azja1974
27.09.05, 11:10
chcialam sie skonsultowac w sprawie, ktora na 100% jest oszustwem i
naciagactwem, ale ciekawa jestem, czy ktos o tym slyszal. na biurowego maila
mojego meza przyszedl email po angielsku, ze wygral glowna nagrode (1 000 000
€, heheheh) w suddeutsche klassenlotterie. oczywiscie w zadnej loterii nie
bralismy udzialu. pisza, ze komputer losowal z 25 000 losowo wybranych
adresow mailowych, zeby nikomu nie mowic, o wygranej, zeby nam jej kto nie
podebral i skontaktowac sie z ich claims agent, dalej nazwisko, adres,
telefony. czy ktos o tym slyszal? kiedys czytalam artykul w duzym formacie o
jakichs przekretach finansowych z panstw afrykanskich, ze obiecywali miliardy
dolarow, tylko trzeba bylo wplacic pare tysiecy na koszta transferu itd. czy
to cos podobnego?