asica74
23.11.04, 18:01
Kochany Mikolaju!
Wiem, ze mieszkasz daleko i dostajesz wiele takich listow kazdego roku.
Ja juz nie jestem dzieckiem, i wiem, ze bardzo dawno do ciebie nie pisalam.
W tym roku jednak mam taka mala liste zyczen i zastanawiam sie czy moze ty
moglbys spelnic kikla moich zachcianek?
Otoz, bylas i jestem dosc grzeczna,wiec mysle, ze w nagrode chcialabym bys mi
przyniosl:
1. troszeczke odwagi (by wyruszyc na poszukiwanie lepszego jutra)
2. ociupinke zdecydowania (po to nby sie nie zastanawiac pol godziny jaki
szampon kupic,ale nie tylko po to)
3. ogromnie duzo samozaparcia (by ruszyc kilka spraw z matwego punktu, w
ktorym utknely juz dawno)
4. odrobine egoizmu i milosci do siebie samej (by pozbyc sie owego uczucia,
ze cos mi sie nie nalezy)
5. i jeszcze kilka rzeczy, ale o tym szepne na ucho.
Drogi Mikolaju, jesli zatrzymasz sie w tej okolicy, nie zapomnij o mnie.
Asica