Dodaj do ulubionych

miedzynarodowe przepisy kulinarne

    • asica74 Placki ziemniaczane z opcja "po cygansku" 05.12.05, 19:15
      Na plaki potrzeba:

      2-3 kg ziemniakow (kartofle tez moga bycsmile
      1 jajo
      1 duza celuba
      sol, pieprz
      olej slonecznikowy do smazenia

      Ziemniaki obieramy i scieramy na tartce za pomoca meza/chlopaka/znajomych.
      Powstala mase odciskamy z soku, pozostawiajac ten do "odstania". Na dnie
      naczynia powinna sie zrobic cieniutka warstwa maczki ziemniaczanej, ktora
      wrzucamy z powrotem do startej masy ziemniaczanej. Pozostaly sok wylewany (albo
      jezeli ktos ma odwage: zostawiamy go na wieczor, kiedy to wlewamy go do wanny i
      bierzemy w nim kapiel. Nie zartuje!!! Dziala bardzo kojaco na skore).
      Do masy wbijamy jajo, drobno posiekana cebule, dodajemy soli i pieprzu i
      dokladnie mieszamy. Rozgrzewamy olej i smazymy placki wielkosci dloni.

      Na placek po cygansku:

      1/2 kg wolowiny pokrojonej na mala kostke
      duza cebula
      dwie puszki pomidorow
      papryka w proszku
      pieczarki pokrojone w plasterki.
      mozna tez dodac drobno pokrojony becon

      Na rozgrzanym oleju obsmazamy wolowine, tak by zbrazowiala, dodajemy becon.
      Nastepnie wrzucamy celbulke i szybko mieszajac posmazamy. Potem dodajemy
      pomidory i papryke i dusimy na wolnym ogniu przez ok. godzine. Dodajemy
      pieczarki i znow dusimy.

      Placki z cukini robi sie tak samo. Ja jedynie niegdys dodawalam marchewke w
      proporcjach mniej wiecej 1 do 3.

      Jenni wspominala o plackach z cukini, selera i marchewki... moze sie skusi by
      napisac o nich???
    • triskell "Flaki" z boczniaków 11.12.05, 07:30
      Boczniaki to po angielsku "oyster mushrooms". Seler korzeniowy to "celeriac" lub
      "celery root", można kupić w Coop-ach, Thriftwayach itp, lub zastąpić naciowym.
      Bez pora i cebuli (bo nie lubię) i pietruszki (bo nie mam) też jest dobre smile

      FLAKI Z BOCZNIAKÓW

      50 dag boczniaka, 1 cebula, 2 marchewki, 1 pietruszka, biala czesc z 1 pora,
      kawaleczek selera, 2 szklanki bulionu z kostki warzywnej, 2 szklanki wrzatku, 1
      lyzka majeranku, 1 lyzka tymianku, 1 listek laurowy, 4 ziarenka ziela
      angielskiego, 6 ziarenek pieprzu, 1 lyzka slodkiej mielonej papryki, szczypta
      imbiru, szczypta galki muszkatolowej, sól, pieprz

      Grzyby delikatnie myjemy pod biezaca woda, zeby zbyt nia nie nasiaknely,
      osuszamy i kroimy w paseczki. Cebule i pora kroimy w pólplasterki i szklimy na 1
      lyzce oliwy. Pozostale warzywa kroimy w paseczki i razem z boczniakami
      przekladamy do garnka razem z cebula i porem. Calosc zalewamy bulionem i
      wrzatkiem. Gotujemy ok. 20 min. Pod koniec gotowania dodajemy reszte przypraw.
      Mieszamy, doprowadzamy do wrzenia i podajemy gorace z bulionówkach. Zamiast
      podanych przypraw mozna dodac gotowa przyprawe do flaków – wedle uznania
      • ulkaa Dzieki, Triskell 11.12.05, 11:45
        Wreszcie jakis przepis dla mnie.
        Nie cierpie cebuli i pora, w kazdej knajpce pytam najpierw o sklad potraw.
        Mam tak od dziecka i nie potrafie sie przelamac .
        Pozdrowka, flaczki na pewno wyprobuje smile))
          • asia.sthm Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:42
            Ja tez smile)
            Po pierwsze, dlaczego ty nie spisz ?
            Po drugie, jako mistrz sztuki kulinarnej otworz natychmiast
            "miedznarodowe przepisy kulinarne II "
            Ten watek ma juz 345 postow, jest co prawda przeczyszczony ale juz nieco
            przeciazony.
            No, do roboty
            Ja od garow dzisiaj z daleka
            wink
            • samo Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:49
              Nie wiem Asiu gdzie ty widzisz 345, bo ja widze 217,ale moze ty widzisz to forum
              jakos tak inaczej :o)
              Nie spie, bo pierwszy raz od miesiaca zrobilam sobie czarnej herbaty zamiast
              owocowo-rumiankowej i mi cisnienie tak skoczylo,ze az w uszach dzwoni.Rozbijam
              sie wiec po forach niczym bezpanski podniecony pies.
              Watek otworzylam.Teraz trza go tylko zagescic :o)

              Pozdrawiam znad kanapki ze szczypiorem,cebula i odrobina pomidora ;o)
              • asia.sthm Re: Dzieki, Triskell 11.12.05, 12:54
                Bo ja widze te przeczyszczone posty tez, mam takie medrca szkielko i oko tongue_out.

                Jak juz jestes pod cisnieniem , to se upusc troche pary i wklej w nowy watek
                jakas potrawe jednogarnkowa.
                Moze byc z tych smierdzacych wink Potrzebna mi na dziesiaj i powinna zawierac
                chuda wolowine. Dziecko zamowilo..niech go zaskocze orginalnoscia smile
      • melba_piszczykowa love bar 24.01.06, 08:48
        w sobote zrobilam ciasto. ojacie, ale bylo mniamusne!!!! wklejam wam linka skad
        ciasto wydobylam smile
        ciasto nie ma cukru i zawiera tylko troche maki razowej smile brzmi strasznie, ale
        mowie wam, smak jest lekko oryginalny i naprawde urzekajacy smile

        www.sys21.de/viewtopic.php?t=10816&highlight=love
      • samo Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 00:50
        Filet z lososia posypac sola,bialym pieprzem, czosnkiem i oregano. Wsadzic do
        naczynia zaroodpornego, naczynie przykryc folia alu i do piekarnika na 25
        minut. Salaty poszarpac, pomidora i czerwona cebule pokroic, chlapnac dobrej
        oliwy.Bagietke polamac.Jesc.
        • mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 12:37
          Samo, to chyba telepatia. Ja wczoraj kupilam filet z lososia, mam go zamiar
          zrobic w podobny sposob jak opislas. Ja jeszcze kropie sokiem z limonki i daje
          do polania sos ze smietany (wlasciwie to cos miedzy smietana a jogurtem, czy
          zsiadlym mlekiem,) tzw gräddfil. Do sosu siekam mase szczypiorku i bazylii, czy
          czego tam innego zielonego co aktualnie mam w doniczkach. Dodaje soli i swiezo
          mielonego czarnego pieprzu. Kazdy moze sobie polac ile chce, sos jest na zimno.
          Chce dzis przeforsowac ryz "pelnoziarnisty". Co to jest pelnoziarnisty??
          Wyglada jek mniej obrabiany, jest mniej bialy. Ciekawe co na to Nastolat? W
          razie czego ugotuje chyba tez jasminowego, ale na poczatek ukryje.....
          • mon101 Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 22.01.06, 18:52
            Nastolat spytal podejrzliwie "A co to za ryz?", ale wrabal z sosem. Ryz
            smakowal troche jak kasza, gotowal sie nieco dluzej i byl twardszy,ale chyba
            sie na niego przerzuce. Niby zdrowszy i dobre GI (ciagle nie moge zapamietac zy
            dobre to wyzssze czy nizsczewink)
      • wiedzma30 Tilapia-kurczaca sie rybka :P 25.02.06, 19:55
        Tilapia straaaaasznie sie kurczy przy "obrobce" termicznej.
        Proponuje rybe po grecku.
        Podsmazyc pokrojona w kostke cebulke. Dodac z 5 styartych marchewek, podlac
        woda, dodac starty seler i 1 listek laurowy, 1 ziarenko ziela ang., dusic do
        miekkosci. Pozniej dodac koncentrat pomidorowy (moga byc takie mixniete
        pomidorki z puszki), sol, pieprz i czerwona papryke.
        Rybe wczesniej skropic cytryna i odstawic na ok. 1 godz. Pozniej posolic,
        popieprzyc, "okulac" w mace i usmazyc.
        Teraz 2 warianty:
        1. wlozyc rybki do marchwii i chwile poddusic.
        2. wlozyc troche marchwi do miski, na ro rozlozyc rybki, znow marchew i znow
        rybki i tak do wyczerpania. Jesc gorace, a co zostanie, to zimne.
        Robi sie to dosc szybko. smile

        Smacznego!
        • ania_2000 Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 25.02.06, 22:46
          chcialam sie pochwalic ze wlasnie gotuje przepyszna grochowke.

          kosc z szynki wedzonej (z zamrazarnika)
          1 cup grochu - sprzedaja taki oblupany, nie trzeba moczyc
          lyzeczka vegety, majeranku
          2 ziemniaki, 2 marchewki

          wlozylam to wszystko rano, o 8!! (w sobote tak wczesnie wstalam!) do crocpota,
          zalalam woda (oprocz marchewki i zeimniakow) i poszlam spac dalej.
          teraz, po 6 godzinach wacham i smakuje - mniamsmile

          asiu - co bralas na gazy? bo czuje, ze mnie czekajasmile)
          • asia.sthm Re: Tilapia-kurczaca sie rybka :P 26.02.06, 00:40
            > asiu - co bralas na gazy? bo czuje, ze mnie czekajasmile)
            gazy nalezy swobodnie wyprykac na osobnosci. Mozna wziac pod uwage atak
            wyrostka robaczkowego, albo skret kiszek jednak nie radze jechac od razu na
            pogotowie. Na gazy najlepsza pozycja kuczna i cierpliwosc. Jestem przeciwniczka
            wszelkich lekow i faszerowaniem sie specyfikami, ktorych nasz organizm sam
            palcem nam nie pokazuje.
            Z cala powaga i powazaniem
            Asia.
    • melba_piszczykowa Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 14.03.06, 15:41
      dziewczyny nie dajcie umrzec watkowi wink trzeba go troche podkarmic wink

      ja polecam dhal czyli swoja ukochana zupke z fasolki mung plus do tego ryz
      pulao. och w brzuchu mi burczy... to bylo moje pierwsze zetkniecie z kuchnia
      indyjska i tak udane ze dalej eksperymentuje smile te potrawy sa niesamowicie
      proste (zupka to fasolka ugotowana z pieprzem, sola i maslem a ryz to ryz z
      groszkiem smile)) ale tak smakowite ze az skreca

      uczta.vege.pl/
      na dole strony trzeba kliknac przepisy, dhal i pulao sa pod numerem 1 (pomysly
      na kolacje). w ogole mam nadzieje ze wam sie link przyda smile
      • mon101 Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:22
        Potrzebuje pilnie przepisu na prosta przystawke, na przystawki zawsze brakuje
        mi pomyslow. Na glowne danie mam zamiar zrobic albo lososia nadziewanego feta z
        kaparami albo filety z kurczka nadziewane kurkami.Albo moze macie jakis ciekawy
        przepis? Musi byc ryba albo biale mieso...
        • tamsin Re: Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:37
          z ryb proponuje swiezutki kawalek miesa z tunczyka, najlepiej z brzucha,
          pokrojony na cieniutkie plasterki takie 1x2 cm, polozone obok rzodkwi
          pokrojonej w nitki posypane zielona cebulka, do tego wasabi i soy sos,
          oczywiscie to zaserwowac z chinskimi patykami. to jest najlepsze sashimi na
          swiecie.
          • tamsin Re: Pomysl na przystawke 09.08.06, 20:56
            przypomniala mi sie przystawka na cieplo - eskalopki (scallops) zawiniete w
            boczku, pieczone. boczek ma byc chrupiacy, wiec w wysokiej temperaturze trzeba
            piec. Rowniez muly (mussels) w duszone w odrobinie rosolu(ja je robie z
            przyprawami: cumin, ginger, czosnek, pietruszka.
          • mon101 Losos feta nadziewany 13.08.06, 19:38
            To danie to gwrantowany sukce, sprawdzone wielokrotnie...
            Na 8 osob

            1,6 kg srodkowej czesci filetu z lososia ( z polowki)
            albo (lepiej) 8 jednakowych porcji- filetow wazacych okolo 150 g, szerokosc na
            dwa palce., zeby mozna bylo zrobic wzdluz "kieszonke"
            Sol
            pieprz
            oliwa do pedzlowania.
            Nadzienie:
            200g fety
            1 dl smietany, ja uzywam 15 procentowej, w przepisie jest tlustsza
            1/2 dl drobno posiekanej czerwonej cebuli
            3 lyzki kaparow
            Kazda porcje fileta naciac w srodku, wzdluz. Rozdziabac fete widelcem ze
            smietana na w miare gladka mase, dodac kapary i cebule. Do kazdej kieszonki w
            filecie wlozyc nadzienie, popedzlowac oliwa, popieprzyc, posolic, polozyc do
            zaroodpornego naczynia. Mozna przygotowac kilka godzin wczesniej. Piec w piecu
            225 stopni okolo 15 minut. Przybrac krazkami czerwonej cebuli i liscmi bazylii.
            Pasuja do tego polowki pomidorow, chetnia coctailowych, popedzlowane oliwa i
            posypane tymiankiem, abo rozmarynem, zapieczone w piecyku.
            W orginalnym przepisie podaje sie to z duchess3e z kartofli i szpianku, ale ja
            robie zwykle pure ziemniaczane
      • napolnoc Stampot czyli holenderski szczyt... 22.07.06, 01:32
        ...sztuki kulinarnej wink
        Po naszemu :danie jednogarnkowe
        Skladniki:
        -ziemniaki
        -kapusta kiszona
        -wedzona parowka
        -jablka
        -boczek
        -zolty ser
        -rodzynki
        -cebula

        W zaroodpornym naczyniu ukladamy warstwy:puree z ziemniakow (robionych lub z pudelka),kapusty
        kiszonej wymieszanej z podsmazonym,pokrojonym w kostke boczkiem i cebuka,na to pokrojone w
        kostke kwasne jablko,garsc rodzynek,posypane tartym zoltym sere.Na to wszystko kladziemy kielbache
        o konsystencji parowy,podwedzanej.Do piekanika na 30 min.
        • napolnoc Salate de vinete czyli rumunska pasta... 22.07.06, 01:40
          ...na chleb,wegetarianska.
          Skladniki:
          -oberzyny (im wiecej,tym wiecej pasty)
          -cebula
          -papryczki ostre

          Oberzyne kladziemy na palnikach,tak tak,i opiekamy je zywcem na ogniu az zaczna spalenizna jechac,z
          kazdej strony.Odstawiamy,czekamy az przestygna,obieramy,kroimy wzdluz na plastry (tak mniej niz 1
          cm),ukladamy na deseczce,tacce pochylo,by sok z nich wyciekal,to wazne by oberzyna pozbyla sie
          wody,inaczej bedzie ona na pascie zalegac.Kroimy b.drobno cebulke i z obezyna miksyjemy,dodajac
          sol,pieprz i oliwe.Zielona paste dekorujemy czerwona papryczka,kukurydza i ogorkiem.Smakuje
          wybornie schlodzona na kromce swiezego chleba.Polecam.
          • napolnoc Re: Stampot czyli holenderski szczyt... 12.08.06, 01:31
            Bardzo mi milo,ze na cos sie przydalamsmile
            Jesli chlop jest szczesliwy to dobrze.
            To moze jeszcze dla milosniczek kuchni holendersko-rumunskiejsmile
            Appeltaart
            czyli jablecznik:
            -twarde kwasne jabka (6)
            -rodzynki
            -cynamon
            -kwasek cytynowy
            -cukier
            -kruche ciasto
            -mieszanka studencka (orzechy,rodzynki)
            Ciasto kruche wg przepisu w okraglej foremce lacznie z brzegami.Wrzucamy pokrojone w kostke
            jablka,,wymieszane wczesniej z cynamonem,rodzynkami,kwaskiem,cukrem i mieszanka.Wkladamy do
            piekarnika z 180 st na 45 min.Podajemy cieply z cieplym sosem waniliowym lub kleksem bitej
            smietanysmileSzczegolnie pyszny w zimie.
            Sarmale
            czyli rumunskie galabki:
            -liscie winogron (w tureckich/greckich sklepach sa w hermetycznych workach)
            -bialy ryz
            -mieso mielone
            -koncetrat pomidorowy
            Robimy niemalze tak samo jak nasze galabki,nie ugotowany ryz mieszamy w miesem i przyprawami
            (pieprz,sol),zawijamy w liscie,ryzu dajemy minimalnie,urosnie podczas gotowania,te mini golabeczki
            ukladamy w garnku,jeden na drugim,calosc zalewamy przecierem pomidorowym wymieszanym z
            woda,gotujemy na wolnym ogniu ok 30 min.Pyszne nawet na zimno,super mini przekaska na party.
      • asia.sthm Smalec!! Smalec! Smalec! 05.02.07, 22:45
        ..ze palce lizac!

        kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,3874719.html

        Topienie na topie
        Przepisy: Dorota Próchniewicz. Wykonanie i stylizacja potraw: Magdalena Duklas.
        Zdjęcia: Krzysztof Duklas.2007-01-26, ostatnia aktualizacja 2007-01-25 09:30
        Koszt - niewielki, trudność - właściwie żadna. Czas przygotowania - dość długi,
        ale warto czekać. Kalorie? Mnóstwo!!! Oto pięć przepisów na zimowy smalec. Nie
        całkiem tradycyjny, ale tradycyjnie pyszny.

        Smalec "słodki" z jabłkami i śliwkami

        Smalec ostry z kolorowym pieprzem i papryką
        więcej zdjęć Każdy z naszych smalców trzeba rozlewać do słoików warstwowo -
        kolejne warstwy wlewamy dopiero wtedy, gdy zastygną poprzednie. Chodzi o to,
        aby skwarki i inne dodatki do słoniny nie opadły na dno.

        Ostry z kolorowym pieprzem i papryką

        1 kg słoniny, 35 dag wędzonego boczku, 3-4 cieniutkie kabanosy (ewentualnie
        podobną ilość dobrej kiełbasy lub wędzonki), 2 cebule, 1 kwaśne jabłko, 4
        połówki świeżej papryki - czerwonej, żółtej, zielonej, pomarańczowej, 1 mała
        papryczka chilli, 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki, 1 łyżka kolorowego
        pieprzu (można użyć czerwonego lub zielonego z zalewy), sól do smaku

        Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok.
        20 minut, potem dodajemy boczek, a po chwili pokrojone w plasterki kabanosy.
        Gdy boczek stanie się chrupiący, zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy drobno
        pokrojone cebule, starte jabłko, pokrojoną w kostkę paprykę, posiekane chilli
        oraz przyprawy. Mieszamy. Przelewamy do miseczek. Pomysł: Można podawać z
        różnymi rodzajami pieczywa, marynowaną papryką, świeżymi pomidorami, gotowaną

        lub pieczoną fasolą.

        Ziołowy z piwem i tymiankiem

        1/2 kg słoniny, 1/2 kg boczku surowego, 1/4 kg mięsa wieprzowego, 1/4 kg mięsa
        wołowego, 1 liść laurowy, 4 ząbki czosnku, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżka ziół
        prowansalskich (oregano, bazylia, szałwia, mięta pieprzowa, majeranek), sól,
        pieprz, 1 szklanka piwa

        Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok.
        20 minut, a potem dodajemy boczek. Kawałki mięsa i liść laurowy dodajemy, gdy
        skwarki są już przezroczyste, i wytapiamy, aż będą lekko złociste i niezbyt
        twarde, a mięso usmażone. Zdejmujemy z ognia i dodajemy drobno pokrojony lub
        wyciśnięty czosnek, tymianek, zioła prowansalskie, sól i pieprz. Mieszamy. Na
        koniec wlewamy piwo i znów mieszamy. Pomysł: Ten lekki jak puch (dzięki
        piwnej "dolewce") smalec może być wykwintną przekąską w towarzystwie suszonych
        pomidorów, grillowanych karczochów (ze słoika), pieczonych lub smażonych
        cukinii i bakłażanów.

        Warzywny z ziemniakami, marchewką, cebulą, ogórkami

        1 kg słoniny, 2 filety z kurczaka, 2 ugotowane ziemniaki, 1 ugotowana
        marchewka, 1 cebula, 4 ząbki czosnku, 2 ogórki konserwowe, 3-4 ziarna jałowca,
        3 łyżeczki przecieru pomidorowego, 1 łyżeczka lubczyku lub cząbru, sól, pieprz
        ziołowy do smaku

        Słoninę kroimy w kostkę i wytapiamy w rondlu. Kurczaka kroimy w drobną kostkę i
        mocno przesmażamy na patelni - można wykorzystać tłuszcz wytopiony ze słoniny.
        Ziemniaki, marchewkę, cebulę, czosnek, ogórki (ze skórką) także kroimy w
        kostkę. Gdy słonina będzie już całkiem płynna, wrzucamy kurczaka, ziemniaki,
        marchewkę i przekrojone na pół (albo roztarte w palcach) ziarna jałowca.
        Mieszamy, zdejmujemy z ognia i dodajemy pozostałe składniki (cebulę, ogórki,
        czosnek) oraz przecier pomidorowy i przyprawy (lubczyk, sól, pieprz ziołowy).
        Jeszcze raz dokładnie mieszamy. Pomysł: Seler naciowy, marchewka, marynowane
        pieczarki i oczywiście kiszony lub konserwowy ogórek to doskonałe dodatki do
        tego wielobarwnego łagodnego smalczyku. Z pieczywa krakersy i bagietka.

        "Słodki" z jabłkami i śliwkami

        1 kg słoniny, 1/2 kg wędzonego boczku, 3 kwaskowate jabłka, 8 suszonych śliwek
        kalifornijskich, 2 ząbki czosnku, 1 łyżeczka majeranku, sól, pieprz

        Słoninę kroimy w małą kostkę. Boczek - w niewielkie paski. Słoninę topimy w
        dużym rondlu ok. 20 minut, a potem dodajemy boczek. Kiedy skwarki z boczku będą
        złociste i mocno chrupiące, zdejmujemy rondel z ognia. Jabłka obieramy i kroimy
        w kawałki, śliwki kroimy w paski, czosnek wyciskamy. Wrzucamy wszystko do
        gorącego smalcu, przyprawiając solą, pieprzem i majerankiem. Pomysł: Smalec
        świetny do razowego chleba lub pumpernikla. Pyszny z dodatkiem sera typu
        camembert i czarnych oliwek.

        Orientalny z garam masala

        1 kg słoniny, 1/2 kg surowego boczku, 2 pory - tylko białe części, 1 łyżeczka
        garam masala, 1/2 łyżeczki kuminu uprażonego wcześniej na patelni, 1/2 łyżeczki
        gałki muszkatołowej, 1 łyżeczka kurkumy (nada potrawie ładny żółty kolor), sól
        do smaku

        Słoninę i boczek kroimy w niewielką kostkę. Słoninę topimy w dużym rondlu ok.
        20 min, a potem dodajemy boczek. Kiedy skwarki z boczku są złociste i mocno
        chrupiące, zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy pokrojone drobno pory oraz
        przyprawy. Dokładnie mieszamy i rozlewamy do miseczek. Pomysł: Kanapkę ze
        smalcem można posypać siekanymi orzechami włoskimi i zieloną pietruszką lub
        kolendrą i podawać z marynowaną dynią, śliwkami i gruszkami w occie.
    • beduinka co gotować w Darfurze?????? 26.06.08, 11:59
      Witajcie
      Mieszkam w Darfurze w Sudanie (koordynuję to projekty humanitarne).
      Nie ma tutaj zbyt wielu produktów do jedzenia... tj. jest wystarczająco, by
      się najeść, ale nie mam zbyt wielu pomysłów, co można z poniższej wymienionych
      produktów wyczarować... Przez 8 miesięcy wyczerpałam już wszelkie swoje
      inwencje – czekam na wasze podpowiedzi. Co z tych ograniczonych zasobów
      (produkty + sprzęt kuchenny + zdolności kucharskie).



      Nawet w Polsce nie za bardzo lubiłam gotować, tutaj nie mam wyjścia, staram
      się, czasem wychodzi lepiej, czasem gorzej....
      Co ważne – nie mam piekarnika, a tylko kuchenkę gazową z dwoma palnikami.
      Garnki i patelnia. Aaaa... kupiłam też naczynie żaroodporne – takie, w którym
      normalnie wkłada się rzeczy do pieczenia (np. kurczaka, warzywa etc.) do
      piekarnika, ale chciałabym spróbować użyć je na kuchence. Plus noże kuchenne,
      sztućce, talerze, szklanki, duże miski, chochlę normalną, chochlę z dziurkami.
      Nie mam np. tarki, na której mogłabym ścierać warzywa (a więc mogę je tylko
      kroić), sitka (może kiedyś przywiozę takie rzeczy z zewnątrz), a także takich
      wynalazków cywilizacyjnych jak mikser czy wyciskarka do soków (hmmm... moje
      mięśnie wytworzone podczas lat treningów - wykorzystuję teraz do ręcznego
      wyciskania pomarańczy). Baaaa... nawet nie mam nożyka do obieranie ziemniaków
      i macham normalnym nożem (ale na szczęście normalna polska nożyk-obieraczka do
      ziemniaków niedługo do mnie dotrze... zamiast deski do krojenia używam tacy,
      służącej do podawania na niej kawy lub jedzenia.
      Dysponuję lodówką – lecz czynną od godz. Ok. 16 do pierwszej w nocy (w tym
      czasie jest tu elektryczność, dopołudnia korzystamy z generatora prądu, ale
      jest za słaby by obsłużyć lodówkę)

      A oto dostępne produkty żywnościowe:

      Owoce:
      Arbuzy
      Pomarańcze (jadam codziennie)
      Mango
      Guawa
      (jabłka – są sprowadzane z Nowej Zelandii i kosztują ok. 4-5PLN za sztukę,
      więc nie kupuję)
      Malutkie cytryny – a raczej limonki
      W zimie były melony – teraz ich już nie widzę w sprzedaży

      Warzywa:
      Ziemniaki (malusieńkie, trudno się je obiera – bo do uprawy ziemniaków
      potrzeba wody, a tej tutaj jest niedostatek)
      Ogórki (większe niż nasze europejskie – mają ok. 2-3 większą średnicę i są
      dłuższe, mają grubą skórkę, natomiast pestki w środku są duże i twarde więc
      cały wewnętrzny miąższ się usuwa)
      Buraki
      Pomidory
      Cebula (biała i czerwona)
      Dymka
      Bakłażany
      Czosnek
      Marchewka (nie kupuję – już surowa jest bardzo miękka)
      Duża biała rzodkiew
      Świeża mięta (uwielbiam)

      Mięso:
      Kury kupuje się żywe i niesie do domu trzymając za nogi, później samemu w domu
      zarzyna, obskubuje z pierza i dalej przygotowuje. Nie podejmuję się tego procesu.
      Baranina – zwierzęta są zarzynane w sposób halal (zgodny z muzułmańskimi
      zasadami) – oznacza to, że odpływa z zabitego zwierzęcia cała krew. Sprawia to
      jednak, że mięso jest bardzo twarde. Kolejna kwestia, że sposób jego sprzedaży
      nie jest zbyt higieniczny. Zabite zwierzęta dzieli się na kawałki i rozkłada
      na ceracie rozłożonej na ziemi bądź na drewnianym stole, na zewnątrz – w
      środowisku, gdzie wszędzie jest piasek i tysiące much, które obsiadają mięso.
      Jedząc mięso często czuje się zgrzytający w zębach piasek.

      Inne produkty:
      Jajka – są małe, a żółtko jest blado żółte
      Mleko – w Darfurze dostępne tylko mleko w proszku lub mleko wprost od krowy;
      jako że jestem fanką mleka (a mleko w proszku mi nie smakuje, mleku wprost od
      krowy nie za bardzo ufam) za każdym razem jadąc z Chartumu do Darfuru (lub gdy
      ktoś inny pokonuje tę drogę) proszę go o mleko
      Makaron
      Ryż – na wagę; mi istocie przyzwyczajonej do gotowania ryżu w torebkach –
      zazwyczaj udaje się go przypalić... hmmmm
      Ser – ser biały kozi, bardzo słony; pyszny
      Chleb – w formie placków ok. 15 cm
      Miód – naturalny, kupowany z dużych beczek, skąd sprzedawca przez sitko i
      lejek przelewa go do butelki; pychota
      Dżemy – dostępne, ja zazwyczaj kupuję dżem o smaku daktyli
      Herbata, kawa, cukier, sól, przyprawy, różne korzonki i zioła, które jednak
      nie wiem do czego się używa
      olej, ocet, napoje gazowane
      Herbatniki, wafelki
      Mąkę zamierzam następnym razem przywieźć ze stolicy – bo tutaj w sprzedaży
      jest ziarno i kobiety same w domach mielą je na mąkę. A więc na razie nie mam
      dostępu do mąki, ale ten problem rozwiążę za jakiś czas.
      Serki topione trójkątne – jednak w związku z transportem w wysokich
      temperaturach – mają całkiem zmieniony smak i czuję, że nie za bardzo nadają
      się do spożycia

      Można kupić też na stoiskach usmażone mięso, gotowany ful (bob), falafel

      Plus jest jeszcze sklep ze specjałami dla cudzoziemców – po zniewalających
      cenach (2, 3, 4-krotnie wyższych od tych, po których normalnie te produkty
      kupujemy) – staram się bazować na produktach wymienionych powyżej, ale także
      raczę się produktami wymienionymi poniżej:
      Konserwy z mielonką, sardynkami, tuńczykiem (plus jeszcze w lodówce mam zapas
      przywiezionych z polski konserw szprotów w sosie pomidorowym)
      Fasolka (biała lub czerwona), groszek, pieczarki w puszkach
      Koncentrat pomidorowy
      Czereśnie w kompocie
      Owoce egzotyczne w kawałkach w puszce
      Orzechy (nerkowce, pistacje, migdały)
      Batoniki – roztopione w trakcie transportu, w sklepie trzymane w lodówce, więc
      z powrotem w stanie stałym, nie płynnym)

      Oprócz tego staram się przywozić zawsze z zewnątrz kilka lekkich rzeczy: zupki
      w proszku (wiem, że niezdrowe), kostki rosołowe knorr, gorącą czekoladę w
      proszku, cappucino, musli, szproty, tik taki, mentosy, galaretki, budynie itp.
      Tylko że to nie zdaża się zbyt często i nie jestem w stanie dużo rzeczy przywieźć.

      Uwielbiam jogurty – tutaj nie ma ich wogóle (jadąc z Chartumu przywożę sobie
      kilka, ale jako że mają zawsze krótki termin ważności, a ja zazwyczaj
      wyłączoną lodówkę – więc mogę sobie przywieźć zapas na 2-3 dni). No i tutaj
      pojawia się pytanie. W jaki sposób ze świeżego mleka mogłabym uzyskać jogurt
      lub kwaśne mleko lub śmietanę. Szczególnie, że będąc w Polsce bardzo lubiłam
      zupy oparte na śmietanie. Albo chciałoby mi się czasem zrobić sałatkę z
      ogórków, czosnku z jogurtem.... Tak, ograniczony dostęp do nabiału to dla mnie
      problem wink

      Czekam na propozycje różnych dań, także zup i deserów... cokolwiek wam
      przyjdzie do głowy
      Dzięki za pomoc
    • pama13 Re: TOFU 29.07.08, 04:29
      a moze cos po wegetariansku?odrzucilo mnie od miesa totalnie. Kupilam tofu i nie
      wiedziec co z tym zrobic? smile jakies sugestie?propozycje?Zamierzamy z mezem
      przejsc na warzywka i potrawy bezmiesne,ale obawiam sie ze moze nam sie to
      szybko znudzic a wiec bede wdzieczna za kazdy przepis na jarska potrawe.
      Pozdrawiam!
      • rudzikowa wegetariansko 14.11.08, 22:44
        a tak sobie tu weszlam i mam troche "swiezych" przepisow

        KOTLETY Z SELERA
        1/2 kg selera - zetrzec na tarce jarzynowce, na grubszych oczkach
        1 szklanka platkow owsianych - zalac wrzatkiem
        15 dkg zoltego sera - zetrzec na tarce drobno
        2 surowe jajka
        zielona posiekana natka pietruszki
        1 cebula - posiekac podsmazyc na patelni
        sol, pieprz, degusta/warzywko/wegeta co kto ma

        wszystkie skladniki wyrobic tak jak na kotelwty mielone, doprawic do
        samku, odstawic na ok 30 min

        formowac w kotleciki, upanierowac w bulce tartej (moze byc np bulka
        tarta z ziolami) smazyc na malej ilosci tluszczu. smakuja prawie jak
        mielone, albo jak mielone z salatka z selera. chociaz wegetarianka
        nie jestem mi smakowaly, mezowi tez a on typowy drapieznik jest wink
      • rudzikowa PRL-owski BLOK 14.11.08, 22:53
        ktos szukal a ja mam
        250 gr mleka w proszku (tylko nie w granulkach tylko w takie mialkie
        jak maka)
        8 lyzeczek gorzkiego kakao
        1 szklanka cukru
        5 paczek herbatnikow be-be (hmmm albo takich twardawych)
        ok 1/2 szklanki mleka
        1/2 kostki margaryny
        mozna dodac bakalie (ale to juz nie prl-owsko ;p)

        cukier mleko w plynie i margaryne do garnka i gotowac na malym ogniu
        15 min ciagle mieszajac.
        mleko w proszku wymieszac z kakao, ew bakalie dodac do masy
        porzadnie wymieszac, wrzucic polamane herbatniki, delikatnie
        wymieszac, ostudzic i chlodne wlozyc do lodowki na ok w godziny

        ja chlodna mase przekladalam na folie spozywcza, formowalam jakis
        ksztalt i tak wkladalam do lodowki, potem folia ladnie odchodzi i
        nie ma problemu z krojeniem
        smacznego smile
    • asica74 risotto krewetkowo - cytrynowe 29.01.10, 22:58

      www.channel4.com/food/recipes/healthy/cook-yourself-thin/risotto-with-prawn-lemon-and-basil-recipe_p_1.html

      Risottos are usually rich and packed full of butter and cheese, but
      this version is very light and much lower in fat. Risottos are
      versatile and you can use whatever flavour combo you want. Seafood
      works especially well in this lighter recipe because Italians never
      add cheese to fish or seafood risottos (or pasta either).

      Serves 2
      Ready in minutes 25


      Ingredients
      Olive oil
      1/2 onion, finely chopped
      1 clove of garlic, peeled and finely chopped
      150g risotto rice
      75ml white wine
      750ml warm light vegetable stock
      A bunch of spring onions, thinly sliced
      150g cooked peeled prawns
      3 tablespoons low-fat crème fraîche
      A squeeze of lemon
      1/2 bunch of basil, chopped
      Salt and freshly ground black pepper
      Nutritional Information
      Per serving:
      471 calories
      Method: How to cook risotto with prawn, lemon, spring onion and
      basil
      1. Heat up a splash of oil and gently fry the onion and garlic until
      translucent. Add the rice and continue frying for two minutes. Add
      the wine and continue stirring until the wine is absorbed.

      2. Now start to add the stock, ladle by ladle, stirring until the
      stock is absorbed between each spoonful.

      Sophie's Tip
      1. There are so many possible variations. Try crab or chicken
      instead of the prawns, or replace the basil with chives or tarragon.
      3. Give the risotto lots of tender loving care, by stirring
      regularly, and the creamy starch will come out of each grain.
      Continue like this for 10 to 15 minutes.

      4. Add the spring onion to the risotto, continue cooking for five
      minutes and then add the prawns and crème fraîche.

      5. Now this is the important point. You need the rice to be al
      dente, which means firm-to-bite (not soft and overcooked), so keep
      tasting it until it is time to take it off the heat (it will
      probably need another five minutes).

      6. Add a squeeze of lemon and stir through the basil. Check the
      seasoning and then, for the final touch, grate some lemon zest over
      the top.
    • asica74 Przepyszne ciasto bananowe! 19.08.10, 20:23
      Bourbon Banana Bread
      (adapted from Nigella’s Banana Bread in How to be a Domestic Goddess)
      Ingredients

      60g sultanas
      75ml bourbon or dark rum
      175g plain flour
      2 tsp baking powder
      1/2 tsp bicarbonate of soda
      1/2 tsp salt
      125g unsalted butter, melted
      150g golden caster sugar
      2 large free range eggs
      3 medium very ripe bananas (about 300g weighed without skin),
      roughly mashed
      1 tsp vanilla
      Place the sultanas and bourbon in a small, heavy-based saucepan and
      bring to the boil. Remove from heat, cover and leave for an hour if
      you can, or until the sultanas have absorbed most of the liquid,
      then drain.

      Preheat the oven 170d Celsius. Grease and flour a loaf tin.

      Place flour, baking powder, bicarb and salt in a bowl. I did not
      sift the flour but simply gave the mixture a good whisk by hand.
      In another bowl, mix the melted butter and caster sugar, beating
      until blended with a wooden spoon. Beat in the eggs one at a time,
      then the mashed bananas. Stir in the drained sultanas and vanilla.
      You may add extra nuts like walnuts or pecans if you like.

      Add the flour mixture a third at a time, stirring well after each
      addition. Pour into loaf tin and bake for 1 – 1 1/4 hr. Mine was
      perfection at 1hr so you might want to start watching it slightly
      before it hits 60mins. Remove from oven and test with a toothpick
      inserted down the middle of the loaf. It should come out clean.

      Leave in the tin on a wire rack to cool but remember to serve this
      warm, with a nice cuppa tea!
    • justyna_1981 Sernik krakowski 30.06.13, 13:58
      Składniki na kruche ciasto:
      250 g mąki
      125 g masła
      100 g cukru pudru
      8 g cukru waniliowego
      1 jajko

      Wszystkie składniki połączyć razem. Zagnieść ciasto. Wstawić do lodówki na co najmniej 1h. Z ciasta odkroić 1/3, odłożyć z powrotem do lodówki. Pozostałe ciasto rozwałkować na bardzo cienki placek. Wyłożyć nim dno formy (najlepiej o wymiarach 35 x 25 cm). Ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 170°C przez 15 minut.

      Składniki na masę serową:
      1 kg twarogu (półtłusty, tłusty, ja dałam gotowy do wypieków, taki z wiaderka)
      8 jajek
      100 g miękkiego masła
      250 g cukru
      3 łyżki cukru waniliowego
      3 łyżki mąki ziemniaczanej
      100 g rodzynek i bakalii
      ulubiony aromat (u mnie migdałowy)
      żółtko do posmarowania pasków, roztrzepane

      Twaróg zmielić. Masło, 200 g cukru i cukier waniliowy utrzeć w osobnym naczyniu na krem. Ucierając, dodawać po 1 żółtku i części twarogu. Ucierać, aż składniki się połączą i masa będzie puszysta. Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać pozostałe 50 g cukru. Pianę wmieszać do masy serowej razem z mąką ziemniaczaną i rodzynkami/bakaliami. (+ ulubiony aromat).
      Podpieczony spód wyjąć z piekarnika. Wyłożyć na niego masę serową. Ciasto pozostałe w lodówce cienko rozwałkować i radełkiem (lub nożykiem) wykroić paski o szerokości 1 cm. Z pasków ułożyć na serniku kratkę, posmarować ją żółtkiem.
      Piec około 50 - 60 minut w temperaturze 170°C.

      Lukier:
      sok z 1 cytryny
      150 g cukru pudru
      1 białko

      Wycisnąć sok z cytryny. Dodać puder i białko. Utrzeć. Gęstość można regulować cukrem pudrem (jeśli zbyt gęsty - można dodać gorącej wody).
      Wystudzony sernik posmarować lukrem. Można też posmarować same paski.

      Przepis od Polish Village Bread
    • andevi Re: miedzynarodowe przepisy kulinarne 03.08.20, 14:07
      Kupiła se baba air fryer smile
      No i eksperymentuje. Frytki i kurczaki, tudzież paluszki rybne to samo przez się wiadomo. Porwałam się jednak na... ciasta !
      Co mi się bardzo spodobało, to sernik. Wychodzi nawet lepszy niż z poierkarnika!
      Już sprzedaję przepis.

      W koszu air fryera mieści się mała tortownica, taka do 20 cm. I taką sobie przygotowuję. Na dno daję papier do pieczenia. A potem robię spód z pokruszonych herbatników ( góra osiem sztuk) zmieszanych z łyżeczką masła. Taką masę wrzucam na spód tortownicy i lekko ugniatam łyżką. Na ten spód pójdzie masa serowa.

      Składniki:
      2 całe jajka ( można oddzielić białka od żółtek i osobno ubić, ja nie ubijam, daję całe)
      pół szklanki cukru
      400 gram jogurtu greckiego czy tureckiego
      ćwierć szklanki oleju
      100 gram budyniu śmietankowego lub waniliowego, ja daję custard. Jak nie ma b udyniu, to mączka ziemniaczana i aromat waniliowy
      pół łyżeczki proszku do pieczenia ( opcjonalnie, bo na jajkach i tak sernik urośnie)
      rodzynki i skórka z pomarańczy ( opcjonalnie)
      Polewa czekoladowa ( opcjonalnie)

      Jajka ucieram z cukrem na biało. Dodaję jogurt i olej, mieszam. Potem suche składniki, miksuję. Na koniec bakalie. Masę serową wylewam do tortownicy, tortownicę wstawiam do kosza air fryera i nastawiam urządzenie na 150 stopni. Piekę 30-35 minut ( do suchego patyczka). Sernik zostawiam do wystudzenia w uchylonym koszu. Wystudzony można udekorować polewą czy owocami.
      Smacznego!

      W air fryerze udają się też wypieki z ciasta francuskiego. Rogaliki ( crossaint) już robiłam, u mmnie w domu furorę robią parówki zawijane w ciasto francuskie. Szybki snack na lunch dla dzieci.
      Ciasta drożdżowego jeszcze nie robiłam. To kolejne wyzwanie smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka