Denver

13.04.05, 15:15
Czy jest tu ktos z Denver?
    • ewka5 Re: Denver 13.04.05, 15:48
      nie jestem, ale wiem, ze tam juz spokoj, zima poszla w cholere - jesli o to
      chcesz pytac.
      • ellenai Re: Denver 13.04.05, 18:16
        ja jestem dwie godz od denver a z denver kogos znam fajnegosmilea ty juz
        mieszkasz tam czy sie przeprowadzasz?
        • tamsin Re: Denver 13.04.05, 18:20
          Ellenai, dobrze ze cie widze smile) nie wiem czy ten ktos jeszcze nas czyta, ale
          jezeli nie to czy mozesz przekazac pozdrowienia? Ze brakuje mi jej okrutnie i
          tesknie za moja kapusciana blizniaczka?
          • asia.sthm Re: Denver 13.04.05, 20:23
            Przepraszam Roza, ja nie z Denver , ale matnotrawna corke znalazlam.

            Ellenai !!! kope lat !!! Slicznie wyglasz !!
            Te kapusciana blizniaczke wysciskaj i na koniec uszczyp mocno z podkreceniem.
            Zeby tak zginac, to skandal smile)))
            • alex113 Re: Denver 14.04.05, 21:22
              asia.sthm napisała:
              > Te kapusciana blizniaczke wysciskaj i na koniec uszczyp mocno z podkreceniem.
              > Zeby tak zginac, to skandal smile)))

              Jestem, zyje, zmagam sie z zawirowaniami emocjonalnymi i intelektualnymi.
              Wycofalam sie do jaskini w przekonaniu ze mam swiatu bardzo niewiele do
              zaoferowania, ale po malenku wracam do formy.
              Niniejszym wiosennie pozdrawiam z przytupem, sciskam w pasie i caluje w czolko
              smile))))))))))))))))
              • asia.sthm Re: Denver 14.04.05, 21:31
                Widzialas????????????????
                35000 nam pyknelas !!
                Jak to zrobilas ????
                Oj jak dobrze ze zapukalas nam w okienko.
                Trzymaj sie i wroc jak przyjdzie czas smile))))))Nie bede szczypac.
            • ellenai asiu,tamsin,dziewczyny drogie wszystkie:) 21.04.05, 17:23
              jestescie bardzo kochane!,ze pamietacie o mnie,ja ostanio tylko czytam,malo
              pisze,bardzo malo,ale sercem i myslami jestem z wami!
              w ten weekend,wybieram sie w odwiedziny do mojej kochanej alexowej!fajnie
              byloby aby ktos z was sie pojawil u nas na takiej nasiadowie!tamsin,pakuj sie!
              asia ty tez lap samolot ze sztokholmu!cmoki
              • asia.sthm Re: asiu,tamsin,dziewczyny drogie wszystkie:) 21.04.05, 17:48
                Najmilsza Ellenai, ty wiesz, ze ja i na wlasnych skrzydlach bym poleciala kozy
                ci przypilnowac , w kucki z wami w kuchni i na sianie posiedziec, ale ...
                co sie odwlecze.. to wiesz.
                My z Tamsin najpierw na emeryture skladamy,niech ona sama narazie mi u was
                miejsce ugrzeje , a ja dolacze jak mnie z pracy wyrzuca na zbity ... odpukac w
                niemalowane.
                Buzka narazie i dzieki smile))
              • tamsin Re: asiu,tamsin,dziewczyny drogie wszystkie:) 21.04.05, 18:11
                Ellenai mysle o tobie doysc czesto, bo moj ulubiony film leci co rusz "about
                Schmidt" jak on to sobie jezdzi po Nebrasce i przyjezdza do Denver smile)) Tak
                sobie wyborazam jak ty bys jezdzila przez te stepy i dojechala do Alex smile)

                p.s. Asia miejsce moge zagrzac a i dobrze, bo poldupki po ciezkiej zimie mi
                troche podrosly smile)
    • roza12 Re: Denver 13.04.05, 18:28
      Fajnie ze sie odezwalyscie. Na razie ani nie mieszkam ani sie nie przeprowadzam.
      Poki co to rozwazam czy sie przeprowadzic do Londynu czy do Denver. Jak sie zyje
      w Denver? Wiem ze bardzo ogolne pytanie ale jestescie zadowolone czy nie? I jaki
      jest klimat?
      • semantics Re: Denver 13.04.05, 20:28
        Czesc Roza,

        ja co prawda tez nie z Denver, ale Twoje pytanie mnie zaintrygowalo- wiesz poszukaj najlepiej
        informacji na google, a jak juz jakies konkretniejsze pytania bedziesz miala to stawiaj pasjami.

