Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 13:24
Dziś mogłem się przekonać na czym polega wolność w Wikipedii, „wolnej
encyklopedii”.

Nie zamierzałem przeprowadzać żadnej prowokacji w dniu śmierci Krzysztofa
Skubiszewskiego. Po prostu zdziwiło mnie, że wszystkie media rozpoczynają
streszczanie życiorysu byłego Ministra Spraw Zagranicznych poczynając od lat
osiemdziesiątych (przystąpienie do Prymasowskiej Rady Społecznej, a następnie
do Rady Konsultacyjnej przy Przewodniczącym Rady Państwa). A przecież wówczas
profesor miał już niemal 60 lat!

Oczywiście, w historii mamy sporo przykładów ludzi, którzy wielkie kariery
zbudowali już w podeszłym wieku. Jednakże Skubiszewski miał się czym pochwalić
już przed 1981 rokiem.

Dwadzieścia lat wcześniej, jak w szerokim artykule dowiodła „Gazeta Polska”,
Skubiszewski (w sumie też już nie taki młody) był aktywnym i entuzjastycznym
tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Donosił na amerykańskich
naukowców oraz własną rodzinę zamieszkującą w Wielkiej Brytanii. Przez całe
osiem lat przyszły minister przekazał esbekom mnóstwo raportów.

Kiedy zajrzałem do Wikipedii (która dziś notkę o Skubiszewskim wyeksponowała
na swoją stronę główną) okazało się, że i tam nie ma ani słowa o agenturalnej
przeszłości profesora. Postanowiłem więc uzupełnić tekst artykułu o krótką
informację na temat TW „Kosk”. Bez żadnego oceniania, suche info. Wszystko
zgodnie z regulaminami i zasadami Wikipedii.

Jakież było moje zaskoczenie, gdy jeden z moderatorów usunął moją edycję po… 4
minutach. Ponoć problemem było to, że nie podałem źródła. Cóż, dodałem więc
link do artykułu „GP”, opublikowanego w portalu niezalezna.pl i pełnego
szczegółowych danych z akt zgromadzonych w IPN. Ponadto dodatkowo ograniczyłem
treść edycji. Napisałem tylko:

W latach 1961-69 był zarejestrowany jako współpracownik SB jako TW “K” oraz TW
“Kosk”.

I znów się zdziwiłem. Oto bowiem moja edycja znikła tym razem po 11 minutach.
Zdaniem moderatora:

Niezalezna.pl nie jest źródłem odpowiednio refującym tego typu informacje.

Od innego oburzonego moderatora Wikipedii otrzymałem taką oto wiadomość:

Myślę, że nawet Niezależna powstrzymałaby się z podobnymi rewelacjami w dniu
śmierci bohatera.

Pogrążyłem się na chwilę w rozważaniach, na czym polegało „bohaterstwo”
Skubiszewskiego. No tak, mógł się udławić kawiorem na dyplomatycznym
przyjęciu. Wpaść za swą agenturalną działalność nie mógł, pisał tylko donosy i
analizy.

Po pewnym czasie spróbowałem znów umieścić w artykule „wolnej encyklopedii”
brakujące informacje. Niestety, zakończyło się to zablokowaniem mi możliwości
edytowania Wikipedii (w jakimkolwiek temacie) – rzekomo za złamanie zasady
neutralności. Jak widać, podawanie faktów to dla intelektualistów z Internetu
brak neutralności. To mnie już nie zdziwiło (zwłaszcza wówczas, gdy
zauważyłem, iż edycje o TW “Kosk” są kasowane od lat).

I życiorys „bohatera” znów jest taki, jaki powinien być.
    • pozor_vlak Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy 10.02.10, 13:45
      No i super. Niektórzy mają swoje 5 minut, a ty miałeś całe 15 (4+11).
      Błysnąłeś. Zadowolony?
      • Gość: . Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 14:00
        Murzyn czarny, Polak ... na cóż, najczęściej dobrze się sprawdza ze szmatą do
        myciu podłogi Hiltonie.
        • Gość: kuracjuszka Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 15:39
          No i wyrośnie pokolenie "rodaków" nie odróżniających bydła od lwa.
          • Gość: . Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 15:53
            Nie "wyrośnie" - wyrosło.
          • Gość: gościówa Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 17:17
            ościówaJuż wyrosło - skoro PO wybrali
      • Gość: 997 Re: Skubiszewski w Wikipedii: 4 minuty prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 14:14
        > No i super. Niektórzy mają swoje 5 minut, a ty miałeś całe 15 (4+11).
        > Błysnąłeś. Zadowolony?

        Nie, nie jestem zadowolony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja