claudia207 24.09.05, 16:10 Hej, robie mini ankiete imiennicza: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=12924&w=29498335 Moze dopiszecie sie? Bardzo Wam dziekuje. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
claudia207 Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 16:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=29498335 Mam nadzieje, ze teraz sie nie rozerwie. Odpowiedz Link
tamsin Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 16:37 nie mam dzieci, ale moje zwierzaki nazwalismy po angielsku, po to jest wspolny jezyk ktory uzywamy na codzien. Jestem pewna ze gdyby trafi sie nam dzidzius tez bysmy go nazwali bardziej cos z tradycji anglo-saxonskiej niz slowianskiej, bo niestety imiona typy Tadeusz, Mieczyslaw, Kazimierz sa nawet i dla mnie nie do zaakceptowania. Odpowiedz Link
kingaolsz Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:04 A ja szukam uniwersalnego imienia. Mam juz syna Roberta i teraz musze znalezc drugie imie meskie do konca stycznia dla nowego przybysza, ale tez ma byc uniwersalne w wymowie i pisowni. Dla dziewczynki chcialam kiedys Wiktoria ( problem: W czy V) i jeszcze kilka , ktorych teraz nie pamietam. Jakos nie potrafie sie przemoc to obcobrzmiacych imion (oboje jestesmy z mezem Polakami). Pozdr Kinga Odpowiedz Link
tamsin Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:11 Sebastian chyba jest miedzynarodowe, wymawia sie u nas miekko na koncu a nie jest super oklepane. Z innych miedzynarodowych to Alex, lub Aleks czyli dosyc popularny Alexander. Albo Victor, jezeli miala byc Victoria Odpowiedz Link
nataasza Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:20 I jeszcze Olivier. Wydaje mi sie, ze to imie miedzynarodowe, no i do tego ladne natasza Odpowiedz Link
myszka888 Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:26 Anthony = Antoni Mat, to Mateusz ? blisko chyba Odpowiedz Link
gherarddottir Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:40 moja przyjaciolka wlasnie powila corke a ze ma meza Francuza tez chcieli cos pomiedzy polskim i francuskim i nazwali ja Antonia. Odpowiedz Link
basiadahl Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 20:05 Hej, ja Polka, tata Szwed - miala byc Julka, ale nie wyszlo. wybralismy imie Antoni. pozdr basia Odpowiedz Link
asia.sthm Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 19:43 Mama Polka , tata Szwed mieszkaja w Szwecji syn starszy kiedy tatus decydowal: Viking Christoffer model 1984 syn mlodszy kiedy mamusia wybierala: Robert Alexander model 1986 Odpowiedz Link
kingaolsz Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 22:01 Dzieki Dziewczyny, jestescie nieocenione w checi pomocy ))) Aleksander odpada, bo tak meza siostrzeniec ma na imie ( a nieznosze go niestety) , Oliwier - byl rozpatrywany przy 1 synku,odpadl, a teraz conajmniej 3 osoby w bliskim towarzystwie maja Oliwierow (byloby za duzo). Mateusz jest fajne... hmmm jeszcze pomysle ))))))))) Pozdr Kinga Odpowiedz Link
pink75 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 03:06 Jeszcze weź pod uwagę "Adam", Tak samo po polsku i angielsku. Odpowiedz Link
jagienkaa Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 22:16 no a Dominik?! Teodor Wiktor... Odpowiedz Link
jagienkaa Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 22:19 A, i jeszcze ładne imię: Damian. Odpowiedz Link
sylwialew Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 21:24 W Grecji jest tradycja ze dzieci maja imiona po dziadkch wiec moj syn ma na imie Jorgo ( Jurek) a coreczka Eleni Odpowiedz Link
mon101 Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 22:26 Miejsce zamieszkania Szwecja rodzice oboje Polacy, starszy Stefan, mlodszy Victor. Imiona wydawaly nam se miedzynarodowe, funkcjonuja tu dobrze. Stefan jest popularnym imieniem w Szwecji wlasnie z taka pisownia, Victora napisaliby Szwedzi z "k" (Viktor), Polacy z "W" i "k", no ale nie mozna miec wszystkiego.... Odpowiedz Link
akamas Re: imienictwo wsrod Polonii 24.09.05, 23:50 Mama Polka, Tata Anglik. Nasz 17-letni syn ma na imie Sasha (Sasza). Mialo byc miedzynarodowe (bo Francuz Sacha Distel)i uniwersalne w wymowie a w rezultacie kiepsko trafil bo w Anglii Sacha/Sasha jest uzywane jako imie zenskie o czym 17 lat temu nie wiedzialam... Ma 187 cm wzrostu i z dziewczyna nikt go nie pomyli Na drugie ma Matthew. Corka, prawie 22, ma na imie Olga w papierach, a na codzien jest Ola. Do glowy mi nie przyszlo jak to beznadziejnie wyjdzie w wymowie angielskiej. Przy kolezankach mowilam do niej Ollie [oli] i 'chwycilo'Drugie ma po babci Joan. Odpowiedz Link
myszka888 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 00:02 no wlasnie! bo Joan, Joanna... to takie piekne imie zenskie i wystepuje w praktycznie tej samj formie w kilku krajach! Pewnie dlatego to imie jest takie popularne Nawet na forum widac- tyle tu As To powiedzialam ja! Myszka, tez Asia Odpowiedz Link
asia.sthm Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 00:11 Joanna funkcjonuje w kazdym kraju )))))) Give me hope Joanna , give me hope tralala Odpowiedz Link
jan.kran Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 00:29 Oboje rodzice Polacy. Córcia Claire Joanna. Ciągłe problemy z Claire bo wszyscy upierają się przy pisowni angielskiej bez "e". Syn Bartosch (! Niemiaszki mi tak zapisały w papierach ) Jork. Używa obydwóch imion wymiennie i na obydwa reaguje tak samo. W sytuacjach polskich jest Bartosz w międzynarodowych Jork. Kran. Odpowiedz Link
don_gruber Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 08:50 Syn Eric, corka Ivette, urodzeni tutaj, matka nie Polka. Odpowiedz Link
triskell Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 02:06 Dzieci nie mam i nie planuję, ale od dawna już mówię, że gdybym miała córkę, to nazwałabym ją Echo (wym. tutejsza - "ekoł") Odpowiedz Link
kotorybka Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 03:21 Mama (ja) Polka, tata tutejszy - mamy rocznego synka - Matthew (nazywamy go Matti) Aleksander. Mój mąż bardzo chciał go oficjalnie nazwać Mateusz, ale nie chciałam, bo niestety wiem jak ciężko jest tutaj z takim imieniem (ile twórczych iteracji swojego imienia słyszała już moja siostra Agnieszka, na pewno sobie możecie wyobrazić...) ******* Wrześniowy Matti Odpowiedz Link
iwo19 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 05:41 Imiona dzieci: Kacper lat 8 ,przez amerykanow wolany Kasper,jak sie sam przedsawia ,do polakow Kacper do amerykanow Kasper. Urodzony w Polsce. Ewa. 16 lat urodzona w Polsce. Od 5 lat w USA , wywalczyla ze wszyscy w szkole wiedza ze jest Ewa a nie Ila( z kreseczka nad L). rodzice oboje polacy. Znajomi,oboje polacy ,dzieci urodzone tutaj; Cody lat 18,rozumie nie mowi po polsku Kelsey lat 9 , uczy sie wlasnie w polskiej szkole mowic ,czytac i pisac po polsku. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 08:51 moje imie jest znane na calym swiecie i kiedy sie przedstawiam to slysze albo Stallone albo kot Sylwester (ptaszek Tweety i kot Sylwester) Odpowiedz Link
basiadahl Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 09:59 Maly slyszy swoje imie we wszystkich mozliwych wersjach. Szwedzka babcia uwielbia sie zwracac do niego- Antek (co mnie sie mniej podoba), ja i tata- Antos (najczesciej), szedzcy znajaomi-Anton (szedzka werja tego imienia). Z imion, ktore mi ktore funkcjonuja w wielu jezykach, to podoba mi sie tez David. pozdr basia Odpowiedz Link
asica74 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 10:05 dziewczyny a jak by sie mialy dzieckiaki nazwane: Teodor lub Leon? Mi bardzo podoba sie skroty Theo... Leo... Odpowiedz Link
basiadahl Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 10:12 mnie sie b. podoba, zwlaszcza leos, teos, leo, teo... Odpowiedz Link
basiadahl Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 10:19 jeszcze Franciszek mi sie podoba, ale kto by z obcokrajowcow to wymowil... Odpowiedz Link
claudia207 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 17:27 Teodor to jedno z moich favorytow dla mojego przyszlego synka. Odpowiedz Link
ag.ni Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 15:00 Mama polka, tatus francuzo-kanadyjczyk dzieci urodzone w Kanadzie Philippe Wojciech Leo Dominika Agnieszka Felicia Inne znajome dzieci: Rodzice polacy : Sandra JW: Jon i Jasmine JW : Tomas i Patrick JW: Sandra i Olivia JW: Sylvia i Margo polsko/slowenskie: Olivia i Nathalie polsko/wloskie: Gabriela Odpowiedz Link
mon101 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 15:12 A mnie sie podoba David, Daniel, Julia, Mathilda. W Szwecji nie lubie imion angielskich "zeszwedczanych" w wymowie np Jennifer wymawiana z J na poczatku, czy tez Jeremy wymawiany tak samo. No coz, nawet szwedzcy prezenterzy telewizyjni mowia Elton Jon. Wszyscy sie tu dziwia ze mnie to irytuje! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 01:31 W Norwegii doprowadzalo mnie na poczatku do ryku smiechu wymawianie JOHn jako Jon - co za paranoja Odpowiedz Link
gherarddottir Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 01:36 Osobiscie nie mam zadnego problemu z moim imieniem oprocz tego ze polowa ludzi mi nie wierzy ze mam na serio tak na imie i stara sie mnie nazywac Dorota(( Odpowiedz Link
iwo19 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 15:21 Ha , ale nie polecam mojego imienia.iwona. jak mnie na zebraniu calego biura wywolali na srodek po jakas tam smieszna nagrode : "ajlona"(z kreseczka nad L)co w wolnym tlumaczeniu moze byc "Ja chce",to mi sie wszystkiego odechcialo.Teraz pisze sie ,z czego wcale ani dumna ani zadowolona nie jestem "Ivana" ,przynajmniej nikt sie juz nie dziwi ,umie przeczytac ,wypowiedziec ,czasami tylko zartujac cos o pani Trampowej. Odpowiedz Link
jollyvonne Re: I wanna! 26.09.05, 10:47 Nie daj sie Iwona! Moi znajomi tez lamia sobie glowe (najpierw) i jezyk (chwile pozniej) przy wymawianiu mojego imienia, ale uporczywe poprawianie zaczelo przynosic skutki: polowa juz zna wymowe i uczy druga polowe i nowych Zawsze kiedy sie przedstawiam to od razu literuje moje imie, bo kiedys spotkalam sie z pisownia zawierajaca litere "R" w srodku ... i nie poznalam wlasnego imienia W pracy na poczatku chcialam im pojsc na reke, i dac sie zgermanizowac (sfranccuzyc? zanglizowac?) i uzywac Yvonne. Trafilam na jednak narod ambitny, odmowili. Teraz wymowa im sie poprawia i nawet moja rodzicielka jest w stanie wylowic dzwiek mojego imienia w lawinie zupelnie obcych dla niej dzwiekow. Odpowiedz Link
iwo19 Re: I wanna! 26.09.05, 20:55 Wiem wiem ,masz racje .ale ja juz sie poddalam ,zmienilam imie na Ivana. Tylko w pracy i wizytowkach ,ale jednak.Wcale nie jestem z tego dumna.Czasami tylko przypomne moim wspolpracownikom ze moje imie jest Iwona , i tylko przez ich ,amerykanow lenistwo zmienilam na Ivana.To pamietaja wszyscy . Teraz mowia ,dlaczego przeciez iwona jest latwe do wymowienia. Wymowienia moze tak ,ale nikt nie zadal sobie trudu zeby je zapamietac. Jestem wiec dumna z mojej corci ze nie dala sie i nadal jest EWA a nie ila. Odpowiedz Link
mon101 Re: imienictwo wsrod Polonii 25.09.05, 16:36 Watek zachecil mnie do myslenia jakie imiona mi sie podobaja. Nad deska do prasowania doszlam do wniosku, ze lubie imiona damskie pochodzace od meskich; Fiippa, Petra, Paula, Johanna, Andrea itd. Ciekawe ze nie moglam specjalnie wpasc na meskie imiona ktore mi sie podobaja, to samo bylo w obydwoch ciazach, mialam tylko wybrane imiona damskie choc wiedzialam ze szansa byla fifty/fifty przy pierwszym i 0 przy drugim.. No, moze Filip mi sie podoba tez. Filip i David. Odpowiedz Link
claudia207 a co myslicie o...? 25.09.05, 17:28 co myslicie o imionach Tomir i Idalia na angielskojezyczne warunki? Odpowiedz Link
mon101 Re: a co myslicie o...? 25.09.05, 17:45 Nie wiem jak z Tomirem, ale wszystko co zaczyna sie na !I" moze byc po angielsku klopotliwe ze wzgledy na wymowe, stad problemy Iwon. Odpowiedz Link
claudia207 Re: a co myslicie o...? 25.09.05, 17:56 Wiem, ze wymowa po angielsku bedzie inna, ale podobaja mi sie obie wersje. Sa imiona np Irena, ktore bardziej podobaja mi sie po angielsku. Ciekawia mnie wasze subiektywne opinie o tych imionach. Odpowiedz Link
tamsin Re: a co myslicie o...? 26.09.05, 20:52 osobiscie to te Ireny za bardzo mi sie przejadly i zdecydowanie mi sie nie podobaja. We wczesnych latach 90tych najechalo sie w nasze okolice tak duzo wyrzuconych z Rosji ludzi pochodzenia zydowskiego, a wszystkie kobiety to byly Ireny, ktore oczywiscie wymawialy swoje imie z angielska. Po prostu za duzo tego bylo i kojarzy mi sie to imie ze strsza wiekiem bibliotekarka. Odpowiedz Link
kasiasmom Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 05:30 Mama Polka, tata - Meksykanin, dzieci urodzone w Stanach: corka (19 lat) Catarina Margarita (dla wszystkich Kasia, na to rowniez planuje zmienic imie legalnie w przyszlosci), synowie Miguel Angel Filip (Miguel Angel po tacie, za sugestia tesciowej, Filip byl moim wyborem - i tak na codzien jest Filip) i John Alexander, po nikim w szczegolnosci , lat 13. Odpowiedz Link
azja1974 Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 11:22 mama polka, tata wloch: alessandro 3 lata (dla wszystkich olek, tak samo w przedszkolu i wsrod wloskiej rodziny, ew. oluniek) francesco giuseppe 1 rok (dla wszystkich franek, franula, wloska babcia mowi franulek z akcentem na fra) z miedzynarodowych nie wiem, czy byl juz david/dawid. thomas/tomasz pisze sie podobnie i wymawia Odpowiedz Link
bluedream Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 20:47 No to i moja kolej: rodzice - oboje Polacy: -corka (11 lat) Oliwia (przedstawia sie Oliwia with "W") - nigdy nie bylo problemow -syn (8 lat) Jakub Nie wyobrazam sobie, aby majac polskiego meza nadac dziecku imie typowo amerykanskie Dla mnie jest to powod do dumy, ze moge na mojego syna wolac Kubus Ale jest to moje zdanie. Pozdrawiam goraco, J. Odpowiedz Link
jagienkaa Re: imienictwo wsrod Polonii 26.09.05, 22:18 Mama Polka, Tato Anglik syn: Dominik David (specjalnie przez 'k' żeby był polski 'akcent' nie chodzi mi o intonację) nie polecam: Jagienka. NIe do wymówienia (Dżadżjenka, Dżagjenka jeśli ktos w ogóle się odważy) Odpowiedz Link
werata Re: imienictwo wsrod Polonii 27.09.05, 08:02 Mysmy dali synowi na imie Tomasz (15m-cy) i staramy sie - z sukcesem - uczyc 'tubylcow' tego"sz" na koncu. Oni pisza to imie tak: Thomash. Mi nie przeszkadza. Bardzo chcielismy aby mial imie polskie ale rozpoznawalne dla anglojezycznego srodowiska, w ktorym przyszlo nam zyc. Odpowiedz Link
daisy123 Re: imienictwo wsrod Polonii 27.09.05, 11:18 Mama Polka ze slowianskim imieniem (gdzie sie da uzywam skrotu, ale nie zawsze sie udaje), tata Wloch z niemieckim imieniem bardzo zadowolony ze swego imienia, ale bardzoooooooooooooo wkurzony, gdy imie jest napisane z bledem (zdarza sie czesto). Przy wyborze imienia dla dziecka dyskutowlismy sporo i stanelo na tym, ze imie bedzie zagraniczne (przy tym ostawal tata) i latwe do pisania (przy tym ostawalam ja). I tak mamy corke Vivien, a gdyby urodzil sie chlopak to mial byc Eric. W klasie mojej corki jest Japonczyk urodzony we Wloszech i majacy japonskie imie (bardzo latwe do wypowiedznia), Ukrainiec o imieniu Sebastian i Wloszka o imieniu Yvonne, ktora juz od pierwszego dnia szkoly miala problemy ze swoim imieniem, gdyz wszedzie napisano Ivonne. Odpowiedz Link
marta_midwest Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 03:29 Moja przyjaciolka Polka, maz Amerykanin, synek Daniel, chyba wystepuje w obu jezykach. Odpowiedz Link
alltid_ung Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 10:51 mama polka tata szwed dzieci: David Thomas- zwany Dave Paulina Gabriella- zwana Lina Davida i Line "przywiazlam" ze soba z polski....w nosie mialam czy to sprawdzi sie w szwecji czy nie )) Odpowiedz Link
mamaagnieszka Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 19:40 mama polka, tata amerykanin z polskimi "korzeniami" Julian Gregory zwany Jules Oliver Maximilian czyly Ollie albo Olus Odpowiedz Link
asia.sthm Re: imienictwo wsrod Polonii 30.09.05, 19:49 A ja za kazdym razem gdyby byla dziewczynka to chcialam Veronica Victoria i niestety dziewczynki nie ucotalam. Po latach okazalo sie ze moja ukochana tesciowa tez planowala Veronice i ma tylko trzech synow. Jakas klatwa w tej rodzinie czy co ??)) Imiona jednak polecam bo bardzo by mi sie podobalo gdyby ktos taka dziewczynke urodzil Odpowiedz Link