chiyo28 03.09.09, 10:24 jak juz jesteśmy przy zagranicznych wątkach, to ciekawi mnie dlaczego zdecydowałyście sie na emigracje ? czy tam, gdzie żyjecie żyje się łatwiej, lepiej? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa_g96 Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 03.09.09, 11:02 Dla nas wyjazd męża był ostatnią deską ratunku - wpakowaliśmy się w typową pętlę kredytową. Dzięki pracy tutaj wyszliśmy na prostą a nawet dalej. Po 3 latach dojechałam do niego i żyjemy tu. Niestety żyje się nam dużo łatwiej, stać nas na więcej ale jak juz pewnie wyczytałaś wcześniej nie jesteśmy tu szczęśliwi. Mam tylko nadzieję że po powrocie do kraju damy sobie radę. Odpowiedz Link
sli-maczek Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 03.09.09, 12:21 No to wątek, ktory nas meczy kazdego niemal dnia! U nas historia zaczela sie tak, ze postanowilismy sprobowac za granica...jeszcze nie bylo wtedy dzieci, wyjechalismy, zaczelo nam dobrze isc. Oboje pracowalismy w zawodach, ja dopiero teraz zostalam zredukowana ze wzgledu na kryzys. Przyszly na swiat dzieci, zaczelo coraz bardziej doskwierac zycie na obczyznie. Brak na codzien babci, cioci, kuzynostwa...po prostu samotnosc i nasza, i dzieci. Niestety tak to dziala, ze czlowie sie przyzwyczaja do prostego zycia, ze tu sie o pieniadzach nie mysli, i przez to nie umie podjac decyzji o powrocie. Nasz kraj jest piekny, ale jak tam zyc? Jak zapenic rodzinie spokojny byt? Bedzie trzeba podjac decyzje, ale z roku na rok trudniej. Tu pogoda nam doskwiera (ciagle pada i wieje) i pewnie kilka innych rzeczy, ale tez sie przyzwyczailismy ze ludzie sie usmiechaja do siebie, jest przyjazniej...cos musi wygrac, ale wybor nie jest latwy.Wie to kazdy kto wyjechal jak ciezko podjac dobra decyzje. Odpowiedz Link
sophie2202 Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 03.09.09, 12:25 Tak, zyje sie tu łatwiej finansowo UK. Bez problemu dostalismy kredyt na dom i stac nas na wakacje w ciepłych krajach, a zarabiamy przecietnie. W Polsce musiałam liczyc kazdy grosz i miałam długi,zostaje jednak tesknota za rodziną.Cos za coś. Odpowiedz Link
andevi Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 03.09.09, 13:19 No, dla mnie to jest zagranica, dla mojego meza i dzieci to ojczyzna. Ale nie jestesmy zamknieci na to, by moc mieszkac w innym kraju. Jestesmy malzenstwem mieszanym,synek jest dwujezyczny. Nie, nie wzgledy finansowe wziely gore w decyzji o pozostaniu w Holandii, choc nie powiem, by kwestia opieki spolecznej byla tu bez znaczenia.Holandia ma jeden z lepiej rozwinietych systemow swiadczen socjalnych Czy zyje sie latwiej niz w Polsce? Chyba nie. Owszem, inaczej. Jestem tu szosty rok, czlowiek z czasem sie wtapia w tutejsza mentalnosc, zwyczaje.Tu jest moj dom, tu sa moi bliscy.Rodzina w Polsce zyje swoim rytmem i swoimi problemami, widujemy sie srednio raz do roku przy okazji wiekszych wydarzen rodzinnych typu slub, komunia, chrzciny.Swieta co roku spedzamy u siebie w kameralnym gronie. Wakacje? Kazdy jedzie w swoja strone.Nie mam takiego pedu, ze MUSZE na lato pojechac do mamy czy ciotki. Jest Skype, wiec mozemy sie i codziennie spotykac na wizji, paczki sie sle, kilometrowe listy pisze. Moj ojciec na przyklad pisze do nas co tydzien! No, moze jak dzieci beda wieksze, to bedzie sie je wysylac do Polski na wakacje. Fakt, brakuje pomocy rodziny przy malutkich dzieciach. Trzeba sobie umiec radzic inaczej.Ale czy mieszkajac w Polsce mielibysmy w tym temacie lepiej? Chyba tez nie. Moja mama ma siedmioro wnukow, wiec bratowe rozszarpuja ja wrecz! Tu sie nauczylam byc samowystarczalna.Sa nianie, sa przedszkola, jest maz.A jak pierwszy synek sie urodzil, a mieszkalismy jeszcze katem u tesciowej, to mama byla u nas 3 miesiace.Luksus, dwie babcie pod jednym dachem Nie przelewa nam sie, zyjemy skromnie, ale moge sobie w tej chwili pozwolic na to, by nie pracowac zawodowo i zajac sie domem. Coz, za rok trzeba bedzie jednak pracy poszukac, bo z jednej pensji ciezko sie utrzymac, panstwo nie doklada. Mieszkamy w bloku, na kupno domu nie stac nas jeszcze. Nie mamy auta, wiec oszczedzamy duzo.Wakacje w Polsce? Raz na dwa lata.Wyjazdy do cieplych krajow? Zapomnij! No ale moze rzeczywiscie latwiej niz w Polsce sie urzadzic, zlapac prace dorywcza chocby. Co meczy, to brak zycia duchowego. Koscioly pozamykane, jeden ksiadz na trzy parafie, jakosc nabozenstw pozostawia wiele do zyczenia, zero rekolekcji, pielgrzymek, jakiegos zycia w parafii. Msze niedzielne raz na dwa tygodnie. Z drugiej strony, gdy juz jest zywa parafia, to naprawde jest w niej Zycie! Czy osiedlimy sie kiedys w Polsce? Jak Bog da... Poki co daje tu. Odpowiedz Link
ukryta Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 03.09.09, 23:34 gdybyśmy zostali w PL, nigdy byśmy się nie zdecydowali na trzecie dziecko. a tak, myślimy, że może by tak jeszcze.... ot, tyle z punktu widzenia wielodzietności. jednak odpowiedź jest bardziej złożona. ale-ale - myślimy o powrocie do Polski. kiedyś. pozdrawiam Odpowiedz Link
bibba Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 04.09.09, 11:15 wyjechalam 17 lat temu na wakacje. miesieczne. sprawdzic czy moj licenjacki angielski to mnie gdzies zabierze w uk. z malego miasta we wschodniej polsce, do londynu. po dwu tygodniech pobytu juz wiedzialam, ze nigdzie nie wracam. no i nie wrocilam. nigdy nawet nie rozwazalam powrotu. pozycja outsidera bardzo mi odpowiada! (spedzilam latem 3 tyg w polsce. bardzo dobrze sie czulam, swietnie bylo rozmawiac z ludzmi tym samym kodem emocjonalnym, bardzo za tym tesknie. ale nadal nie chcialabym tam zyc) Odpowiedz Link
bornholmka Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 04.09.09, 15:56 Mieszkam w Danii od 13 lat, dlaczego...moj maz jest dunczykiem.Poznalismy sie Polsce i poderwal mnie na tabletke od bolo glowy Odpowiedz Link
luxnordynka Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 07.09.09, 16:48 Wyemigrowalismy prawie 2 lata temu. Powodem byla desperacja z powodu 4 nieplanowanej ciazy i odrzucenie przez rodzicow.Cote d'azur1 Przezslizmy trudne chwile w luksemburgu bo to trudny kraj jesli chodzi o prace. Te chwile bardzo nas zjednoczyly. Wszystko zaczelo sie ukladac w calosc, maz pracuje w instytucji europejskiej-to cud ale tez jego inteligencja i ciezka praca. Relacje z rodzicami mamy juz bardzo poprawne, dobrze sie z tym zyje, ja mam swiadomosc rozwoju bo ucze sie jezykow, dzieci wygladaja na sczesliwE bo my jestesmy zadowoleni, maz wyrwal sie z nauczycielstwa ktorym byl zmeczony troche, na razie nie tesknimy. Jest fajnie! Teraz jestesmy na piekny h wakacjach zatem kwestia finansowa choc nie byla przyczyna naszej ucieczki z kraju tez ma znaczenie, no i udalo nam sie nie rozdzielac z mezem. Luksemburg ma wiele zalet bo jest tu 70 procent emigrantow wiec trudno tu sie czuc obco. Marta nie chodzi z zadnym luksemburczykiem do klasy krzys z jednym...ewa Odpowiedz Link
megann120 Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 10.09.09, 22:47 Wydawaliśmy więcej niż oboje zarabialiśmy. I to na opłaty i jedzenie, na lekarstwa i ubrania to albo pomoc rodziny albo nie robienie opłat. Jakbyśmy zostali kilka miesięcy dłużej, to zaczęłyby się kredyty. Mieszkamy od dwóch lat w UK, mąż od trzech. I bardzo nam tu dobrze. Trzeci dzidziuś, zaplanowany ze spokojem, donoszony i urodzony z radością, kwitnie na "toddlerkach". Starsze już oboje w szkole, szczęśliwi i spokojni, kilka zajęć dodatkowych żeby mogli realizować swoje pasje. Ja - mama na pełny etat, uczę dzieciaki w soboty polskiego, jestem zabiegana ale robię to co lubię, planujemy czwartego dzidziusia. Ogólnie - nasze plany życiowe nie skupiają się na tym jak przeżyć. Brakuje rodziny - najchętniej bym tu wszystkich przywiozła, bo nie chcę wracać. Wakacje mi wystarczają. Odpowiedz Link
rene41 Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 11.09.09, 13:14 U nas jednak brak kasy był powodem do emigracji. Przy 3 dzieci ciezko było zyc z jednej wypłaty teraz mamy 4 dzieciakow i dajemy rade . Moim jedynym problemem jest jezyk i brak prawka mam auto tylko do mojej dyspozycji a niemoge nim jezdzic buuuu. Mateuszek w szkole Maja od stycznia dołaczy do grona przedszkolakow za rok od wrzesnie Michał zostane w domu z Martynka Narazie jest tesciowa ktora prowadza syna do szkoły ale to niepotrwa długo . Niepalnuje wracac do polski na stałe a nawet na wakacje niemam ochoty tam jechac moze jak dzieci beda starsze . Ps.co ja bym dała zeby miec prawo jazdy. Odpowiedz Link
sli-maczek Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 11.09.09, 15:37 Rene41 - to czemu nie robisz prawka? Jesli jestes w Irl ( Anglia pewnie podobnie) to mozna zdawac po polsku test.Kosztuje to dodatkowa oplate, ale spokojnie mozna w swoim jezyku...a potem jest czas na nauke i zdaje sie praktyczny.Prawo jazdy daje duzo wolnosci Nie daj za wygrana! Odpowiedz Link
luxnordynka Re: do mam spoza Polski - dlaczego zagranica 12.09.09, 20:38 Rene, no ja też Cie musze zmobilizować do zrobienia prawka, zdasz na pewno...najtrudniej zacząc. A zapisujesz sie tez na jakiś jezykowy kurs? U mnie ważą sie wlasnie losy, czy pojde w tym roku na luksemburski, na szczescie wladam niemieckim, a to jeden z jezykow urzedowych Luksa wiec nie jest najgorzej, ale ludzie tu lubia jak sie mowi po luksembursku )), Ewa Odpowiedz Link