selimovic
16.12.08, 14:47
Witam was wszystkie na wstępie, bo jeszcze tu nie ,,byłam'', choc
stale podczytuję
Mam w domu trójeczkę - prawie 5latka, prawie 3latka i
kilkumiesięczniaka
Sen z powiek spędza mi od dłuższego czasu rozwój mowy średniego.....
Kopiuję, bo podobny wątek założyłam na ,,rodzeństwo 2 lata różnicy''
Chciałabym zapytac was jak u was było z rozwojem mowy u młodszego
dziecka?
Szybciej/ wolniej? W jakim wieku zaczęły mówic?
Synek ma 2lata i 9 miesięcy i .... no właśnie.....mamy kilka
wyrazów ,,po polsku'' , resztę rozumiem tylko ja
Byliśmy u logopedy, ten mówi,, spokojnie, poczekamy do 3 lat''
Ale co potem?
Mam wielką nadzieję że się rozgada...dół jednak jest ....

Może
niepotrzebnie?
Wielu spółgłosek nie może wymówic....poza tym, że rozwój mowy jest
wyraźnie opóźniony, rozumie wszystko i jest bardzo kumaty
Napiszcie jak to było u was?
Będę wdzięczna za wasze uwagi....
Pozdrawiam