kiedy wielodzietne

16.06.07, 16:29
Witam serdecznie
wlaśnie spodziewam się 3 dziecka i zastanawiam się czy już niedługo będziemy
rodzina wielodzietną, czy już się kwalifikujemy?
TAm gdzie pracujemy już zostalismy uznani za "zieciorobów" a jak Wy
radziliście z "szechmądrą opinią publiczną". Tym bardziej ze w domu mamy juz
córkę i syna wiec po co trzecie tak reaguje większośc choć moze troche innymi
słowami.
    • mamaanieli Re: kiedy wielodzietne 16.06.07, 19:57
      czescbig_grin fajnie że do nas przybyłassmile wiele tu jest wątków na temat durnych
      reakcji na normalność. poszukaj sobie i się nie przejmujbig_grin pozdrawiam
      serdecznie
      Agata
      ps. w sensie prawnym wielodzietność jest od 3 dzieci, ale według mnie to po
      prostu mentalność.
      • natalia433 Re: kiedy wielodzietne 17.06.07, 08:20
        ja tez spodziewam sie trzeciego dziecka i też mam w domu córke i syna, u mnie z
        rodziny jeszcze nikt nie wie ale i tak wiem jaka będzie ich reakcja bo zawsze
        kiedy wspominałam że chcemy mieć jeszcze trzecie dziecko to wszystcy się
        dziwili i gadali : a po co wam? macie już parkę.
        jeju jak mnie drażnią takie teksty, postanowiłam się wogóle nie przejmować tego
        typu tekstami, moje życie,moja sprawa!

        pozdrawiam.
        • barbie-torun Re: kiedy wielodzietne 18.06.07, 11:04
          powiedz im przy okazji:
          - dzieci to nie króliki żeby mieć na parki ! ;P
    • barbie-torun szczepienia 18.06.07, 11:10
      Jak już małe się urodzi i pójdziesz na 1 szczepienie
      to przypomnij pielęgnairce, że należą Ci się bezpłatnie:
      nieobowiązkowe szczepienia HIB
      oraz przeciwko śwince, odrze i różyczce(zamiast tylko rózyczce)

      moja z dumą powiedziała, że mi załatwiła w sanepidzie! kurka przecież do jej
      obowiazków należało zamówić szczepionki!
      • kaakaa odra-świnak-różyczka 22.06.07, 17:39
        Ta szczepionka jest już w kalendarzu od 2002 r. Dla wszystkich dzieci. Nie tylko
        tych z rodzin wielodzietnych. Kiedyś w kalendarzu była tylko odra a potrójna za
        dopłatą.
        W kwestii HIB, zgadza się - jest za darmo tylko dla dzieci z rodzin
        wielodzietnych, czyli od trzeciego.
        • patka05 Re: odra-świnak-różyczka 26.06.07, 09:37
          Szczepienie na HIB od tego roku jest już w kalendarzu szczepień obowiązkowych
          dla wszystkich dzieci.
        • przeciwcialo Re: odra-świnak-różyczka 26.06.07, 12:09
          I to tylko dla trzeciego, bo drugie i pierwsze trzeba sobie odpłatnie na HIb
          zaszczepić. A MMR II od 2004 roku jest bezpłatna- zmieniło sie to tuz przed
          terminem szczepienia syna bo córce kupowałam.
    • anka.76 Re: kiedy wielodzietne 18.06.07, 22:01
      witam ja tez mam trojeczke urwisow Patryka 7 lat Nicolę 3 i Tomka 9 m pochodze
      z malego miasteczka kiedy bylam w ciazy z 3 dzieckiem i wychodzilam na spacer
      z dwojka starszych ,to ludzie patrzyli sie na nmie jak na dziwolaga a od
      znajomych czesto slyszalam ze po co nam trzecie dziecko ,czy w naszym
      spoleczenstwie obowiazujetylko model rodziny 2+1 lub 2+2 a rodzina z wieksza
      iloscia dzieci to patologia .dlaczego ludzie tacy sa.
    • agablues Re: kiedy wielodzietne 19.06.07, 09:33
      U nas było tak, ze od 3 lat ja w ciąży, a że jedna dziewczynka nam uciekła do
      nieba, to i doliczyć się nie mogą niektórzy. Raz usłyszałam - To ile Was w
      końcu jest?? Ja odruchowo i całkiem nieświadomie - "A sześcioro!"

      Ja nie wiem, ze ludzie to ciągle coś mają do powiedzenia. Nam, jak się urodził
      synek, po trzech dziewczynkach, to wszyscy mówili, ze pewnie mąż dumny jest
      bardzo. A on byłby tak samo dumny z kolejnej córki! Kiedys też usłyszałam, ze
      to taki wyczekany syn, więc wyjątkowy, a my go traktujemy jak każde inne
      dziecko smile
      Pozdrawiamy, aga i dzieciarnia
    • agablues P.S. 19.06.07, 09:54
      ja gorzej wspominam wizyty u lekarzy, bo jak mówiłam, ze 4 ciąża, to czasami
      się dziwnie patrzyli... I to, ze musieli opisywać wszystko - data ur, płeć,
      waga itd, jedna lekarka była bardzo z tego niezadowolona, ze tyle pisania!
      • barbie-torun lekarze 19.06.07, 10:53
        ja spotakłam się z dziwną sytuacją u gina
        po stwierdzeniu na USG że to rzeczywiście wczesna ciąża,
        (ja wiedziałam od chwili braku miesiaczki)
        i słowach- to tylko pęcherzyk, nie ma jeszcze serca itp gadki
        zapytał-to co teraz zrobimy?
        czyli myślał o aborcji sad
        a ja- nic
        więc popatrzył wyczekująco i wpisał kartę ciąży
        smutno mi się wtedy zrobiło bo zawsze uważałam go za prawego człowieka
        a takie podteksty zmieniły moje nastawienie
    • michatka Re: kiedy wielodzietne 22.06.07, 08:49
      cześć wink
      również jestem w trzeciej ciąży i tak jak Ty mam syna i córkę wink
      co mnie zdziwiło na plus to bardzo pozytywne reakcje ludzi na wiadomość o
      trzeciej ciąży - niektórzy znajomi to wręcz zazdroszczą że "mieliśmy odwagę się
      zdecydować" ;-P
      tylko lekarz który robił mi USG w 7 tyg, był zdziwiony że trzecia ciąża i dwa
      porody mam za sobą - chyba oczekiwał poronień po drodze i wtedy by zrozumiał że
      po raz kolejny jestem w ciąży
      pozdrawiam wink
    • karolina_w_gazecie Re: kiedy wielodzietne 22.06.07, 12:56
      NIGDY nie spotkałam się z reakcją negatywną typu "dziecioroby", "oj biedni, jak
      Wy sobie teraz poradzicie".
      Jeżeli już to pełne humoru i zaskoczenia, ew. niedowierzania "no to daliście
      czadu" albo "ale pojechaliście" smile)) - na wieść o mojej trzeciej ciaży (mówię
      tu o znajomych, bo Rodzina była bardzo pozytywnie nastawiona.

      Obecnie otoczenie "się oswoiło" i pozostało już tylko delikatne
      niedowierzanie "że też Ty sobie radzisz z trójką". Albo takie po prostu
      pozytywne, uśmiechnięte komentarze: "ale macie fajnych tych chłopaków".

      A ja się KOMPLETNIE nie czuję wielodzietnie - bo przy większości z obecnych tu
      Mam jestem przecież lajciarą smile))) Bo czymż jest moja mizerna trójka wobec np.
      piątki czy szóstki big_grinDDDDDD
    • mamaroksany witam 22.06.07, 14:21
      dołączam do grona wielodzietnych, w lutym będzie nas trójka...
      pozdrawiam
      • housewife1 Re: witam 23.06.07, 01:04
        Barbie-Torun, przepraszam, ale jakos nie moge się doszukac nic niestosownego w
        zapytaniu lekarza i nieprawego, to, że ty pomyślałaś, że chodzi mu o aborcję, to
        tylko twoje myśli, to twoje skojarzenie...
        jeśli tak myślałaś , a nie zgadzasz się z takim podejściem , to nie rozumiem
        dlaczego nie spytałaś "co ma pan na myśli???"
        albo może wprost " czy ma pan na myśli usunięcie ciąży???"
        nie przepadam za dopowiadaniem co to ktoś inny miał na myśli....
        ja osobiście nie mam nic przeciwko takiemu pytaniu,
        nawet jesli myślał o aborcji, pytanie było chyba dyskretnie zadane, nie
        namawiał cię do tego, nie komentował głupio, jak to niektórzy potrafią, jesli
        tak to uważam , że postąpił w porządku, po prostu on na pewno na co dzień
        spotyka się z różnymi sytuacjami i z innej strony świat ogląda, dlatego zapytał,
        ale czekał przecież milcząco ??? na twoją odpowiedź, a ty odpowiedziałaś ładnie.
    • przeciwcialo Re: kiedy wielodzietne 26.06.07, 08:45
      Dla mnie wielodzietnośc to tak gdzieś od piatki. Trzy to standard.
      Jak byłam w trzeciej ciąży to słyszałam opinie że po co nam trzecie jak mamy i
      dziewczynkę i chłopca. Pewnie tych komentarzy nie byłoby przy dwóch
      dziewczynkach bo mówiliby ze próbujemy urodzic chłopca.
      Ludziom nie dogodzi.
    • heloiza74 Re: kiedy wielodzietne 26.06.07, 10:02
      Kiedy miałam trójkę dzieci ani raz nie przyszło mi do głowy, że jesteśmy rodziną wielodzietną, dopiero,
      kiedy dowiedziałam się o czwartej ciąży. Wtedy też znalazłam to forum. A jeśli chodzi o komentarze, to
      muszę przyznać, że jeszcze nie spotkałam się z negatywnym, wielu, zwłaszcza starszych ludzi, wręcz
      nam zazdrości. Mój tata jest dumny jak paw, a kuzynka namawia męża na trzecie dziecko. Częściej raczej
      słyszę, że fajne są takie duże rodziny. Dlatego też chętnie i z dumą przyznaję się do ilości dzieci. I
      wszystkim wielodzietnym życzę takiej życzliwości z jaką ja się spotykam.
      • grzalka Re: kiedy wielodzietne 27.06.07, 19:44
        ja mam tez ledwo troje i czuję się baaaardzo wielodzietna- ale moich troje to
        jak normalnych szóstka
    • mama_4 Re: kiedy wielodzietne 13.07.07, 16:21
      Witam serdecznie!
      Wychowałam się w latach głębokiej komuny, wraz z dwójką rodzeństwa (plus
      starsza siostra, która zmarła w niemowlęctwie). Moja mama - bardzo dzielny i
      zaradny człowiek - nieraz spotykała się ze "współczuciem" z
      powodu "wielodzietnej rodziny" - i zawsze ją to jakoś bawiło. Rozstrzał wiekowy
      był wśród nas spory i mama nie miała uczucia, że biega nas pełno. Kiedy
      najstarszy brat zaczynał szkołę średnią, ja - podstawówkę, a najmłodsze
      zaczynało chodzić.

      Ja oczekuję czwartego maleństwa (bardzo chcianego, oczekiwanego, zaplanowanego -
      jeśli dzieci można sobie tak naprawdę "zaplanować"). I czasem czuję
      się "wielodzietna" - ale myślę, że to właśnie z tego powodu, że między moimi
      starszymi dziećmi różnica wieku wynosi 2 i 1,5 roku. Są po prostu małe,
      potrzebują dużo mojej uwagi, bywam zmęczona.

      Ludziom ciężko jest zrozumieć, że można zwyczajnie chcieć mieć dużą rodzinę.
      Gdy jako druga urodziła się córeczka (wcześniej był syn), to niemal 90 procent
      komentarzy brzmiało:" no, to już u was wszyscy w domu!". Bo to podobno takie
      normalne: jak dwójka dzieci, chłopczyk i dziewczynka, a jeszcze chłopczyk
      starszy - znaczy ideał, i nic więcej do szczęscia!

      Pozdrawiam wszystkich rodziców "wielodzietnych"!

Pełna wersja