Dodaj do ulubionych

Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach?

08.09.07, 00:20
Polska polityke sledze tak bardziej z doskoku ale staram sie brac
udzial w wyborach prezydenckich, z parlamentarnymi roznie to bywa.
Widze na pierwszej stronie GW, ze 21 pazdziernika nastepne wybory
parlamentarne sie szykuja. Trzeba by sie zaczac interesowac kto i co
ale sama nie wiem, czy mam dosc checi i samozaparcia. Przyznam, ze
nawet za bardzo mi sie czytac nie chce dlaczego sie tak prematurely
rozwiazali... Bedziecie glosowac? Elka
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 08.09.07, 00:32
      ja nie...jakos juz dawno temu stracilam watek kto jest kto i co. A
      moze zainteresowanie polityczne w "nowym" kraju zupelnie przytlumilo
      jakiekowiek zainteresowanie starym? Nie jestem odosobniona w tym, bo
      maz tez jakos stracil kontakt policzyny ze swoim starym krajem i z
      kolei zupelnie mi zwariowal politycznie tutaj. Poza tym troche mam
      watpliwosci czy mam prawo mieszac sie tam, gdzie mnie nie ma i nie
      bedzie? Oczywiscie chcialabym jak najlepiej dla Polski ale nie chce
      decydowac o czym co jest dla mnie juz obce.
      • elagrubabela Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 08.09.07, 01:32
        Rozumiem. I tez miewam podobne watpliwosci. Z drugiej jednak strony,
        ja sobie bardzo wysoko cenie sam akt oddawania glosu. To jest dla
        mnie okropnie wazne, to ze mam prawo i przywilej wyrazic opinie. I
        poki jestem polska obywatelka, a zamierzam nia byc do grobowej
        deski, mam poczucie, ze powinnam z tego przywileju korzystac. Chocby
        przez szacunek dla tych, ktorzy w tylu miejscach swiata nie maja
        takiego luksusu jak swobodne oddawanie glosu. Ja wiem, ze to brzmi
        mocno senstymentalnie i zapewne jeszcze bardziej naiwnie, no ale ja
        to tak wlasnie widze. Dlatego zloszcze sie na siebie gdy sie polenie
        w wertowaniu informacji. Oczywiscie, moja lokalna polityka tez
        jestem bardzo zainteresowana ale to przychodzi duzo latwiej. Nie
        chce zeby moje poczucie polskosci sprowadzalo sie do kupowania
        kwaszonej kapusty w Starskym [lokalny sklep polski] ani moje
        docenianie demokracji jako systemu politycznego do glosowania na
        tego, kto pierwszy zapuka do moich drzwi w czasie lokalnej kampanii.
        Ale rozumiem doskonale, ze z mijajacymi latami jest coraz trudniej.
        Ale tez nie chce sobie wybaczac "olewu" dla polskiej polityki, bo
        jednak przywilej brania udzialu w wyborach to wazna rzecz. Elka
      • jan.kran Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 10.09.07, 19:49
        Postaram sie. Mam problem z uzyskaniem dowodu ze jestem ob. PL tongue_outPPP
        Ale zanim w polskiej swiadomosci zaniknie podzial na Polakow i
        Polonie to ja chyba sczeznesmile
        Ja kompletnie nie rozumiem po cwiercwieczu emigracji i otarciu sie
        o europejska demokracje podzialu na Polakow w PL i Polakow na
        emigracji.
        Ale najpierw trzebaby wywalic z cieplych posadek polskich
        urzednikow konsularnych i ambasadorow stojacych okrakiem miedzy PRL
        a Polska nalezaca do UEsmile))

        Chyba
        sie jutro poczolgam do polskiej ambasady < mieszkam trzy minuty
        od smile > Nie wiem czy mi starczy sily na rozmowe z Paniami
        Urzedniczkami. Ostatnia proba byla lat temu dwa i poprzysieglam
        sobie ze moja noga w polskim piekielku jakim sa przedstawicielstwa
        Oj za granica nie postanie.
        Ale korci mnie zeby sprobowacsmile)))
        Poszukam swojego paszportu konsularnego niewaznego od lat i zaskocze
        Pania Ziutke i Pania Jole znienackatongue_outPP
        Jak ja kocham Polske ... z oddalismile))
        Kran
        • elagrubabela Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 11.09.07, 03:27
          Dla mnie obywatelstwo jest zdecydowanie wazniejsze niz adres.
          Adresow to ja juz mialam iles tam i pewnie bede jeszcze miala God
          knows how many. Obywatelstwa mam dwa i traktuje tak powaznie jak
          moge. Rownie powaznie oba.
          Z kolei ja nie rozumiem jak mozna kwestie adresu przedkladac ponad
          obowiazek i przywilej obywatelski. To, ze nie mieszkam w Polsce nie
          zwalnia mnie z obowiazku obywatelskiego ani tez nie obiera mi
          obywatelskiego przywileju jakim jest pelne uczestnictwo w
          demokratycznych wyborach. Inaczej to po diabla komu ten dodatkowy
          paszport? Elka
          • kasia157 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 11.09.07, 09:16
            Wlasciwie jest niepotrzebny. Obywatelstwo w Polsce dziedziczy sie z
            pokolenia na pokolenie i praktycznie niemozliwe jest go stracic. Dla
            mnie nie do pomyslenia jest, ze JA mam decydowac o innych nie bedac
            czescia ich ''swiata''. To nie ja beda zyla w kraju, rzadzonym przez
            wybranych przeze mnie politykow. Jak dla mnie to ''naduzycie'' prawa
            obywatelskiego. Bo jak slusznie zauwazylas z prawami wiaza sie tez
            obowiazki. A jakie Ty masz obowiazki wobec Polski?, jakie obowaiazki
            bedziesz wypelniac jak rzadzic bedzie jedna partia albo druga. Skoro
            z tych lub innych wzgledow zdecydowalysmy sie na wyjazd to chyba nie
            po to, aby pouczac i dyrygowac tym ktorzy zostali i mowic jak oni
            maja zyc i w jakim kraju.
          • wiedzma30 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 11.09.07, 19:25
            Mieszkam dopiero kilka lat za granica, ale nie wyobrazam sobie wziecia udzialu w
            wyborach w kraju w ktorym nie mieszkam. Na jakiej podstawie mialabym wybierac -
            koloru krawata czy kroju garnituru/kostiumu?.. Przeciez na podstawie notek i
            obietnic zamieszczonych w internecie nie mozna dokonac - wedlug mnie - wyboru.
            Trzeba miec jakies pojecie o osobie, ktora sie wybiera - czym sie zajmuje, jakim
            jest czlowiekiem, czy zasluguje na zaufanie itp. Jak moge to stwierdzic skoro
            przeczytam jedynie kilka zdan w internecie? Oczywiscie, jezeli mieszka sie w
            danym kraju, nie zna sie wszystkich kandydatow, ale zawsze jest kilka osob na
            ktore warto oddac glos. Ale jezeli mieszka sie za granica - jakie ma sie pojecie
            o kandydatach??

            A po drugie - dlaczego/jakim prawem (na logike, bo prawo do tego teoretycznie
            posiadam) mam wybierac komus osoby, ktore beda decydowaly o jego zyciu? Bez
            sensu... Moze akurat te kilkanascie glosow z zagranicy poprze osobe, ktora nigdy
            nie powinna zostac wybrana? Mysleliscie nad tym? Nie mozna wszystkiego tlumaczyc
            sobie - bo mam do tego prawo - trzeba tez podejsc do tego logicznie. Czy
            chcielibyscie zeby ktos za was wybral osoby, ktore zdecyduja na jakich zasadach
            "kreci" sie wasze zycie? Mysle, ze nie...

            A co maja robic ludzie, ktorzy maja po kilka obywatelstw? Rowniez glosowac w
            kazdym z krajow?..

            I jeszcze cos - czy przynajmniej raz usluszeliscie/przeczytaliscie nazwiska
            wszystkich poslow/senatorow, bo juz nie bede pytac czy je znacie... Ja nie
            slyszalam, nie czytalam i nie znam, a wlasciwie - nie znalam.

            Pozdrawiam!
          • a.polonia Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 11.09.07, 21:46
            Zgadzam sie z Ela! Zaglosuje, po raz pierwszy odkad jestem w
            Holandii, bo przeraza mnie to, co sie dzieje teraz w Polsce i doloze
            swoj glos, zeby to zmienic. Nie wykluczam powrotu do Polski, poza
            tym tam jest moja cala rodzina i znajomi, wiec chce miec wplyw na
            to, jak Polska bedzie wygladala w przyszlosci.
            A, obywatelstwo PL mam i nie zamierzam sie go zrzekac.
      • jan.kran Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 18:23
        kasia157 napisała:

        > Ja uwazam, ze nie powinien glosowac ten, ktory w Polsce nie
        mieszka i nie ma
        > zamiaru tam wrocic. Z jakiej racji mamy miec prawo do
        ukladania 'zycia' innym i
        > dlaczego mozemy glosowac skoro nie bedziemy nigdy ponosic
        konsekwencji naszych
        > wyborow.

        ------------> Zaraz przeczytam ten watek do konca ale ten wpis mnie
        tak wkurzyl ze pisze od razu.
        To jest typowe "komusze myslenie " < cytat z Olgi Lipinskiej >.
        Do cholery , ja mam francuski paszport i zawsze jak sa jakies
        wybory na jakimkolwiek poziomie we Francji czy komunalnym czy
        prezydenckim dostaje zaproszenie do wyborow , tone ulotek i
        informacji.
        Jak juz pisalm wczesniej na innym watku wzielam udzial w wyborach w
        Krolestwie Norwegii bo mam do tego prawo nie bedac obywatelka
        < na poziomie komunalnym >.
        Dlaczego nie mam prawa glowowac w mojej Oj ?
        Czy ja wiem co zrobie jutro ? Moze spakuje dwie walizki i wroce do
        Kraju albo tez zamieszkam tam na tydzien albo moje dzici zazycza
        sobie powrotu do kraju przodkow ?
        NIE MA pojecia porownywalnego do slowa POLONIA w innych jezykach .
        Sa Francuzi , Niemcy , Amerykanie ktorzy akurat nie mieszkaja w
        swoim kraju ale sa OBYWATELAMI swojego kraju. I nawet nie mysla o
        tym czy maja prawo glosowac oraz nie rozdzielaja wlosa na czworo
        moralnie.
        Tylko w POLSCE emigranci sa traktowani jak gorsi Polacy. Pardon za
        duze litery ale sie wkurzylam.
        Kran_ emigrant _ale _jednak_Polaksmile))))
    • go.ga Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 11.09.07, 13:58
      Nie, nie bede brac udzialu w wyborach, poniewaz uwazam, ze emigranci
      nie powinni glosowac. W Polsce nie mieszkam, nie pracuje, nie place
      tam podatkow. To nie ja bede ponosic konsekwencje rezulatow wyborow,
      tylko ludzie zyjacy w Polsce.
      Glosuje za to tu gdzie mieszkam, czyli w Holandii.
        • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 08:00
          ja tez bede. Akurat w tym czasie jestem w Polsce, wiec dlaczego nie?
          A to ze niby nie powinnam bo mieszkam zagranica? Ze nie znam
          kandydatkow?
          A kto ich wlasciwie zna??? Mozna przeczytac program partii, mozna
          zapoznac sie z bujnym zyciorysem kandydatow bedac w Polsce czy na
          koncu swiata. Dalej nie ma sie zadnej gwarancji, ze osoba na ktora
          glosujemy tak naprawde ma na mysli dobro panstwa, a nie ukladanie
          swojego zycia.
          Mimo faktu ze nie ma mnie w Polsce, cala moja rodzina tam mieszka.
          I jak slysze moich rodzicow po prostu przerazonych historiami z
          Wiejskiej, mam sie schowac za argumentem...ale wiecie ja w Polsce
          nie mieszkam...wiec mam to w d....co sie z wami stanie ?!
          Chyba wszyscy widzimy ze w Polsce naprawde politycznie jest krotko
          mowic...tragicznie, dlaczego nie mamy sprobowac tego zmienic.
          Zreszta spedzilam w Polsce 25 lat, wiec napewno trudniej byloby mi
          wybierac kogos w Kanadzie (choc tutaj mieszkam) niz w Polsce.
          • go.ga Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 11:54
            To nie jest podejscie "mam w d.. co sie z Wami stanie" tylko
            raczej "czy mam tak naprawde prawo decydowac o tym, co sie z Wami
            stanie". Ja uwazam, ze takiego prawa nie mam.
            Co sie w Polsce dzieje jest wynikiem tego, jak ludzie glosowali. Czy
            nam sie te wyniki podobaja czy nie, sa one rezultetem
            demokratycznych wyborow. Na tym one polegaja, ze nawet Ci, ktorzy
            wiedze o kandydatach czerpia z ambony, jak ktos to powyzej okreslil,
            maja prawo glosu. W moim odczuciu wieksze niz ja.

            • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 17:24
              w twoim mniemanu moze to byc.."czy mam prawo decydowac o tym co z
              wami sie dzieje".
              A w moim- ja nie zamknelam sobie jeszcze drogi wyboru, moze kiedys
              wroce do Polski i dlatego ze nie mieszkam w kraju mam sie polityka
              nie interesowac?
              Zreszta wg. prawa nie robie czegos zakazanego, przeciez glosowac
              mozna na terenie polskich ambasad, nieprawdaz?
              Zreszta..gdzie mam glosowac? Bo w Kanadzie nie mam obywatelstwa.


              Co sie w Polsce dzieje jest wynikiem tego, jak ludzie glosowali. Czy
              > nam sie te wyniki podobaja czy nie, sa one rezultetem
              > demokratycznych wyborow. Na tym one polegaja, ze nawet Ci, ktorzy
              > wiedze o kandydatach czerpia z ambony, jak ktos to powyzej
              okreslil,
              > maja prawo glosu. W moim odczuciu wieksze niz ja.


              I widziesz tutaj sie mylisz- demokracja polega na tym ze kazdy glos
              liczy sie tak samo- glos kucharki, prezydenta, polaka mieszkajacego
              w kraju czy zagranica- wlasnie TO jest demokracja!

              tak czy inaczej- na wybory ide...nikt nie przekona mnie do zmiany
              zdania. ;-D
              • go.ga Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 13.09.07, 13:14
                > I widziesz tutaj sie mylisz- demokracja polega na tym ze kazdy
                glos
                > liczy sie tak samo- glos kucharki, prezydenta, polaka
                mieszkajacego
                > w kraju czy zagranica- wlasnie TO jest demokracja!

                A czy ja napisalam, ze te glosy sa liczone inaczej???
                >
                > tak czy inaczej- na wybory ide...nikt nie przekona mnie do zmiany
                > zdania. ;-D

                Nikt Cie nie usiluje przekonac do zmiany zdania. W dyskusji przeciez
                nie zawsze idzie o przekonanie drugiej strony, wymiana pogladow jest
                interesujaca sama w sobie.
                • tora99 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 15.09.07, 09:32
                  ide. nie mam gwarancji, czy jeszcze kiedys w zyciu nie przyjdzie mi
                  wrocic do Polski. (pomimo tego, ze w tej chwili zupelnie tego nie
                  planuje, nikt takiej gwarancji nie ma) nie wiem tez, czy przypadkiem
                  mojemu dziecku nie zachce sie kiedys powrocic do korzeni (bywaja
                  takie przypadki)
                  • monika_a_b Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 15.09.07, 19:34
                    Myślę podobnie jak ty - sama nie sądziłam, że do tylu krajów
                    przyjdzie mi zawitać na dłużej bądź krócej, więc skąd ja mam
                    wiedzieć, co będzie w przyszłości? Czy przypadkiem nie wrócę na
                    stare śmieci, pomimo że trudno mi to sobie teraz wyobrazić? Równie
                    trudno było mi jeszcze kilka lat temu wyobrazić sobie przeprowadzkę
                    do Stanów, a po tej przygodzie następną do Kanady...

                    Pytanie od jeszcze-śpiącej-i-ciężko-dziś-myślącej królewny (pomimo
                    dwóch kawek, ech...): czy w konsulacie polskim również można
                    głosować? Jeśli tak, to miałabym możliwość głosowania w polskich
                    wyborach, i to po raz pierwszy w życiu! smile Jak wiecie, z Polski
                    wyjechałam w wieku sporo przed-wyborowym, hehe, więc nie miałam jak
                    dostąpić tego zaszczytu... wink

                    Buziaki,
                    Moni
                    • elagrubabela Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 15.09.07, 22:41
                      monika_a_b napisała:

                      czy w konsulacie polskim również można
                      > głosować? Jeśli tak, to miałabym możliwość głosowania w polskich
                      > wyborach, i to po raz pierwszy w życiu! smile Jak wiecie, z Polski
                      > wyjechałam w wieku sporo przed-wyborowym, hehe, więc nie miałam
                      jak
                      > dostąpić tego zaszczytu... wink
                      >
                      > Buziaki,
                      > Moni

                      Ja tam od pierwszych wyborow prezydenckich w 1990 zawsze w
                      konsulacie polskim w Toronto wiec mysle, ze w kazdym innym
                      konsulacie tez sie da. Oni maja swoja strone internetowa, jak
                      pogooglujesz to na pewno znajdziesz albo jakas dobra duszyczka z KP
                      podrzuci link. Elka
                    • wiedzma30 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 16.09.07, 01:51
                      "16 października mija czas na zgłaszanie przez osoby chcące zagłosować, a
                      przebywające na polskich statkach morskich, wniosków o wpisanie ich do spisów
                      wyborców utworzonych na tych statkach. Również do tego dnia chcący oddać głos
                      obywatele polscy przebywający za granicą muszą złożyć wniosek o dopisanie ich do
                      spisu wyborców we właściwym obwodzie".
      • azja1974 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 08:23
        ja tez bede glosowac, nawet juz dowodu zaczalam szukac, nowego, a
        co, wymienilam, tylko chyba dziecki gdzies ukradli. nie wiecie, czy
        na paszport, oczywiscie polski, mozna?
        mieszkam za granica, ale jestem polka, nie mowiac o tym, ze wloszka
        nigdy nie bede, nawet jak bede miala obywatelstwo. w polsce oprocz
        rodziny i przyjaciol mam tez inne sprawy, np. mieszkanie, wiec
        podatki placewink nie moge spokojnie patrzec na to, co tam wyrabiaja.
        no i w koncu bede mogla zaglosowac na partie kobiet!
      • marjanna1 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 12:26
        Ja tez postanowilam glosowac w tych wyborach. Tez zawsze twierdzilam, ze jezeli
        niemieszkamw kraju i nie zamierzam tam wrocic to nie powinnam, ale tam mieszka
        moja rodzina i tu chodzi o przyszlosci np. dzieci mojej siostry. Poza tym ja mam
        obywatelstwo polskie i tylko polskie. Wiec jezeli nie glosuje tam to nie glosuje
        wogole. A glosowac uwielbiam.smile

        P.S. Pola, moze sie umowimy na wspolne glosowanie?
    • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 17:16
      wszyscy "za" oddwaniem glosow przez emigrantow pisza, ze beda
      glosowac aby zmienic los rodziny, przyjaciol, ojczyzny na lepsze bo
      jest gorzej. No ale nie patrzycie z kolei, ze jezeli ten wasz oddany
      na jakies kandydata/partie glos, zmieni sytuacje w Polsce na gorzej,
      to wy tych konsekwencji nie bedziecie ponosily.
      • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 17:44
        Wydaje mi sie ze glosujac ludzie jednak maja na mysli dobro kraju.
        To ze polskie partie obiecuja gruszki na wierzbie, nie realizujac
        pozniej swojego programu wyborczego nie jest wina glosujacych.
        I jesli jakas partia stanie sie partia rzadaca nie sadze aby to bylo
        mozliwe tylko dzieki glosom polonii (ktora jak widac z powyzszej
        dyskusji albo glosuje, albo nie).

        Wiesz czego ja sie najbardziej boje? Ze ktoregos pieknego dnia nie
        bede mogla wjechac/wyjechac do/z Polski, ze nie bede mogla zobaczyc
        swoich rodzicow..ze powtorzy sie ten sam koszmar. Dlatego wole
        glosowac, zeby wlasnie nie poniesc takich konsekwencji.

        Nie chce tez wstydzic sie za swoj kraj- gdzie homoseksualizm to wg.
        niektorych choroba, ktora nalezy tepic + inne tego typu fanaberie-
        dlatego glosuje, bo poprzednie wybory niestety sobie odpuscilam i
        teraz ponosze tego konsekwencje.
        • kasia157 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 18:19
          No dobrze wiem jestescie niezadowolone z sytuacji kraju, ale przeciez ktos
          wlasnie tych, a nie innych ludzi wybral. Pozwolmy wiec wybierac Tym, ktorych te
          wybory najwiecej dotycza - mieszkancow Polski. Bo jak powiedzial chyba Churchill
          demokracja jest bardzo zlym systemem, ale jeszcze niestety nikt nie wymyslil
          lepszego....
          • marjanna1 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 13.09.07, 12:23
            kasia157 napisała:

            > No dobrze wiem jestescie niezadowolone z sytuacji kraju, ale przeciez ktos
            > wlasnie tych, a nie innych ludzi wybral. Pozwolmy wiec wybierac Tym, ktorych te
            > wybory najwiecej dotycza - mieszkancow Polski.

            ---> Mieszkancow Polski? Wiesz gdzie jest najwiekszy procent Polakow idacych do
            wyborow? W USA. Nie w Polsce. Nie jestem w zwiazku z tym taka pewna, ze wybor
            zostal dokonany przez Polakow mieszkajacych w Oj.
            • azja1974 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 13.09.07, 13:08
              nikt mnie nie przekona, ze nie mam moralnego prawa glosowac, bo nie
              mieszkam w polsce. argument o podatkach odpada, bo place je chocby
              od nieruchomosci w polsce, inwestuje i mam zamiar dalej inwestowac w
              MOIM kraju. a z finansowego punktu widzenia, jesli juz o tym mowimy,
              to jestem calkiem wartosciowym obywatelem, bo do kraju przyjezdzam
              wydawac pieniadze, a nie korzystam z zadnego socjalu, nie mowiac o
              panstwowej opiece medycznej.
              jesli chodzi o wybieranie, to mysle, ze wiekszosc ludzi nie glosuje
              dla jakiegos abstrakcyjnego dobra kraju, tylko wedlug wlasnych
              przekonan i zeby im samym bylo lepiej. ja sie do tej wiekszosci
              zaliczam. glosuje, zeby mi i moim bliskim bylo lepiej, wedlug mojej
              najlepszej wiedzy, a nie jakiejs abstrakcyjnej grupie polakow,
              ktorzy mieszkaja w polsce, w opozycji do tych, co nie. ja glosuje
              dla siebie i swojego dobra, sorry winetou. i nie wierze, ze ktos
              moze glosowac przeciw wlasnym interesom, zeby komu innemu bylo
              lepiej. no moze tylko baaaardzo bogaci amerykanie, ktorzy ponoc
              glosowali za wyzszym opodatkowaniem wlasnych spadkow, bo z badan
              socjologicznych wynikalo, ze potomstwo za duzy spadek przetraca,
              zamiast go pomnazac.
              argument o zbyt malym zorientowaniu w polityce, ktore ma
              uniemozliwiac glosowanie jest sprzeczny z konstytucja i ogolnymi
              zasadami demokracji. poza tym jak to mierzyc? jakies testy robic? w
              sumie byloby niezle, mysle ze wiekszosc polakow z polski, a na pewno
              elektorat lpr i pis bylby wykluczony z wyborow, hihi. i wtedy na
              pewno wybieralaby emigracja.
          • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 18:37
            jan.kran napisała:
            > Ide do ambasady i jeszcze zalatwie zeby corka mogla glosowac...

            I oczywiscie ona jest na tyle uswiadomiona w partiach i kandydatach,
            ze zaglosuje akurat na tego ktory bedzie bardziej tolerancyjny? Bo
            rozumiem ze bedzie wiedziala na kogo NIE glosowac, tyle ze to moze
            byc za malo aby oddac glos na zmiane.
            • jan.kran Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 18:52
              Tamsin , powiem Ci tak : moj syn byl w PL trzy tygodnie w wakacje.
              Polska rodzina byla zaskoczona Jego swiadomoscia sytuacji
              politycznej w PL , znajomoscia polskiej literatury , kultury ,
              historii. Dodam ze mowi po polsku niezle choc z silnym akcentem.

              Mloda ma swiadomosc jeszcze wyzsza , momo ze urodzila sie i
              wychowala poza Oj ma podstawy polskiej historii , literatury oraz
              podstawowe pojecie o polityce na pewno porownywalne z Jej polskimi
              rowiesnikami < z ktorymi ma kontakt >.
              Moze ja jestem beznadziejnym przypadkim Latarnika ale tak wychowalam
              dzieci ze sa swiadomi swoich korzeni.
              Wiele lat temu w Paryzu poznalam dzieci polskich emigrantow
              zmuszonych do pozostania na emigracji po drugiej wojnie swiatowej.
              Mlodziez ta mowila nienagannie po polsku mimo ze w Oj nie byla nigdy
              oraz czula sie polskimi patriotami. I jak jeden maz poszla wraz
              Rodzicami do wyborow w 1989 roku.
              Moze ja uderzam w wysokie tony Tamsin ale jestem beznadziejnym
              przypadkiem staroswieckiej emigrantki ktora nie dosc ze kocha swoj
              Kraj mimo lat emigracji to jeszcze wszczepia to swojej mlodziezysmile)))

              Praca od postaw , proste drogowskazy , milosc Ojczyzny , patriotyzm.
              To staram sie przekazac moim dzieciom i wedlug tego zyje.
              Pozdrawiam.
              Kran
              • kasia157 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:01
                Chcecie isc do wyborow, aby sie mniej wstydzic za ojczyzne. Swiatly cel tylko,
                czy na pewno obchodzi to tych co zostali w kraju?. Moze i inny rzad bedzie
                bardziej swiatly, tolerancyjny itp., tyko czy ludziom sie polepszy czy moze
                pogorszy....? taka motywacja to dalej dla mnie za malo aby decydowac za kogos w
                jakim kraju ma zyc.
                • jan.kran Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:12
                  kasia157 napisała:

                  > Chcecie isc do wyborow, aby sie mniej wstydzic za ojczyzne.
                  Swiatly cel tylko,
                  > czy na pewno obchodzi to tych co zostali w kraju?. Moze i inny
                  rzad bedzie
                  > bardziej swiatly, tolerancyjny itp., tyko czy ludziom sie polepszy
                  czy moze
                  > pogorszy....? taka motywacja to dalej dla mnie za malo aby
                  decydowac za kogos w
                  > jakim kraju ma zyc.

                  -------------> Wstyd za polski rzad to jedna sprawa. A to w jakim
                  kraju bedzie zyla moja Mama , Bracia , Przyjaciele , moze ja , moze
                  moja mlodziez to inna sprawa.
                  Uwazam za jedyna szansa na powrot do normalnosci w Oj jest jak
                  najwyzsza frekwencja wyborcza.
                  Bo to cos co teraz rzadzi ma betonowy elektorat. Wazne zeby pokazac
                  ze sa inaczej myslacy...
                  Kran
              • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:19
                Kran, wyboru z 1989 roku zmienialy los emigracji, ktora nie miala
                uprzednio mozliwosci powrotu do ojczyzny bez strachu, ze juz moze
                nigdy nie wyjada nawet w odwiedziny za "zachod" lub po prostu trafia
                po powrocie do kicia. Ludzie glosowali za wolnoscia ojczyzny z
                ktorej zostali zmuszeni wyjechac.
                Mamy wolnosc i demokratycznie wybranych przedstawieli rzadu. Twoja
                sytuacja w Norwegii nie ulegnie zmianie czy wybierasz tego czy
                tamtego, ale sytuacja kogos kto na codzien zmaga sie w Polsce moze
                ulec drastycznym zmianom tylko dlatego ze emigranci, zaglosowali na
                kandydata bo chcieli poprawy wizerunku Polski w gazetach ktore
                czytaja sobie w wygodnych fotelach w ....np. Norwegii!
                  • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:40
                    Nie wiem czy nikt ich nie pyta, czy glosuja czy nie. Wiem tylko, ze
                    Anglicy w Angli uwazaja ze ci co pojechali sobie mieszkac np. na
                    Floryde i nie maja ubezpieczenia zdrowotnego w USA, nie powinni
                    przyjezdzac i leczyc sie w Anglii na koszt panstwa, gdy od lat juz
                    nie placa podatkow. Moze podobne dyskusje maja na temat glosowania
                    i jedynie nie trafilam na takie?

                    P.s.
                    Nie znam Francuzow zyjacych w USA, byc moze maja podobne dylematy.
                • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:50
                  Mamy wolnosc i demokratycznie wybranych przedstawieli rzadu. Twoja
                  > sytuacja w Norwegii nie ulegnie zmianie czy wybierasz tego czy
                  > tamtego, ale sytuacja kogos kto na codzien zmaga sie w Polsce moze
                  > ulec drastycznym zmianom tylko dlatego ze emigranci, zaglosowali
                  na
                  > kandydata bo chcieli poprawy wizerunku Polski w gazetach ktore
                  > czytaja sobie w wygodnych fotelach w ....np. Norwegii!

                  Czy myslisz ze jedno z drugim jest niepowiazane?
                  Czy naprawde wydaje ci sie, ze ktos wysmiewalby kraj z dobra
                  polityka, gdzie ludzie maja tzw. dobre zycie???
                  • tamsin Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:53
                    > Czy myslisz ze jedno z drugim jest niepowiazane?
                    > Czy naprawde wydaje ci sie, ze ktos wysmiewalby kraj z dobra
                    > polityka, gdzie ludzie maja tzw. dobre zycie???
                    >
                    No wiec teraz pora na emigrantow aby poprawic zycie ludziom w
                    Polsce, bo ci sami nie umieja tego zrobic i po prostu nie wiedza co
                    dla nich bedzie "dobre".
                    • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:01
                      To ze zyje na emigracji w zaden sposob nie wplynelo na moje odczucia
                      do Polski. Zycze temu krajowi jak najlepiej i przez swoj glos
                      planuje to zrealizowac.

                      Nie wydaje mi sie zeby sam glos polonii mogl zadecydowac o wyborze
                      rzadzacej partii (chyba ze nikt w kraju nie uczestniczylby w
                      wyborach) wiec to co piszesz nie ma dla mnie sensu.(No wiec teraz
                      pora na emigrantow aby poprawic zycie ludziom w Polsce, bo ci sami
                      nie umieja tego zrobic i po prostu nie wiedza co
                      dla nich bedzie "dobre". )
                        • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:39
                          Milo przeczytac mojego wlasne sformuowanie "to co piszesz nie ma
                          sensu" uzyte przeciwo mnie. wink
                          Przynajmniej wiem ze czytasz moje posty.

                          I owszem ma. Polakom w Polsce nikt przeciez nie odbiera prawa do
                          glosu. To nie jest tak jak ty to usilujesz przedstawic ze cala
                          odpowiedzialnosc rozsadnego wyboru spoczywa na polonii, ktora
                          pozniej i tak nie poniesie zadnych konsekwencji (slynne "fotele).
                          A co do baranow i koz- raczej maloprawopodobne zeby caly narod
                          zaglosowal w jeden sposob, a emigracja (ktora wg. twoich argumentow
                          raz wie co dla Polski lepsze, drugi raz nie ma bladego pojecia) w
                          inny.
                          • go.ga Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:50
                            >
                            > A co do baranow i koz- raczej maloprawopodobne zeby caly narod
                            > zaglosowal w jeden sposob, a emigracja (ktora wg. twoich
                            argumentow
                            > raz wie co dla Polski lepsze, drugi raz nie ma bladego pojecia) w
                            > inny.
                            >

                            A pamietacie niegdysiejsze wybory prezydenckie? Lech W. w Polsce
                            przegral z kretesem natomiast mial b.wysokie notowania wsrod
                            glosujacej Polonii wlasnie. Polonia pamietala go zapewne jako
                            bohatera, nie sledzila na biezaco jego dzialnosci politycznej a
                            innych kandydatow prawdopodobnie dobrze nie znala. Dla mnie to
                            wlasnie przyklad na to, jak "swietnie" emigranci sa zorientowani w
                            sytuacji politycznej Polski.
                            • jan.kran Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 21:09
                              Jednakowoz obraz PL nie sklada sie tylko z polskiego grajdolka.
                              Polska jest czlonkiem NATO , UE , partnerem i to istotnym na arenie
                              miedzynarodowej.
                              Polacy , z mojego punktu widzenia moze maja oglad swojej chaty ale
                              to co lasem nie zawsze dla nich istnieje.
                              Moze L.W. narobil poruty w Polsce ale na arenie swiatowej Jego
                              nazwisko cos znaczy do dzis i nie tylko wsrod malo zorientowanej
                              Poloniitongue_outPP ale takze wsrod politykow majacych szersze perspektywy
                              niz tylko to co w zasiegu kiwajacego sie polskiego krzesla.

                              Kran Jadowity < pardon ale ide z tego watku bo mnie ponosi >
                            • elagrubabela Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 22:05
                              go.ga napisała:

                              > A pamietacie niegdysiejsze wybory prezydenckie? Lech W. w Polsce
                              > przegral z kretesem natomiast mial b.wysokie notowania wsrod
                              > glosujacej Polonii wlasnie. Polonia pamietala go zapewne jako
                              > bohatera, nie sledzila na biezaco jego dzialnosci politycznej a
                              > innych kandydatow prawdopodobnie dobrze nie znala. Dla mnie to
                              > wlasnie przyklad na to, jak "swietnie" emigranci sa zorientowani w
                              > sytuacji politycznej Polski.

                              Nie wiem, ktore wybory masz na mysli, bo w pierwszych wyborach
                              prezydenckich w 1990 roku w I turze wygral dla Polonii Mazowiecki i
                              ja np. do dzis uwazam, ze tragedia bylo, ze nie wygral w Polsce. Co
                              wcale nie znaczy, ze z daleka ZAWSZE widac lepiej - ha ha ha. Czasem
                              tak, czasem nie. Ale to jest moj kraj, ktory mnie wkurza, z ktorego
                              wyjechalam i ktory wciaz jest daleki od kraju moich marzen. No ale
                              jest moj i czy ja tego chce, czy nie jak spiewal chyba Kaczmarski
                              jestem "z ta Polska zwiazana pepowina hanb". I innych rzeczy zreszta
                              tez. Dlatego po prostu nie moge sie wypiac na glosowanie zaslaniajac
                              sie adresem. To by bylo nieodpowiedzialne. Elka
                  • kasia157 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:27
                    kinky5 napisała:

                    > Czy myslisz ze jedno z drugim jest niepowiazane?
                    > Czy naprawde wydaje ci sie, ze ktos wysmiewalby kraj z dobra
                    > polityka, gdzie ludzie maja tzw. dobre zycie???

                    Oczywiscie, ze tak. Nie od dzis wiadomo, ze dobra wiadomosc to zadna wiadomosc.
                    Mamy na swiecie obecnie wyjatkowo zla renome, a gospodarczo jest zdecydowanie
                    duuuzo lepiej niz jeszcze 5 czy 10 lat temu. Nasi politycy sa jednak wyjatkowo
                    'niemedialni' i co palna to idzie w swiat jako ciekawostka dnia.
                    >
                    >
                    >
                • asia.sthm Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:02
                  pozwalam sobie wkleic cytat znaleziony w internecie:

                  <Kosior> - Przy obecnej jakości kandydatów pójście na wybory to
                  przyjemność, którą można porównać jedynie z wizytą w burdelu celem
                  wybrania sobie żony.
                  ------------------------------------------

                  Nie wiem czy niejaki Kosior ma racje, ale zakladam ze mieszka w
                  Polsce.
                  Czy takie wybory na lapu capu naprawde pozwola porzadnie rozeznac
                  sie przecietnemu wyborcy? Nie zazdroszcze.
                  O tych naprawde zaangazowanych w polityke i bieglych w "kto co w
                  ktorej partii" nie mowie.
                • kinky5 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 20:24
                  jak juz pisalam- cala moja rodzina jest w Polsce i jezeli moja
                  apolityczna Mama zaczyna byc przerazona tym co sie dzieje w kraju to
                  MNIE to rowniez dotyczy.
                  Dotyczy mnie tez kazda wzmianka o moim kraju bo mam polski paszport,
                  swojego obywatelstwa sie nie wstydze- wszyscy moi znajomi wiedza ze
                  jestem polka.
                  Rowniez historycznie emigracja nie raz i nie dwa wykazala sie
                  wielkim zaangazowaniem w polityke kraju, z pozytywnym skutkiem.

                  Napisalam to juz zreszta wczesniej- szkoda ze uczepilas sie tego
                  twojego fotela i nie masz innych argumentow.
                  Zreszta twoj fotel, a moj fotel....

                  I jak juz pisalam wyzej: glosowac bede, tak jak widze wieksza czesc
                  osob wypowiadajacych sie w tym watku.
    • sylwek07 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 19:26
      A gdzie macie te niby toleracyjne Panstwa bo ja jakos nie moge
      zauwazyc i nie dlatego ze nigdzie nie jezdze ale spotykam sie z
      ludzmi i wstyd mi sie przyznac do pewnych rzeczy ktore mam..
      a chcialbym bardzo przyznac sie kim jestem ,co mnie trapi i nie byc
      uznanym za gorszego ,za kogos kto nie ma praw zadnych no i ze nikt
      ze mnie nie bedzie sie smial i wysydzal tego,,jak widzicie troche na
      tym swiecie zyje i powiem szczerze spotkac kogos otwartego i dobrego
      to jak wygrac 1 milion na loterii i obojetnie czy bede w Polsce czy
      tez we Francji,Anglii to wszedzie ludzie sa taci sami i stosuja te
      same tzw wartosci i myslenie..

      co do wstydu to macie prace,macie gdzie mieszkac co jesc wiec w
      jakis sposob macie ok w zyciu,,co innego jesli ktos by Wam zamykal
      droge,drzwi do zycia do tzw szczescia i uznawal Was za gorszych i
      nie zycze najgorszemu wrogowi tego co ja przezylem w nablizszym
      otoczeniu.
      • mon101 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 12.09.07, 21:45
        Glosowac, nie glosowac, oto jest pytaniesmile
        Przeczytalam dokladnie caly watek i uwazam ze argumenty za i przeciw
        sa rozsadne.Moje rozeznanie w polscej polityce jest skromne, wiem na
        kogo bym NIE glosowala, moj glos moze byc tylko glosem przeciw.
        Jestem teraz w Warszawie, ogladam telewizje i coraz bardziej nie
        umilabym NA kogos glosowac.Gdzie ci kandydaci,gdzie sie pogubiliii...
        Oj, nie zazdroszcze.Tak jak teraz jest byc nie moze, ale kto moze
        zgwarantowac, ze bedzie inaczej? Rzuccie jakims rozsadnym kandydatem
        to pojde glosowac, bo po 25 latach wyrobilam sobie dowod osobisty!
    • abere8 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 13.09.07, 05:11
      Dla mnie to oczywiste: jestem Polka, sa polskie wybory, wiec glosuje. Juz kiedys
      pisalam, ze chociazby po to, zeby miec dokad wrocic, bo moje przedluzajace sie
      mieszkanie zagranica w dalszym ciagu traktuje tymczasowo. Nie wiem, gdzie bede
      mieszkac w przyszlosci, ale chcialabym, zeby Polska byla jednym z krajow, ktore
      bede rozpatrywac, a gdyby teraz mi do tego przyszlo, to raczej bym jej nie brala
      pod uwage sad

      Ciezko to wytlumaczyc, to troche tak jak z uczeniem dzieci jezyka polskiego.
      Jedni mowia "po co im zawracac glowe nieprzydatnym jezykiem", a mnie sie w
      glowie nie miesci, zebym do wlasnych dzieci (jesli sie kiedys ich dorobie)
      mowila po angielsku!

      Po prostu nie ma dla mnie innej opcji - i w przypadku wyborow, i w przypadku
      mowienia do dzieci smile
      • kociaszek Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 13.09.07, 11:07
        No wiec teraz
        pora na emigrantow aby poprawic zycie ludziom w Polsce, bo ci sami
        nie umieja tego zrobic i po prostu nie wiedza co
        dla nich bedzie "dobre".

        najwyrazniej nie umieja wlasnie, skoro nie chodza glosowac. 40% frekwencja, to
        jest ponizej wszelkiej krytyki. Tzn, ze obecny rzad popiera jakies 22%
        spoleczenstwa!!! Reszta: glosowala inaczej i cierpi lub nie glosowala i bardziej
        niz cierpi, narzeka jak jest zle.
        Glosy Polonii sa ogromnym kapitalem wyborczym, szczegolnie na kandytatow do
        sejmu z woj. mazowieckiego, bo tylko na tych mozemy glosowac w ambasadach.
        pomysl, ile jest polonusow na swiecie...oczywiscie te glosy nie sa w stanie
        przewazyc ogolnokrajowych wyborow, ale sie licza!

        BTW Placenie podatkow w Polsce i korzystanie z uslug opieki zdrowotnej jako
        kryterium dopuszczalnosci do glosowanie uwazam za malo powazne.
        Bo ja nie place, ale Nocny tak, mimo, ze mieszka we Francj... a jesli korzystamy
        z uslug medycznych to odplatnych...tak samo z resza jak wiekszosc osob, ktora w
        Polsce mieszka i placi podatki...

        Jezeli zaglosuje "zle" (cokolwiek by to znaczylo) czy tez dobrze, konsekwencje
        bede ponosic dokladnie takie same - patrzac na losy moich bliskich, czerwieniac
        sie lub nie z zazenowania, planujac swoja przyszlosc w Polsce lub niestety nie.
        To co dla Polski dobre a co zle, to juz oczywiscie indywidualne odczucie.
        Demokracja.
        Wiem, ze nie chce podzialu polskiego spoleczenstwa na lze-elity,
        wyksztalciuchow, ukladziuchow z jednej strony, a z drugiej na moherowy, betenowy
        elektorat. Marzy sie ktos, kto zamiast dzielic spoleczenstwo, bedzie umial je
        ponad podzialami polaczyc, zjednoczyc.
        Edukuje sie politycznie codziennie - gazety on line, radio...wiem co sie dzieje
        na scenie politycznej. Czy to daje mi prawo glosu?
        Czy prawo glosu powinny miec osoby, ktore sie nie interesuja i glosuja pod
        dyktando z ambony, sasiada czy, bo wszyscy znajomi, rodzina glosuja tak? Nie
        wiem. Ale mamy demokracje.
    • jennifer_e Oczywiście że tak! 16.09.07, 14:58
      Dla mnie, jako prawnika odpowiedź jest oczywista. Dopóki mam polski paszport dopóty mam PRAWA i OBOWIĄZKI obywatela polskiego. Jednym z tych praw jest prawo głosu.
      Nie rozumiem rozpatrywań typu czy to moralne decydować o losie innych. Bo przecież wcale nie decydujemy o losie innych tylko o swoim własnym.
      Wielokrotnie o tym trąbiłam na formu: w świetle prawa dopóki jesteś obywatelem polskim dopóty podlegasz polskim prawom. Nieważne gdzie mieszkasz. Co więcej, nawet jeśli masz podwójne obywatelstwo to w świetle polskiego prawa jesteś tylko i wyłącznie Polakiem.

      Oczywiście wiele spraw życia codziennego nas nie dotyczy, ale tu nie chodzi tylko i wyłącznie o kwestie wstydzenia się za prezydenta czy za kraj. Do obowiązków obywatelskich należą na przykład moje nieśmiertelne przykłady ze służbą wojskową czy podatkami. A zaangażowanie Polski w Iraku ma znaczenie bez względu na to, czy mieszkasz w Polsce czy poza nią.

      Poza tym jeśli nie mamy obywatelstwa kraju do którego wyemigrowałyśmy to w oczach tego kraju jesteśmy Polakami. Czyli nasze prawa w nowym kraju są kształtowane przez stosunki międzynarodowe pomiędzy Polską a naszym nowym krajem. A wiadomo, politykę zagraniczną kształtuje ekipa rządząca wybierana w wyborach.

      Bardzo często mam tę dyskusję z klientami. A rozmowa przebiega mniej więcej tak:
      - W czym mogę pomóc?
      - Czy ja potrzebuję wizę do Hiszpanii?
      - A jaki ma pani paszport?
      - Mam pobyt stały w Wielkiej Brytanii.
      - A jaki ma pani paszport?
      - Ja tu mieszkam już od dwudziestu lat.
      - Ale jaki ma pani paszport?
      - Filipiński, ale co to ma za znaczenie, przecież mam pobyt stały w UK!

      Niestety to czy ta pani mieszka w UK od lat 20 czy 30 nie ma najmniejszego znaczenia. Aby ustalić jej prawa czy to w UK czy to względem państw trzecich interesuje mnie przede wszystkim to, skąd pochodzi i jaki ma paszport.
      A niestety rzeczywistość jest taka, że Filipiny nie budzą zaufania na arenie międzynarodowej. Więc dla tej pani kwestia wyjazdu na weekend do Barcelony oznacza długi i kosztowny proces ubiegania się o wizę do Hiszpanii, której pewnie i tak nie dostanie.
      Mam na codzień mnóstwo klientów, z krajów takich jak RPA, Egipt, India, Kolumbia, Ghana, Zimbabwe którzy na przykład są wysyłani przez swoich szefów do Francji, Niemiec aby spotkać się z klientem, uczestniczyć w szkoleniach, konferencjach. I nie mogą jechać, nie mogą efektywnie wykonywać swojej pracy. Sytuacja polityczna czy ekonomiczna w ich krajach powoduje, że przez urzędników imigracyjnych są oni kwalifikowani do określonych rubryczek, nie na podstawie tego, że mieszkają w Wielkiej Brytanii ale na podstawie tego, skąd pochodzą i co się w ich krajach dzieje.

      Dlatego ja twardo stoję na stanowisku, że to co się dzieje w kraju ma wpływ na mnie i moje życie za granicą. I nie głosuję w imieniu rodziny czy znajomych w Polsce tylko w swoim własnym.

      ...
      moje fotografie ceramika
      • sylwek07 dziekuje za udzial w wyborach 16.09.07, 15:43
        Jestem bardzo ciekawy jaki odestek ludzi pujdzie na wybory zagranica
        i kto wygra te wybory?smilemoze bedzie tak ze PO razem z PiS wygraja smile

        a co do tych obywateli polskich co przyjezdzaja z zagranicy,Oni sa
        tak samo wazni jak ten co siedzi na zasilku i bierze pomoc
        spoleczna,nie ma wartosciowych i mniej wartosciowych obywateli

        Mozna jedynie powiedziec ze sa chorzy ludzie i zagubieni.
    • sylwek07 Zapisz się na wybory 18.09.07, 14:04
      Chcesz głosować w wyborach parlamentarnych poza miejscem swojego
      zamieszkania – musisz dopisać się do list wyborczych. Dotyczy to
      osób, które wyjadą z Lublina w dniu wyborów lub będą przebywać
      czasowo na terenie miasta w terminie głosowania.

      www.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&func=viewpub&tid=9&pid=43705
    • dee.angel ja w kwestii formalnej 20.09.07, 21:46
      Do przeciwniczek glosowania przez emigrantow - przeciez nie wszyscy emigruja na
      zawsze, niektorzy maja np. kontrakt na 5 lat, albo wyjechali wlasnie dlatego, ze
      nie podoba im sie to co sie dzieje w kraju. Czy oni tez nie maja "moralnego
      prawa" glosowac? A jezeli tak, to jak sobie to wyobrazacie? Kazdy bedzie musial
      w konsulacie podpisac oswiadczenie, czy zamierza wracac kiedys do kraju? Raczej
      nierealne, na szczescie.
      Poza tym, jezeli ktos sie nie interesuje polityka i sytuacja w Polsce to i tak
      nie pojdzie glosowac. Mysle, ze jak ktos chce to dostep do informacji jest
      bardzo szeroki. Wystarczy poczytac wiadomosci. Co nie oznacza, ze wybor jest prosty.
      Ja jednak czuje, ze wlasnie mam moralny obowiazek glosowac w sytuacji, kiedy
      demokracja jest zagrozona, Polska jest posmiewiskiem na arenie miedzynarodowej,
      pisuary szukaja jedynie wrogow, a ZiobroZiobro7 obchodzi tylko medialny show.
      • sylwek07 Re: ja w kwestii formalnej 20.09.07, 22:44
        dee.angel osoba ktora jest i bedzie krotki okres czasu za granica
        nie bedzie tzw emigrantem a po prostu Polakiem mieszkajacym po
        zagranicami Polski,moze tutaj ktos cos doda...

        a co do tzw posmiewiska,zagrozonej demokracji,,jakbym nie byl
        zagranica to bym w to uwierzyl bo czy to gdzie mieszkami i jest nam
        dobrze tzn ze komus bedzie tak samo?Kazdy szuka czegos innego i
        czesc z osob to znajduje a ktos inny nie i nie dlatego ze nie szuka
        i nie chce znalesc ale poprostu tak bywa w zyciu..

        Wiem jedno ze ludzie sa wszedzie tacy sami i trudno jest znalesc
        kogos kto bedzie dobry i otwarty,,wiem znow sie powtarzam ale tak
        miej wiecej wyglada zycie ..
        • dee.angel Re: ja w kwestii formalnej 21.09.07, 11:17
          sylwek07 napisał:

          > dee.angel osoba ktora jest i bedzie krotki okres czasu za granica
          > nie bedzie tzw emigrantem a po prostu Polakiem mieszkajacym po
          > zagranicami Polski,moze tutaj ktos cos doda...
          -
          • astarza78p Wybory??? Tak 28.09.07, 00:50
            Tak, dlatego, że pomimo, iż nie mieszkam w kraju, jestem z krajem
            związana, jest tam moja rodzina i przyjeciele. Codziennie oglądam
            TVN24 (mam 3 miesięczne dzieckowink) i podejżewam, że wiem więcej o
            polskiej polityce niż nie jeden rodak w kraju mieszkający. Ide na
            wybory po raz pierwszy w życiu, bo jestem wkurzona i bardzo mi się
            nie podoba to co sie w kraju dzieje. Przed wyjazdem miałam
            nieprzyjemność współpracować z byłym przezydentem mojego miasta,
            który jest teraz prezydentem kraju... I chce mu powiedzieć NIE!!!
            Nie czuje się niezwiązana z krajem, bo mieszkam eire niecałe 2 lata
            i nie straciłam kontaktu z polską rzeczywistością (co niektórzy
            zarzucają "polonii"). Poza tym w czasach internetu, każdy rodak
            nawet ten mieszkający po drugiej stronie kontynetu ma pełen dostęp
            do informacjii z polski i jeśli chce może się duzo dowiedziećwink
            pozdrawiam i zachęcam do głosowania
    • sylwek07 Polacy masowo chcą iść na głosowanie 30.09.07, 10:02
      2/3 wyborców zapowiada, że 21 października stawi się przy urnach i
      zagłosuje. Tak wynika z najnowszego sondażu SMG/KRC. To zaskakująca
      zmiana. Do tej pory na wybory parlamentarne szło około 40 procent
      uprawnionych Polaków.

      REKLAMA czytaj dalej...

      ---------------------------------------------------------------------
      -----------


      ---------------------------------------------------------------------
      -----------


      Pozostałe wyniki sondażu SMG/KRC dla "Faktów" TVN raczej nie
      porażają. Do Sejmu wejdą tylko trzy partie: Platforma Obywatelska
      (34,7 procent poparcia), Prawo i Sprawiedliwość (33,8 procent) oraz
      Lewica i Demokraci (11,8 procent).

      Pozostałe ugrupowania nie przekraczają 5-procentowego progu
      wyborczego dla partii, koniecznego do wejścia do parlamentu. Polskie
      Stronnictwo Ludowe dostało 4,4 procent, Samoobrona RP 3,1 procent, a
      Liga Prawicy Rzeczpospolitej 2 procent.

      Najciekawszy jest wynik pytania o samą chęć głosowania. 66,1 procent
      uprawnionych Polaków zapowiada, że w październiku pójdzie wybierać
      posłów i senatorów
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=62240
    • sylwek07 Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 30.09.07, 13:19
      dee.angel odpowiem Ci wskrocie,,kazdy czegos szuka w swoim zyciu i
      ja np szukam spokoju,ciszy,tego abym mogl wrescie zaczac od nowa
      zycie ,bez obciazen ktore sie za mna ciagna jak jakas zmora a czy to
      znajde zagranica zalezy na kogo tam popadne i dlatego napisalem o
      tym ze zagranica podobnie jest dla nie ktorych osob i nie dlatego
      ze sie nie starali tam cos zmienic a po prostu wpadli w te same
      sprawy co tutaj w Polsce .

      tam czlowiek moze byc oszukany jak nie ma papierow,jest zdany na
      laske i nie laske ludzi ktorzy maja papiery,maja prace itd a
      najgorzej jesli to robia znajomi,przyjaciele lub tez rodzina czy tez
      niby rodzina bo nie wiem jakie slowo jest odpowiednie.

      Teraz rozumiesz co mam na mysli...
      Naprawde chcialbym zaczac zycie od nowa i jest mi to obojetne czy to
      bedzie w Polsce czy tez gdzies indziej.
      • uyu Re: Bedziecie brac udzial w tych nowych wyborach? 01.10.07, 00:36
        Tak sie sklada, ze choc od roku przebywam w Polsce, podczas wyborow
        bede we Francji. Tam bede glosowala. Telefonicznie juz sie wpisalam
        na liste.
        Piszecie, ze mieszkacie daleko, ze nie bardzo juz wiecie co tak
        naprawde dzieje sie w kraju. Ze mna tez tak bylo. Teraz, gdy z
        bliska patrze na to co sie dzieje, uwazam glosowanie za moj
        obowiazek. Moze moj glos spowoduje, ze w kraju zapanuje prawdziwa
        demokracja.
    • sylwek07 Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku 02.10.07, 15:33
      Zarejestruj się do wyborów
      Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku uruchomił możliwość rejestracji
      przed nadchodzącymi wyborami do Sejmu i Senatu. Wszyscy obywatele
      polscy na stałe mieszkający w USA lub przebywający tu tymczasowo
      głosują dzień wcześniej niż w Polsce - w sobotę 20 października.
      Lokale wyborcze będą otwarte od 6 rano do 8 wieczorem.

      Wyborcy będą mogli oddać głos w jednym z pięciu lokali. Uwaga - w
      momencie rejestracji trzeba wskazać lokal, w którym zamierzamy oddać
      głos. Niewskazanie lokalu spowoduje nieważność składanego
      zgłoszenia.

      "Wybór lokalu jest bardzo ważny, bo komisje będą miały spis
      wyborców. Chcemy uniknąć sytuacji, w której dany wyborca nie
      odnajdzie się na danej liście, bo omyłkowo wskazał przy rejestracji
      inny lokal" - mówi "Nowemu Dziennikowi" konsul Tomasz Stachurski.

      W nowojorskim okręgu konsularnym lokale wyborcze utworzone zostaną w
      konsulacie (233 Madison Ave. i 37 St.), w Polskim Domu Narodowym na
      Greenpoincie (216 Driggs Ave., Brooklyn), w Polsko-Amerykańskim
      Centrum Kulturalnym w Passaic, New Jersey, w Polish American
      Cultural Center w Filadelfii oraz w Haller Post w New Britain,
      Connecticut.

      Rejestrować można się na kilka sposobów: przez internet,
      telefonicznie, faksem, pocztą lub osobiście. Na stronie
      www.polishconsulateny.com znajduje się specjalny formularz, w którym
      należy wskazać jeden z pięciu podanych tam lokali wyborczych, w
      którym będziemy głosować. Dalej w formularzu należy podać dane
      osobiste, adres zameldowania w Polsce (dla przebywających w USA
      czasowo) albo adres stałego zamieszkania w USA. Numer ważnego
      paszportu polskiego oraz miejsce i datę jego wydania. "Paszport musi
      być ważny nie tylko w momencie rejestracji, ale też w momencie
      głosowania, bo właśnie z tym paszportem przyjdziemy głosować" - mówi
      konsul Stachurski.

      W formularzu jest również rubryka do wpisania numeru PESEL. Wielu
      Polaków mieszkających w USA nie ma tego numeru. Jego brak nie
      spowoduje jednak, że zgłoszenie będzie nieważne. "Jeśli mamy PESEL -
      wpisujemy, jeśli nie - zostawiamy puste pole" - informuje konsul.

      Numer telefonu do konsulatu to: (212) 561-8160, numer faksu: (646)
      237-2105. Adres pocztowy: Consulate General of the Republic of
      Poland, 233 Madison Ave., New York, NY 10016. Rejestracja do wyborów
      kończy się 16 października. "Musimy mieć czas na to, aby
      poinformować wojewodów, że wyborca mieszkający na terenie danego
      województwa będzie de facto głosował w Nowym Jorku, a nie w Polsce" -
      wyjaśnia Tomasz Stachurski. "Zachęcamy wyborców do rejestrowania
      się drogą internetową. To najlepszy sposób, aby uniknąć
      nieporozumień i pomyłek, które mogą się zdarzyć na przykład przy
      rejestracji telefonicznej" - podkreśla konsul. Wszyscy wyborcy,
      którzy przed wyjazdem z Polski zaopatrzyli się w zaświadczenie o
      prawie do głosowania, muszą je mieć przy sobie, kiedy przyjdą do
      lokalu wyborczego. Oni nie muszą się rejestrować.

      W USA powstanie najwięcej lokali wyborczych - około 20. W związku ze
      zwiększoną liczbą emigrantów polskich w Wielkiej Brytanii i Irlandii
      liczba obwodów wyborczych na całym świecie - w porównaniu z wyborami
      w 2005 r. - wzrosła o ponad 30. W Londynie utworzonych zostanie aż 8
      lokali. Z danych MSZ wynika, że na przeprowadzenie wyborów za
      granicą przeznaczono ok. 750 tys. zł, ale ministerstwo będzie
      wnioskowało o zwiększenie tej kwoty.

      dziennik.com/www/dziennik/wiad/lok.htm#1
      • monhann2 Re: Toronto 02.10.07, 17:10
        www.torontokg.polemb.net/index.php?document=175
        Glosuje! Wpisalam juz nas na liste wyborcow. Scyzoryk sie otwiera w
        kieszeni na to, co sie dzieje w kraju, wprawdzie nie dotyczy mnie to
        juz bezposrednio ale jak widze jak moi bliscy sie stresuje, nie moge
        nie wziac udzielu. Jako ciekawostka: moj syn wlasnie skonczyl 18 lat
        i tez zaglosuje!!!!
        • adriannna1 Glosowanie - Wybory - ale kogo???? 02.10.07, 23:10
          Ja mam bardzo mieszane uczucia. Nie wiem czy powinnam glosowac? czy
          nie? czy i jakie mam prawo do decydowania o PL? i przede wszystkim
          na kogo?????????
          PIS? Kaczynscy? ci ktorzy pokazali juz jak bardzo sa zasciankowi?
          ale podobno dobrze walcza z korupcja.
          Kwasniewski i reszta? Dawne komuchy ktore juz pokazaly co potrafia?
          Jak krasc i dzialac w klikach?
          PO???? zawsze bylam za nimi - ale czy to nie to samo co Kwasniewski
          i spolka?
          o moherowych rydzykach, swinskich lepperach i giertychach nie bede
          wspominac, bo nie zasluguja.

          Nie bardzo sie orientuje w polskiej polityce - to co powyzej to
          oczywisiie wszystko w skrocie..Wg mnie to wszystko jedna banda,
          jedni troche z lewej drudzy troche z prawej - ale ich programy to
          tak naprawde polegaja na wzajmmnym obrzucaniu sie blotem i
          przypiswywaniu sobie zalet i zaslug.
          Czy wy macie naprawde dobre rozeznanie o tym kto jest najlepszy?
          Czy wierzycie ze sie zmieni?
    • wyksztalciuch_pl Kochana kobeca Polonio ! 03.10.07, 09:17
      Jak macie tak idiotycznie głosować, jak poprzednio, to lepiej nie róbcie już
      więcej zadymy i przestańcie się udzielać jako niby obywatele polscy, bo w kraju
      później ludzie przez Was cierpią.
      Jesteście przesiąknięci wpływami Moskala, Kobylańskiego i Padre Tadeo Direttore,
      a większości krajanom ich polityka nie służy.
      Dajcie już sobie spokój z tym głosowaniem !
      Wystarczą głosy krajowe i Polonii europejskiej, która nie patrzy tak durnowato
      na historię i politykę, jak Polonia za oceanami.
      • gradientka Re: ktos bliski kandyduje w wyborach? 09.10.07, 00:48
        a ja nie glosuje
        no kurde! nie ma na kogo
        zeby choc Ferdek kandydowal....
        on najladniej obiecywal

        video.google.com/videoplay?docid=3374933651821798669&q=kiepscy&total=524&start=10&num=10&so=0&ty
        pe=search&plindex=6

        p.s.nie zaczynam tematu na powaznie, bo za bardzo mnie to denerwuje
        (I smuci niestety)

    • abere8 Powod do glosowania 09.10.07, 04:38
      img114.imageshack.us/img114/1974/theeconomistonpolishelert8.jpg
      Mam nadzieje, ze da sie przeczytac. Nigdy jeszcze nie uzywalam Imageshack smile

      Pojde glosowac, zeby takie artykuly sie juz nie ukazywaly, bo naprawde to wstyd
      i hanba sad
      • elagrubabela Re: cos dla tych ktorzy nie wiedza na kogo ... 09.10.07, 16:51
        Sylwek, jak mogles? Ha ha ha - wszystko przez Ciebie! Teraz juz sie
        czarno na bialym (z dodatkiem czerwonego) okazalo, ze jestem
        niereformowalnym L.E.W.A.K.I.E.M. Co ta Kanada ze mnie zrobila? No
        co??? Nawet sie nie spodziewalam, ze popierajac jak najszybsza
        zmiane zlotego na euro i bedac przeciwko zaostrzaniu ustawy
        antyaborcyjnej stane w szeregach lewizny. To sie w glowie nie
        miesci, ze tak szumi szelesci - ha ha ha. Elka
        • jan.kran Re: cos dla tych ktorzy nie wiedza na kogo ... 10.10.07, 09:51
          elagrubabela napisała:

          > Sylwek, jak mogles? Ha ha ha - wszystko przez Ciebie! Teraz juz
          sie
          > czarno na bialym (z dodatkiem czerwonego) okazalo, ze jestem
          > niereformowalnym L.E.W.A.K.I.E.M. Co ta Kanada ze mnie zrobila? No
          > co??? Nawet sie nie spodziewalam, ze popierajac jak najszybsza
          > zmiane zlotego na euro i bedac przeciwko zaostrzaniu ustawy
          > antyaborcyjnej stane w szeregach lewizny. To sie w glowie nie
          > miesci, ze tak szumi szelesci - ha ha ha. Elka


          ------> No wlasnie Elka tez tak odpowiedzialamsmile)) Ciekawe sa te
          lewicowe pogladytongue_out
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka