Dodaj do ulubionych

mia masz dzelusia?

25.01.05, 02:33
taaaak??? smile))
Obserwuj wątek
    • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 03:35
      No zdaje sie, ze juz nie ukryje tego faktu.
      Dowiedzialam sie w sobote, dzisiaj potwierdzilam [na razie testem domowym].
      Jello wrocil. W koncu.
      Boje sie przerazliwie. Eryczysko szczesliwy i przestraszony tez.
      Kobity... bedzie mi potrzebne duuuuzo trzymania kciukow!!!
      Spongia... ty szpiegulo :o)
      Pzdrf
      Mia
        • tamsin Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 03:43
          no popatrz, popatrz, wreszcie sie doczekamy pierwszego potomka forumowego smile))
          Gratulacje Mia, i nic a NIC sie nie boj, my ci ciaze tutaj poprowadzimy, ze
          hohoho, a porod bedziemy odbierac, trzymac za raczke, i nawet pieluchy
          przewijac smile) Asi wrosly juz i tak kciuki wiec trzyma, ale i reszta potrzyma
          pewnie ochoczo. No i jakby to byla dziewczynka, to masz pelen asortyment imion
          do wyboru, no bo jak chlopczyk, to chyba tylko Sylwek wink)))
          • mulinka Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 04:11
            Mijaczku Kochany!
            gratulacje!
            nie moge za duzo napisac, bo lezka mi sie w oku ze wzrusznia kreci
            calusy dla Ciebie i Eryczyska
            i poglaszcz Jello (tj.Twoj brzuszek)
            wielkie buziaki!
          • sylwek07 Re: mia masz dzelusia? 29.01.05, 20:56
            tamsin napisała:

            > no popatrz, popatrz, wreszcie sie doczekamy pierwszego potomka forumowego :-
            )))
            > Gratulacje Mia, i nic a NIC sie nie boj, my ci ciaze tutaj poprowadzimy, ze
            > hohoho, a porod bedziemy odbierac, trzymac za raczke, i nawet pieluchy
            > przewijac smile) Asi wrosly juz i tak kciuki wiec trzyma, ale i reszta potrzyma
            > pewnie ochoczo. No i jakby to byla dziewczynka, to masz pelen asortyment
            imion
            > do wyboru, no bo jak chlopczyk, to chyba tylko Sylwek wink)))
            -----------------------------
      • myszka888 Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 04:19
        Mijaczku! No najserdeczniejsze gratulacje!!!!
        Jak Tamsin juz zaznaczyla- nic sie nie boj, my tu sie wszystkim juz jak trzeba
        zajmiemy! wink
        Cieszcie sie z Erykiem!!! smile)
        A my cieszymy sie z Wami!
        Gratuluje Wam goraco! smile))
        buziaki!
      • bietka1 Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 21:15
        Wieeelkie gratulacje, Mijaczku!!!

        Wszystko bedzie dobrze, moja ciaza tez byla zagrozona, a teraz mam skrzata, ktorego nie
        mozna spuscic z oczu... smile) A wszystko dzialo sie jakby przed chwila...
        Ale uwazaj na siebie i w musztardowcze to tylko soczek wink) Partia ma wszedzie oczy smile
      • szpulkaa Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 10:48
        gratuluje Mijaczku!smile super news na Nowy Rok!smile oby Ci sie lekko nosilo, zeby
        Eryczysko Cie wspieralo i pamietaj, ze masz super babski forumowy kolektyw do
        radzenia w kazdej sprawie!smile
        sciskam cala wasza trojeczke!smile
          • szpulkaa Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 11:20
            no tak.. najpierw bylo o tym jak wyjezdzalysmy, potem bylo pobieranie sie, a
            teraz czas na poszerzanie rodzinwink
            tylko wiesz, Asia... ja jakos wole poczekac, zmienic kraj pobytu, moze wreszcie
            na jakies stale miejsce i wtedy zaczne myslec o dzieciach... tzn. juz teraz
            mysle, ale miec jeszcze nie chcewink
            a w ogole to napisze cos w nowym watkusmile
      • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 04:49
        Dziekujemy wam kochane!
        Mnie sie tez lezka zakrecila, ze wy takie cudowne jestescie i sie przejelyscie i
        nam tak kibicujecie!
        Boje sie strasznie... nie chce wracac na forum poronienie...
        Teraz musze znalezc jakiegos sensownego gina i przekonac go, ze moja ciaza jest
        w grupie podwyzszonego ryzyka i moze jakis progesteronik by sie zdal...
        No coz...
        Kobitki... teraz, moja musztardowka to sie bedzie napelniac sokiem
        marchewkowym... no i nie pale od rana... nie powiem - nie jest latwo....
        Trzymajcie sie!
        A jak tylko bedzie brzuchol widac to od razu wrzuce na albumik!
        Hihi
        Buziaki
        Mia i Jello
    • zodiakalny_kot Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 07:46
      Mia - mijaczku drogi - nie wiem - czy tak moge sobie osobiscie poczynac - ale
      jesli sie zgodzisz - to przyjmij i moje najgoretsze gratulacje i zyczenia
      wszystkiego absolutnie najwspanialszego - zebys Ty sama i Twoje malutkie czuli
      sie bardzo dobrze - caly czas - Boze to jest tak niesamowita sprawa!!! Trzymaj
      sie cieplutko - i wszystko bedzie bardzo pieknie...
      caluski - kot
    • semantics Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 10:29
      Rany Julencje!!

      Miaczek toz to wiadomosc o ktorej trabic trzeba!! Serdeczne "gratki" dla nowej matki! smile)

      Slonce to Ty juz teraz serio soczek ( ale z musztardowy to mus!) i bede trzymac kciuki zeby to kikis
      porzadny lekarz byl, rany Julki jakie to ekscytujace!!
    • asia.sthm Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 11:24
      Mijaczku.
      Od samego rana chodze i sobie podpiewuje. Jaka radosc na forum!!
      Ty wiesz co ja z palcami robie ???

      Gratuluje i sciskam was.
      A teraz to tylko socek z toba pijemy wink
      Socku, dajcie mi socku !
    • st0krotka Re: mia masz dzelusia? 25.01.05, 11:30
      Mijaczku! tak sie ciesze!!! najpierw nie zrozumialam, o co chodzi z
      tym 'dzelusiem' i nie wchodzilam do watku, ale tak mnie intrygowal ten tytul,
      ze w koncu weszlam... a tu sie okazuje, ze taka nowina!!!! trzymam kciuki
      bardzo mocno!!!!
    • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 14:17
      Szpulkaa,
      Ale mi sie zaplatalas w tych watkach! W samym srodeczku :o)
      Co to Dzelus...
      Historia jest smieszna...
      Otoz, gdy rok temu zaszlam w ciaze, bylam sama w Polsce [tzn. w samym momencie
      zajscia nie bylam, ale Eryczysko sie zmyl zaraz po "robocie" i bylam sama].
      No i ktoregos dnia na poczatku opowiadalam mu o tej dzidzi co mi siedzi w
      brzuchu i musialam mu wytlumaczyc, ze na poczatku dzieciaczki to bardziej
      przypominaja galaretke [ang. jello] niz czlowieczka [no wiecie, zygota,
      trofoblasty etc.], no i tak juz zostalo. Jello.
      A za gratki dziekuje!
      Asiu, pytalas jak sie czuje. Dzisiaj lepiej. [I chyba to mnie niepokoi! Ze ja
      sie dobrze czuje!]
      Skonczylo sie plamienie [przynajmniej na razie]. Eryczysko dba o mnie jak o
      krolowa swiata, rodzice jeszcze nie wiedza [dzisiaj dzownie do moich, a
      wieczorem powiemy tesciom].
      A co do faktu, ze zarazliwe, to kto nastepny?
      Buzka
              • spongia Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 16:24
                oh mijaczku tak sie ciesze smile jeszcze raz to musialam napisac
                matma zaraz uuhhhh buuu
                dzis wciaz lezakujesz czy zdecydowalas sie 'aktywniej' spedzac dzien ?
                karolek yahoowawypadaczka
                • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 18:14
                  jakies pol godzinki temu wrocilam do lozeczka, ale wczesniej i tak sie obijalam
                  przy drugim kompie. Nawet nie ubralam sie... chodze w pizamie i szlafroku juz
                  drugi dzien...
                  Powiedzialam mamci... ucieszyla sie! teraz tylko brajdek zostal, ale jeszcze nie
                  wrocil z pracy...
                  a dzis wieczorem powiemy tesciom...
                  zobaczymy co bedzie...
                    • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 18:40
                      skarpetki - sa!
                      szlafrok z polaru do kostek i zapinany az pod szyje - jest
                      pidzamka z bawelny - jest!
                      ciepla herbatka - jest!
                      w lozeczku - tak, ale nie pod kolderka
                      dobzie Mulinko?
                      • mulinka Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 18:50
                        bardzo dobrze Kochanie
                        i relaks

                        a jak bys miala marudzic, ze Ci zle lezec, to opowiem prawdziwa historie
                        pewna kobieta chciala miec dziecko
                        pierwsze niestety jej zmarlo sad
                        miala z mezem konflikt serologiczny, a w tamtych czasach nie bylo rady...
                        pozniej przez 11 lat zachodzila w ciaze i...ronila
                        zaliczyla tez ciaze pozamaciczna i krwotok, ale Bog nad nia czuwal, bo w
                        szpitalu nie mieli krwi i podali jej sol fizjoligiczna - na szczescie, bo jak
                        by dostala krew, to pewnie z rh+ i byloby po niej
                        ale ona wciaz chciala dzidziusia, choc lekarze mowili, ze nic z tego nie
                        bedzie, bo po tej ciazy pozamacicznej jeszcze wycieli jej jeden jajnik
                        a ona byla uparta
                        jeden lekarz powiedzial jej, ze jesli przypuszcza, ze moze byc w ciazy, to
                        niech sie kladzie do lozka i lezy ( w ogole nie wstajac!)
                        polozyla sie
                        lezala miesiac (okresu nie dostala)
                        lezala drugi, trzeci
                        i...nic nie czula
                        w piatym miesiacu lezenia poczula ruszjacego sie dzidziusia (!)
                        lezala w sumie 8 miesiecy!
                        i urodzila zdrowa, ladna dziewczynke
                        a 4 lata pozniej nastepna!
                        (to juz bylam ja smile, ale ze mna, to lezala tylko 3 miesiace sad

                        nie wiem, czy cie pocieszylam, czy nie
                        ale...
                        jak sie bardzo chce, to mozna
                        nawet lezec i nie marudzic
                        wink)))
                        • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 19:12
                          Ale historia Mulinko!
                          Podziwiam twoja mamcie... bardzo musi swoje corki kochac... ja tez dzisiaj
                          powiedzialam Erikowi, ze chocbym miala 8 m-cy lezec kolkiem to bede. Dla dzidka!
                          Dziekuje Mulinko!!!
                          Mia
                          • mulinka Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 19:39
                            dzieki smile w imieniu Mamy
                            jak jej powiem, ze jej zdjecia w internecie i caly swiat ja podziwia, to bedzie
                            bardzo dumna smile

                            my z siostrzyca tez ja kochamy
                            i ciesze, ze niedlugo ja zobacze i pobede choc te pare dni
                            juz wrocila z Londynu i teraz siedzi w tym sniegu sama
                            ale na szczescie ma cale mnostwo znajomych i zakupy jej robia i snieg odgarniaja
                            wink)

                            a Mijaczku odpoczywaj i nic sie nie martw
                            wszystko JEST bardzo dobrze
                            wielki buziak dla Ciebie (i pozostalej dwojki tez)
                            smile
                              • mulinka Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 19:54
                                wink))
                                Moja rodzona siostrzyca mieszka od lat w Londynie...
                                Mama byla u niej, ale do domku wrocila w sobote, wiec i tak by sie nie zalapala
                                a moja siostrzyca...malo komputerowa, woli telefony

                                ale....
                                jak urodzi sie Dzidzius mojemu ukochanemu siostrzencowi, to mnie nikt nie
                                zatrzyma i ja w Londynie wyladuje...na pare dni
                                smile)
                                i...na partyjne spotkanie bede liczyc wink
                                        • tamsin Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 21:21
                                          tak, to w przyszla, dzisiaj ja nawet nie odwazylam sie na jazde do pracy smile)
                                          rano wystarczylo mi jak zobaczylam same wypadki na drodze, nieodsniezona w
                                          ogole moja ulice i zrezygnowalam. Poza tym dostalam okropnego skurczu lydki i
                                          ledwo chodze sad
                                              • tamsin Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 21:31
                                                chyba za malo wody pilam ostatnio (tej krystalicznej wink bo mnie w nocy skurcz
                                                jak diabli zlapal, do tej pory kuleje, ale do wesela sie zagoi (tylko nie wiem
                                                kto wychodzi nastepny za maz, bo Szpulkaa ma obiekcje smile))
                                                  • tamsin Re: mia masz dzelusia? 26.01.05, 22:02
                                                    no kurcze, ja jem te pomidory, banany tez, dwa razy ostatnio salatke
                                                    ziemniaczana (pyszna zreszta) zrobilam, biore witaminy codziennie i jeszcze
                                                    malo tego potasu?????? no ale jakby co to nawet z krzywa noga sobie zatancze na
                                                    weselu, a Szpulka niech lepiej bierze pierscionek, narzeczona tez fajnie byc smile
                                                  • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 27.01.05, 00:15
                                                    Jestes pewna, ze potsau, a nie magnezu?
                                                    Bo mnie sie zawsze zdawalo, ze magnezu... no ale co ja tam wiem... :o)
                                                    Mijaczek co to sie dopiero obudzil po drzemce i wykapal sie pierwszy raz od
                                                    dwoch dni :o) hihi... smierdzuszek bylam... ale balam sie wykapac
                                                  • tamsin Re: mia masz dzelusia? 27.01.05, 00:19
                                                    Mijaczek, podobno kobiety w ciazy czesto dostaja te skurcze lydek, ja raz
                                                    dostalam ale radze ci na wszelki wypadek, wcinaj magnes czy potas, bo bol jak
                                                    cholercia a ty musisz wypocz po calej nocy byc a nie wymordowana z bolu sad
                                                  • mulinka Re: mia masz dzelusia? 27.01.05, 00:28
                                                    jak sie ma niedobor potasu, to najczesciej rowniez i magnezu
                                                    (znak rozpoznawczy, pocenie sie dloni od wewnatrz)
                                                    w Polsce sa tabletki "laczne", z jednym i drugim
                                                    magnez jest w orzechach, migdalach, czekoladzie (he,he)

                                                    podjadajcie Dziewczynki
                                                    na zdrowie!

                                                    Mijaczku, a Ty prysznic w letniej wodzie, to zawsze mozesz wziac
                                                    nie polecam kladzenia sie do wanny z goraca...

                                                    buziak!
                                                  • jan.kran Re: mia masz dzelusia? 27.01.05, 19:04
                                                    Dopiero dzis zajrzalam na ten watek, bo tytul mnie zaintrygowalsmile))
                                                    Bycie Mama to jedna z najmilszych rzeczy na swiecie. Wiec zycze Tobie
                                                    wszystkiego najlepszego, pogodnej ciazy, milych narodzin i radosci z Malenstwa:-
                                                    )) Urszula.
                                                  • thorgalla Re: mia masz dzelusia? 01.02.05, 11:06
                                                    Wracam po dlugiej przerwie a tu taka wiadomosc !!
                                                    Gratuluje Ci z calego serca.
                                                    Pytasz kto nastepny ?? Wiec ja sie ustawiam w kolejce.Prosze tylko o przeslanie
                                                    ciazowych fluidkow bo staram sie (przy udziale meza,oczywiscie) juz 8 m-cy.
                                                    Wiedza medyczna sluze bo ja zorientowana jestem w sprawach ciazowych.

                                                    Plamienie impantacyjne moze sie pojawic miedzy 7 i 14 dniem od zaplodnienia
                                                    wiec jezeli wiecej czasu uplynelo to lepiej sprawdzic co to jest.
                                                    Sciskam Cie mocno.
                                                    Aneta

                                                    P.S Mulinko! na noge polecam masc borowinowa
                                                  • mijaczek Re: mia masz dzelusia? 01.02.05, 15:07
                                                    Dzieki Throgalla!
                                                    Wiesz, ja po moich przejsciach z zeszlego roku to tez tak obczytana w ciazy
                                                    jestem, ze moglabym sie habilitowac :o)
                                                    Nigdy nie widzialam cie na forach dla starajacych sie...
                                                    A fluidki oczyfiscie przesylam!!!
                                                  • tamsin Re: mia masz dzelusia? 01.02.05, 15:58
                                                    tak ja mialam skurcze nogi, przyznaje sie no kurcze wink)) ale mi przeszlo, ale
                                                    chetnie sie dowiem co to jest masc borowinowa, bo nigdy nie slyszalam??? Lydke
                                                    mialam sztywna przez 3 dni, i chetnie posmarowalabym sie czyms, ale nie wiem co
                                                    to jest??????
                                                  • thorgalla Zwracam honor Mulince 01.02.05, 17:07
                                                    ..zle przeczytalam,rzeczywiscie to miala byc rada dla Tamsin.Wybaczcie,jeszcze
                                                    nie doszlam do siebie po 18 godzinnej podrozy.

                                                    Odnosnie masci borowinowej:oklady z borowiny (w formie blotka z borowiny)
                                                    stosuje sie w sanatoriach na wszelakie bole.Ja mam wersje w masci ale sa tez do
                                                    kupienia plastry borowinowe,ktore po rozgrzaniu kladzie sie na bolace czesci
                                                    ciala.Osoby,ktore mi to polecily twierdza,ze dziala cuda.Ja jeszcze nie
                                                    zaczelam stosowac bo dopiero kupilam.Dla zainteresowanych moge przytoczyc nawet
                                                    cala ulotke.
                                                    Mijaczku,masz racje nie ma mnie na forum dla starajacych na gazeta.pl chociaz
                                                    czasami tam zagladam i cos napisze."Udzielam sie" na baybus.net, choc pod innym
                                                    nickiem
                                                  • tamsin Re: Zwracam honor Mulince 01.02.05, 17:10
                                                    Thorgalla, Mulinka na pewno ci wybaczy wink) ale ja nigdy nie widzialam/nie
                                                    slyszalam o masciach z borowiny, u nas sa rozne mascie na bole miesni, ale
                                                    zawsze wydawalo mi sie ze one sa dla osob ktore maja bole z powodu podeszlego
                                                    wieku (podeszly wiek to tak okolo 95 wzwyz - przyp. autora wink nie slyszalam o
                                                    blotku z borowiny tez sad a czy ta borowina to cranberry????????
                                                  • thorgalla Wyjasnienia 01.02.05, 17:28
                                                    Podaje link portalwiedzy.onet.pl/szukaj.html?S=borowina
                                                    Borowina jest produkowana w Busku Zdroju i obawiam sie,ze raczej nie
                                                    znajdziecie ich odpowiednika w np.USA, ale popytac mozna.Ja gdy chce kupic cos
                                                    w Danii to szukam lacinskiej nazwy a nie angielskiej,latwiej znalezc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka