projekt polityki prorodzinnej - forum

09.03.07, 13:59
Wczoraj usłyszałam zaproszenie p. Joanny Kluzik-Rostkowskiej - wiceminister
pracy i polityki społecznej do wypowiedzi na tym forum. Jeszcze nie
prześledziłam wątków, ale podaję namiary, bo kto jak nie my wie najlepiej
czego NAM trzeba
www.rodzina.gov.pl/?3,forum,2
Pozdrawiam!
Monika
    • monikadz Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 20.03.07, 15:37
      i co?
      • agava07 Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 21.03.07, 15:36
        To może wypunktujmy tutaj - na próbę - czego potrzeba rodzinom wielodzietnym:

        1. Zmniejszenia podatków (podatek zawarty jest w każdym produkcie, który
        kupujemy dzieciom - one dochodów nie mają)
        2. Dofinansowania turystyki i wypoczynku (dlaczego tylko 1,2 dzieci gratis albo
        po stałej cenie, a za pozostałe 100 % płacimy - dzieci przecież nie zarabiają,
        a bez rodziców też na wczasy nie pojadą
        3. dostępu do przedszkoli, nawet, jeśli 1 rodzic nie pracuje; dzieci w
        przedszkolu lepiej się rozwijają i powinny mieć taką możliwość, jeśli nie
        obowiązek
        • ola9664 Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 21.03.07, 19:07
          Uważam, że dzieci przynajmniej do 3-go roku zycia powinny mieć bezpłatne
          lekarstwa , kobiety w ciąży również. Myślę, że mniejsze opłaty za przedszkole
          szczególnie dla rodzin wielodzietnych.
          • agava07 Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 22.03.07, 11:08
            Olu, z tym się nie zgodzę. Bezpłatne leki??? Bez przesady. Polska to nie
            Kuwejt, a Polacy to lekomani. Całe szczęście, że niektórym na różne leki
            brakuje, to może mniej tego zażywają, bo lekarze często bez tołku
            przypisują "wszystko" jak leci.
          • agnieszkas72 Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 23.03.07, 17:51
            A pieniążki na to wszystko spłyną z kosmosu?Czy zostaną zabrane z dochodów
            rodziców tych dzieci w formie podatku?I zostaną pomniejszone o pensyjki
            urzędników zajmujących się kontrolą rozdawnictwa i przyjmowaniem łapówek od firm
            farmaceutycznych chcących umieścić swoje produkty na państwowej liście?Pomyślcie
            trochę....
        • agnieszkas72 Re: projekt polityki prorodzinnej - forum 23.03.07, 17:43
          Obowiązek przedszkolny to czysty totalitaryzm.Wiesz,moi synowie spędzili ten
          czas w domu ze mną i młodszym rodzeństwem.Poszli do szkoły znakomicie rozwinięci
          i świetnie im idzie.Wiec dlaczego podatki,które płaci nasza rodzina miałyby isć
          na przedszkola,które mamy w nosie.Przedszkola powinny być prywatne i w pełni
          płatne,chyba ze jakaś firma,gmina czy parafia zechciałaby je sponsorować na
          swoim terenie.Myślę,ze opłaty byłyby zróżnicowane i w naturalny sposób
          dostosowałyby się do popytu.
          Mam alergie na państwową pomoc dla kogokolwiek.A obniżenie podatków potrzebne
          jest wszystkim.Bez względu na to,czy utrzymują piątkę dzieci czy cztery koty
          balijskie.
    • turczynka5 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 22.03.07, 12:39
      ale dobrze że sa chociaż projekty,bo o wielodzietnych rodzinach zapomniano na
      parę lat,skazali nas na opieke spoleczną.nie mamy oszczednosci,własnych
      mieszkań,wartosciowych rzeczy.nie poszły na wode ani rozrymki,to była walka o
      przeżycie.ale mamy pracę,tylko jak przerzyć do 10 tego.ceny w górę a
      zarobki ,lepiej nie mówić.mąz ostatnio miał nie dostac premii,bo prezes
      stwierdzil że zaklad nie ma wyrobienia,oficjalnie. dział mojego męża miał
      200%.a tak naprawde to dal do zrozumienia że nie życzy sobie aby ktos prosil o
      podwyżke.po rozmowach i protestach dostali pół premii,ale zapowiedziane są już
      wielkie zmiany w zakladzie i każdy wie ze nie na lepsze.za nim co kolwiek sie
      użeczywistni to moje dzieci beda pełnoletnie.my z meżem nie mamy już
      siły.np.wczoraj szkoła szła do kina.poszedl tylko jeden syn.zielona szkola ,syn
      pojedzie ma swietną wychowawczynie znalazla sponsora.na ta wiadomosc moj mąz
      popłakal sie jak dziecko.ale nie jest nam z tym lekko ,boli nas to że sami nie
      możemy dać rady.jeszcze syn ktory kończy szkolę podstawową,mają pierwszą a
      zarazem ostatnią wycieczkę klasową.obiecalam że pojedzie ,zaplacilam
      zaliczkę,mogę nawet nie jesc ale pojedzie.przepraszam za błedy ale mam dzis nie
      najlepszy humor,musialam się gdzies wyżalić,a polityka -co ja mogę zmienić.
      • jol5.po Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 22.03.07, 13:43
        dziewczyny, państwo nie jest od dawania, nie załatwi za nas naszych problemów.
        To co daje musi zabrać w podatkach, więc jakby miało realizować to co
        napisałyście, to i w podatki wrzuci, to będzie droga praca, będą narzuty na
        towary, na benzynę.
        Co do przedszkoli, to one są w gesti samorządów.

        Tu był podobny wątek - szczególnie druga połowa:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=56465243
        • jol5.po Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 22.03.07, 13:44
          w gestii - tak mialo byc napisane, przepraszamsmile
        • agava07 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 09:17
          dzieci są przyszłością narodu i trzeba o nie dbać. To my matki mamy za darmo
          narodowi nowe pokolenie wychować? Czy my bidulki jesteśmy od dawania? W Szwecji
          jakoś lepiej to rozwiązali. Nasze dzieci na emerytury bezdzietnych też będą
          PRACOWAŁY, NIE?
          • agava07 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 09:25
            takie wczasy np. to niech będzie zapis w ustawie, że wszystkie dzieci mają mieć
            zniżkę 50% (tak jest w innych krajach!), a dorośli niech płacą 100%, a nie
            bogacze z jedynakiem biorą dziecko na wakacje, bo i tak za darmo, a
            wielodzietni drożej mają, choć i tak trudno się im gdzieś wybrać np. w 6-tkę,
            to jeszcze im za "nadmiar" dzieci "karniaka" dowalają. To jest sprawiedliwie?
            Ja nie piszę o dawaniu, ale o mądrych przepisach prorodzinnych państwa.
            • jol5.po Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 09:58
              >To my matki mamy za darmo
              narodowi nowe pokolenie wychować?<
              ja dla siebie nie dla narodu

              co do sprawiedliwości to chciałabym, żeby te podatki byly sprawiedliwsze (nie
              tak obciążające nadmiernie wielką rodzinę) i tyle
              • agava07 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 15:31
                ale Twoje dzieci innym na emerytury też będą pracować, tak?
                A oferty biur podróży są DYSKRYMINUJĄCE dla rodzin wielodzietnych, nie uważasz?
                • jol5.po Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 15:51
                  Agavo wszystko bylo juz pisane w zlinkowanym watku i odnośnikach z niego

                  tą dyskryminację biur podrózy jakos przeżyjęwink
                  • agava07 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 16:35
                    a ja nie odpuszczę
                    • agnieszkas72 Re: projekty, projekty ile lat ja to słyszę. 23.03.07, 17:33
                      Fajnie ,ze masz tylko takie problemy.Większość rodzin wielodzietnych organizuje
                      sobie wakacje samodzielnie nie korzystając z pośrednictwa biur podróży,a jedynie
                      z internetu i telefonu. W dziedzinie turystycznej mamy na szczęście wolny
                      rynek,ogromny wybór możliwosci(od namiotu po wynajem domu) i produkcja
                      idiotycznych ustaw nie jest nikomu potrzebna.
Pełna wersja