
                  Ja też dziękuję. Gdyby nie finanse i zdrowie, to w sumie mogłabym mieć jeszcze
                  jedną dziewczynkę.... gdyby była taka jak Zosia - słodycz, miód i w ogóle!
                  No i bardzo mi się podobała nocna jazda z Akve po różnych dziwnych krakowskich
                  ulicach, o istnieniu których nie miałam pojęcia...

                  Niezmiennie mnie zdumiewa jak to na początku spotkania wydaje mi się, że
                  przecież będzie tylko "trochę" dzieci, a potem one się nagle wysypują wszystkie
                  z jakiegoś pokoju, ja liczę i .... 12 smile)))

                  No w końcu moje dziewczyny muszą przyjść oczarować chłopaków smile Ciekawe, czy
                  Zuzia przebije Basię smile) A Mika to już chyba zajęta, w tym sensie, że jak się
                  spotka na jakimś spotkaniu z pewnym Jędrkiem, to pewnie będziemy ich musiały
                  ciągle rozdzielać smile))

                  Bea- moje dziewczyny już zaliczyły Małego Misia i oczywiście się podobał smile
                  Akve - dziś ubrałam komplecik, pasuje jak ulał, dzięki wielkie!
                  Kalpa- moja Zuza uwielbia kolor żółty i dziś dumnie paradujew żarówiaście
                  cytrynowych spodniach na szelkach od Ciebie. A na widok bluz z Miki to się jej
                  oczy zaświeciły smile
    • marzek2 Znalazłam Olgę Lipińską :)) 19.03.06, 19:16
      Nie pytajcie mnie dlaczego, ale dziś rozpakowywując siatki znalazłam u siebie
      "czarną książkę" - sorki Kasiask, będzie następnym razem.
      Znalazłam też płytę z Bernsteinem, którą noszę i noszę dla Bei i ciągle
      zapominam jej dać. Nic, co się odwlecze, nie uciecze smile
        • akve Re: dzięki wielkie :-) 19.03.06, 22:57
          Aniu,dziekuję !
          Powiem Ci,ze martwiłam się o Twoją "babcię" (teściową,prawda?).Wszystko dobrze?
          Mam nadzieję,że nie będzie nas źle wspominać.
          Tylko Ty też musisz mnie odwiedzić,choć mieszkamy na przeciwnych końcach miasta.
          Dziewczyny kochane, dobrze ,ze mogłam się spotkać z Wami własnie wczoraj.
          Bea, tak sobie pomyslałam ,ze ta sukienka to Twoje klimaty smileCoś czuję,ze
          bedziesz stałym odbiorcą moich przymałych ubrań, bo laska jesteś
          nieprzeciętna,po czwórce dzieci.I lekturę mi dostarczyłaś,dziękuję.
          Marzku,Tobie też wiedziałam ,ze bedzie dobrze w bliźniaku,masz do niego odp.
          warunki winkI daj szybko ubranka siostrze, tym razem nie przyprawione zupa
          ogórkową,hehe.
          Kasia,dzięki za zdjęcia,dostałam kilka.Fajne smile
          Utka, my musimy się kiedyś porzadnie nagadać.I chciałabym poznac Twoją
          córeczkę,kolezanke Zosi smile
          Kalpciu,czekam na Ciebie w czwartek.
          Elu,absolutnie nie mozesz wracać sama w TAKIEJ okolicy.Fajnie ,ze udaje się
          zgrać Twoje przyjazdy ze spotkaniami wielodzietnych.
          Acha, co do rajdu po Krakowie,byłam w domu 1 godzinę i 15 min.po wyjeździe od
          andaby.Niezły wynik, co wink
          Zosia opowiadała dziś tacie i braciom,ze była pani (nie umie powiedzieć "panie")
          i ze były dzieci.Widać zadowolona z imprezy.
          Tylko Kasi-elleonor mi brakowało...
          Do popisania, poczytania i zobaczenia !
    • utka Re: Krakowskie spotkanie marcowe :))) 20.03.06, 08:38
      Laski jestem, a juz myslalam, ze mnie dzis nie bedzie, bo moja mala
      dalej 'zabambulona' na maxa i musze jednak zaliczyc lekarza, ale ten dopiero po
      poludniu.

      Aniu dzieki ogromne za przygarniecie nas wszystkich i za przepyszne salatki i
      ciasto. W koncu pozanalam Twoje wszystki przemile dziatki ... smile

      Akve - napisalas to o czym ja pomyslalam. Miłas jest unisex i na wszystkich
      obcych mowi 'pam', choc przepraszam, na obcych starych mowi 'baba'.
      Ogromne ogromniaste dzieki za lifta do domu. Tak sie zbiera i zbiera i
      przemyslam jak sie ja Tobie wywdziecze ... smile
      Jak wiesz nastepne spotkanie u mnie i Zochna jest gosciem nr 1. Beda fajnie z
      Miłasem wygladac - anielska grzeczna blondyneczka i ciemnooka lysa
      zawalidroga ... smile

      Kasiu, Beatko i Agatko - Wam tez ogromnie dziekuje za mily bardzo czas -
      dzieciaczki macie przefajowskie. nie moge uwierzyc, ze malutka, mlodziutka,
      chudziutka Beata ma taka duza i madra core. Sliczne sa coreczki Agatki - te
      same fryzurki a kazda wlosy w innym kolorze ... A chlopaki Kasi - az milo
      patrzec na takie ladne buziaczki ... Kasia jutro kciukaski trzymam w wiadomej
      sprawie ... smile
      no udaly sie Wam dzieciaki nie ma co !!!!!!

      Marzenko - ciesze sie ze w koncu udalo mi sie poznac cala Wasza przemila
      rodzinke. Mam nadzieje, ze dziewczynki i Samek szybko pokonaja tego wstretnego
      wirusa i u mnie zameldujesz sie z trojeczka.

      Madzia - ciesze sie ze przyjechalas i Ty i do tej pory strasznie mi glupio, ze
      sie nie dogadalysmy co do wieku malej. Jak zobaczylam te wielgachna torbe,
      ktora przytachalas bylo mi gluio potrojnie ... a te 2 bodziaczki dobre sa !

      Ela - no i bardzo sie ciesze, ze i Tobie udalo sie dotrzec ... masz najdalej z
      nas a zawsze sie meldujesz. Powodzenia w pracy.

      Ok spadam do roboty w koncu !

      serdecznosci
      goska

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka