od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność????

15.09.08, 09:55
może najpierw się przywitam, bo czytam Was czesto a [pierwszy raz
zabieram głossmile))...
jestem dwójeczki 7 lat i 8miesięcy i jest to parka ( nie lubię tego
określenia) , więc każdy kto nas spotyka , to twierzdi ,że dzieci
nam starczy, bo mamy juz PARKĘ i na te czasy to dwójka
najlepiej...domniemam,że trjóka, czwórka itd. to juz
wielodzietność??? na s w domu była trójka i nie czułam się jak w
rodzinie wielkodzietnej, ale czasy się zmieniły i jestem w szoku.
Obcy ludzie na ulicy mówią ile dzieci komu starczy, co jest dobre??a
wielodzietność kojarzy się z jakims skrzywieniem?? Wiem,że jest to
powtarzjący się wątek, ale ja chce miec więcej dzieci, bo kocham
rolę mamy, uwielbiam dzieciaki i ..decydowanie się na więcej niz
dwójka dzieci daje prawo innym patrzenie na nas jak na zjawisko????
czy musiałyście przyzwyczic się do krytyki dycydując się na wiecej
dzieci???
pozdrawiam


    • andaba Re: od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność???? 15.09.08, 10:18
      Teoretycznie od trójki, dawniej to było chyba czworo czy pięcioro.
      Ja tez uważam, że troje to jeszcze nie wielodzietność, a słysząc "rodzina wielodzietna" to mi sie kojarzy co najmniej siedmioro.
      Co do krytyki - jakoś się nie spotykam, przynajmniej nie w oczy.
    • hanti Re: od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność???? 15.09.08, 12:29
      ja nadal nie czuję się WIELOmamą smile
      z krytą spotykam się, ale też sobie z nią radzę smile
    • emiliah Re: od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność???? 15.09.08, 13:26
      Nawet nasze przepisy nazywają rodzinę z trójką dzieci - wielodzietną. Osobiście
      też nie uważam, że to dużo. U nas w domu była czwórka i to też wcale nie był,
      moim zdaniem, tłumwink. Może z tego względu moi rodzice naszą powiększającą się
      rodzinę traktują normalnie i bez większych emocji. Gorzej jest z teściową, dla
      której model rodziny 2+2 to jedyny słuszny, nawet kiedyś bardzo nas zraniła w
      tym temacie. Teraz się nie wtrąca (usłyszała co trzeba od męża) i nawet nie wie,
      kiedy dokładnie kolejny wnuk sę urodzi.
      Też słyszałam kiedyś, że jak mam parkę to już wystarczy bo mamy komplet. Już się
      tym nie przejmuję. A skąd ktokolwiek może wiedzieć, kiedy sami uznamy, że mamy
      "kompletną" rodzinę?;-P
      Mnóstwo osób myśli, że "wpadliśmy". Wg nich nie planuje się większej rodziny. A
      prawda jest taka, że ta ciąża była planowana bardziej niż poprzednie (nawet
      razem wziętewink).
      A swoją drogą, kiedy rodziłam drugie dziecko, dziwnie się czułam, gdy nazywano
      mnie wieloródką. Wiem, że to prawidłowe, medyczne słowo ale jakoś tak nie pasuje
      mi, że mamy dwójki i np. piętnastki dzieci są określane tak samo;-P.
      • mamaanieli Re: od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność???? 15.09.08, 20:30
        prawnie - od trójki. osobiście zaczęłam "czuć wielodzietność" - od
        czwórki. ale to całkiem fajne "odczucie" akuratsmile)
        • 5ala Re: od ilu dzieci zaczyna się wielodzietność???? 15.09.08, 22:41
          Ja z moją trójką już czuję się wielodzietną, szczególnie jak widzę jak ludziska
          spoglądają na nas, jak jedziemy z dwoma wózkami do kościoła czy na spacer.
          Kilka razy zdarzylo się uslyszeć przykre słowa, ale zwykle mówią je ludzie,
          którzy nie mogą się nadziwić jak sobie radzimy finansowo i organizacyjnie, albo
          którzy chcieliby więcej dzieci, ale boją się zdecydować. Ja miałam w ciąży różne
          wątpliwości jak to będzie, a teraz to już tylko się cieszę i czuję się
          wyróżniona, że mogę być mamą trójki.
Pełna wersja