Dodaj do ulubionych

ciotki klotki a wy juz gotowe na...

17.04.11, 17:06
zostanie przyszywanymi ciotkami w pazdzierniku?
skonczylismy wlasnie 12 tydzien, mdlosci zniknely, zmeczenie i brak apetytu pozostal.
w piatek zapoznalismy sie blizej na ekranie. rodzicom bardzo sie podobalo, co widzielismile
no to jeszcze pol roku i bedziemy tulicsmile a wy mozecie prac juz pieluchywink
z takich malych rzeczy, ktore ciesza: data porodu wypada dokladnie w nasza 9 rocznice poznania sie. no czyz nie piekne?
Obserwuj wątek
    • thorgalla Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 17.04.11, 17:25
      Ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo!!!!
      Mdłości minęły? Nie ciesz się bo zaraz zgaga dopadnie wink
      Ja na pranie pieluch się nie piszę,pampersy mogę dosyłać.
      PS.W zaistniałej sytuacji wybaczam niepokazanie obiecanych zdjęć z podróży przedślubnej.
      • azja1974 hurra!!! 17.04.11, 23:25
        no to piknie! bardzo się cieszę i gratuluję. październik to piękny miesiąc, będziemy obchodzić zbiorowo - urodziny moje, męża, córki, rocznicę ślubu, urodziny waszego berbecia oraz rocznicę waszego poznania!
        czy wiadomo już jakiej pci?
        się pozdrawia i nie ściska, ze względu na grożącą zgagę i ogólną wrażliwość
        azja
    • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 27.04.11, 15:18
      witamy! i powiadamiamy, ze rosniemy w sile! to juz 14 tydzien! mdlosci przeszly, teraz czekam na powrot apetytu, pora juz najwyzsza, bo za chwile osiagne moja studencka wage smile
      dzieki za wszelakie wsparcie ciotkowe, wszelakie pasty, musztardowki sie przydadzasmile
      za kilka dni bedziemy sie paryzowac, husbando narobil planow, gdzie to nie pojdziemy i co nie zobaczymy, a ja studze jego zapal, bo mi czesto oddechu brakuje. najbardziej lubie siedziec na trawie i sie gapic na pedzacy swiat.

      greentea: pamietamsmile
        • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 23.05.11, 00:23
          Mdlosci minely i juz na pewno obiema nogami jestem w swiecie zywych. Nawet moge jesc co chce! I cale szczescie, bo dopiero co dobijam do wagi przedciazowej.
          Krag imion sie zaweza, mamy juz te "ulubione" ale wciaz strzyge uszy na nowe. Wiec chetnie skorzystamy z kazdego pomyslusmile Imie musi pasowac w polskim, angielskim i holenderskim...
          Moga byc dopuszczone minimalne zmiany w pisowni polskiej typu zmiana i na y.
          Za kilka tygodni mam scan i mam nadzieje, ze imie sie zaciesni do chlopskiej lub babskiej czesci.
              • thorgalla Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 28.05.11, 10:21
                W związkach mieszanych warto nadać dziecku międzynarodowe imię aby żadna z rodzin sobie języka nie łamała.

                >moj faworyt od lat to Leon
                Leon czytany od tyłu to Noel.I tak właśnie nazwała swoje bliźniaki moja znajoma smile
                Imię (a właściwie dwa) mojej Paskudy dostąpiło zaszczytu bo zostały wybrane jako imię dla duńskiej księżniczki.Ja zawsze wiedziałam,że Paskuda to księżniczka wink

                Asia,specjalnie dla Ciebie "słodkie macierzyństwo"
                www.youtube.com/watch?v=ZS0hxP01IyI&feature=player_embedded#at=39
                • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 28.05.11, 13:03
                  No to my wlasnie tak kombinujemy z tymi imionami.
                  Z innych wiadomosci: wczoraj oficjalnie zakupilam pierwsze spiochy. Wiec juz nie ma strachu, ze nie bedzie w co Malego/ Malej w szpitalu ubrac. Jak na razie na spiochach kroluja misiesmile

                  A video coz... no odpadlamsmile
                  • tamsin Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 28.05.11, 15:29
                    teraz wraca moda na imiona ktore kiedys byly tylko dla starszego faceta, w dodatku w prochowcu ; -) wiec uwazaj bo Kazimierz czy Zbigniew nigdy ladne nie byly i nie beda.
                    Daniel jest uniwersalny w kazdym jezyku, ale u nas od razu robia z niego Dan, a w dodatku wiekszosc Dan' ow to faceci w uniformach z maintenace wiec kto wie czy to nie przez to imie wink
                      • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 28.05.11, 23:28
                        O Kaziku mi nawet nie mowcie - bylabym gotowa uzyc tego imienia (ale to z milosci do Kultu)! ale mezu sie nie zgadza.
                        Ja lubie niektore stare imiona, ale one sie nie nadaja do naszej sytuacji. Nikt takiego Zenka, czy Mscislawa tu nie napisze i nie wymowi... I na przyklad dlatego nie bedzie Kasi, choc to chyba moje najulubiensze imie, bo tu bedzie Kathy, badz inna Catherine.
                        Podobaja mi sie tez imiona, ktore z polskoscia maja niewiele wspolnego, jak na przyklad Selma, ale tu nie chcialabym odbiegac za bardzo. ot w granicach rozsadku...
    • asica74 20 tydzien czyli polowa juz za nami! 11.06.11, 10:42

      Wczoraj mielismy scan i dziecko pokazalo niewiele wiecej niz pipkesmile i wcale nie chcialo sie odwrocic. Czyli mamy dziewczuszkesmile Mezu optuje za Ella, ja sie chetnie przychylam, choc inne imiona wcale nie sa skleslonesmile Wszytsko jest w normie, czyli jest dobrze, bardzo dobrzesmile
      Dla przeciwagi ostatnio mialam troche przygod okolo szpitalnych. I choc na dzien dzisiejszy jest niezle, to widmo dalszych wizyt jest calkiem realnesad Troche sie uzalam nad soba, bo jestem uziemiona nieco: chodzic nie bardzo moge a uzywanie srodkow transportu (drgania) tylko wzmaga bolsad. Do tego jestem zmeczona caly czas. w rownowadze trzyma mnie to, ze z Panna wszytsko ok.

      Kupilam kolejne spiochy. Tym razem w paski i z osiolkiemsmile
      • thorgalla Re: 20 tydzien czyli polowa juz za nami! 12.06.11, 11:36
        Dziewczynka!? Dziewczynki są najsłodsze na świecie ... dopóki nie dorosną wink
        Ella bardzo ładne imię.
        Emma też mi się podoba ale stało się zbyt popularne.
        No i Lilly jest śliczne.

        Jakbyś jeszcze nie znała tego forum to polecam
        forum.gazeta.pl/forum/f,12924,Wszystko_o_imionach.html
        PS.Trochę już się włóczę po ciążowych forach i wiem,że z dziewczynką to może być różnie aż do samego porodu.Bo nagle siusiak się pojawia i zamiast oczekiwanej dziewczynki, wychodzi chłopak.Nawet w bliskiej rodzinie miałam taki przypadek.Ciuszki różowe,pokój różowy a tu chłopak smile
        Więc radzę kupować ciuszki w neutralnych kolorach.
        • azja1974 Re: 20 tydzien czyli polowa juz za nami! 13.06.11, 12:35
          Asica! Gratulacje przenajserdeczniejsze!!! Cieszę się z Tobą ogromnie. A z dziewczynkami faktycznie tak bywa, że mogą okazać się chłopakiem, podobno (mnie się nie zdarzyło). Czekamy, pieluchy w szrym mydle pierzemy, zdzierając paznokcie do krwi.
          Imiona podobają mi się wszytkie. W ogóle lubię dziewczynki, nawet takie potwory jak moja (co i rusz mnie z przedszkola wzywają), która zdystansowała chłopaków jeśli chodzi o rozrabianie i upartość...
    • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 22.06.11, 22:22
      Panna Ella wierci sie w najlepszesmile Dobrze sie ma znaczy sie. Mi z nia jest calkiem dobrze, choc dokuczaja mi jakies tam poboczne rzeczy. Wrocil mi apetyt, moge juz jesc calkiem normalnie i cale szczescie juz wyszlam z wagi przed ciazowej. Kilogram, ale to zawsze cos. Coraz powolniej sie ruszam i za autobusem juz nie pobiegne.

      Ostatnio milam faze zlosci na mode ciazowa. Widze w sklepach same paskudztwa w kolorze niebieskim (nie moj kolor), taupe ladz liliowy. Zazwyczaj opcje sa dwie: albo wygladam w ubraniach jak kielbaska, albo jakby na mnie spadl spadochron. Plus wsciekam sie, ze ci ktorzy projektuja ubrania dla ciezarnych, chyba wcale ciezarnej kobiety nie widzieli. No bo kto to widzial by nosic bluzeczki dla ciezarnych na cieniutkich ramiaczkach, gdy nosi sie stanik o rozmiarze G na przyklad? Na szczescie na ebay znalazlam calkiem fajna bluze na lato. A na jesien, pod koniec ciazy juz mam zaklepany mezowski podkoszulek w rozmiarze XXLsmile

      Za to Panna ma juz poczatek kolekcji garderoby. Kolejne spiochy, ale tez sukieneczki dwiesmile
              • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 04.07.11, 23:15
                lolsmile chlopu nie schodzi mi z drodzi, dzielnie towarzyszy i przejmuje sie, az milo patrzecsmile
                Nie ma mowy, na razie! o zadnym malowaniu pokoju. Moje gabaryty zwiekszyly sie ponad moja najwyzsza wyobrazalnosc, a kazdy wysilek (nawet umyslowy) konczy sie zadyszka i odsypianiem. Wiec pokoj Panny na razie sluzy za skladowisko lozeczka, wozka, ciuszkow i innych dupereli. Panna rosnie, wierci sie, a i czasami mnie kopniesmile no to tyle ciotki klotkismile
                  • asia.sthm Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 05.07.11, 00:22
                    Asia, a moze zrob sobie odlew brzucha, Na pamiatke sobie bedziesz trzymala na szafie, albo pod lozkiem, ale najpierw panieneczka gustowna wanienke moze miec. Zobacz jakie sliczne.
                    www.mamatecznik.pl/GaleriaBrzuszkow/galeria.html
                    No nie wiem czy chcialabym miec wlasny brzuch na scianie, ale przeciez golymi rzezbami nie takie palace, jak moj palac dekorowali .
                      • asica74 Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 15.07.11, 13:53
                        Odcisk brzucha odpadasmile Ale dzieki za przypomnienie, bo prawie zapomnielismy o dokumentacji fotograficznej - ale juz jestsmile Odbyla sie taka na inaguracje zakonczenia 6 miesiacasmile Ella ma juz a stanie wozek lozeczko i ciuszkow cale pudlo. I jeszcze kilka duperelismile
                        Rowerka jeszcze nie ma, ale to sprawa kilku tygodnismile
                        Ja juz nie chudne, ale talli juz nikt nie uswiadczysmile Apetyt za to mam duzy, szczegolnie na czeresnie i wszelakie owoce. Serkom tez nie przepuszcze.
                        Jeszcze 3 miesiace i bedziemy tulic do upadlegosmile
                        • monika_a_b Re: ciotki klotki a wy juz gotowe na... 28.07.11, 04:16
                          Wow, co za miła wiadomość! Serdecznie gratuluję, Asico!!! smile

                          Pokoikiem małej na razie się nie przejmuj, bo na początku pewnie i tak będzie przy Tobie. Z własnego powdórka mogę poradzić, byś myślała o wlasnej wygodzie i kupowała śpioszki jednoczęściowe, na zamek schodzący do jednej nogawki, przynajmniej na te pierwsze 3 m-ce, zapomnij lepiej o kaftanikach i innych wieloczęściowcach, bo co tylko dziecię w coś takiego zapakujesz to już będzie wołało jeść i się ubrudzi lub kupkę Ci zafunduje... i od nowa karuzela się kręci, hehe... wink jeśli ktoś będzie się Ciebie pytał, co podarować Małej, zaproponuj szybkie spżrzątnięcie Waszej kuchni lub zaserwowanie jakiegoś jadła, bo czasu na począatku na gotowanie to raczej nie będzie. Ba, u mnie nie było ani czasu ani się... wink A właśnie, a propos, dobrze by było zamrozić sobie gotowce obiadowe na jakieś 2-3 tygodnie. Wygoda, wygoda, wygoda, pamiętaj! wink Ech, i tak pomimo tego będziesz zmęczona, bo niewyspana, ale to minie, serio... wink

                          Pozdrawiam serdecznie i lekko ściaskam,
                          Moni

                          PS: Ja się tam w żadne pieluchy wielo nie bawiłam i bardzo sobie to teraz cenię. Pieluchy jednorazowe nie są wcale aż takie drogie (można je kupić w Costco!), i każde gówienko (sorki za dosadność) ląduje od razu w koszu, nie w pralce, czy innym pojemniku z odczynnikiem, bleee... Ale niech każda wybiera, jak woli... wink
    • asica74 7 tygodni do konca 11.09.11, 13:06
      Zaczynam odcinanie krawieckiego metra, to juz tuz tuz!
      Dziewcze przebiera nozkami i wali piesciami jak trzeba, a matka sie zwija w rulonik.
      Ciazowe slabizmy, te ktore towarzyszyly, teraz zniknely, ale pojawily sie nowe. O radosci!
      Powrocil brak apetytu, co wcale mi nie ulatwia sprawy... musze sie zdrowo napocic zanim znajde cos do jedzenia, by potem w polowie porcji stwierdzic, ze juz nie jestem glodna.
      W ogole przychylam sie do opinii, ze ostatnie tygodnie ciazy sa po to, by kobiecie obrzydzic myslenie o kolejnym dziecku na dobrych kilka lat.
      W przyszlym tygodniu przemeblowujemy mieszkanie, pranie ciuszkow i skrzetne pranie i prasowanie, iukladanie w szufladach - bede miala satysfakcje, ze przynajmniej raz to zrobilamsmile Pozniej juz tylko pranie zostanie.
      Aha i walize do szpitala juz mam spakowana.
      No i wygladam jakbym polknela mala barylkesmile
        • asica74 Re: 7 tygodni do konca 12.09.11, 15:42
          Syswia, wlasnie to robiesmile Nadaje sie juz wlasciwie tylko do lezenia, powolnego chodzenia jeszcze raz lezeniasmile Na razie tez nastawiam sie na karmienie piersia, ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu.

          Tamsin - drzyj drzyj owe wloskie przescieradla, na pewno sie przydadzasmile A w pierszych dniach bedzzie nam pomagac doula, ktora wlasnie zatrudnilam. Bardzo sie ciesze, ze jest taka instytucja, bo to jest akurat skrojone na moje potrzebysmile
      • asia.sthm Re: 7 tygodni do konca 12.09.11, 15:50
        > W ogole przychylam sie do opinii, ze ostatnie tygodnie ciazy sa po to, by kobie
        > cie obrzydzic myslenie o kolejnym dziecku na dobrych kilka lat.

        oj nie , pominelas pare etapow - to dopiero przy kolce nastapi wink
        Narazie obowiazuje etap pozbycia sie ewentualnego strachu przed porodem, zaczyna sie pragnac tego porodu jak dżdżu.

        Asia zrob sobie nozki na elegancko, bo za chwile nie dosiegniesz a pozniej nie bedziesz miala glowy do takich przyziemnych spraw.
        Ciumaski.
        • asica74 Re: 7 tygodni do konca 12.09.11, 21:18
          Ech, no chyba nastepny etap to kolki wlasnie. Juz mi skora cierpnie /:
          Pazurow u nozek eleganckich, to juz dawno nie moge, bo sie nie mam zasiegu. Moje kosmetyczki mnie w tym wyreczaly. Ale wlasnie kilka dni temu, chcac pomalowac pazury u nieco mniej eleganckich rak, na moj ulubiony crimson red, z zalem zauwazylam, ze moj lakier sie skiepscilsad
          No i zalem sie z nim rostalam, gdyz wyszlo mi, ze za dwa tygodnie i tak bede musiala przestac malowac, gdyz na mojej porodowce prosza o usuniecie lakieru anyway. A potem jak panna Ella bedzie na swiecie, to nie sadze, by lakier byl moja pierwsza potrzeba. Codzienny prysznic i czyste majtki juz predzej.
          A co do samego porodu, no... jakos mnie ten strach nie pozera. Nastawiam sie, ze bedzie ciezko, ale jakos nie odczuwam strachu. Moze dlatego, ze po moich przejsciach ze szpitalem (bylam dwa razy z powodu degeneracji miesniaka) juz wiem, ze bole porodowe sa mniejsze niz te wywolane degeneracja. I jezeli tamte przezylam, to i tym porodowym dam rade. A jak nie dam, to zawsze mam opcje by poprosic o epidural.
          A z innych nowosci: wczoraj bylam na wycieczce na porodowce i bardzo mi sie tam podobalosmile
          Nic tylko rodzicsmile
          Ps. Ja pisze post, a moja pralka pierze ubrania dla Elli -czyli przygotowania ida pelna parasmile
    • asica74 4 tygodnie do konca, albo i mniej, albo i wiecej 28.09.11, 20:25
      Nagle zrobilo sie malo czasu. Wlasciwie mam uczucie, ze to prawie juz. Tocze sie jak barylka, przydalaby sie taczka i ktos do popychania. Czuje sie dobrze, spie normalnie, tylek mnie boli i takie inne:0 W domu przeprowadzilismy reorganizacje, ze ho ho, ale lozeczko nam sie zmiescilo do sypialni, wiec dziecie bedzie miali gdzie spac. Albo bedzie spac z nami.
      Dzis skonczylam robic na drutach kocyk do lozeczka, wiec szafa grasmile
      Ale zeby tak pieknie nie bylo: nie moge rodzic w Centrum Porodowym, gdyz moje przeboje ciazowe moga (ale nie musza) stanowic ryzyko dla mnie, badz dla dziecka. Wiec zostaje mi zwykla porodowka, ktora wcale nie jest zla... tyle, ze... no w porowniu z owym centrum wypada dosc blado. Ale przynajmniej bede tam bezpieczna. I corcia tez.
      A u nas prawdziwe babie lato - cale 27 stopni w cieniu. Ja pierdziusmile toz to koniec wrzesnia!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka