a ja bylam wczoraj na grzybach!

24.10.04, 13:25
cos niesamowitego, wybralismy sie popoludniu na spacer do lasu, patrzymy, a
tam pelno podgrzybkow! nawet nie mielismy do czego zbierac, dobrze, ze mam
pojemne dlonie smile a potem przynieslismy odpowiednie naczynia i dzis bedzie
zupka grzybowa... mniam, mniam!
    • st0kro-tka Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 24.10.04, 13:40
      uwielbiam zupke grzybowa!! na grzybobraniu bylam raz, z kolezanka i jej tata.
      tata kolezanki zwinnie sie obracal i grzyby do niego lgnely, kolezanka tez
      niezle sobie radzila, ja - zupelnie nie widzialam grzybow!! po paru godzinach w
      moim wiadrze bylo tyle co kot naplakal, tata mial cale wiadro a kolezanka pol
      wiadra. zlitowali sie nade mna i mi troche swoich grzybkow oddali...
      • azja_pl Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 24.10.04, 13:42
        haha, mam ten sam problem, dlatego ja te grzyby wczoraj nosilam, a moj luby i
        jego babcia zbierali... chyba slepa jakas jestem... ale kilka udalo mi sie
        wypatrzyc!
    • mulinka Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 24.10.04, 16:17
      och! ale super!
      grzybobranie to jedna z moich tesknot
      wprawdzie tu sie zdarzaja grzybki i pogrzybki, ale czesto w towarzystwie
      trujacego bluszczu i moj Skarb krzyczy, ze nie bedzie jesc i...ze najlepsze
      grzyby to BJ (sklep), bo juz oczyszczone, pokrojone i wysuszone
      • tamsin Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 24.10.04, 21:49
        no a u mnie po drzewem w ogrodku wyrosly grzyby niezlej wielkosci wink) podobno
        wszystkie grzyby sa jadalne, ale niektore tylko raz wink)
        • mulinka Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 24.10.04, 22:00
          - Kochanie, pyszne zrobilas grzybki, skad masz przepis?
          - a...z jakiejs powiesci kryminalnej...
          smile
          • ellenai Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 28.10.04, 06:19
            azja to gdzie taka"dobrota"ze grzyby takimi zagonami rosna?alez zazdroszcze!
            grzybobranie to byla najlepsza rzecz w moim beskidzie na jesieni!czasem bylo to
            urozmaicone jak grzybiarze przechodzili przez nasza lake na skroty a tu z nagla
            nasz byk zaczyna sprint w ich kierunku,aj biedni ludzie! ale na cudze sie nie
            wazli!cmok
            • brookie Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 28.10.04, 13:22
              Ach, grzybobranie. Moja babcia mieszka zaraz przy lesie. Bedac dzieckiem
              spedzalam u niej dwa tygodnie kazdego lata. Z samego rana, jeszcze przed
              sniadaniem bralismy koszyki i do lasu. Zbieralysmy prawdziwki, kozaki, kurki a
              nawet golabki. Sos lub zupe grzybowa moglam jesc codziennie.
              Azje, ale z Ciebie szczesciara!
            • azja_pl Re: a ja bylam wczoraj na grzybach! 28.10.04, 14:38
              "dobrota" u babci mojego chlopaka w malej wiosce w Brandenburgii. ma skubana
              swoj prywatny las! smile
              ale byla pycha zupa! chociaz musze sie przyznac, ze mialam troche stracha jesc
              te grzyby, bo ze mnie zaden grzyboznawca. ale moj skarb i jego babcia byli
              pewni swoich umiejetnosci wynajdywania grzybkow jadalnych wiecej niz raz. i
              przezylismy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja