Dodaj do ulubionych

Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie

29.04.05, 23:40
(A tak w ogóle, to jest to też do wszystkich innych forumowiczek, które byłyby
w okolicach 2-9 czerwca w Warszawie i chciałyby się spotkać)

Sprawdziłam w kalendarzu, sprawy lekarskie to nie w tym tygodniu będę
załatwiać, więc termin wizyty w Warszawie mogę dostosować do Ciebie.
Przyjaciółka, którą jadę odwiedzić, wolne ma weekendy, więc chciałabym
pojechać do Warszawy w okolicach weekendu (żeby móc z nią trochę czasu
spędzić), natomiast spotkać się w dzień powszedni w godzinach
połudnowych/wczesno popołudniowych, kiedy moja przyjaciółka jest w pracy.
Skoro piątek masz zajęty, to może poniedziałek? No i tradycyjne pytanie - czy
masz jakieś ulubione miejsce w Warszawie, które byłoby dobre na spotkanie?

Czasu jeszcze mamy sporo, ale ja wyjeżdżam do Polski 18. maja, a w Polsce nie
będę miała w domu internetu, a nawet nie wiem, czy telefon będzie (siostra
remontuje moje mieszkanie, ale sama w nim jeszcze nie mieszka). Na pewno będę
sprawdzać pocztę u rodziców i w knajpkach internetowych, więc już teraz zapisz
sobie może adres Triskell@go2.pl a jakoś tak bliżej wyjazdu podeślę Ci numer
telefonu do tej przyjaciółki, u której w Warszawie będę.
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 30.04.05, 00:34
      Wstepny termin

      Poniedzialek 6 czerwca w samo poludnie na rynku Starego Miasta .

      Tam daja takie rydze z patelni, ze od zeszlego lata snia mi sie srednio raz na
      miesiac. Czekam na te rydze i nie daruje im w tym roku smile))

      Napisalam ci @ z nr telefonu z gazety , ale ta skrzynka tak dziala, ze jeszcze
      nie widze w wyslanych.
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 30.04.05, 10:07
      ja moge byc 2 czerwca smile)
      • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 30.04.05, 11:21
        Sławku, 2. czerwca Asia dopiero przyjedzie do Warszawy.
        A później nie mógłbyś?

        Asiu, już Ci to napisałam w mailu, ale napiszę i tutaj - strasznego smaczka mi
        na te rydze narobiłaś. Oboje moi rodzice są zapalonymi grzybiarzami i jak byłam
        dziecięciem niewielkim, to dość często znajdowali i smażyli rydze. Ale później
        te rydze chyba sie gdzieś pochowały, nie jadłam ich już od wielu, wielu lat i
        bardzo chetnie to w Warszawie nadrobię smile~~
        • ponponka1 Ja moge :)))) 30.04.05, 13:17
          I miejsce jak ulal mi podpasowuje!!! Bo ja pracuje niemal kolo Rynku Starego
          Miasta. Triskel, wysle Ci na konto o2 moj nr telefonu. Do milego zobaczenia
          smile)))) Ale sie ciesze smile))

          Cmok (jaki smok?)
          • ponponka1 konto Triskell@go2.pl nie dziala 30.04.05, 13:24
            Dostalam demona sad. Napisz do mnie na ponponka1@gmail.com

            Cmok (jaki smok?)
            • triskell Re: konto Triskell@go2.pl nie dziala 30.04.05, 13:39
              Ponponko, napisałam.

              Nie wiem, skąd ten demon (może ze mnie jakieś demony wychodzą? :-o), bo przed
              chwilą weszłam na stronę go2 i niby wszystko OK.
              • triskell Re: konto Triskell@go2.pl nie dziala 01.05.05, 02:47
                Ponponko, to chyba jakaś klątwa! Zaraz po tym, jak Ci napisałam adres konta na
                wp.pl, to własnie ono przestalo działać. Niby wszystko OK, ale tam właśnie
                powinnam dostawać posty z grup na yahoo, od wczoraj nie przyszedł ani jeden,
                weszłam na grupy a tam aż się roi od postów. Innymi słowy, coś im się zawiesiło,
                więc nawet nie wiem, czy do mnie powtórnie napisałaś. Jeśli tak, to w końcu
                pewnie dojdzie, jak się odwiesi serwer.

                Mam też konta Triskell@interia.pl i od niedawna Triskell@gazeta.pl (taaak,
                inwencję w wyszukiwaniu loginów to ja mam sporą, jak widać ;-P), w chwili
                obecnej wszystkich można używać, bo i tak idą na Outlook Express, który mam
                stale otwarty i ustawiony na sprawdzanie wiadomości co minutę. Dopiero po 18
                maja, jak wyjadę do Polski, te 2 ostatnie będę pewnie sprawdzała rzadko lub
                wcale, więc wtedy zdecydowanie najlepiej się kontaktować na go2 a w drugiej
                kolejności na wp. A teraz, w związku z tajemniczą klątwą, to może spróbuj ją
                przełamać i wysłać na wszystkie naraz?
                • ponponka1 wysylam 01.05.05, 09:26
                  a tak przy okazji moze chcesz konto na google, nigdy nie mialam z nim problemu.
                  Gazeta szwankuje, maile nie dochodza. Kiedys sobie zrobilam test i wyslalam z
                  google na wszystkie moje konta (tez mam ich troche) i doszly wszedzie, predzej
                  czy pozniej ale nie do gazety smile

                  Cmok (jaki smok?)
          • triskell Re: Ja moge :)))) 30.04.05, 13:27
            Ach, super. Asia, Ponponka, może Sylwek i do tego smażone rydze. Aż się Trini
            mordka śmieje! big_grin Asiu, to jaka jest nazwa tej rydzowej knajpy?

            Ależ ja spotkań partyjnych pozaliczam! W innym wątku umawiam (a właściwie już
            umówiłam) się z Bietką i Semantics w Berlinie smile.
            • sylwek07 Re: Ja moge :)))) 30.04.05, 13:40
              triskell nie ma sprawy,ja tez sie ciesze bo to bedzie moje drugie spotkanie smile)
              wiec do zobaczenia smile))
              • triskell Sylwek 30.04.05, 14:09
                sylwek07 napisał:
                > triskell nie ma sprawy,ja tez sie ciesze bo to bedzie moje drugie spotkanie smile)
                > wiec do zobaczenia smile))

                To w takim razie przepraszam, że w pierwszym poście tego wątku pisałam o
                "forumowiczkach", w formie żeńskiej smile. A tak w ogóle to pewnie już tu byłeś o
                to pytany parę tysięcy razy, ale ciekawość mnie zżera więc i tak zapytam - jak
                to się stało, że wylądowałeś na cokolwiek babskim forum?
                • sylwek07 Re: Sylwek 30.04.05, 15:17
                  zostalem zaproszony przez Kinky i Syswie smile)
                  po drugie ja sie nie gniewam smile)
            • asia.sthm Re: Ja moge :)))) 30.04.05, 15:35
              triskell napisała:

              Aż się Trini
              > mordka śmieje! big_grin Asiu, to jaka jest nazwa tej rydzowej knajpy?

              Moja mordka tez sie smieje smile)))))), a na pytanie odpowiadam: nie wiem .
              Stoja na rynku pod parasolami trzy knajpy. Moja rydzowa ma czerwono biale
              parasole z napisem: Królewskie rządzi.
              Spotkamy sie na srodku rynku przy fontanience i wam palcem pokaze, na slepo
              trafie, same nogi mnie zaprowadza.
              Oprocz rydzow maja inne pysznosci i piwo, obsluga pierwszej klasy, lubi
              dogadzac i sie smiac. Cudne miejsce i w dzien i wieczorem.

              Super, super jest juz nas czworo big_grin .
              Rozumiem, ze miejsce i czas zaklepane. Narysowac stosowne wykrzykniki w
              kalendarzu prosze !!!
              KTO JESZCZE ?????
              Tralalala
              • sylwek07 Re: Ja moge :)))) 30.04.05, 15:37
                moze Emm by chciala bo Ona tez z Warszawy...
                • asia.sthm Re: Ja moge :)))) 30.04.05, 15:42
                  Sylwek bedziemy podbijac co jakis czas watek do gory,coby nie przepadl i zaloze
                  sie, ze jeszcze pare osob dolaczy. Ha !! smile)
                  • sylwek07 .... 30.04.05, 15:48
                    ja mam inny pomysl,moze by napisac nowy watek na temat spotkania i umiescic
                    date i godzine smile)co Ty na to?smile
                    • asia.sthm Re: poniedzialek 6/6..w samo poludnie 30.04.05, 17:21
                      Sylwek , bez przesady,data i godzina sa juz w drugim poscie od gory.
                      Nie boj sie, kazda zainteresowama dusza tu trafi.smile)))
                      • sylwek07 Re: poniedzialek 6/6..w samo poludnie 30.04.05, 19:45
                        nie zla data smile
                        ok ja sobie zapisuje date i godzine
                        • greentea2 Re: poniedzialek 6/6..w samo poludnie 30.04.05, 20:42
                          Po prostu pekam z zazdrosci. Tez chce!
              • triskell Re: Ja moge :)))) 01.05.05, 02:54
                asia.sthm napisała:
                > a na pytanie odpowiadam: nie wiem .
                > Stoja na rynku pod parasolami trzy knajpy. Moja rydzowa ma czerwono biale
                > parasole z napisem: Królewskie rządzi.
                > Rozumiem, ze miejsce i czas zaklepane. Narysowac stosowne wykrzykniki w
                > kalendarzu prosze !!!

                W kalendarzu już wpisane, oczywiście pod nazwą knajpy "Królewskie Rządzi" ;-P
                Sorry, ale dla mnie już się ta knajpa tak właśnie będzie nazywać smile.
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 30.04.05, 12:16
      wlasnie zobaczylem w kalendarzu ze 2 czerwca nie bede mogl wiec moze byc po 2 smile
    • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.05.05, 03:48
      Chciałam tylko zameldować, że już rozmawiałam na ten temat z moją przyjaciólką z
      Warszawy, termin odwiedzin jej pasuje, tak więc juz na 100% (no powiedzmy 99.9%,
      bo zawsze trzeba brać poprawkę na gigantyczny naleśnik spadający z nieba, deszcz
      żab lub uprowadzenie przez UFO) będę.

      A tak nawiasem mówiąc, przyjaciółka owa napisała mi też, cytuję: "Knajpy w
      Warszawie są wszystkie drogie i bardzo drogie, za obiad dla 2 osób w średniego
      kalibru knajpie musisz liczyć ok.150 pln, a na Starówce to wolę nawet nie
      myśleć... Zdarzają się tańsze, ale jest to zawsze minimum kilkadziesiąt złotych
      na osobę, chyba, że to kebab budka pod Centralnym. Trudno mi powiedzieć jeśli
      chodzi o knajpę na Rynku Starego Miasta, bo nigdy nie przekroczyłam progu żadnej
      z tamtejszych restauracji, ale przypuszczam że Cię może czekać wydatek rzędu
      100-200 pln" Przesadza, czy faktycznie te rydze 100-200 pln kosztują?
      • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.05.05, 09:29
        Przesada smile))) rydzami i jednym piwem sie nie zrujnujemy.OBIECUJE.
        Gdyby nam jednak bylo nam malo i chcialybysmy wiecej jesc i pic to pojdziemy na
        kaszanke z grilla nad Wisle OK??
        • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.05.05, 09:47
          I jeszcze moge wam pokazac w ktorym sklepiku Pan pomimo zakazu sprzedawal wino
          1 maja i gdzie wtajemniczeni sie co roku zaopatrywali i gdzie potem z wlasnym
          prowiantem chodzilo sie nad Wisle w celu spozycia. smile)))
          Kazdy obowiazkowo musial sie odhaczyc na zbiorce pierwszomajowaj, a potem
          dawalo sie dyla wlasnie w to slawne miejsce. Ludzie, jaka ja zawsze opalona po
          pochodzie do domu wracalam smile))
          Mozemy tez po zebraniu sie na rynku udac sie gdzies indziej, moze byc tak ,ze
          nastapi nieurodzaj na te rydze i rydzow nie daj boze wcale nie bedzie sad((
          Nie kraczmy jednak. Zbiorka ustalona smile))))
          Hej!
          • ponponka1 prowadz i pokazuj wodzu 02.05.05, 10:20
            Choc zem juz niemal zadomowiona w okolicach Starego Miasta (juz czwarty roczek
            stuknal w pracy) to prawie go nie znam. Codziennie jedynie przebiegam przez
            Rynek. Najbardziej lubie wiosenne i letnie poranki, kiedy jeszcze nie ma
            turystow, i jest cicho i spokojnie w ogrodkach smile A cos do posiedzenia i
            podjedzenia dla kadego zawsze sie znajdzie smile A i na Wisla coraz piekniej....

            Cmok (jaki smok?)
            • triskell Re: prowadz i pokazuj wodzu 02.05.05, 13:24
              Tak, tak, ja zdecydowanie też sie piszę na to "prowadzenie i pokazywanie" smile. W
              Warszawie byłam wielokrotnie, ale miejsc typu "gdzie pan sprzedawał a nie
              powinien", czyli wiążących się z osobistymi wspomnieniami i przez to naprawde
              ciekawych, nikt mi nie pokazywał, bo wszyscy znani mi ludzie zawsze byli w
              Warszawie dopiero od paru lat. A z tymi cenami mnie trochę Asiu uspokoiłaś, tak
              mi się coś wydawało, że trochę moja przyjaciółka przesadziła smile.
              • asia.sthm Re: prowadz i pokazuj wodzu 02.05.05, 13:40
                Triskell, te rydze sa przystawka, a nie calym obiadem,jest ich jednak duzo, do
                tego pycha chlebek, maselko no i to slawne Krolewskie piwo , ktore rzadzi
                smile) Jak na moje wymagania to lunczyk akuracik.Na caly trzydaniowy obiad z
                napitkiem na Starowce bym sie tez zdecydowanie, twoja kolezanka ma racje, nie
                rzucala.
                Tez chetnie sie powlocze po Starowce i okolicach, sa Desy , galerie i duzo
                ogladania.
                Mozna tez gdziekolwiek przysiasc, odpoczac i gagac gadac gadac....
                Acha, pokaze wam jeszcze, gdzie byly cudne jazzowe kameralne koncerty po nocach
                i gdzie Michalowi Urbaniakowi prawie kieszen urwalam wink))
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.05.05, 18:52
      robi sie ciekawie smile)
    • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 05.05.05, 21:19
      Ulkaa - pytałaś, który to wątek, więc go podciągam (a co, szybko sie uczę nowego
      forum ;-P)
      • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 05.05.05, 21:21
        Dzieki Ci serdeczne kobieto ze skrzydlami smile))
        (nie zapomne tej sukni nigdy !!!)
        Buziaki
        • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 05.05.05, 21:22
          Jakie wy szybkie smile))))))))))9
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 05.05.05, 21:33
      nauka nie idzie w las smile))
    • beetaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 08.05.05, 18:01
      ja tez obiecuje sie zjawic, jesli nie bede juz w drodze do lubego, przyjde
      napewno, nierzadko zdarza sie okazja spotkac znajomych nieznajomych
      • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 08.05.05, 19:57
        smile!!!

        To spore nam sie już to spotkanko robi. Królewskie Rządzi, szykujcie odpowiedni
        zapas rydzy ;-P.

        A tak a propos - Asiu, wysłałam do Ciebie maila z telefonami do mojej
        przyjaciólki w Warszawie ("jakby co"), ale z tego drugiego adresu wrócił, więc
        wysłałam na adres gazetowy.
        • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 08.05.05, 20:17
          Fajnie , niech te rydze im w tym roku obrodza tam gdzie poprzednio tak
          obradzalo tongue_outP


          Ten nowy adres bedzie dzialal za pare dni. Moj komputer sie obrazil na internet
          i nie laczy. To po zmianie operatora takie hocki klocki wyprawia.
          Ide na skrzynke gazetowa i wszystko sobie do notesu przepisze. Dzieki.
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 08.05.05, 22:21
      jak bedzie lepsza pogoda to moze obrodza rydze smile)
      • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 15.05.05, 12:38
        Kochani, podbijam watek.
        Triskell juz chyba pojechala na wakacje, jakos nie umiem sie doliczyc...
        Berlin niech drzy na spotkanie partyjne.
        Warszawa niech drzy.
        Drzyjcie rydze i szparagi
        smile))
        Kto jeszcze chetny, palec pod budke... smile)))))
        • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 15.05.05, 20:13
          asia.sthm napisała:
          > Triskell juz chyba pojechala na wakacje, jakos nie umiem sie doliczyc...

          Nie, jeszcze nie smile. Wyjeżdża 18-go rano, a więc za niecałe 3 dni. Wczoraj
          natomiast była na corocznym potluck swojej grupy tańców ludowych, przyrządziła
          indyjskie pakory i mango chutney i wszyscy zajadali się, aż im sie uszy trzęsły.
          A dzisiaj umówiona jest z dziewczyną, która ma jej na ręce wykonać "tatuaż"
          henną. Podobno trzyma się ok. 3 tygodni, więc pewnie w Berlinie i Warszawie
          będzie jeszcze widoczny smile.
          • jennifer_e Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 15.05.05, 20:29
            kaszanka..... mmmmm..... rydze... mmmmm....
            aleście mi narobily apetytu!
            Ja juz jestem w Polandzie, planowalam dwa tygodnie, ale jeszcze nie mam biletu
            powrotnego wiec moze przedluze?
            Jeszcze sie namysle, zobacze czy moj Misiek z tesknoty nie uschnie i sie
            odezwe...
            watek dodaje wiec do ulubionych wink
            • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 15.05.05, 21:25
              Jennifer, upewnij sie jednak ze ci Misiek nie uschnie i przedluz pobyt.
              Widze , ze nastepnego lasucha mamy smile)))
            • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 02:44
              Ach, Jennifer, super by było, gdyby udalo Ci się do nas dołączyć smile.
            • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 31.05.05, 21:26
              jennifer_e napisał(a):

              > Ja juz jestem w Polandzie, planowalam dwa tygodnie, ale jeszcze nie mam
              biletu
              > powrotnego wiec moze przedluze?

              No i jak wacpanno ??? Bylabym zapomniala ciebie pogonic smile)))
              Tez zaswiadczenie z pieczatka dostaniesz.
          • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 15.05.05, 21:29
            "tatuaż"
            > henną. Podobno trzyma się ok. 3 tygodni, więc pewnie w Berlinie i Warszawie
            > będzie jeszcze widoczny smile.

            A gdybys sie tak na szybko tej sztuki nauczyla to ja moge nadstawic ci swoj
            bark. Potrenowalabys sobie na mnie smile))) Pragne miec golabka pokoju i wreszcie
            moze najpierw takiego co sie spiera (czyt.w praniu schodzi) a potem takiego na
            stale smile
            Naucz sie co ?
            • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 02:42
              asia.sthm napisała:
              > A gdybys sie tak na szybko tej sztuki nauczyla to ja moge nadstawic ci swoj
              > bark. Potrenowalabys sobie na mnie smile)))

              Niestety, ja zupełnie nie mam zdolności do rysowania sad. O ile jestem OK z
              kompozycją i kolorami, o tyle jeśli chodzi o kształty to kółka równego nie
              potrafię narysować. Ta dziewczyna, która będzie dziś na mnie rysować, robi to
              zawodowo.

              Sorry, ale ktoś inny będzie Ci musiał narysować tego gołąbka sad.
              • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 13:24
                Sorry, ale ktoś inny będzie Ci musiał narysować tego gołąbka sad.
                --
                Taka niewinna ptice to mozna przekalkowac smile))
                Naucz sie samej techniki i zeby to sie nie konczylo utrwalaniem goracym
                zelazkiem jak malunki na tkaninach, brr.
                Brr smile)
                • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 18:22
                  juz nie powiem, ze slinotok mam jak cholera, jak o tych rydzach czytam
                  ale...
                  "zazdraszczam" Wam tego spotkania
                  • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 18:47
                    A wszystko ty juz masz pozalatwiane w PLu, moze czas juz znow sie wybrac i
                    podogladac tongue_outP ??????
                    smile))
                    Zazdraszczaj, ja juz pozazdraszczalam wam, terasz ja jade !!! Terasz jaaa!!!
                    • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 19:39
                      no co? pomarzyc nie mozna? smile
                      na razie mam gosci na weekend (dlugi) i w poniedzialek jeszcze Dziecine z
                      jakas "bardzo dla niej wazna" kolezanka, co ma nocowac w oddzielnym
                      pokoju, "zeby miala komfortowo" smile
                      wiec szesc dodatkowych span szykuje, bo to sie nie zasmierdnie mam nadzieje smile
                      zakupy i gotowanie na pozniej
                      ufff - przynajmniej mi goraco smile
                • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 16.05.05, 20:01
                  asia.sthm napisała:
                  > Naucz sie samej techniki i zeby to sie nie konczylo utrwalaniem goracym
                  > zelazkiem jak malunki na tkaninach

                  Utrwalała mi suszarką do włosów smile. A w technice najważniejsza jest chyba
                  buteleczka, z której ona to wyciskała. Taka z cienkim wylotem, można nią robić
                  wzorki znacznie bardziej precyzyjne, niż strzykawką. Poradzić to teraz różne
                  rzeczy mogę, tylko wykonać nie bardzo.

                  Ja właśnie zeskrobuję hennę (ta, którą miałam nakładaną, ma w sobie miód i
                  cytrynę, więc nie kruszy się i po trzymaniu przez całą noc trzeba ją zeskrobywać
                  wykałaczką). Mam mały wzorek na jednej dłoni i większy na jednej stopie. Jutro
                  porobię zdjęcia, bo podobno przez pierwsze 48 godzin kolor wnika w skórę i
                  utrwala się i jutro będzie ciemniejszy smile.
                  • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 09:38
                    Suszarka do wlosow i wykalaczka mnie uspokoily smile))
                    Czekam na zdjecie, i nie myj sie za czesto, zeby bylo dobrze widac smile))
                    Milych wakacji i do zobaczenia. smile))

                    Mulinko, ty wobec tego pomarz sobie jeszcze, innym razem cie w PL dorwe.tongue_out
                    • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 15:18
                      dzisiaj snila mi sie....kupa (!)
                      a to bardzo dobry sen
                      wiec....moze, moze...pomarzyc w kazdym razie mozna smile
                      • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 15:41
                        Mulinko, co Ty masz za sny !!!
                        O moj Boze ! I zjadlas sniadanie po tym snie ???

                        • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 16:36
                          smile
                          jeszcze nie, ale...
                          wlasnie robie sie glodna i...chyba pora na jaja na boczku!
                          smile
                          • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 16:45
                            Ulkaa!! Slyszysz mnie ?
                            Jak sie krystalizyja plany na 6/6 ???
                            smile))
                            • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 19:06
                              Asia, jaka Ty kochana jestes smile))
                              Stane na glowie , na rekach a nawet moge i na rzesach !!!
                              Ale jesli mnie ktos podetnie - to sila wyzsza !
                              Bardzo bym chciala na te krolewskie rydze w tak wspanialym , doborowym
                              towrzystwie. Obaczymy smile
                              • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 19:32
                                Ulaa, Ty sie lepiej staraj i przybywaj na spotkania smile))
                                wszystkie zaplanowane
                                buziak!
                                • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 19:33
                                  Mulinko,Ty mi zawsze dobre kopniaki dawalas smile
                                  Wiem, wiem, wiem ...
                                  • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 17.05.05, 19:36
                                    smile)))
                                    no!
                                    to dzialaj Kochana, dzialaj
                                    smile
                                    • asia.sthm Ulkaa, slyszysz mnie ? 22.05.05, 21:39
                                      No i jak sprawy wygladaja ??
                                      Pomogl kopniak cy nie?

                                      Kto jeszcze ??palec pod budke, bo za minutke zamykam budke.
                                      • ulkaa Re: Ulkaa, slyszysz mnie ? 22.05.05, 21:58
                                        Asiu, zlotko , odpisze jutro na priv - bedzie szerzej , ok ? smile))
                                        Wyjelas mi to z ust, wlasnie sie przymierzalam , o !!!
                                        Pozdrawiam i przypocalowuje !
                                      • thorgalla Re: Ulkaa, slyszysz mnie ? 30.05.05, 10:09
                                        Czesc Asia
                                        Jestem jeszcze w Chelmie ale niedlugo sie wybieram do W-wy.
                                        Moge sie zapisac na spotkanie??
                                        Wlasnie obok mnie siedzi nasz rodzynek,Sylwek.
                                        • asia.sthm Re: Ulkaa, slyszysz mnie ? 30.05.05, 10:15
                                          Co za pytanie smile))))))
                                          Fajnie, slicznie, PIEUKNIE !!!!
                                          Wiesz co i jak? 6/6 w samo poludnie.Sylwek zalatwil juz pogode.
                                          Rydze lubisz ?

                                          No to hej
                                          • jennifer_e 6/6=12.00 30.05.05, 11:16
                                            ale w którym miejscu na Starówce? Czy coś przeoczylam?
                                            No i jakiś znak rozpoznawczy może?
                                            Ostatnio na londyńskim spotkaniu nieźle się naszukalyśmy nawzajem. Tym
                                            bardziej, że okazalo się, że na tej samej ulicy, w promieniu 300m są dwie Pizza
                                            Express.
                                            • ponponka1 Nie moge byc o 12.00 30.05.05, 12:10
                                              Dziewczyny, nie moge byc o 12.00 - moge dopiero od 16.15 - kiedy skoncze prace
                                              sad. W czwartek jade do Wroclawia na rozmowe o prace smile Poniewaz Wrocek daleko,
                                              musialam wziac urlop. I nie moge znowu brac wolnego w poniedzialek.....Ale moze
                                              poczekacie?

                                              Pozdrawiam z upalnej Warszawy

                                              Cmok (jaki smok?)
                                            • asia.sthm Re: 6/6=12.00 30.05.05, 12:49
                                              Rynek Starego Miasta przy fontanience na srodku , rzuca sie w oczy, mozemy
                                              machac lapami i sie rzucac na wszystkich. smile))

                                              Ponponko, nie da sie obiecac ze wytrzymamy z soba do 16,15 smile), ja bede
                                              musiala tez juz wczesniej leciec.
                                              Moze urwij sie na lunch, musisz miec przerwe na lunch, a jak nie masz to ci
                                              podanie do szefa napisze.
                                              Pracujesz blisko , wez godzine przerwy, przez godzine nas zdazysz wysciskac.
                                              smile)
                                              • ponponka1 Re: 6/6=12.00 30.05.05, 13:36
                                                Przerwa na lunch w polskich urzedach nie istnieje, szczegolnie tam, gdzie nie ma
                                                kantyny smile Kanapki jem pod biurkiem popijajac herbatka schowana w szufladzie. No
                                                moze nie az tak tragicznie ale moej miejsce pracy to i moje miejsce spozywania
                                                posilku.....polska rzeczywistosc.....
                                                Bede probowala sie wyrwac na 30-45 minut w poludnie smile

                                                Cmok (jaki smok?)
                                                • asia.sthm Re: 6/6=12.00 30.05.05, 13:49
                                                  Nie bede probowala, tylko w nogi w razie potrzeby. Kanapki bierz ze soba,
                                                  pomozemy ci smile) jak z czyms dobrym.

                                                  W pracy powiedz, ze delegacja do ciebie przyjechala z ZARZADU !!!
                                                  Mozesz zaswiadczenie nawet dostac, ze to prawda. Z pieczatka i zawijasem !
                                                  • beetaa Re: 6/6=12.00 30.05.05, 16:00
                                                    Asiu,
                                                    ja tez nie dam rady dotrzec na spotkanie partyjne sad
                                                    myslalam, ze wynegocjuje, ale zdroworozsadkowe argumenty przewazyly. w
                                                    poniedzialek zaczynam moje emigracyjne zycie... troche boje sie, ale jeszcze
                                                    bardziej ciesze , ze w koncu bede z Miskiem.
                                                    Myslami bede z Wami smile
                                                    a spotkac musimy sie koniecznie nastepnym razem
                                                  • triskell Re: 6/6=12.00 31.05.05, 18:16
                                                    Witam z knajpki internetowej.

                                                    Ponponko, mam nadzieję, że uda Ci się wyrwać choć na chwileczkę. A w tym
                                                    Wrocławiu to będziesz tylko na samej rozmowie o pracę, czy też będziesz miała
                                                    trochę czasu?

                                                    Jennifer, w Berlinie podziałała jako znak rozpoznawczy niejaka Triskell ;-P.
                                                    Semantics i Bietka nie były pewne, czy poznają siebie wzajemnie, ale z
                                                    rozpoznaniem mnie obie nie miały problemu. Szukaj kolorowych włosów, takich jak
                                                    na spotkaniu berlińskim, z którego zdjęcia wrzuciłam parę godzin temu do albumu
                                                    (a tak a propos, to wracam właśnie od lekarza, który trochę mnie pocieszył w
                                                    sprawie, o której pisałam w albumie, więc nastrój trochę mi się poprawił) smile.

                                                    O ile pamiętam, punktem zbornym ma być fontanna na środku Rynku Starego Miasta,
                                                    stamtąd podążymy w kierunku napisu "Królewskie Rządzi" smile.

                                                    Cieszy mnie bardzo, że kolejne osoby się meldują.smile

                                                    Do zobaczenia!!!
                                                  • gianka Re: 6/6=12.00 31.05.05, 18:32
                                                    Jesli sie uda, to bede nastepna... Do Was i do tychy rydzow smile
                                                    Sciskajcie piąchy!
                                                  • triskell Re: 6/6=12.00 31.05.05, 18:37
                                                    gianka napisała:
                                                    > Jesli sie uda, to bede nastepna... Do Was i do tychy rydzow smile
                                                    > Sciskajcie piąchy!


                                                    Ściskam! smile
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 31.05.05, 18:41
      ja tez bede i moze Thorgall smile
      • asia.sthm Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 31.05.05, 20:51
        Giaaankaaa! Sciskam piachy.
        Thorgalli tez ma sie udac.
        Beetaa udanego grylowania!!! i do nastepnej okazji.
        Ponponko , z pracy sie urywaj.
        Tryskell, nie zakladaj kapelusza, skrzydelka mozesz zalozyc, musisz byc punktem
        zbiornym smile))
        Sylwek, zalatwiaj pogode!!!
        Ja juz sie nie odezwe, ale bede na mur beton.
        Tralalalala
        • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 31.05.05, 21:23
          no to do poniedzialku o 12 smile)
          • thorgalla Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.06.05, 20:52
            Melduje,ze dzisiaj przyjechalam do W-wy i szykuje sie na spotkanie.
            Sylwek,zielona bluzka czeka ,tylko paznokcie musze sobie pomalowac na zielono w
            serduszka.
            • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 02.06.05, 22:55
              thorgalla spoko smile
              wiec do poniedzialku
        • triskell Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 01.06.05, 13:04
          asia.sthm napisała:
          > Tryskell, nie zakladaj kapelusza, skrzydelka mozesz zalozyc, musisz byc
          punktem
          >
          > zbiornym smile))

          Będę bez kapelusza i bez skrzydełek. Ależ to odpowiedzialność, być po raz
          pierwszy w życiu punktem zbiornym! No to do zobaczenia w poniedziałek smile.
    • edeka5 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 04.06.05, 10:14
      Przekazuję wiadomość - Asia.sthm jest już w Warszawie.
      Wczoraj Towarzystwo Wszystko Chmielewskie miało SZCZĘŚCIE Ją gościć w Szpulce.
      • tamsin Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 04.06.05, 14:26
        Dzieki Edeka smile po jak poleciala, to jak kamien w wode.
        • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 04.06.05, 22:26
          Kamien na powierzchnie wyplynal ! Asia jest kamieniem plywajacym smile))
          Te slowa wlasnie mi przekazuje przez telefon a ja poslusznie piszę.
          Asia wszystkich caluje i gorąco pozdrawia!!!
          (I dziekuje Edece za komunikat.)
          • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 04.06.05, 22:32
            ja sie nie moge doczekac spotkania smile))
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 04:40
      ja za 30 minut wyjezdzam na spotkanie smile
      • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 04:59
        wow, toz to srodek nocy!

        bawcie sie dobrze

        buziaki dal wszystkich
        wink)
      • tamsin Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 05:00
        Sylwek, _koniecznie_ ucaluj Asie od nas w oba policzki, tak mocno z cmokiem smile)
        • jan.kran Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 05:07
          A ja właśnie gadududowałam z Sylwkiemsmile)) Przypilnowałam żeby zjadł śniadanie i
          podesłałam wirtualne kwiaty dla dziewczyn Kran
    • ponponka1 Spotkanie trwa 06.06.05, 13:13
      Wracam wlasnie ze spotkania warszawskiego. Sklad: Asia.sthm, Triskell,
      Thorgalla, Sylwek i Ponponka smile. Z powodu niesprzyjajacych w momencie spotkania
      warunkow pogodowych (deszcz) musialysmy skryc sie pod dachem. Rydzy nie
      znalazlysmy, chyba nie sezon sad. Ale na pocieszenie zostal Donald Duck zapijany
      chlodnikiem, zurkiem, flakami i piwem smile Ja wysiorbalam swoja zupke i musialam
      wrocic do pracy.....Szczegoly wieczorkiem w albumie smile

      Cmok (jaki smok?)
      • tamsin Re: Spotkanie trwa 06.06.05, 16:43
        nie moge sie doczekac! czy Sylwek ucalowal w uszy Asie? z glosnym cmokiem???
        • st0krotka Re: Spotkanie trwa 06.06.05, 17:13
          az mnie sciska z ciekawosci! jak spotkanie, nadal trwa?
          • thorgalla Re: Spotkanie trwa 06.06.05, 19:16
            Chyba pierwsza dopadlam kompa (oprocz Pomponki) i zawiadamiam,ze spotkanie sie
            zakonczylo.Jedzenia byla az za duzo.Szukalismy sledzi ale nie znalezlismy i
            zadowolilismy sie pierogami z miesem i fasolka po bretonsku.
            Zdjecia bede w albumie w swoim czasie.
    • jan.kran Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 13:38
      Czy ja bym mogła wejść do albumu ? Zdjęć nie zamieszczę , bo na razie nie mam
      aparatu , ale chetnie bym sobie popatrzyła i pozazdrosciłasmile))))
      Kran.
      • mulinka Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 15:07
        Kraniku, masz tak dlugi staz na naszym forum, ze pewnie nie mialabys problemow,
        ale z tego, co wiem, jednym z warunkow jest zamieszczenie wlasnego zdjecia.
        Napisz do "derekcji", niech sie "derekcja" glowi , co z tym fantem zrobic smile
      • asica74 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:02
        Kranie, jak bedziesz miala zdjecia wlasne, ktore bedziesz mogla zamiescic w
        albumie, to wtedy cie wpuszcze, za zgoda innych dziewczyn.
        This is two ways street: chcesz nas zobaczyc, ale i ty muszisz nam pokazac
        siebie
        • jan.kran Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:12
          smile)))
          Nie obiecuję szybko zdjęć własnych ale obiecuję napewno. Kran
          • asica74 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:14
            Kranie,

            wlasnie zablokowalam osoby, ktore nigdy swoich zdjec nie wkleily, wiec chyba
            sama rozumiesz.
            Przypomij sie, jak juz bedziesz miala zdjecia, ok?
            • jan.kran Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:23
              Asica , doskonale rozumiem Twój punkt widzenia.
              Świetnie działa to forum i wiem , ze to nie jest łatwe utrzymać w ryzach.

              Zostałam wpuszczona do galerii na innych forach mimo ,że nie zamieściłam swoich
              zdjęć dlatego zapytałam.
              Przypomnę się z pewnosciąsmile)))
              Ściskam i dziekuję za takie fajne miejsce na necie.
              Mam pod reka musztardówkę z cabernet... Taka lużna propozycja co by się stuknąć.
              Kransmile))))
              • asica74 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:35
                Kranie, to nie mnie takie slowa uznania za forum smile One sie naleza Krolewnie i
                Asi nade wszytsko. Ja zazwyczaj sie spozniam, jak juz jestem, to wszystko jest
                posprzatane smile Wychyl musztardowke za ich zdrowie smile
                • jan.kran Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 17:44
                  W zasadzie to wypiję za koletyw. Nie jest łatwo stworzyć takie miejsce gdzie ma
                  się ochotę wracać... K.
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 23:04
      tamsin ,ucalowal smile)
      • ulkaa Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 06.06.05, 23:37
        Bardzo sie ciesze, ze udalo wam sie spotkac.
        I zaluje, ze mnie sie nie udalo dojechac,
        ale mialam sprawy nie do przeskoczenia.
        Pozdrawiam i sciskam cieplutko smile
        • jennifer_e Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 07.06.05, 20:15
          ech, mi też się nie udalo, wypadlo ważne spotkanie z tych teraz albo za pięć
          lat sad
          • tamsin Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 07.06.05, 21:51
            No i kiedy te zdjecia beda?????? co rusz biegne, zagladam, przegladam, a tam
            nic!!!
            • ponponka1 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 07.06.05, 21:56
              tamsin napisała:

              > No i kiedy te zdjecia beda?????? co rusz biegne, zagladam, przegladam, a tam
              > nic!!!

              Ja nie.....
              Trzeba czekac az Asia i Triskell beda mogly je powiesic w albumie. Tez jestem
              niezmiernie ciekawa, bo jeszcze z Wroclawia beda smile

              Cmok (jaki smok?)
              • gherarddottir Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 08.06.05, 00:30
                kobitki dawajcie te zdjecia bo tu wszystkie jak na szpilkach siedzimy i
                czekamy!!!smile))
              • bietka1 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 09.06.05, 00:07
                To we Wroclawiu tez bylo jakies spotkanie?
    • asia.sthm Juz po ...- spotkanie w Warszawie 09.06.05, 18:35
      Czeeesc !
      Dajcie odsapnac.
      Zdjecia bede od Tryskell, trzeba na nia poczekac, az wroci w swoje pielesze.
      Spotkanie w Warszawie bylo w sumie chyba 6-godzinne. Niech Sylwek policzy, bo
      ja nadal nie mam glowy.
      To oznacza, ze bylo nam z soba dosyc dobrze, co nie???
      Nikt nie nadmienil, ze partyjne gozdziki od Sylwka zlozone zostaly uroczyscie
      na Grobie Nieznanego Zolnierza. Patriotycznie i pompatycznie nam to wyszlo.
      Tacy bylismy.smile
      Narazie lece, bo mam w domu taka gore prania, jakies rekordy moi panowie tu
      chcieli pobic smile)))
      • triskell Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 09.06.05, 19:20
        tamsin napisała:
        > No i kiedy te zdjecia beda?????? co rusz biegne, zagladam, przegladam, a tam
        nic!!!

        A to może zajrzyj jeszcze raz smile. Bo takie jakieś mam przeczucie, że mógł się
        tam pojawić album "Warszawa czerwiec 05" (nie mylić z istniejącym już tam
        wcześniej albumem "Warszawa"), a w nim trochę zdjęć z tego właśnie spotkaniasmile

        Spotkanie było naprawdę super, trwało z moim udziałem ok. 5 godzin (a gdyby nie
        to, że moja przyjaciółka już na mnie czekała i byłyśmy na wieczór umówione, to
        pewnie zostałabym jeszcze dłużej). Dodam jeszcze, bo Asia.sthm o tym skromnie
        milczy, że to Asia zafundowała nam ten pyszny obiadek (a Ponponka napiwek smile).
        Rydze w tej pierwszej knajpie chyba były, ale niemiłosiernie drogie i do tego z
        czosnkiem (a tego takie na przykład Trinie nie lubią). Pochwalę się jeszcze, że
        ja miałam ze sobą musztardówkę i dumnie trzymałam ją w górze w miejscu
        spotkania (zastanawiając się, czy stojąca obok wycieczka niemiecka odbiera ten
        gest jako demonstrację pro- czy wręcz przeciwnie anty-alkoholową).

        asia.sthm napisała:
        > Nikt nie nadmienil, ze partyjne gozdziki od Sylwka zlozone zostaly uroczyscie
        > na Grobie Nieznanego Zolnierza.

        No właśnie chciałam o tym wspomnieć, bo dla mnie to był jeden z hitów
        spotkania. Postanowiliśmy złożyć "kwiaty od Polonii" i w albumie jest zdjęcie
        dokumentujące, jak Thorgalla z Sylwkiem je kuchennymi drzwiami wciskają od
        tyłu. To, że bordowe goździczki nie do końca pasowały do biało-czerwonego
        wystroju grobu tylko dodawało całej sprawie smaczku ;-P.

        bietka napisała:
        > To we Wroclawiu tez bylo jakies spotkanie?

        Ano było, takie króciutkie, 45 minutowe. Miałyśmy się z Ponponką okazję poznać
        jeszcze przed spotkaniem w Warszawie. 2 zdjęcia z wrocławskiego mini-spotkanka
        też zamieściłam w albumie.

        A Ty Kraniku zamieszczaj te zdjęcia w albumie szybciutko, bo na wszystkich
        partyjnych spotkaniach, na których do tej pory byłam, zastanawiałyśmy się,
        dlaczego Cię jeszcze nie ma w albumie i że bardzo szkoda smile. Ja nawet
        postanowiłam sobie, że po powrocie do Stanów powrzucam do albumu pełno zdjęć z
        Wrocławia i będę Cię nimi kusić niemiłosiernie wink.

        Uściski dla wszystkich,
        Triskell (jeszcze przez prawie 2 tygodnie we Wrocławiu)
        • asia.sthm Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 09.06.05, 19:47
          Solidna firma ta nasza Trynia smile)
          OJ oj zapomnialam wspomniec o musztardowce i Trynia umiescila ja na chwile na
          wlasnej glowie . TO bylo lepsze niz najelegantszy kapelusz.
          Niemieckiej wycieczki nawet nie zauwazylam czyli nie wydawali okrzykow.
          Jak same widzicie, spotkanie bylo uroczyste, objedzone i opite nalezycie.
          Zdradze wam, ze mamy sporo partyjnych lasuchow, ilosci pozartych kaczek i
          ciastek nadaja sie do odnotowania. Towarzyszka Thorgalla ma jakas tajemna
          metode pokonywania wszelkich smakolykow bez zadnego najmniejszego uszczerbku na
          figurze. Po prostu wszystko moze, absolutnie bezkarnie. smile))))))
          Medal dostala za to z fasoli smile
          A teraz znow wracam do mojej pralni. Wielkie pranie znaczy jest .
          Jutro juz do pracy,nawet nie pamietam jak sie pracuje. Przez tydzien
          zapomnialam.
          • tamsin Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 09.06.05, 19:52
            no ja juz chwalilam was na innym watku, ale tutaj tez musze smile)) Partia nam
            sie wyjatkowo udala, pod wzgledem urody, znaczy sie. Nie moge sie napatrzyc ni
            co rusz wracam do ogladanie zdjec z posidzenia plenarnego w Warszawie smile)
          • thorgalla Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 11.06.05, 18:54
            Ja sie melduje na dunskiej ziemi.Wczoraj w nocy wrocilam.
            Asia chyba masz racje o bo tym pobycie na polskim jedzeniu nie utylam a jeszcze
            cos nieco mi spadlo.A sie zapytam o ten medal-przesylka priorytetowa wyslany??
            bo ja jeszcze nie dostalam!!
            No chyba,ze masz na mysli fasolkw po bretonsku w barze dworcowym?? to zwracam
            honor.
            • asia.sthm Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 11.06.05, 19:46
              Priorytetowo kablami przepchany !!! Jak nie doszedl to kanaly sie zatkaly
              znaczy.
              Wiesz co, dopchne jeszcze medal z szarlotki, moze sie przetka smile.

              PS. Przywiozlam sobie pudelko sledzi tu do domu, nie darowalam im.
              A z powodu mojej widocznej rydzowej rozpaczy, sasiadka pokaze mi tu na miejscu
              rydzowe miejsce, zlota sasiadka.
              • sylwek07 Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 11.06.05, 20:05
                Asiu nie ma to jak sasiadka,a te sledzie to sa w oleju czy w zalewie octowej?smile
                zycze powodzenia w zbiorach
        • gherarddottir Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 10.06.05, 16:52
          Triskell, dzieki za super obszerny opis spotkaniasmile
          Jakos tak sie uklada, ze mimo im z Warszawy nigdy nie udalo mi sie byc tam w
          tym samym czasie co reszta, a jak bylam to po 6 dni i latalam jak kot z
          pecherzem zalatwiajac mase rzeczy.
          Kranie ja juz nie wiem co z Toba zrobic - Ty musisz nam sie pokaac i basta!
          Popieram w tym wzgledzie Triskellsmile Trinia Ty zamieszczaj jaknajszybciej te
          zdjecia z Wroclawia moze to Krana skusi?smile
          ja w sobote bede miala spotkanie partyjne z Gosia - mam nadzieje, ze uda nam
          sie kiedys zrobic w wiekszym norweskim gronie: Jollyvonne i inne dziewczyny.
          Ponponka zawita dzis do Oslo, ale z tego co wiem to chyba tylko bedie na
          lotnisku a potem rzuca sie w ramiona ukochanego wiec nie sadze, zebysmy chcialy
          jej z Gosia w tym przeszkadzac!!smile
          Trzymaj Cie sie pozdrawiam


          • ponponka1 Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 10.06.05, 17:59
            gherarddottir napisała:


            > Ponponka zawita dzis do Oslo, ale z tego co wiem to chyba tylko bedie na
            > lotnisku a potem rzuca sie w ramiona ukochanego wiec nie sadze, zebysmy chcialy
            >
            > jej z Gosia w tym przeszkadzac!!smile

            Oj tak, juz ostatnie dopakowywanie. Lece na trzy dni a bagaze juz sa dwa!!!! w
            jednym moje rzczy w drugim Wikinga, ktore zostawil ostatnim razem. Jeszcze
            prysznic i na lotnisko!!!! Ale sie ciesze smile

            Dorka, nie na 100%, ale moze cos z czasu wyskrobie w poniedzialek po poludniu,
            po drodze na lotnisko. Kontakt przez Gosie, bo ja sie teraz odcinam od netu.

            > Trzymaj Cie sie pozdrawiam

            Tez sie trzymajcie z Gosia (wszystkiego najlepszego z okazji imienin)

            Cmok (jaki smok?)
            • mulinka Re: Juz po ...- spotkanie w Warszawie 10.06.05, 18:07
              wspanialego, wspanialego pobytu i mnostwa wrazen
              smile
    • sylwek07 Re: Asiu.sthm - spotkanie w Warszawie 09.06.05, 22:24
      Asiu faktycznie ze spotkanie trwalo 6 godzin,a ja ostatni odjechalem do domciu..
      spotkanie udalo sie w 150 % i powiem szczerze ze nie spodziewalem sie ze tak
      milo spedze czas i dziekuje Wam za to smile)

      mozna dostac fotki ze spotkania?smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka