Planowalam psikusy,ale mi smutno...

01.04.05, 19:33
znajac stan zdrowia papieza wiedzialam ze kiedys nastapi ten dzien,a jednak
smutno.Wracajac z pracy raniutko sluchalam radia nie spodziewajac sie az tak
smutnych wiadomosci.Papieza widzialam tylko raz,w Gdansku,przejechal pare
metrow ode mnie...
    • asia.sthm Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 19:36
      Frankie mnie tez smutno, ale co robic ??
      Ot czlowieczy los.
      • mazurka313 Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 19:38
        podobno papiez jest umeirajacy.....moze zdarzy sie jakis cud
    • sylwek07 Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 19:42
      ja pare minut temu bylem na Mszy za Papieza
    • bietka1 Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 19:52
      Ja tez nie sadzilam, ze bedzie mi tak bardzo smutno.
      • tamsin Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 19:58
        26 lat na tronie papieskim. nie jest latwo pogodzic sie z tym, ze kiedys musi
        odejsc. mimo ze obserwujemy jego pogarszajace sie zdrowie od paru lat, jego
        sila i determinacja wciaz daja nam nadzieje ze bedzie z nami dluzej..
    • st0krotka Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 20:31
      w wiadomosciach na yahoo podano, ze Papiez odszedl... ale nie jest to
      potwierdzona wiadomosc przez Vatykan.

      tak bardzo mi smutno.
    • beetaa Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 21:26
      mi tez jest smutno...
      i nawet sobie poplakalam troche, tak jakos ciezko na duszy, chociaz smierc jest
      naturalna koleja zycia
      • kinky5 Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 01.04.05, 21:51
        przychodzi taki moment ze trzeba pozwolic drugiemu czlowiekowi odejsc.
        to jest takie bolesne.
        Tracimy wielkiego czlowieka.
        • myszka888 Re: Planowalam psikusy,ale mi smutno... 02.04.05, 03:58
          ... crying
          dolaczam sie do tego smutnego watku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja