wielodzietni w mediach

26.05.07, 09:00
Ekspres reporterów
ww6.tvp.pl/View?Cat=6286&id=494950
www.youtube.com/watch?v=qCWxI8pdxBw&eurl=http%3A%2F%2Fwielodzietni%2Eorg%2Fcomments%2Ephp%3FDiscussionID%3D285%26page%3D1
program Pospieszalskiego
www.itvp.pl/player.html?mode=0&channel=452&video_id=24335
    • iwonka50 Re: wielodzietni w mediach 26.05.07, 13:42
      Dzięki Jola za te materiały szczególnie za Ekspres Reporterów. Trafiłam w
      telewizji na koniec tego reportażu i koniecznie chciałam obejrzeć cały a nie
      mogę jakoś trafić na powtórkę w TV Polonia.
      • housewife1 Re: wielodzietni w mediach 28.06.07, 22:36
        ekspres reporterów- ambiwalentne odczucia, tzn.

        po 1sze- popłakałam się, ze wzruszenia, że taka fajna rodzina

        po 2 złośc, znowu pokazali stereotypową rodzinę wielodzietną tzn bardzo wierzącą
        i taką która żyje dzięki darom innych

        ja chcę zobaczyć normalną rodzinę tzn może być wierząca, ale może nie trzeba tak
        eksponować jak oni się modlą itp
        i taka której rodzice, zupełnie samodzielnie utrzymują swoje dzieci

        czy to jest w ogóle mozliwe???

        a teraz obejrze pozostałe 2
        • housewife1 Re: wielodzietni w mediach 28.06.07, 22:39
          tzn dodam jeszcze, żeby nie było nieporozumienia, ja nie mam nic przeciwko temu,
          że oni przyjmuja pomoc od innych, fajnie ze ludzie im pomagaja, ale wnerwia mnie
          ze ciągle tylko takie rodziny sa pokazywane, czy sa jakies rodziny z 10 dzieci
          które są samowystarczalne finansowo???
          • housewife1 Re: wielodzietni w mediach 29.06.07, 00:54
            nooo, strasznie długo oglądałam, bo z przerwami i powiem, że po raz pierwszy ten
            program był obiektywny, a sam pośpieszalski powstrzymał się od wtrącania we
            wszystko swoich trzech groszy.
            ja jestem w tej sytuacji co ta najstarsza pani wychowująca 7 dzieci w domu, z
            tym że mniejszy dorobek dzieci (tylko 2 ), tez nie będę miała emerytury, bo
            nawet jesli pójdę za kilka lat do pracy, to wypracuję jakies grosze.
            i tu zgadzam się, że system promuje matki pracujące (co jest całkiem ok) ale nie
            mysli i nie promuje w oóle takich matek jak ja, housewife, pracująca,
            wychowująca dzieci w domu. Moje dzieci tez nie chodzą z założenia, do
            przedszkola, córka zacznie w tym roku (jako 5 latka), chodziła wczesniej do
            prywatnego klubu 2 razy w tygodniu, a więc także nasze pieniądze przepadaja...
            Jestem feministką, ale uważam, że prawdziwy feminizm to taki, w którym także
            kobieta pozostająca z własnego wyboru w domu jest godna podziwu i nosi głowę
            dumnie. Prawdziwy feminizm daje wolność wyboru i sprawiedliwie dzieli przywileje.
            ps. niezła jest ta podpowiedź o separacji, faktycznie, jak będziemy w dołku
            finansowym to skorzystać z tej furtki mozna, ale czy państwo powinno nas do tego
            zmuszać??? Chore to wszystko jest.
            I dlaczego dochód nie dzieli się po prostu na liczbę osób w gospodarstwie
            domowym??? a od tego wtedy odpowiedni podatek, wtedy oczywiste i naturalne
            będzie im więcej dzieci tym mniejszy podatek. Chyba jasne i sprawiedliwe,
            dlaczego oni tak wszystko komplikują, naprawdę wydaje mi się zamiast tych
            wszystkich niby socjalnych dodatków, tą jedną zasadę wprowadzić i już będzie
            dużo lepiej.
    • weteranka13 Re: wielodzietni w mediach 29.06.07, 22:14
      Ale fajnie!
      W życiu nie doszukałabym się czegoś takiego w necie, a my nie mamy telewizora,
      więc tego typu przyjemności mnie omijają, za to w mniejszym stopniu jestem
      wystawiona na rozliczne nieprzyjemności.
      Dla mnie były to bardzo ciekawe programy.

      Ponieważ rodzina państwa Kubisów stała się po części "płachtą na byka", po
      części maskotką w sferze wielodzietnych (zagadnienie mi bliskie, aczkolwiek się
      nie poczuwam zaledwie przy trójce dzieci), więc miło było zobaczyć, jacy są.
      Pewnie nie naprawdę, bo oczywiście kamera wiele tuszuje... Niemniej jednak
      wydali mi się sympatyczni... Mam nadzieję, że atmosfera w ich domu w dużym
      stopniu przypomina tę, którą pokazano w programie. Wydała mi się bardzo
      odmienna od wielokrotnie przytaczanego stereotypu wielodzietnych.

      Debata też była dla mnie bardzo ciekawa. Słyszałam conieco o programach
      Pospieszalskiego.
      Zatem dziękuję, że mogłam je dzięki Twojej inicjatywie obejrzeć. Pozdrawiam!
Pełna wersja