Czego (również) potrzebują dzieci

18.12.08, 13:19
Wiadomo, że potrzebują miłości i troski - czasu, uwagi, "głasków", pieniędzy,
rozmów itepe, itede.
Ale nie tylko.
Czy nie zdarzyło wam się,że niektóre potrzeby dziecka was zaskoczyły?
Na przykład - potrzeba s p o k o j u.
Chciałam kiedyś zabawić moją pięciolatkę, bo siostra w zerówce, brat w szkole,
już miałam w zanadrzu ciekawą historię do opowiedzenia,a ona mi na to:
- Mamusiu, czy możesz być cichutko? Bo ja sobie rozmyślam...
    • corrina77 Re: Czego (również) potrzebują dzieci 18.12.08, 14:17
      Ja już parę razy usłyszałam od mojego introwertycznego pięciolatka "Mamo, już
      nie mów.".
      Dodam, że gaduła ze mnie smile.
    • anna_sla Re: Czego (również) potrzebują dzieci 18.12.08, 18:30
      Moja o spokój też czasem prosi, ale to zrozumiałe, od rana do wieczora w naszym
      mieszkanku jest tłum dzieci, więc.. W przyszłym roku mam nadzieję, że będę mogła
      urządzić jej własny pokój.. a co do innych potrzeb to tak, nieraz mnie czymś
      zaskakuje (obecnie nic nie pamiętam), np. ostatnio prosiła Mikołaja aby jej
      piżamkę podarował (nigdy jej nie brakowało, tyle, że niedawno troszkę wyrosła surprised).
    • hedonka Re: Czego (również) potrzebują dzieci 18.12.08, 19:14
      Mnie moja dwu i pół latka wczoraj zaskoczyła, kiedy to dwa razy z rzędu spadła
      ze stołka i strasznie to przeżywała i cały czas gadała po swojemu, że mama nie
      bam, tata nie bam, nikt z rodzeństwa nie bam, a ona bam, aż w pewnym momencie
      buzia jej się rozjaśniła i mówi: Ale ja siusiu! i poszła nasikać w nocnik, a
      umiejętność to świeżo nabyta i bardzo jest z niej dziewczę dumne - i co to było,
      potrzeba sukcesu? o wydarzeniu ze stołkiem zapomniała natychmiast
      No i potrzeba wybeczenia się - zupełnie różna u najstarszej, która beczy z
      nakręcenia i rozemocjonowania i po prostu musi sobie upuścić i starszego
      średniaka, wielkiego wrażliwca, który beknie sobie wieczorem w poduszkę albo w
      misia, którego ma od niemowlęctwa, bo coś bardzo przeżywa. Ten bek też się po
      prostu musi odbyć, ja mogę co najwyżej posiedzieć obok, ale ukoić nijak.
      No to to mi na razie przyszło do głowy.
    • asia889 Re: Czego (również) potrzebują dzieci 19.12.08, 10:40
      A mnie zaskoczyło jak bardzo jesteśmy dla naszych dzieci wzorcem do
      naśladowania. Przykładowo: "muszę umieć szyć na maszynie, bo kobieta musi umieć
      szyć" wypowiedziane w czasie, kiedy ja podkładałam zasłonki na maszynie. Młodsza
      nie uczona wyciera nos w taki sam sposób jak ja smile, ale jeszcze wiele obserwacji
      przed nią. Oj, muszę się wziąć za siebie, żeby złego przykładu nie dawać wink.
      • mamaanieli Re: Czego (również) potrzebują dzieci 19.12.08, 11:58
        moim do równowagi potrzeba chwilowego "braku zasad", chwilowego
        odpuszczenia, pozwolenia rodzicielskiego na kontrolowane "róbta co
        chceta". co ciekawe - po takim "wentylu" - same wracają do
        normalności i dokładnie rozumieją o co chodziłosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja