Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :)))

26.03.08, 23:42
Udało mi się odnaleźć tą wyliczankę.
Niezmiennie mnie ona rozbawiabig_grin
Przeczytajcie:

Bycie rodzicem odmienia życie. Ale rodzicielstwo zmienia się też
wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykładów (od strony matki)


odzież ciążowa
1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania

przygotowania do porodu
1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże.
3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu

ubranka dziecięce
1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w
osobnym miejscu
2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z
najciemniejszymi plamami.
3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [suspicious] ?

płacz
1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to
starsze.
3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę

smoczek
1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do
momentu, aż można go będzie wygotować.
2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z
powrotem.

pieluchy
1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub
pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach.

rozrywki
1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie
bajek.
2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.

opiekunka do dziecka
1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić
numer, pod którym można cię złapać
3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy
krew.

połknięcie monety
1 dziecko: Biegiem do szpitala i żądasz prześwietlenia!
2 dziecko: Czekasz cierpliwie, aż moneta przejdzie.
3 dziecko: Potrącasz z kieszonkowego.
---------------------------------------------------
pozdrawiam !
    • asia889 Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 27.03.08, 07:40
      Dobre big_grinDD.
      • mac62 Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 28.03.08, 06:59
        zawsze kiedy to czytam - usmiecham się zastanawiająco, czyżby było w
        tym tekście zarzewie prawdy wink
    • mamajudo proponuję zacząć dopisywać przykłady 28.03.08, 10:49
      z własnego życia smile


      wózek:
      1. najpiękniejszy na jaki nas stać
      2. po pierwszym dziecku (bo ten, który chcemy jest zdecydowanie za
      drogi)
      3. kupujemy nowy, ale używany, ale za to taki, o jakim zawsze
      marzyliśmy smile


      ciało obce, cukierek karmelek, w buzi
      (humorystycznie, bo w życiu wyszło nam raczej histerycznie...):
      1. ojciec łapie za nogi, matka wali po plecach, cukierek wypada i
      ląduje w śmieciach
      2. matka waląc dziecko po plecach obiecuje sobie, że poczyta o
      pierwszej pomocy... cukierek zjada matka smile
      3. matka zjada cukierek zanim dopadnie go dziecko, a z pierwsza
      pomocą tak jest obeznana, że gumke do włosów wyciąga najmłodszemu
      sprawnym chwytem dwupalcowym wink
      • mamajudo Re: proponuję zacząć dopisywać przykłady 28.03.08, 10:54
        zmiana pieluchy w trasie:

        1 dziecko: na tylnej kanapie, cicho, spokojnie, ciepło i przytulnie
        2 dziecko: na przednim siedzieniu, matka z nogami pod brodą, często
        przy otwartuch drzwiach
        3 dziecko: kto powiedział, że dziecko trzeba przewijać w
        samochodzie? przednia klapa silnika lub bagażnik w zupełności nas
        zadowalają smile
    • mika_007 Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 28.03.08, 12:31
      ja właśnie potrąciłam z kieszonkowego big_grin
      łyknął 20 groszy -stracił złotówkę big_grin
    • t.nina1 Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 31.03.08, 10:28
      Trzecie dziecko:
      -właśnie wykonałam 3/4 makijażu jednocześnie stojąc przed lustrem i
      karmiąc 10 miesięczniaka piersią
    • ann007 Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 02.04.08, 14:42
      O tym bagażniku... mam dopiero dwoje dzieci, a pierwszego
      przewijałam własnie w bagażniku, bo tam mi było najbardziej płasko.
      Jeju, jak to tak lawinowo idzie, to gdzie będę przewijała trzecie i
      kolejne?!
      na dachu...
      • kaszatkow Re: Bycie rodzicem zmienia życie - na wesoło :))) 04.04.08, 11:03
        Przewijanie w terenie to ja mam w jednym palcu! Przy moich bliźniakach robiłam to juz chyba wszędzie i w każdej pozycji! A propos życia na wesolo co wy na to: Dwoje dzieci w wieku 2,5 lat trzecie właśnie "świeżo nabyte", dzidzia przy piersi nie chce sie odessać a reszta robi kupę na nocniki. Domyślacie sie jak wyglądało podcieranie pup i opróżnianie nocników? Trochę horror (higiena!!!), trochę do śmichu smile))
    • mma_ramotswe czwarte dziecko 04.04.08, 15:49
      Bo ja mam czwórkę...

      Dokładam:

      odzież ciążowa
      > 1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
      > 2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
      > 3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania
      4 dziecko: Nie zauważasz, jaką odzież nosisz

      >
      > przygotowania do porodu
      > 1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
      > 2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie
      pomoże.
      > 3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu
      4 dziecko: kategorycznie odmawiasz porodu

      >
      >
      > ubranka dziecięce
      > 1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w
      > osobnym miejscu
      > 2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z
      > najciemniejszymi plamami.
      > 3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [suspicious] ?
      4 dziecko: Wpajasz dziecku od pierwszych dni jego życia, ż enie
      szata zdobi człowieka
      \
      >
      >
      > płacz
      > 1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
      > 2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to
      > starsze.
      > 3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę
      4 dziecko: Uspokajasz gdy sąsiadka telefonuje, że nie może spać

      >
      >
      > smoczek
      > 1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do
      > momentu, aż można go będzie wygotować.
      > 2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
      > 3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z
      > powrotem.
      4 dziecko: Jesli upadnie na podłogę, pozwalsza, by podał go
      dziecku pies


      >
      >
      > pieluchy
      > 1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
      > 2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
      > 3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub
      > pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach.
      4 dziecko: Czytasz na opakowaniu: "Do 6 kg" i czekasz spokojnie aż
      ładunek osiągnie tę masę


      >
      >
      > rozrywki
      > 1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie
      > bajek.
      > 2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
      > 3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.
      4 dziecko: Pozostałę dzieci gimnastykują się z czwartym



      >
      >
      > opiekunka do dziecka
      > 1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
      > 2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić
      > numer, pod którym można cię złapać
      > 3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy
      > krew.
      > 4 dziecko: Siedzisz w domu, bo żadna opiekunka nie podejmioe się
      niańczenia czwórki


      >

      >


      • kobieta1971 Re: czwarte dziecko 10.04.08, 23:02
        Popłakałam sięsmile))))))
        Szczególnie przy pieluchach smile)))))
        -------------
        Łukasz 05.1997, Rafałek 03.2002, Bartuś 05.2007
        • silije.amj Re: czwarte dziecko 11.04.08, 10:02
          Bombowa wersja z czwartym smile no bo do trzeciego to już dowcip z brodą i znałam.
          Chociaż ja akurat mam kategoryczną ochotę urodzić czwarty raz wink
          • mma_ramotswe Re: czwarte dziecko 12.04.08, 08:51
            Dzięki, dziewczyny, takie jest życiesmile
            Ja już o piątym nie myślę, więc może ktoś inny dopisze kolejny
            odcinek
            • rycerzowa Bawimy się dalej - piąte dziecko 12.04.08, 11:10

              odzież ciążowa
              > 1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
              > 2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
              > 3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania
              > 4 dziecko: Nie zauważasz, jaką odzież nosisz

              5 dziecko: nie zauważasz, że jesteś w ciąży

              >
              > przygotowania do porodu
              > 1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
              > 2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie
              pomoże.
              > 3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu
              > 4 dziecko: kategorycznie odmawiasz porodu

              5 dziecko: wolisz urodzić, niż kupować podpaski.

              >
              >
              > ubranka dziecięce
              > 1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w
              > osobnym miejscu
              > 2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z
              > najciemniejszymi plamami.
              > 3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [suspicious] ?
              > 4 dziecko: Wpajasz dziecku od pierwszych dni jego życia, ż enie
              szata zdobi człowieka

              5 dziecko: starczy mu ciuchów po starszych, więc za becikowe ty kupujesz sobie
              wystrzałową kreację.

              >
              > płacz
              > 1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
              > 2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to
              > starsze.
              > 3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę
              > 4 dziecko: Uspokajasz gdy sąsiadka telefonuje, że nie może spać

              5 dziecko: jeśli przeszkadza tym najstarszym, to niech go uspokoją.


              > 1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do
              > momentu, aż można go będzie wygotować.
              > 2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
              > 3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z
              > powrotem.
              > 4 dziecko: Jesli upadnie na podłogę, pozwalasz, by podał go
              dziecku pies

              5 dziecko: te starsze kombinują, co zamiast smoczka kupić tobie, byś przestała
              wrzeszczeć.

              >> pieluchy
              > 1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
              > 2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
              > 3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub
              > pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach.
              > 4 dziecko: Czytasz na opakowaniu: "Do 6 kg" i czekasz spokojnie aż
              ładunek osiągnie tę masę

              5 dziecko: no, są pieluchy i na więcej kg


              >
              >
              > rozrywki
              > 1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie
              > bajek.
              > 2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
              > 3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.
              > 4 dziecko: Pozostałę dzieci gimnastykują się z czwartym

              5 dziecko: jedno wysyłasz do marketu, drugie do pralni, dwoje gimnastykuje się z
              tym czwartym , a wy się oddajecie rozrywce. wink

              >
              > opiekunka do dziecka
              > 1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
              > 2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić
              > numer, pod którym można cię złapać
              > 3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy
              > krew.
              > 4 dziecko: Siedzisz w domu, bo żadna opiekunka nie podejmie się
              niańczenia czwórki

              5 dziecko : a po co ci opiekunka? Chyba żeby pogadać, kawę wypić.
              • ibulka Re: Bawimy się dalej - piąte dziecko 13.04.08, 22:14
                mma_ i rycerzowa - rozwaliłyście mnie doszczętnie smile)))
Pełna wersja