        Bo na takie jak sie zykje w Denver, to tak jak na pytanie "co slychac?" _ dostaniesz "zalezy gdzie ucho
        przylozysz"
        • mijaczek Re: Denver 14.04.05, 01:35
          ja moze w tym wieku w koncu tam dojade...hihi...
          Denver jest ladne, gorki, rzadkie powietrze,
          A gdzie alex z Denver?
          Ja nie bede w samym Denver, ale w okolicach Boulder... niedaleko [czy nie
          daleko?hmm...]
    • roza12 Re: Denver 14.04.05, 09:03
      Na razie mam 3 pytania:
      - czy sa tereny gdzie mozna jezdzic rowerem i na
      rolkach
      - wyczytalam ze jest duzo dni slonecznych, czy
      faktycznie tak jest
      - czy wszystkie domy buduje sie drewniane, z tego co
      zauwazylam takie domy sa bardzo skrzypiace jak sie po
      nich chodzi no i te drewniane listwy na zewnatrz domu
      nie wygladaja za ladnie, czy mozna sobie dom otynkowac
      tak jak sie to robi w Polsce?
      • mijaczek Re: Denver 14.04.05, 14:57
        roza12 napisała:

        > Na razie mam 3 pytania:
        > - czy sa tereny gdzie mozna jezdzic rowerem i na
        > rolkach

        Oczyfiscie

        > - wyczytalam ze jest duzo dni slonecznych, czy
        > faktycznie tak jest


        mowi sie, ze w roku jest 300 dni slonecznych


        > - czy wszystkie domy buduje sie drewniane, z tego co
        > zauwazylam takie domy sa bardzo skrzypiace jak sie po
        > nich chodzi no i te drewniane listwy na zewnatrz domu
        > nie wygladaja za ladnie, czy mozna sobie dom otynkowac
        > tak jak sie to robi w Polsce?

        buduje sie domy z cegly, ale kosztuja fortune...zazwyczaj tylko komin jest
        ceglany... ewentualnie jeszcze troche cegiel rzuca w okolicach fronjtowych
        drzwi.


        PZdrf
        Mia
      • tamsin Re: Denver 14.04.05, 15:02
        domy mozna otynkowac i robi sie to nagminnie np. w Kalifornii. Obicie zewnetrze
        jest czesto dyktowane stylem danej okolicy, lub warunkami klimatycznymi. Oprocz
        tego dom nie powinnien skrzypiec, jezeli schody skrzypia lub podloga to mozna
        to naprawic.
        • mulinka Re: Denver 14.04.05, 17:53
          ale czemu naprawiac?
          smile
          to skrzypienie takie urokliwe

          a drewniane domy...zdrowsze
          smile)
    • katlia Re: Denver 14.04.05, 19:33
      Katlia mieszka w Denver. Oto opinie Katlii o tym miescie:

      PLUSY:
      Pogoda. Przepiekne 4 sezony. (No moze, troche za goraco w lecie.) 300 dni
      slonca na rok. Lagodna zima - mozemy miec kilka tygodni pod rzad 10 stopni w
      styczniu. W niedziele byla sniezyca - w srode ani sladu sniegu a jutro bedzie
      70 stopni F. Nie ma komarow, lata nie sa wilgotne.

      Gory. 2 godziny latwej jazdy po autostradzie i jezdzisz na nartach po
      najlepszych stokach na swiecie. W lecie jezdzisz na tych samych stokach rowerem
      gorskim, a wieczorem idziesz na concerty muzyki, tanca, filmow ktore sa
      organizowane w gorskich miasteczkach.

      Architektura do wyboru. Chcesz mieszkac w Viktorianskim domku z 19go wieku? W
      ceglastym Craftsman? W lofcie w centrum ? W wygodnym domku jednorodzinnym pod
      miastem z basenem? W apartamencie? Te mozliwosci - i inne - sa realne, i tansze
      niz w wielu duzych miastach amerykanskich.

      Miasto-gory-wies-subrubs: mozna zyc jak sie chce i nadal dojezdzac do
      pracy.

      Kultura. W samym Denver jest ogromny odsetek ludzi swietnie wyksztalconych, po
      studiach, z doktoratami. Sa muzea, teatry, ksiegarnie, dobre biblioteki, kina
      gdzie graja europejskie filmy, kawiarnie, orginalne butiki i baardzo duzo
      restauracji.

      MINUSY
      Lubisz duze miasta? Nie znajdziesz ich w Colorado. Denver nie jest duze, a
      najblizsze "prawdziwe" miasto to albo Chicago albo Los Angeles.

      Sport cie nudzi? Niestety, wiekszosc ludzi uprawia sporty i to z entuzjazmem.
      Denver jest jednym z "najszczuplejszych" miast w USA. Wszedzie zobaczysz
      rowerzystow, runners, itp. Tu jest ogromna kultura sportu.

      Brak oceanu. Brak nawet przyzwoitej rzeki. Colorado to pol pustynia.

      Izolacja. Nie wszyscy to odczuwaja, ale dla mnie Denver jest troche za daleko
      od reszty swiata. Co prawda piekny Nowy Meksyk i sliczne okolice Santa Fe sa
      stosunkowo niedaleko jak na dystansy zachodu USA ale oprocz tego to dla nas
      wakacje zawsze zaczynaja sie od lotu samolotem.



      • mulinka Re: Denver 14.04.05, 19:47
        o qrcze
        to ja chce do Denver!
        wink
        witaj Katliu smile
        • tamsin Re: Denver 14.04.05, 19:57
          a tutaj tobie zle?? czemu chcesz uciekac do Denver? oni maja jeszcze wiecej
          sniego niz u nas! a w dodatku im sie ten snieg zaczyna we WRZESNIU!!!
          • alex113 Moje miejsce na ziemi 14.04.05, 21:38
            tamsin napisała:
            > oni maja jeszcze wiecej
            > sniego niz u nas! a w dodatku im sie ten snieg zaczyna we WRZESNIU!!!

            Sprostowanie: w gorach owszem jest duzo sniegu, ale Denver nie jest w gorach !!
            Na zachodzie mamy gory na wschodzie preria (plasko-daleko) jak w Denver spadnie
            snieg to oczyszczane sa wylacznie glowne ulice bo reszta roztopi sie w ciagu
            doby lub dwoch. W ubiegla niedziele posypalo sniegiem (nie moglam wrocic do
            miasta z drugiego konca stanu) w poniedzialek odgarnialam snieg w siegowcach i
            koszulce z krotkim rekawem. Od wtorku jest +15 do +20C (w cieniu).

            Denver jest nazywane Mile High City, bo jestesmy na wysokosci mili (ok 1,700m)
            ponad poziom morza. Naslonecznienie jest takie ze z domu nie wychodze bez
            okularow przeciwslonecznych i czesto w srodku zimy wlaczam w samochodzie
            klimatyzacje bo slonce parzy przez szyby. Latem ludzie wedruja wszedzie z
            butelkami wody w reku i grubo posmarowani filtrami.

            Poniewaz jest tak wysoko, w okolicach trenuje wielu sportowcow, w Colorado
            Springs jest wielki osrodek olimpijski, w Boulder prawie kazdy biega albo
            jezdzi na rowerze. Ale to wolny kraj wiec jak chcesz siedziec na kanapie to tez
            jest OK smile
            Ceny domow jedne z najwyzszych w kraju. Srednia cena niewieliego domku $280,000
            i nie spodziewaj sie za ta cene zadnych rewelacji. Z cegiel budowano tu 100 lat
            temu i to tez tylko w miastach, w gorach zawsze bylo z drewna, a raczej na
            drewnianych ramach.
            Polakow tu malo (co mnie akurat bardzo odpowiada)ale jest kilka sklepow,
            kosciol, polski klub urzadzajacy sporadyczne imprezki (do tanca
            przygrywa "Wesola Czworka" a w repertuarze "Bialy Mis" i "Kormorany")
            Sporo polskich Gorali prowadzi gorskie hotele.
            Nie wiem Rozo co cie interesuje i co ci jeszcze napisac. Pytaj, mieszkam tu od
            12tu lat wiec co nieco wiem wink)))
            • alex113 Re: Moje miejsce na ziemi 14.04.05, 21:41
              A sznowna kulezanka Tamsin to kiedys obiecala sie zjawic na moim skromnym progu
              z walizka i co, kiedy ....... ??????????????????????????????
              • tamsin Re: Moje miejsce na ziemi 15.04.05, 15:40
                ha! stary dalej pracuje dla Avaya i dalej sie rozjezdza co rusz po kraju, moze
                sie przypaletam pieknego dnia w okolice Denver, bo tam wciaz maja swoja glowna
                siedziebe, i powdychamy razem troche rozrzedzonego powietrza smile))))))))
                • alex113 Re: Moje miejsce na ziemi 15.04.05, 16:27
                  No to zrob tak zeby sie tu pojawic smile
                  • tamsin Re: Moje miejsce na ziemi 15.04.05, 16:31
                    no to bede kombinowac smile))
                    • mijaczek Re: Moje miejsce na ziemi 15.04.05, 17:25
                      Tamsin, moze sie zalozymy kto pierwszy dotrze do Colorado? hihi...
    • alex113 Re: Denver 20.04.05, 23:29
      widze ze Roza rzucila kilka pytan i slad po niej zaginal.
      Moze sie jeszcze odnajdzie smile
      • tamsin Re: Denver 21.04.05, 15:40
        no Roza sie pewnie poszla pakowac na tez podroz do Denver wink, a ja mam gosci z
        Colorado w weekend, a konkretnie z Westminster (gdzie to jest - nie mam
        zielonego pojecia)
        • alex113 Re: Denver 21.04.05, 16:22
          a konkretnie z Westminster (gdzie to jest - nie mam
          > zielonego pojecia)
          Niby osobne miasto, ale tak naprawde to polnocne przedmiescia Denver

          maps.yahoo.com/maps_result?addr=&csz=denver%2C+co&country=us&new=1&name=&qty=
          • alex113 Re: Denver 21.04.05, 16:24
            Uuuuppps, link pokazuje przyblizenie, ustaw zoom na 5, zobaczysz dokladna
            lokalizacje
            • tamsin Re: Denver 21.04.05, 16:39
              no to sobie zobaczylam smile Avaya ma tam swoja siedzibe tez, nie tylko w Denver.
              Moj stary sie zapoznaje z tymi ludziskami na wyjazdach a potem sprowadza mi ich
              do chalupy.
              • ania_2000 Re: Denver 21.04.05, 17:05
                Tamsin - to masz wesolego i przyjacielskiego staregosmile))

                Ja bylam w Denver przejazdem, w drodze do Breckenridge, do Vail - i pamiatem
                glownie fajny airport, jaskrawe slonce, i sposob w jaki zaczynaja sie gory.
                Tzn. miasto na plaskim, i nagle wyrastaja gory.
                Dzisiaj u nas pokazywali w tv Denver - jak padal grad i potem sliczna teczesmile
                Pomyslalam sobie wtedy o Alexsmile
              • alex113 Re: Denver 21.04.05, 17:08
                Jestes na dobrej drodze zeby proadzic Bed&Breakfast.
                Jesli myslalas o zmianie kariery, to .......... wink
              • monhann2 Re: Denver 21.04.05, 17:36
                Tamsin, to on Slowianska, goscinna dusze ma! smile))
                • tamsin Re: Denver 21.04.05, 17:43
                  cos mu sie pewnie w genach popieprzylo wink) musze sie zastanowic nad tym bed
                  and breakfast, bo przed oczyma staje mi wyboraznia zjazdu "computer nerds" i
                  jak sie wymieniaja kablami smile)
                  • ania_2000 Re: Denver 21.04.05, 17:49
                    hahasmile wymieniaja kablamismile) skad ja to znam...i pokazuja sobie ipaqi i inne
                    rzeczy, zupelnie nieprzydatne i niepotrzebne w zyciu kobietysmile
        • roza12 Re: Denver 24.04.05, 10:13
          tamsin napisała:

          > no Roza sie pewnie poszla pakowac na tez podroz do Denver wink, a ja mam gosci z
          >
          > Colorado w weekend, a konkretnie z Westminster (gdzie to jest - nie mam
          > zielonego pojecia)

          Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
          Na razie kupilam walizke, ale jeszcze nie podjelam decyzji gdzie jechac czy do
          Denver czy do Londynu. Ciagle wypisuje na kartce za i przeciw ale wcale mi to
          nie pomaga w podjeciu decyzji. A jeszcze sie tak zapytam na zapas z ilu osob
          sklada sie Polonia Kobieca w Denver?

          • alex113 Re: Denver 25.04.05, 01:31
            roza12 napisała:
            > A jeszcze sie tak zapytam na zapas z ilu osob
            > sklada sie Polonia Kobieca w Denver?

            He he he Ja z Ellenai. Tyle ze ona mieszka w Nebrasce, pracuje w Colorado, na
            zakupy jezdzi do Wyoming a do Denver przyjezdza z wizytami smile)))))
            Wlasnie byla u mnie w ten weekend.
            • monhann2 Re: Denver 25.04.05, 18:45
              Na pewno jest Was wiecej Dziewczyny ale nie wszyscy udzielaja sie na forum. Mam
              kolezanke pod Denver, ale ona tutaj nie pisze, bo chyba nie ma czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja