elgosia Re: Czworo dzieci.....rok po roku 06.05.10, 12:36 A ja z uporem zapytam po raz trzeci: czy karmisz piersią? No i jestem ciekawa, co sądzi o Twoich ciążach lekarz? I moze napisz jeszcze coś o sobie oprócz tego, ze co rok rodzisz dziecko. Faktycznie na forum nie pisujesz. Dlaczego? Odpowiedz Link
chubus Re: Czworo dzieci.....rok po roku 06.05.10, 13:17 Elgosia autorka postu napisała że NIE KARMI piersią.ale w koncu nie ma przymusu w tej kwestii nie wszystkie matki-wariatki(bez obrazy of course ) karmią po dwa lata i nie moga przestać jak np.ja a moment odstawienia ssaka zbliża buuuuuuuuu........... Odpowiedz Link
elgosia Re: Czworo dzieci.....rok po roku 06.05.10, 14:08 Zamroczyło mnie, nie zauważyłam odpowiedzi. Przepraszam. Ja nie twierdzę, ze trzeba karmić piersią, ale skoro natura tak to obmyśliła,ze karmiąc w sposób naturalny nie zachodzi się w ciążę tak szybko, to znaczy, ze szybka ciąża jest nienaturalna i może byc niebezpieczna. Mnie nie jest dane karmić tylko piersia, ale i tak - mimo podawania mieszanki - karmię (dokarmiam?) piersią, bo to uwielbiam, bo to rodzi więź. Zachodzac teraz w ciążę, kiedy Aguśka ma juz 7 miesięcy czułabym, ze ją zdradzam, że jeszcze mnie chociaż pół roku potrzebuje na wyłacznośc. Dlatego nie rozumiem "produkcji" dzieci u autorki wątku. Psychicznie i fizycznie ja sama nie dałbym rady, nie mówiąc już o potrzebach dzieci juz narodzonych. Odpowiedz Link
chubus Re: Czworo dzieci.....rok po roku 06.05.10, 14:18 Elgosiu rozumiem Twoje podejscie ale karmienie piersia nie zabezpiecza przed ciąża w każdym razie w moim przypadku tak było.karmiłam tylko piersią a w ciazy byłam 3 mce po porodzie (straciłam ją i do tej pory nie wiem czy dobrze ale wtedy strasznie jej nie chciałam) Odpowiedz Link
ana-76 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 11.05.10, 09:13 wykarmiłam trójkę i uważam, że to magiczny czas, czas mamy i dziecka. Oczy wpatrzone w ciebie są rozbrajające, a ile ma sięswobody... nie trzeba ciągnąć ze sobą mieszanek, butelek, wody, podgrzewaczy. Można bezproblemu karmić i na kasprowym i na plaży, cud natury. Jestem pewna że czwarte też będ karmiła, bo nie ma nic cenniejszego niż TA wież )) Odpowiedz Link
benignusia Re: Czworo dzieci.....rok po roku 19.05.10, 23:40 ja bede miała czwarte,półtorej roku róznicy miedzy dziecmi(18-19 m- cy).ale rok po roku-PODZIWIAM!! Odpowiedz Link
jemiola_6 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 02.06.10, 15:27 Witam! Jak ten czas szybko leci. Moje dziecko ma juz 4 miesiące. Chowa się zdrowo, nawet pomału zaczyna przesypiać całe noce. Cykl miesiaczkowy już mi powrócił. Miesiączki stają sie już coraz bardziej regularne. Jest duzo racji w tym co piszecie odnośnie kolejnego dziecka, ale jak uważam że mamy ku temu dobre warunki i nikt nie ma prawa tego kwestionować. Odpowiedz Link
bibba Re: Czworo dzieci.....rok po roku 02.06.10, 15:38 no ale tak jest, ze skoro tu piszesz, to my mamy prawo krytykowac, a ty puszczac krytyke mimo uszu. jak zauwazylas, to twoj jedyny wklad w nasze forum - komunikaty o prokreacji. nie masz w ogole nic wiecej czym chcialabys sie podzielic? nigdy nie zastanawia cie cos? nie rozwazasz jak my - wakacji rodzinnych? jadlospisow? jak rozdzielic dzieci miedzy sypialniami - po dwoje, razem itp? jak i kupic samochod? NIC wiecej nie masz do powiedzenia? bo jesli chodzi o obserwacje odn. prokreacji to discovery tez ma dobre programy, i jeszcze dodatkowo wizja jest. Odpowiedz Link
tolka11 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 02.06.10, 19:36 Dobre warunki to jednak nie wszystko, prawda? Bardzo chętnie poczytam o codziennym zyciu z taką gromadą maluchów, codziennych troskach, czasie spędzonym z dziecmi, relacjach miedzy rodzeństwem. To jest ciekawe i duzo wnosi. A to jakie masz warunki finansowe (bywają zmienne, co tu duzo mówić), czy masz już miesiączkę i jest ona regularna niestety średnio (albo i wcale) mnie interesuje. Napisz cos o waszej rodzinie. Znam jedną, gdzie dzieci jest 9 rok po roku. Warunki i owszem też maja, ale brakuje im czego innego. Odpowiedz Link
nata76 Re: moja prokreacja.....krok po kroku 02.06.10, 20:32 jesli,jemioła,nie jestes trollem, to chyba tak sie Twoj watek powinien nazywac. nic nie wiemy o Twoich dzieciach jakie sa, co lubia,ale za to o miesiaczce na biezaco. Odpowiedz Link
undomestic_goddess Re: moja prokreacja.....krok po kroku 02.06.10, 20:50 No wlasnie, ta prokreacja mnie nie interesuje, ale chcialabym wiedziec, kiedy dzieciom czytasz i co. Jak starsze przyjmuja mlodsze? Czy macie jakies zwyczaje i tradycje? Ja sobie radzisz z wozkiem i rowerami starszych na dworze? Jak bujac na placu zabaw wiecej niz dwoje dzieci z niemowlakiem w wozku. Wlasnie - plac zabaw, to jest wyzwanie. A Twoja prokreacja wcale mnie nie interesuje. Oszczedz nam tych szczegolow, dzieci i codziennosc z nimi jest ciekawsze. DUZO Odpowiedz Link
nata76 Re: moja prokreacja.....krok po kroku 03.06.10, 10:57 undomestic_goddess napisała: > No wlasnie, ta prokreacja mnie nie interesuje, ale chcialabym > wiedziec, kiedy dzieciom czytasz i co. Jak starsze przyjmuja mlodsze? > Czy macie jakies zwyczaje i tradycje? Ja sobie radzisz z wozkiem i > rowerami starszych na dworze? Jak bujac na placu zabaw wiecej niz > dwoje dzieci z niemowlakiem w wozku. Wlasnie - plac zabaw, to jest > wyzwanie. > > A Twoja prokreacja wcale mnie nie interesuje. Oszczedz nam tych > szczegolow, dzieci i codziennosc z nimi jest ciekawsze. DUZO a moze nie. moze jemioła ,z tegoz powodu,ze zaabsorbowana jest obserwacja miesiaczek i prokreowaniem,ze nie ma czasu na takie błahostki jak czytanie, albo marnowanie czasu na rowerki na dworze, a juz na takie zbytki jak zabawa czy rozmowa z dzieckie...kto by na to czas marnował,jak tu TRZEBA PROKREOWAC, bo cycki bola, miesiaczka wróciła i TRZEBA regularnie współzyc!!!!! hmmm....a moze jemioł Odpowiedz Link
luxnordynka Re: moja prokreacja.....krok po kroku 03.06.10, 14:53 Jemiola, a tak serio i bez zlosliwosci napisz troche jak sobie radzisz, jak wyglada Twoja codziennosc, Ewa Odpowiedz Link
mamaanieli Re: moja prokreacja.....krok po kroku 03.06.10, 15:27 ja to czasem mam wrazenie, ze jemioła to sobie takie troszke zarty forumowe robi. i moze nas podpuszcza. a moze sie myle Odpowiedz Link
donkaczka Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 20:41 ale ku czemu macie dobre warunki? bo do plodzenia potomstwa to wiekszosc z nas ma dobre warunki, ja na przyklad dobrym seksem bez zabezpieczenia nie pogardze, mezowi pompka sprawnie dziala poki co a w ciaze zachodze blyskawica... ale co do zajecia sie dziecmi w takiej ilosci i w takim wieku, to masz warunki jesli jestes xmenem i potrafisz przebywac w kliku miejscach naraz, albo mutantem z szecioma rekami i trzema glowami no opcja druga - masz armie nian i guwernantek, ktore zajmuja sie dziecmi, mizerna to namiastka mamy, ale zawsze jakies zainteresowanie przynajmniej.. Odpowiedz Link
czarna9610 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 03.06.10, 16:57 Warunki materialne to nie wszystko. Z dzieckiem trzeba pogadać i to im starsze tym bardziej absorbujące. Odpowiedz Link
3bitt Czy będzie piąte? 15.09.10, 19:55 jakoś mi ten temat nie daje o sobie zapomnieć. Znalazłam go i postanowiłam zapytać: Autorko czy jesteś po raz piąty w ciąży? Może takie nietaktowne to moje pytanie, ale na prawdę często myślę o tym temacie i jakoś nie mogę zapomnieć. Ciekawość wzięła górę. Odpowiedz Link
beatrycja.30 Re: Czy będzie piąte? 15.09.10, 20:33 Przeczytajcie wypowiedź w wątku o wielodzietnych w bloku. Jemioła chyba nie istnieje Odpowiedz Link
donkaczka Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 21:09 ok, jemiola to malgosia, lat 28, dziecko jedno, Aleksander, ur. 23.05.2008r, 2700g, 52cm w Zielonej Górze nie zgadza sie to z wpisami tutaj na tyle, ze chyba mozna smialo stwierdzic, ze to troll co za idiotka, slowo daje... Odpowiedz Link
3bitt Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 21:22 Hmm... No cóż. Szkoda. W sumie ciągle sobie wyobrażałam jak funkcjonuje taka rodzinka. Zresztą nad każda rodzinką z tego forum się w podobny sposób zastanawiam (szczególnie mnie intryguje mama 7 czy 8 dzieci z Krakowa. Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić, ale jak oglądałam zdjęcia to superrrr) Z drugiej strony ciekawe co kieruje ludźmi, dorosłymi ludźmi, którzy w ten sposób się zachowują (chodzi mi o autorkę tego tematu). Czyżby wielka nuda? Zazdrość? Odpowiedz Link
donkaczka Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 21:33 moze, nie wiem, ale jakies braki w zwojach mozgowych ma tez sie zastanawiam, fajnie musi byc w takim domu glosno i wesolo Odpowiedz Link
elsa33 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 21:35 Kretynka, po co ona to robi? Schizofrenia??? Odpowiedz Link
mali-nki Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 21:40 to chyba lepsze niz kabaret... Odpowiedz Link
beatrycja.30 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 16.09.10, 09:22 donkaczka napisała: > ok, jemiola to malgosia, lat 28, dziecko jedno, Aleksander, ur. 23.05.2008r, 27 > 00g, 52cm w Zielonej Górze > nie zgadza sie to z wpisami tutaj na tyle, ze chyba mozna smialo stwierdzic, ze > to troll Ale skąd to wiesz? Czy ona pisze gdzieś na innym forum posługując się tym samym nickiem i tam ma jedno dziecko??? Odpowiedz Link
donkaczka Re: Czworo dzieci.....rok po roku 16.09.10, 20:29 male sledztwo internetowe, da sie powiazac rozne nicki i emaile i dojsc do niej na innym forum 15 minut i przyjaciel google Odpowiedz Link
karmelek37 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 15.09.10, 22:31 Ale wiecie co, znam kobietę, która ma sześcioro dzieci rok po roku. Teraz te dzieci to już dorośli ludzie, najmłodszy ma 45 lat, ale dała radę i urodzić i wychować. Mąż całe dnie poza domem, pracował, a ona z tymi dziećmi. I to żadna patologia, bardzo zacna rodzina. Powiedziała mi że całkowicie poświęciła się dzieciom, że nia miała w ogóle czasu dla siebie, nie miała przyjaciółek, żadnych przyjemności. Nie wygląda na to, żeby żałowała takiego życia. Jak mi czasem ciężko z moją trójką maluchów to myślę o niej i to stawia mnie do pionu. Odpowiedz Link
chiyo28 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 16.09.10, 07:20 kurcze, a ja myślałam, że ta jemioła istnieje... niektórym ludziom chyba nadmiar wolnego czasu na mózg bije Odpowiedz Link
agasobczak Re: Czworo dzieci.....rok po roku 17.09.10, 09:58 Osobiście znam rodzinę z 11 dziećmi i nie patologia. Dobrzy i zacni ludzie. Sama dziewczyny a ostatnio chłopak - w wieku mojej Marcysi - 4 latka. Funkcjonują dobrze - tylko nam sobie trudno to wyobrazić Odpowiedz Link
beatrycja.30 Re: Czworo dzieci.....rok po roku 17.09.10, 16:17 Jemioła, zmienisz nick? Odpowiedz Link
mamaanieli Re: Czworo dzieci.....rok po roku 17.09.10, 18:36 w watku jemioły napisałam m.in (dawno temu): "ja to czasem mam wrazenie, ze jemioła to sobie takie troszke zarty forumowe robi. i moze nas podpuszcza. a moze sie myle" - i nikt mnie nie słuchał) Odpowiedz Link