Planowanie płci dziecka.

22.03.07, 14:33
Kochane, ja jako mama trzech synów, desperacko pochłaniam wszelkie wiadomosci
na temat mozliwości planowania płci dziecka. Zakupiłam w tym celu ksiązkę
Karola Wójcika pt. "Chłopiec czy dziewczynka, czyli jak zaplanować płeć
dziecka". Mowa w niej o cyklu kobiety,diecie,chińskim kalendarzu, a nawet
pozycjach i wpływu orgazmu lub jego braku na poczęcie określonej płci...smile
Co myślicie, czy takie planowanie płci dziecka jest etyczne? Czy to w ogóle
może zadziałać, próbowałyście kiedyś tych metod?
    • weteranka13 Cześć, to ja, gość! 22.03.07, 15:08
      Myślę, że wszystkto, co wyklucza do takich celów farmakologię i ostrą
      interwencję medyczną jest dozwolone i etyczne.
      W końcu odrobina magii w życiu sprawia, że staje się ono tak magiczne, prawda?
      Tylko....
      Kiedy poszłam do mojego bardzo dobrego lekarza na kontrolę po urodzeniu
      drugiego syna, zapytałam się go o możliwość zwiększenia prawdopodobieństwa
      urodzenia kolejnym razem dziewczynki.
      On spojrzał na mnie przeciągle swoim mądrym wzrokiem i powiedział:
      Proszę pani, gdyby była taka możliwość, to nie miałbym dwóch córek.
      Gdyby dało się to wspomóc to zdecydowalibyśmy się z żoną jeszcze na syna.
      My na szczęście i tak chcieliśmy mieć trzecie dziecko.
      A Wam życzę, aby czwarte było tak cudowne, jak starsi bracia.

      Pozdrawiam
      • michalinka75 Re: Cześć, to ja, gość! 22.03.07, 15:23
        Dziękuję...smile Nie wiem, czy będzie cudowne, ale na pewno bardzo kochane, bez
        względu na płeć. Jednak spróbuję trochę pomóc naturze, a nóż, widelec..smile
        Niektóre z tych metod brzmia sensownie, w każdym razie nie gwarantują sukcesu,
        zwiększają tylko szanse. Jeśli chodzi natomiast o ten chiński kalendarz, to
        faktycznie chłopcy mi się zgadzają...
        • weteranka13 Re: Cześć, to ja, gość! 22.03.07, 17:20
          Pewnie, że będzie cudowne!!!!!
          To trzymamy kciuki!!!!!

          W-13
          • mac62 Re: a propo dziewczynek 22.03.07, 21:07
            jeśli może jeszcze nie wyczytałaś takich rewelacji , to :
            - należy jeść dużo potraw mącznych ,
            - do poczęcia powinno dojść w najwcześniejszym okresie owulacji-
            powodzenia rzyczę

            -u nas oczywiście się nie sprawdziło-urodził się przesympatyczny czwarty
            chłopak, który miał byś Zośką;
            -a żeby było śmiesznie, u znajomych, którzy planowali(i naprawdę cyrklowali)
            synka - urodziła się czwarta dziewczynka - w tym samym dniu co nasz Franek ,
            prawie o tej samej godzinie, tylko w innym szpitalu - ale był ubaw, kiedy się
            zdzwoniłyśmy ;
            • mac62 Re: sorry za błędy 22.03.07, 21:08
              życzę - a nie rzyczę
        • embro1 Re: Cześć, to ja, gość! 14.04.07, 21:50
          bardzo proszę o wskazówkę gdie ten chiński kalendarz i inne rzeczy nt planowania
          płci moge w internecie.... ??? dzięki
    • gagaw Re: Planowanie płci dziecka. 22.03.07, 22:53
      No ja też chciałabym poznać receptę...
      Z doświadczenia- Trzeci- Pawełek powinien być dziewczynką, gdyż począł się
      kilka dnie przed owulacją... hm....
      Warto jednak próbować, może akuratsmile
      • jol5.po Re: Planowanie płci dziecka. 23.03.07, 00:39
        u mnie się sprawdziło razy 5. To znaczy owulcja - chłopak, dziewczyny - przed
        owu. No ale ten ostatni powinien byc jak nic dziewczynką (nawet ten chiński
        kaledarz tak mówił - na jakims forum ciązowym znalazłam) a jest chłopak. Za to
        moja siostra powinna miec jak nic chłopaka, owu miała obcykane bo były problemy
        z zajsciem, więc cyrklowali bardzo dokładnie. No i mam dziewczynkę za siostrzenicę.
        Deniso, myslę, że spokojnie sobie popróbuj czego sie da (to jeśli chodzi o
        pytanie czy to moralne), jedynie to, że jak się nie sprawdzi, machni ręka - a
        wymarzoną płeć ustrzelicie na pewno za 5 razemwink
        • michalinka75 Re: Planowanie płci dziecka. 23.03.07, 08:29
          Właściwe, kiedy pytałam czy to etyczne, chodziło mi po głowie,czy nie
          doprowadzimy do sytuacji, w której będzie np. więcej chłopców lub więcej
          dziewczynek. Jednak te metody nie daja pewnosci, wiec raczej i tak natura
          górą..zresztą niektórzy będa woleli syna, niektórzy córkę i wyrówna się smile
          Jedyne, co może martwić, to sytuacja , kiedy rodzice nastawią się na określoną
          płeć i cieżko im będzie zakceptowac fakt, ze jednak urodziło się dziecko
          przeciwnej płci. Najgorszy z mozliwych scenariuszy to taki, że to odbije sie na
          dziecku własnie...na braku miłości i akceptacji.
          • jol5.po Re: Planowanie płci dziecka. 23.03.07, 08:49
            a maleńkie chlopczyki są takie ślicznesmile)
            • weteranka13 A duzi 23.03.07, 09:25
              chłopcy też często są zupełnie niczego sobie!!!!!
              • mac62 Re: A duzi 23.03.07, 11:49
                nooooooo, hm
                • jol5.po Re: A duzi 23.03.07, 13:22
                  no basmile
    • nata76 Re: Planowanie płci dziecka. 23.03.07, 14:34
      ja w celu zaplanowania plci,maz chcial synka, kupilam u ewyanalityk na forum
      paski owulavyjne,zeby wyznaczyc czas owu i "sie wstrzelic" ;0 w termin. do
      testow dodala instrukcje kiedy i jajk probowac.probowalismy chyba z trzy
      miesiace i jak w ogole nie zachodzilam w ciaze,to sie z lekka przerazilam i juz
      nie patrzalam na owu...ale chlopiec jest!!!
      polecam te eweanalityk. ja kupilam te testy przez allegro. a noz.....

      a wg chinskiego kalendarza mi sie sprawdza w 100%
    • nata76 Re: Planowanie płci dziecka. 23.03.07, 14:38
      acha,ja tez sobie kupiłm powyzsza ksiazke,pozyczylam ja kolezance,ktora chciala
      koniecznie corke i ...ma emilke!

      nawet Fijalkowski pisze o metodzie owulacyjnej w swoich ksiazkach o plodnosci.
      jesli on porusza te tematy, to chyba nie jest nieetyczne? moze problem zaczalby
      sie wtedy, gdybysmy uparcie planowali plec i np. urodziloby sie dziecko plci
      oczekiwanej ale np. z ciezka choroba sprzezona zplcia, czy wtedy nie zaczelyby
      sie wyrzuty,.....ale to takie moje dywagacje.....
    • mamusiewa Re: Planowanie płci dziecka. 30.03.07, 13:14
      to,co napisane powyżej,to się w miarę sprawdza. Ja mam planowane tylko drugie
      dziecko( syn-podczas owulacji). Pozostała trójka to przedowulacyjne
      dziewczynki. Ale jest tak, jak chciałam-zawsze uważałam,że łatwiej na człowieka
      wychować dziewczynkę. A że mój synek jest rodzynkiem i oczkiem w głowie, to
      druga strona medalu.
      • efciaeb Re: Planowanie płci dziecka. 30.03.07, 14:11
        Mnie zastanawia dlaczego nie patrzy się na to od drugiej strony? To znaczy od
        męskiej. Przecież to plemnik decyduje o płci, więc może ktoś powinien wziąś się
        za jakieś diety dla facetów? A może są już takie?
    • kokko4 Re: Planowanie płci dziecka. 04.04.07, 14:28
      Michalinko, ja przy każdej ciązy planowałam dziewczyneczkę(efekt 4 chłopców)
      Próbowałam Shettlesa, diety,celowanie na 3 dni przed owulacją(byłam na
      monitoringu USG, zeby wstrzelić się w termin- sama dziś się z tego
      śmieję!)Przeczytałam wiele pozycji ksiązkowych i artykułów na ten temat.
      Odpowiedź jest następująca- geny i łut szczęscia.
      Jak się dowiedziałam że będe mieć 4 chłopca to się załamałam(do dziś jest mi z
      tego powodu wstyd), jednak bardzo kocham moich chłopaczków, a o kolejnym
      maluszku nie mysle

      nasza cała rodzina jest zmaskulinizowamna- moi bracia mają samych synów, bracia
      mojego męża teżsmile
      • mamaanieli Re: Planowanie płci dziecka. 05.04.07, 17:02
        u mnie się sprawdziła zasada - przed owulacją poczęła się dziewczynka, w
        trakcie okwulacji - dwóch chłopców. pozdrawiam. agata
        • nocek1 Re: Planowanie płci dziecka. 05.04.07, 20:42
          Ja zawsze chciałam trójkę - dwóch pierwszych nie planowałam płci- a ostatnią
          baaardzo chciałam dziewczynkę - mąż zakupił książkę o planowaniu płci i
          zastosowaliśmy wszystkie możliwe metody na raz (dieta, owulacje, pozycja,
          kalendarz chiński, etc)... i jest Martusia - tylko nie wiem czy to te metody czy
          modlitwy zostały wysłuchane smile
          Pozdrawiam - Nocek
          • michalinka75 o właśnie:-))) 07.04.07, 22:52
            My też kierujemy się wskazówkami z książki Wójcika, teoretycznie wszystko
            wiemy, praktycznie działamy, a czy się uda, wkrótce pewnie zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja