wielo-mama
03.12.06, 11:41
A to taki może nietypowy temat.
Czy w ogóle w Waszych słownikach figuruje zwrot "czas wolny"?
Jeżeli tak, to na co go poświęcacie, ile go jest i jak często? W jakich
godzinach?
Ja nie mam go prawie wcale, czego bardzo żałuję

Nawet jak już uporam się ze sprzątaniem, praniem, gotowaniem, kiedy starsze
są w szkole, i przedszkolu, młodsze jakimś cudem śpią lub grzecznie się
bawią, i tak zawsze jest coś do zrobienia. ZAWSZE!
A jak jest u Was? Może to ja po prostu nie umiem gospodarowac czasem?