Kto jeszcze kontunuuje wielodzietnosc?

25.02.07, 21:17
Witam jestesm Weronika.Moja rodzina nalezy do wielodzietnych.Przedstawie wam
moja rodzenstwo a potem moje i ich dzieci.Zobaczycie ze my(nasze cale
rodzenstwo) kontynuujemy wielodzietnosc.
PISZE OD NAJSTARSZEGO:
Justyna
Kinga
Sandra
Karolina
Izabela
Ja(Wera)
Damian.
To teraz nasze dzieci(UWAGA U NAS PRZEWAGA BABEK)
Justa i Marek
Anna
Nicola
Dagmara
Adrian


Kinga i Tomasz
Agata
Felicja
Emilia
Anastazja


Sandra i Michał
Aleksander
Dorian
Melania
Kordian

Karolina i Radek
Maja
Julita
Marcin
Patryk


Izabela i Eryk
Julia
Katarzyna
Martyna
Kornelia



(Ja) Weronika i Jakub
Aleksandra
Kalina
Aneta i Kacper(Bliźniaki)



Damian i Alicja
Bartosz
Daniel
Tymoteusz
Idalia

Piszcie czy u was tez ktos kontynuuje wielodzietnosc i jesli tak to
przedstawiajcie rodzinke.
PoZdrowionka:
Werka z Oleńką,Kalinką,Kacperkiem i Anetką.

    • jol5.po Re: Kto jeszcze kontunuuje wielodzietnosc? 26.02.07, 11:35
      Popatrz Wero tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=56450224
      smile
    • mamusiewa Re: Kto jeszcze kontunuuje wielodzietnosc? 26.02.07, 16:21
      Imponująca rodzinka. Na imprezy rodzinne chyba rezerwujecie stadion.
    • urge Re: Kto jeszcze kontunuuje wielodzietnosc? 28.02.07, 14:01
      No fakt, robi wrażenie! Wątpię czy znajdziesz kogoś kto Wam dorówna smile A
      myślałam że ja mam dużą rodzinę smile)) U nas jest tak:
      Ja mam rodzeństwa czworo, mąż dwóch braci. Bracia mojego męża postawili na
      jedynaków (choć po cichu liczę na to że zmienią zdanie i choć po jednym jeszcze
      sobie dorobią smile Moje rodzeństwo:
      -najstarszy brat ma 3 dzieci i z różnych względów pewnie więcej mieć nie będzie
      -siostra też ma troje i marzy o kolejnym ale nie może męża namówić
      -ja i mój mężulek mamy: Jurka lat 5, Jasia lat 2,5 i Stefcia (jutro 7 tygodni),
      jeszcze nie mamy konkretnie sprecyzowanych planów na kolejne ale zakładamy że
      będą
      - brat -student, jeszcze rodziny nie założył i w sumie nie wiem jakie ma
      zapatrywania na ilość dzieci
      - siostra -liceum, w planach ma chmarę dzieci, narazie wprawia się na naszych
      oraz jako opiekunka do dzieci moich koleżanek.

      No i przyznam że pytane Ewy nie wydaje mi się takie niezasadne, my już teraz
      mamy problem z pomieszczeniem się całą rodziną przy jednym stole smile)) Co nie
      zmienia faktu że uważam iż fajniej jest kombinować jak się pomieścić niż
      siedzieć przy tym stole wygodnie w kilka osób!
      • eliza190000 urge 01.03.07, 21:36
        jakie sliczne to zdjecie z Twojego albumu!!!!!!!
        starsze tak fajnie patrza na najmniejsze: a to najmniejsze ma takie dlugie
        wloski!!!-moja takich nie ma-a ma juz 5 missiecy!!!!-jest komprtnie lysa i nawe
        to porodowe futerko jej wyszosad
Pełna wersja