przedszkole starszego dziecka a noworodek w domu

17.05.08, 22:50
Cześć
Na tym forum jeszcze nie pisałam i tak sie zastanawiam, gdzie
najlepiej zadać takie pytanie:
Czy w związku z pojawieniem się w domu kolejnego dziecka,
rezygnujecie ze żłobka/przedszkola dla starszego dziecka. W celu
takim aby to młodsze nie zarażało się chorobami od starszego.
Pytanie to dotyczy w sumie matek dwójki/ trójki dzieci, bo ze szkoły
to się nie rezygnuje. (2-3 dzieci to jeszcze nie wielodzietność
(chyba smile )no ale "początkującą wielodzietnością" można by to nazwac.

W lipcu urodzi się moje drugie dziecko i zastanawiamy się czy jest
sens posyłać starsze dziecko do żłobka. Teraz to nie problem, ale
przy trzecim dziecku należałoby zrezygnować ze szkoły i przedszkola,
a to już jest bez sensu. Więc patrząc konsekwentnie wstecz, po co
teraz rezygnowac ze żłobka skoro potem ze szkoły i tak nie
zrezygnujemy.
    • asia889 Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 18.05.08, 09:34
      W moim przypadku karmienie piersią zawsze chroniło maluszka przed chorobami,
      nawet jak cała reszta rodziny była chora. Jest też teoria, że aby dziecko
      wzmocniło swój układ immunologiczny musi mieć kontakt z chorobami, byleby tylko
      nie kończyło się to antybiotykiem albo znacznie gorzej. Co do żłobka. Ja bym nie
      posyłała. W tym wieku dziecko potrzebuje przede wszystkim mamy a nie grupy
      kolegów. Dopiero w wieku przedszkolnym dojrzewa do kontaktów z rówieśnikami. Do
      przedszkola - to zależy czy lgnie do innych dzieci czy jeszcze nie. I trzeba
      pamiętać, że fundowanie dziecku 2 stresów na raz, młodsze rodzeństwo i posłanie
      do żłobka czy przedszkola, może nie być najlepszym pomysłem.
      • bebell Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 18.05.08, 11:49
        Popieram Asięsmile)
        Niestety mam tylko inne doświadczenia z chorowaniem i karmieniem piersiąsad(
        mimo, ze Tadzio był tylko na piersi i jadł intensywnie łapał wszystkie infekcje
        od Tosisad( pierwsze zapalenie oskrzeli miał w wieku 8tyg. Oczywiście skończyło
        się antybiotykiem. Potem było już tylko gorzejsad(
        Te doświadczenia wywołują u mnie lęk, co będzie tym razem?;/
        • mamapa Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 19.05.08, 05:54
          ja miałam poród w lutym 2004 i bardzo drżałam co starszaczka
          przyniesie z przedszkola, a większa ze szkoły - obawy kazały się
          płonne, bo po 1sze wierzyłam w zdrowotna moc mojego karmienia,
          nie wychodziłam z maluszkiem na dwór wcale /miałam poród
          w zagipsowanej po udo nodze, i jeszzce 8 tyg po porodzie nosiłam
          gips /
          jedynie go werandowałam jeśli ktoś mi go przeniósł na balkon
          przedszkolak miał czas dla siebie, a po przedszkolu zajmowałam się
          starszymi, żeby nie odczuli zabieracza czasu, w postaci brata
          żłobek - moim zdaniem to ostateczna ostateczność - więc spokojnie
          możesz starszemu zafundować więcej mamy w domu, bo maluszek i tak
          głównie śpi...wpłynie to na intensywność kontaktów ze starszym Twoim
          dzieckiem, zobaczysz.......a nosiciel choroby to może wpaśc do
          Ciebie i zarazić czymkolwiek, nie dajmy się zwariować, Kasia
          • tolka11 Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 19.05.08, 14:09
            Nigdy nie rezygnowałam z przedszkola starszego, gdy w domu pojawiał
            się kolejny maluch. Nawet mimo tego, że młodsze rodzeństwo to
            wczesniaki [jeden skrajny]. Jakoś przetrawlismy mimo przynoszonych
            chorób.
    • anna-pia Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 20.05.08, 00:55
      ile starsze ma?
      do _żłobka_ bym nie posyłała, raczej za tę cenę znalazła opiekunkę/kogoś na parę
      godzin, żeby się ze starszym dzieckiem pobawił _w_domu_
      • tolka11 Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 20.05.08, 15:18
        U mnie było tak: gdy pojawił się sredniak to najstarsza miała 5,5
        roku, ale namacalnie w domu jego obecność poczuła blisko 6 urodzin
        [wcześniej był w szpitalu]. natomiast średniak miał 3,5 roku, gdy w
        domu pojawiła się najmłodsza.
        • asia-ch Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 20.05.08, 17:22
          Janek urodził sie w lipcu. Córka chodziła do przedszkola, bliźniaki do I klasy.
          Cała trójka bardzo chorowała ze mną włącznie w tym roku, natomiast Janek pomimo
          chodzenia do przedszkola i szkoły i kontaktu z chorowitkami prawie nie chorował.
          Nie licząc kataru. Teraz za to przeszedł w marcu i maju zapalenie ucha.
    • dorenka Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 22.05.08, 11:50
      W tym roku choroby w przedszkolu byly wyjątkowo dokuczliwe - Jaś
      wacał co 2 tygodnie z katarem lub kaszlem. Praktycznie od polowy
      stycznia chorowaliśmy wszyscy, z wyjatkiem Wojtka, który urodził się
      w wigilię sylwestra. Ale, gdy miał 5 tygodni - dostal kaszlu - bylam
      przerażona, nie chciałam go oddać do szpitala - na szczęście - na
      strachu się skończyło - to nie było nic groźnego. Jasia nie pusciłam
      do przedszkola przez 3 tygodnie, żeby znów mi czegoś nie
      przyniósł.Wojtek po 2 tygodniach byl zdrów jak ryba, ale strach
      pozostał. Kiedyś napisałabym, ze przeciwciała chronią na maksa - ale
      po tegorocznych przeżyciach nie polecam opcji z przedszkolem
      rodzicom o słabych nerwach....
    • mma_ramotswe Re: przedszkole starszego dziecka a noworodek w d 24.05.08, 15:34
      jerzy_nka napisała:


      > Czy w związku z pojawieniem się w domu kolejnego dziecka,
      > rezygnujecie ze żłobka/przedszkola dla starszego dziecka.
      Nie, zdecydowanie nie. Rzeczywiście problem chorób jest (i to u nas
      bardzo duży), ale w pewnym wieku dziecko nie może nie chodzić do
      przedszkola (takie jest moje zdanie)

      > W lipcu urodzi się moje drugie dziecko i zastanawiamy się czy jest
      > sens posyłać starsze dziecko do żłobka.
      Do żłobka bym nie posyłała

      patrząc konsekwentnie wstecz, po co
      > teraz rezygnowac ze żłobka skoro potem ze szkoły i tak nie
      > zrezygnujemy.
      Dlatego, że małe dziecko bardziej potrzebuje matki niż starsze.
      DLatego, że małe dziecko ma niższą odporność na choroby. nie
      porównywałabym szkoły do żłobkasmile)
Pełna wersja