wielodzietna bez dzieci

28.01.08, 21:46
jestem od pół dnia sama w domu.mąż na morzu,córka wyjechała,a rano
chłopców odwiozłam do Babci.cisza w domu ogłuszająca,nie musiałam
robić obiadu,nie ma bałaganu,żadnych utarczek.nikt niczego ode mnie
nie chce.poczytałam,kupiłam drukarkę- stara padła,wymieniłam
książki w bibliotece....ale dziwnie.normalnie człowiek chodzi jak
pojazd szynowy ,kradnąc sobie czas na czytanie,a tu taka
nieoczekiwana labawink))udał mi się nawet spacer na którym nikogo nie
musiałam ani łapać ani podnosić.
    • hanti Re: wielodzietna bez dzieci 28.01.08, 23:05
      cudnie big_grin
      przydałby mi się jeden taki dzień smile))
    • dryjanna Re: wielodzietna bez dzieci 28.01.08, 23:53
      mmmm - baw się dobrze smile
      Ładnie napisane - z tym pojazdem szynowym...
    • mac62 Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 06:42
      no nie - życie jest jednak niesprawiedliwe
      JA TEŻ TAK CHCĘ
    • nata76 Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 08:40
      Miałam taka namiastkę w wekkend,bo z racji tego,ze MUSIAŁAM
      przeczytac Harrego zawiozłam WSZYSTKIE dzeci do mamay, nawet Małego.
      Na kilka godzin co prawda,ale...jaka cisza w domu,jak
      dziwnie...wszystko stało na swoim miejscu, nikt mnie nie wołała....a
      ja sie usiadłam na kanapie z kawa, która w koncu zdazyłam wypic
      zanim ostygła.............
      • asia-ch Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 09:21
        U nas na feriach dzieciaki poszły na kilka dni do babci. Niesamowite, zmywarka
        prawie pusta, w domu czysto. Oczywiście Jasiek był,a le to tak dziwnie jest, że
        jak nawet dwójka w domu jest to jest laba. Wypoczynek. smile Ale i tak uwielbiam
        ten mój harmider i cieszę sie jak dzieci są w domu. Co nie zmienia faktu, ze
        czasem odpoczynek od nich nie jest wskazany. smile
        • asia-ch Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 09:24
          "Co nie zmienia faktu, ze czasem odpoczynek od nich nie jest wskazany. smile"

          Miało być: "jest wskazany".
      • karolina_w_gazecie Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 10:30
        smile))
        Ja też.
        I przeczytałam całego - ostatnie 100 stron w poniedziałek od szóstej
        do siódmej rano.
        • andaba Re: wielodzietna bez dzieci 29.01.08, 11:22
          Mi tylko troje zostało, najstarsze i dwoje najmłodszych.
          Cisza-spokój-nudno.
          Posprzątałam wszystko ze strychem włącznie. W dodatku komunikację nam odłączyli i jestem uziemiona. Tyle że nie muszę o 6 wstawać, jest jeden plus.
    • kasiask Re: wielodzietna bez dzieci 30.01.08, 07:29
      U nas remont, dzieci wczoraj rozparcelowaliśmy po babciach. Cisza,
      spokój i jakoś głupio człowiekowi, bo nie wie co z tym czasem
      zrobić. Wygląda na to, że pomimo remontu odpocznę. Czego nie można
      powiedzieć o Babciach. smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja