a ja nie lubię świąt :-((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 12:46
Nie cierpię świąt !!! Na samą myśl o całym tym przedświątecznym bajzlu robi mi
się niedobrze i czuję, że dopada mnie jakaś choroba. Z każdym kolejnym rokiem
mam coraz bardziej dość wszelkich świąt. Marzy mi się wyjazd gdzieś daleko
żeby nie przeżywać kolejny raz tego wszystkiego i mam ochotę zabić ducha świąt
. Też tak macie??
    • Gość: żal mi cię Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 13:06
      Gdybyś zamiast dawać się omamić telewizji, promocjom i zakupom poszła byś do
      Kościoła, do Spowiedzi Świętej, wiedziała byś że Święta to przede wszystkim
      narodziny Jezusa, zbawiciela, który po 33 latach umiera w męce za takich jak ty
      - którzy nawet teraz potrafią szydzić na forum z jego narodzin i męki wypisując
      wszem i wobec - nie nawidzę świąt. Dla szarej masy święta to tylko sprzątanie,
      jedzenie, obowiązki.Dla niektórych to jednak taka magia, na którą z utęsknieniem
      czekają co roku.Następnym razem radzę pomyśleć, zanim zrobisz coś podobnie
      głupiego, żal.
      • Gość: JA ABSOLUTORIUM Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 13:11
        święta są głupie i bez sensu wzrastają tylko samobójstwa osób bezdomnych i
        samotnych, głupie zakupy i obżeranie się przed tv i to wszystko wymyślili ludzie
        chyba im się nudziło, albo kościół pewnie miał w tym jakiś interes...
      • Gość: ja Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 23:10
        a mi zal ciebie...ja jestem osoba 'niewierzaca' ale musze w tym
        calym bajzlu uczestniczyc, bo kiedy ide do sklepu, stoje godzine w
        kolejce a najblizsza rodzina zawsze zaprasza mnie na wigilię i nie
        umiem odmowic, bo to czesto jedyna okazja kiedy moge ich zobaczyc
        (godzinami pracuje). Wtedy musze szalec za prezentami, bo nawet
        najbardziej "Bibliofilscy" przedstawiciele spoleczenstwa je dostaja
        i czesto ich oczekuja. Ja prezentow nie oczekuje ale to wszystko
        wkrada sie w moje zycie bez mojej zgody. Dalej zamierzasz wszystkich
        przekonywac Jezusem? Szanuję każdą religię, ale drażni mnie, kiedy
        ktoś cokolwiek tłumaczy czymś w co tylko wierzy...
    • Gość: Gosc Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 13:31
      Tez nie lubie Swiat:(((((
    • Gość: ewa Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 13:42
      Święta byłyby piękne gdzieś daleko w górach, schodzimy na kolację, jemy, rozmawiamy, dzielimy się opłatkiem, nawet babcia siedzi przy stole a nie lata z półmiskami...Wszystko zrobione, możemy być razem i przeżywać. Na to trzeba kupę kasy, ale wtedy może skupilibyśmy się na sobie a nie na komercji
      • Gość: oko-licznik Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 19:18
        ...ja też nie lubię świąt. Coroczny spęd rodzinki, udawanie jak to jest ładnie i pięknie - wszyscy się lubią i kochają. Wydawanie masy pieniędzy "żeby tylko niczego nie brakło na stole" i oczywiście odwieczny problem z zakupem prezentów, nie wspomnę już już o sprzątaniu i gotowaniu już 3 dni wcześniej - jakiś obłęd kto to wymyślił??
    • Gość: qqq Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.12.09, 19:43
      katolicy uwielbiają obchodzić pogańskie święta ale nawet o tym nie wiedzą bo to
      w większości analfabeci nie czytający biblii lub na tyle tępi że jej nie
      rozumieją stąd wierzą we wszystko co im księżulek powie. Choć swoją droga biblia
      to również stek bzdur ale nawet i tego te oszołomy trzymać się nie potrafią.
      • kaziopiwosz Re: a ja nie lubię świąt :-(( 21.12.09, 20:21
        Ci sami "katolicy" i "oszołomy" - jak to nazwałeś - uwielbiają również od czasu
        do czasu poczytać ciekawy, skłaniający do refleksji tekst którego konkluzje
        poparte są konkretnymi dowodami. Tekst, gdzie nie można by znaleźć nawet cienia
        chamskiej złośliwości tudzież bezpodstawnej wrogości, tak charakterystycznej dla
        osób zakompleksionych i niewiele znaczących dla społeczeństwa. Osób, dla których
        los nie był zbyt łaskawy, nie obdarzywszy ich wymaganą do poprawnego
        funkcjonowania ilością szarych komórek.
        • Gość: akuszerka Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:56
          Ty przygłupi cieciu.
          "Niewiele znaczący dla społeczeństwa", to nie są osoby, "dla których los nie był
          łaskawy", ale takie wybryki alkoholowej libacji i nieudanej skrobanki jak Ty.
          • kaziopiwosz Re: a ja nie lubię świąt :-(( 22.12.09, 15:23
            Winszuję idealnego wpasowania się w temat twoją osobą i dziękuję za praktyczny
            przykład dla czytających ten wątek.
      • Gość: Raptor Jezus Where is your god now??? IP: 213.251.189.* 21.12.09, 20:21
        img695.imageshack.us/img695/3578/raptorjesus1.jpg
        • Gość: ... Re: Where is your god now??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 22:07
          nie ma nic wspanialszego dla normalnych ludzi jak spotkania rodzinne
          i przyjacielskie w czasie świąt, zwłaszcza teraz jak rodzina i przyjaciele
          zjeżdzają się z całego świata nawet za oceanu, na tą chwilę
          my normalni ludzie czekamy pół roku czy cały rok, nawet bezdomni w
          tym okresie gromadzą się w noclegowniach,nikt nie odmawia samotnikom-pustelnikom
          spędzenia świąt w lesie lub w swojej klitce wyłącznie z aparatem telewizyjnym,
          życzę wszystkim wesołych ,radosnych świąt Bożego Narodzenia
    • nowe2012 Re: a ja nie lubię świąt :-(( 21.12.09, 22:22
      Nie mów, tak! Mnie od jakiego czasu takie same myśli nachodziły
      zupełnie bez powodu, a kiedyś uwielbiałam święta!!! I stało się,
      teraz mam powód żeby ich nie lubić, bo nie będzie już NIGDY na nich
      mojego taty :( a wiele bym dała choć o jeszcze jedne wspólne święta!
      Dlatego proszę nie mów tak, jeśli nie masz poważnego powodu nielubić
      świąt!!!
      • Gość: ... Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.12.09, 22:54
        twój tata będzie nie cieleśnie a tylko duchowo, takie jest życie,że
        wszyscy ludzie po określonym czasie muszą odejść z tego świata, jest
        rzeczą normalną najpierw odchodzą nasi dziadkowie potem nasi rodzice
        a później my sami, chociaż niekiedy jest odwrotnie i to jest dla nas ludzi
        największa tragedia ale my nie znamy powodu takiej sytuacji,
        jedynie co możesz to modlić się za duszę swojego ukochanego ojca
        • Gość: diablica Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.centertel.pl 22.12.09, 08:11
          Każdego kogo zapytam :nie lubi Świąt, powodów jest wiele: ludzie kłócą się o to
          gdzie spędzą Wigilie, komu co kupić ,kiedy i jak coś posprzątać i w ogóle...tona
          rzeczy która nie powinna być istotna bo gdzie miłość, szacunek i
          radość...??Teraz to święta to zwykła komercja... i ja też nie lubię już Świąt:(
          • Gość: tennnn Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.12.09, 18:16
            To ja nie wiem kogo Ty znasz, że nikt nie lubi Świąt. Prezenty? dla mnie bomba,
            bardzo lubię je kupować i widzieć uśmiech na twarzy bliskich. Wcale tego nie
            traktuję jako przykry obowiązek.
            Mam okazję usiąść z moimi najbliższymi i chociaż przez te 3 dni zapomnieć,
            nacieszyć się nimi i porozmawiać, czego brakuje na co dzień.
            Kazio piwosz, gratuluję ... pięknie to ująłeś i udowodniłeś innym poziom co
            poniektórych ludzi.

            Zresztą atmosferę Świąt najlepiej oddaje ta piosenka i jej słowa:


            Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy
            Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
            Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
            Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski

            Ref.:
            Niebo ziemi, niebu ziemia
            Wszyscy wszystkim ślą życzenia
            Drzewa ptakom, ptaki drzewom
            Tchnienie wiatru płatkom śniegu

            Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku
            Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku
            Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem
            Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze


            www.youtube.com/watch?v=lQEv6OPsvfY
    • Gość: joanna Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.12.09, 09:48
      Też nie cierpię świąt, tego zakłamania wśród "katolików", różnej maści dewotów.
      Tacy rodzinni i kochający, a tak naprawdę mają na uwadze własny interes.Nie
      obchodzą ich inni ludzie, nie obchodzą członkowie własnej rodziny, którzy
      nierzadko biedują, nie mają co jeśc i są zbyt honorowi, aby się do tego
      przyznac. Nie cierpię tego zakałamania, gdy zmuszają się do siadania przy jednym
      stole ludzie, którzy się nienawidzą i nie mają zamiaru zawrzec pokoju. Brzydzę
      się takimi dewotami, którzy umoralniają innych, a sami są zwykłymi szmatami,
      ponieważ bardzo źle traktują innych ludzi. Nie znoszę pokazówek różnych vipów,
      są żenujące. Dbają o własną popularnośc i władzę, a nie dobro ludzi. Zapewniam
      was, że jest sporo ludzi, którym się bardzo kiepsko wiedzie i oni też nie lubią
      świąt. Nikt nie lubi głodowac i spędzac smutnych, samotnych świąt. A te bzdury o
      miłości bliźniego to sobie włóżcie między bajki. Bliźni to wróg, nawet ten z
      rodziny, bo może nam na przykład posuc wizerunek. Księża mają najlepszy w Polsce
      wywiad...gdzie są, jak ludziom jest ciężko?? Tylko cwaniacy łażą po opiekach
      społecznych, parafiach i bów wie gdzie jeszcze, ludzie biedni cierpią w milczeniu.
      • Gość: tennnn do joanna IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.12.09, 19:29
        Wiesz co Ci powiem, współczuję Ci. Współczuję Ci Twojej rodziny, która jest
        bardzo chu..., bo nie powiesz mi, że nie. Chyba pisałaś to na swoim przykładzie,
        bo nie sadzę, że na innych - chyba że u każdego w domu siedzisz i widzisz co się
        dzieje. W sumie, jakbym był na Twoim miejscu to chyba tez bym tych Świąt nie lubił.

        ... Nie cierpię tego zakałamania, gdy zmuszają się do siadania przy jednym stole
        ludzie, którzy się nienawidzą i nie mają zamiaru zawrzec pokoju. Brzydzę się
        takimi dewotami, którzy umoralniają innych, a sami są zwykłymi szmatami,
        ponieważ bardzo źle traktują innych ludzi. .... TAKĄ MASZ RODZINĘ?????
        • Gość: Delta Re: do joanna IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.09, 20:30
          skończ pitolić, wy porąbani katolicy na te prezenty zadłużacie się po uszy, a w
          sklepach zachowujecie się jak opętani, normalnie święto handlu, co roku te same
          puste życzenia a po świętach obrabianie sobie dupy, w dodatku jak ktoś wyżej
          wspomniał praktykujecie zwyczaje pogańskie świętoszki od 100 boleści ale kto z
          was o tym wie jak wy nawet tej cholernej biblii nie czytacie.
          • Gość: ... Re: do joanna IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.12.09, 21:10
            w rodzinach alkoholików święta to tragedia ale kiedyś może być lepiej
            • Gość: omg Re: do joanna IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.09, 21:26
              W rodzinach bezmózgowców święta to tradycja, a bezmózgowcy dlatego bo w dodatku
              kolejne swoje potomstwo indoktrynują od małego... Gdyby ludzie od poczęcia mogli
              samodzielnie podejmować decyzje z pewnością w takie bagno jak religie by się nie
              pchali.
      • Gość: do joanny Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.12.09, 21:33
        masz racje tacy są katolicy nie tylko dla innych co gorsza dla siebie, tylko
        żydzi dbają o rodzinę dzieci i zapewniają im byt i zabezpieczają na przyszłość
        ,nikt nie bieduje i nie jest bez przyszłości, interesy dzieci przede wszystkim
        ale katole wyzywają żydów i ich nienawidzą ciekawe co??
        • Gość: tennnn Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.12.09, 23:25
          Co bym nie napisał to i tak zostanę zmieszany z błotem, bo macie rację wg Was i
          tyle. Nie ma sensu dyskutować bo nie ma o czym. Każdy robi tak jak ma ochotę,
          nie jestem zagorzałym katolem jak Wy to nazywacie ale mniejsza z tym. Co do Was,
          Wy nie lubiący Świąt. Jesteście DUPY nie ludzie, którzy nie umieją się nawet
          postawić we własnym gronie rodzinnym. Większość z Was anonimowa na forum ma
          swoje poglądy a w domu potulnie usiądzie przy rodzince bo wstyd przed mamą,
          ciocią itp. To Wy jesteście żałośni i brzydzę się ludźmi dwulicowymi.
          • Gość: joanna Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.12.09, 11:10
            Mylisz się, nie siadam do stołu z ludźmi, z którymi nie chcę usiąśc. Nie ma dla
            mnie znaczenia, czy to rodzina, czy nie. Nie jestem również z rodziny
            patologicznej, jak ktoś wspomniał powyżej. Nie akceptuję różnych zachowań ludzi
            mieniących się bardzo pobożnymi, którzy poza świętami wbiliby człowiekowi nóż w
            plecy, tylko za to, że ma odmienny pogląd na świat, religię, czy kościół jako
            taki. Mierzi mnie, że tacy kochający bliźnich i rodzinę wyrzucają starych
            rodziców do szpitali, mierzi mnie, że nie zainteresują się tymi członkami swoich
            rodzin, czy "przyjaciółmi", albo chociaż znajomymi, którym wiedzie się gorzej i
            oni o tym wiedzą. Mam niestety sporą wiedze o takich ludziach i wiem jak
            żenująco się zachowują unikając kontaktów z ludźmi samotnymi, czy chorymi, żeby
            nie daj boże nie czuc się zobowiązanym np. zaprosic ich na święta, albo w
            jakikolwiek sposób ich wesprzec. Bzdurne jest też zostawianie pustego nakrycia
            na stole. Zróbcie eksperyment i wybierzcie się znienacka, nie zaproszeni, nie do
            obcych ludzi, ale do własnych znajomych. Nie jestem pewna, czy otworzą wam
            drzwi, bo obcemu to na pewno nie.
            Ps. spędzam święta z ludźmi, których akceptuję, nie jest to rodzina. Rodziny się
            nie wybiera.
    • Gość: Człowiek Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 23:51
      Wszystko byłoby ok, ale jak tu się w pełni cieszyć świętami, kiedy człowiek
      siada do stołu wigilijnego ze stresem i potem u czoła że z trudem udało mu się
      wykombinować na jakiś pierd dla dziecka które będzie oczekiwało prezentu pod
      choinką . Wszystko w górę a zarobki w miejscu. Idż Pan w huy z tym krajem . Moje
      noworoczne postanowienia to takie że opie... coś konkretnego i najwyżej pójdę
      siedzieć - przynajmniej moje dzieci będą miały dobrze, bo puki co to człowiek
      zapie... i hu.a ma. no w pizdet jak tu godnie i uczciwie żyć ?!


      Wesołych Świąt !
      • Gość: joanna Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.12.09, 11:23
        takie są właśnie fakty, taka rzeczywistośc. A u nas niezbyt mądrzy ludzie
        zadłużają się po uszy u szemranych pośredników, aby tylko pokazac, że świętują,
        a potem cały rok, albo dłużej spłacają zobowiązania, ukrywając swoją biedę.
        Jeszcze mała aluzja odnośnie biednych emerytów i rencistów, wybierzcie się do
        jakiegokolwiek supermarketu i co zobaczycie, to właśnie owi udręczeni renciści i
        emeryci biegają po sklepach z przeładowanymi wóżkami. A ja znam rodziny, gdzie
        pracują oboje małżonkowie i wiedzie im się marnie, bo jak ktoś zauważył,
        wszystko idzie w górę, wszystkie rachunki, ceny żywności i usług, a pensje nie
        tylko stoją w miejscu, ale każdego dnia tracą na wartości. A ci ludzie np.
        spłacają kredyty za dach nad głową, za wyposażenie mieszkania, czy remont,
        zwykle za ważne rzeczy, a nie wakcje w egzotycznych krajach.
        Macie rację, ten kraj jest do d..y, na lepsze zmienia się tylko politykierom
        kaczyńskopodobnym, a nie zwykłym ciężko pracującym ludziom. Im wiedzie się coraz
        gorzej.

        Spokojnych i zdrowych świąt wszystkim życzę, wesołych nie, bo takie nie będą.
        • Gość: ... Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.12.09, 12:01
          wielu rencistów i emerytów pracuje, nie brakuje dla nich ofert pracy a jak są
          jeszcze oszczędni, nie mają nałogów to mogą sobie pozwolić
          na mądre zakupy z pożytkiem dla rodziny i tego Wam życzę

          • Gość: do joanny Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.12.09, 15:16
            RODZINY SIĘ NIE WYBIERA ja też żałuje ...
    • Gość: Też Joanna Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.146.26.56.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.09, 18:22
      Ja też nie cierpię świąt. Ani jednych, ani drugich. Dziś wigilia, ja siedzę sama
      w domu, pomimo, że miałam zaproszenie od rodziny. Jednakże nie będę siedziała
      przy stole z kimś kogo nie lubię. W tym roku nie przykleiłam sobie sztucznego
      uśmiechu, i nie udawałam, że wszystkich kocham, składając te wyuczone na pamięć
      życzenia: zdrowia, szczęścia, pomyślności, pociechy z dzieci i jeszcze raz
      pieniędzy.
      • Gość: ... Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.12.09, 21:20
        a nie prościej w tych pięknych dniach przebaczać,wszyscy mamy wady
        i popełniamy błędy ty też, przyjrzyj się sobie ale z pokorą,chyba,że
        ci odpowiada postawa zgorzkniałej samotnicy mającej pretensje do całego
        świata,cóż wybór należy do ciebie"każdy jest kowalem własnego
        losu" i żal ci nic nie pomoże a tylko coraz bardziej będzie komplikował życie,
        jeżeli już ci nie skomplikował,że masz wszystkiego dosyć,zacznij pracować nad
        sobą puki żyjesz, uszanowanie
        • Gość: Kenshi Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.09, 21:30
          Ja tez nie lubie :( wlasnie wrocilem ze spaceru podczas ktorego chcialem chyba
          zrobic glupote nie mam dla kogo zyc ale ze lzami w oczach sprobuje powalczyc o
          nastepne swieta. Pomimo zycze wszystkim wesolych reszty swiat co najwazniejsze
          rodzinnych, cieplych i szczesliwego nowego roku Pozdrawiam
          • Gość: ... Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.12.09, 21:43
            oto kolejny przykład do czego prowadzi nie właściwy antyrodzinny i
            anty przyjacielski styl życia, ale gratuluje końcowej decyzji i życzę
            wytrwałości, wiara czyni cuda, kończę już bo idę do ludzi napełnić się wiarą i mocą
            • Gość: Kenshi Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 08:25
              Do poprzednika/poprzedniczki ,,Kaziopiwosza,, nie możesz oceniac mojego stylu
              życia po jakiejś wypowiedzi bo nie da rady po tym nic wywnioskowac. Jestem jak
              najbardziej rodzinny a może byłem nieważne zresztą co do przyjaciół są jak
              najbardziej jak coś potrzebują może się jeszcze w życiu o tym przekonasz. Ja
              chciałem się tylko tu wypowiedziec moze komus pomoc i chyba tez sobie. Ja
              stracilem sens zycia ale czekam na lepsze momenty pomimo ze juz w to nie wierze.
              Wesołych świąt :) mam nadzieje że energią się napełniłeś/aś. Pozdrawiam
          • kaziopiwosz Re: a ja nie lubię świąt :-(( 24.12.09, 21:47
            Życzę Ci spokojnych Świąt i tego, aby nadchodzący rok przyniósł rozwiązanie
            Twoich problemów. Za rok natomiast, będę oczekiwał wieczorową wigilijną porą
            wpisu, sygnowanego Twoim nickiem.
    • Gość: SSSSSSSSSSSSSS Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.12.09, 10:51
      tez mi się źle to wszystko kojarzy, rekalmy do porzygania,choć byś nie chciał w
      tym uczestniczyć to nie da rady ! niedługo to już we wrześniu chyba będa
      pierwsze :) szał zakupów to obłędne gotowanie, w tv 'Kevin sam w domu' i
      'Betoven' 50 raz, większośc ludzi sie bardziej cieszy że ma wolne i że może wódy
      się napić niż z całej magii tych świąt
      podejście do tych świąt jest coraz bardziej materialistyczne


      żenada !
      • Gość: on Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.12.09, 14:08
        Otwierają Andersa - źle. Otwierają Podwale - źle. Reklamy świąteczne - źle.
        Rodzina - zła, Święta - źle. Przyjaciele - źli, prezenty - źle.
        Czego oczekujecie od życia? a ile robicie SAMI, by to wszystko naprawić?
        • Gość: 1 Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.12.09, 14:18
          Nie mieszaj różnych rzeczy ze sobą, religie od zawsze głównie są złem a że w
          dodatku wasze zasrane tradycje przesiąkły pop kulturą to już całkiem jest do
          dupy. Wy wierzycie w pajaca którego zwą papieżem i fajfusa w czarnej sukience,
          powiedzą wam skaczcie to będziecie skakać do usranej śmierci. Nie potraficie
          samodzielnie myśleć, jesteście jak owieczki, wszystkie beczą tak samo...
        • Gość: do on Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.12.09, 14:19
          andersa godne bronxu zwanym biały kamień, podwale dopiero jedna strona, reklamy
          do dupy, z rodzina to na zdjęciu,święta nuda, przyjaciele jak mam pieniądze,
          prezenty nie oczekuje i nie daje i co może tak nie jest...
          • Gość: on Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.12.09, 14:49
            Dlaczego mam nie mieszać tych wszystkich spraw? tak z większością jest, że
            choćby na głowie stanąć to i tak się nie zadowoli ... bo tacy już jesteście -
            malkontenci, którzy wszystko krytykują, wszystko się należy. Nie jestem
            zagorzałym katolikiem, ale nie obrażam nikogo ... Ty jakim prawem wyzywasz w tym
            momencie wszystkich? taka jest Twoja tolerancja? tak ma wyglądać idealny świat
            reprezentowany przez Ciebie? zgnoić wszystkich i zbluzgać, bo tylko to jest
            słuszne?
            na podsumowanie, siedzę sobie teraz i słucham Dimmu Borgir, wtajemniczeni będą
            wiedzieli o co chodzi, co potwierdza jakim jestem katolikiem ... ale szanuję, bo
            tak mnie wychowano ... u co poniektórych - cóż, ten element wychowania rodzice
            pominęli. Gratuluję, kończę i mimo wszystko życzę wszyskiego dobrego, a jak Wy
            już sobie spędzicie te 2 dni to Wasza sprawa.

            p.s. dla polepszenia humoru, już prawie po Świętach, tyle Waszego gadania :) a
            one za rok i tak się odbędą w podobnej formie :)
            Wytrwałości :)
            • Gość: kkk Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.12.09, 18:11
              cóż dzieci alkoholików wszystko widzą w pijackim widzie nawet jeżeli
              są trzeźwe, ale rzadko bywają
              • Gość: OMO Re: a ja nie lubię świąt :-(( IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.12.09, 18:50
                najwięcej alkoholików jest wśród katolików
Inne wątki na temat:
Pełna wersja