leokadka
13.07.07, 13:35
Mam już syna, 10-letniego. Rok temu urodziłam drugiego synka. Niestety z
poważną wadą. Jest naszym słoneczkiem kochanym, ale jest chory i dlatego
obawiamy się kolejnej ciąży.
Pierwsza ciąża była nagła, niespodziewana, miałam wiele na głowie,
pracowałam, uczyłam się i niewiele pozostawało czasu dla starszego syna.
Druga, to ciąża oczekiwana, z wyboru. Postanowiłam przeżyć w końcu prawdziwe
macierzyństwo. Niestety nie było mi to dane. Moje maleństwo choć daje wiele
radości i jest przez nas bardzo kochane, jest chore i zawsze będzie odbiegało
od innych dzieci. Pragnę poczuć jeszcze jak to jest być mamą zdrowo
rozwijającego się dziecka. Nie mam już kłopotów sprzed lat. Mamy
ustabilizowaną sytuację. A i młodszemu synkowi będzie łatwiej, gdy będzie
miał rodzeństwo z niewielką róznicą wieku, zwłaszcza w tej sytuacji.
Niestety mąż, choć wie, ze tak byłoby lepiej, obawia się kolejnej ciąży. Ja
również się obawiam, choć coraz częściej myślę, iż chciałabym zaryzykować.
Może tym razem, udałoby nam się. Bardzo pragnę dziecka i zazdroszczę mamom,
takim jak Wy, mającym kilkoro zdrowych dzieci.
Niestety nie mamy pewności, ze kolejne dziecko będzie zdrowe. A dodatkowo, tą
wadę w ciązy jest bardzo trudno wykryć.
Wyżaliłam się, przepraszam za smutny post, ale teraz mi lżej.
Pozdrawiam, Leokadka.