Sonda - Czy idziesz na wybory ????????????????????

IP: *.dialog.net.pl 17.06.10, 19:54


www.idznawybory.com/
    • Gość: cs Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 19:59
      Chcialbym pojsc, ale nasi kandydaci prezentuja takie dno, ze nie moge sie
      zdecydowac. Przy tych miernotach nawet olek powala klasa
    • Gość: wzka Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.chello.pl 17.06.10, 21:50
      Wedle tej sondy wynika, że ktoś kto nie idzie na wybory jest idiotą z czym
      absolutnie zgodzić się nie mogę. Dla odmiany w TV trąbią, że ktoś kto nie odda
      głosu jest tchórzem. Wynika z tego, że aby być mądrym, odważnym i inteligentnym
      wystarczy oddać swój głos na kogokolwiek:) Pomimo najszczerszych chęci nie
      będę głosować bo...nie mam na kogo.
      Żaden z tych kandydatów którzy tak pięknie mówią o cudownym życiu jakie nas
      czeka , moim zdaniem, nie nadaje się na prezydenta. Dokładnie przeanalizowałam
      wszystkie programy wyborcze i...katastrofa.Owszem, jest wiele obietnic jak to
      zwykle bywa i cudny zarys naszej wspólnej przyszłości jednakże ja nie wierzę w
      te puste słowa. Za każdym razem jest tak samo czyli..wiadomo jak. Tym razem
      większość Polaków ma wybrać mniejsze zło. Warto pamiętać, że większość tych
      kandydatów miało już swoją szansę na to aby się wykazać. Skoro wszyscy
      pragną dobrobytu i godnego życia to czemu w dalszym ciągu nic się nie zmienia a
      właściwie śmiało można napisać, ze jest coraz gorzej? Pytanie czysto retoryczne.
      Każdy chyba i tak wie dobrze, że chodzi o koryto i wygodne życie . Czyje? No
      niestety, nie zwykłych ludzi.
      Mam nieodparte wrażenie, że socjotechniczne metody zaczynają odnosić skutek.
      Niech każdy sam sobie odpowie tak szczerze czy na pewno zna dobrze program
      wyborczy swojego ulubieńca, zna wszystkie jego zasługi (?) a także motywy i
      rzecz jasna przeszłość która ma znaczenie.
      PS. Ja mam swoją sondę z której wynika, że większość z tych co pójdą głosować
      wybór prezydenta argumentuje niezrozumiałymi motywacjami ( bo fajny, bo ciekawe
      hasło wyborcze, bo ładna rodzina, bo mu dobrze z oczu patrzy, bo ładnie
      mówi...bo punkt programu przemawia bardziej niż inne.
      • Gość: dsa Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 22:03
        Nie czytam calego, skonczylem na "programy wyborcze".
        Program wyborczy jest jak reklama, nie ogladam, nie wierze, olewam, bo to i tak
        brednie.
        Dla mnie dobry prezydent to czlowiek znajacy jezyki, obyty, potrafiacy sie
        zachowac w polsce i na swiecie, ktory godnie bedzie reprezentowal kraj na
        zewnatrz, ale nie bedzie przeszkadzal w rzadzeniu wewnatrz.

        Zaden nie spelnia tych wymagan nawet w minimalnym zakresie. Kandyduje prawdziwy
        polityczny plebs.
        • Gość: wzka Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.chello.pl 17.06.10, 22:09
          Masz rację "znajacy jezyki, obyty, potrafiacy sie
          zachowac w polsce i na swiecie, ktory godnie bedzie reprezentowal kraj na
          zewnątrz, ale nie bedzie przeszkadzal w rzadzeniu wewnatrz.". Żaden się nie
          nadaje. Jeśli chodzi o programy wyborcze4 to niestety ale większość głosujących
          w nie wierzy tak samo jak w reklamy:)
        • Gość: agentka 739 Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 22:13
          Nikt Wam nie będzie pasował ,bo jeszcze się nie znalazł taki ,co by
          wszystkim dogodził .Ja wybieram tzw."mniejsze zło"(chyba).Głosuję
          na... hehe,na pewno nie na żadnego lidera:)
          • Gość: karolina Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 22:16
            ja też idę!
            • Gość: do wzka Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 17.06.10, 23:30
              Jezeli nie masz kandydata to idź na wybory i oddaj głos nieważny, nie wiem -
              zaznacz wszystkich kandydatów.

              Na wybory wypada pójść, jak nie pójdziesz to później się nie waż narzekać na
              poczynania prezydenta.

              Nie uważam by wszystkim chodziło o koryto, Ci którzy swoje poglądy mają nie od
              dziś, bez względu na dostęp do władzy, czy też jego brak, są godni uwagi.
              • Gość: wzka Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.chello.pl 18.06.10, 00:36
                Nie wiem jaki jest sens oddawania nieważnego głosu. Nie chcę zaznaczać np. kilku
                kandydatów bo uważam, że żaden z nich nie nadaje się na prezydenta.
                Nigdy jakoś specjalnie nie liczyłam na pomoc innych bo nauczyłam się w życiu
                liczyć tylko na siebie. Nawet Ci którzy będą glosować na tego który wygra i tak
                będą narzekać bo tak jest zawsze. Tak pokrótce przedstawie swoją opinie na temat
                kilku kandydatów :
                1. Kaczyński - osobnik dość dziwny z parciem na władzę bez względu na wszystko.
                Tak, tak. Juz na samym początku, zaraz po katastrofie lotniczej rozdawał ulotki
                z wizerunkiem swojego brata i bratowej.
                Ponieważ zmarły nagle stał się wielkim bohaterem z szeregiem zasług dla kraju
                kandydatura jego brata stała się bardzo realna z szansą na wygraną ( podobny, z
                tej samej matki, zapewne podobne poglądy i tak samo bohaterski). Ja tak nie
                myślę niemniej jednak spora część społeczeństwa tak właśnie widzi Pana Jarosława.
                2. Komorowski - hmm, jakby to napisać. Taki swojski chłop - jak wielu myśli.
                Nieco nieokrzesany, popełnia wiele zabawnych (?) błędów no i ma dużą rodzinę.
                Ba! Ma wąsy co już jest ważnym argumentem:) Nie chcę pisać, ze marionetka, ze
                sterowany itd. Każdy sam niech wyciągnie wnioski. O jego żonie pisać nie będę
                ale ani On ani jego połowica nie nadają się na pierwszą parę.
                3. Korwin - Mikke - zabawny starszy pan z wadą wymowy. Co prawda ma kilka
                ciekawych pomysłów ale szansy na wygrana już nie ponadto jest arogancki żeby nie
                napisać agresywny. Nie będę się rozpisywać o jego poglądach na temat kobiet bo
                według niego miejsce kobiety jest przy garach natomiast homoseksualiści to dla
                niego totalne dno. Jako polityk powinien umieć się zachować natomiast ten nie
                szczędzi wulgarnych epitetów.
                4. Lepper - miał swoją szanse i to nie jeden raz. Zamieszany w seks aferę,
                kolega w wiezieniu ( dla przykładu) z wyrokami ( podobno anulowane) bez
                większego obycia. Zaciął się jak stara płyta i wciąż powtarza to samo.
                5. Olechowski - no cóż, pewnie o koryto mu nie chodzi ale o władze już tak. Nie
                jest słowny bo przecież jakiś czas temu obiecywał, że z polityka kończy. Wrócił
                i chce porządzić. Tak czy siak swoją szansę już miał i to wiele razy tak samo
                jak wszyscy Ci których wymieniłam.
                Z ogromna kasą , mieszkaniami, domami niewiele wie o życiu w ubóstwie , które
                dotyka coraz więcej ludzi w naszym kraju. Szczytne cele i to wszystko.
                6. Napieralski - młody gniewny:) Bardzo poukładany ( w spotach reklamowych:)
                czyta kiedy wygłasza swoje przemówienia ( jak chyba wszyscy). Ma zaledwie 36
                lat i niby świeża krew ale niewiele zdziała. Skończny się na pustych
                obietnicach. W żaden sposób nie przekonał mnie do siebie.
                Inni mniej istotni , bez szans na wygraną.
                Ograniczyłam się do krótkich, bardzo prostych opisów bez wnikania w ich programy
                wyborcze. Po prostu są to pierwsze odczucia jakie się pojawiły kiedy rozpoczęła
                się wyborcza kampania.
                Reasumując. Wszyscy chcą jak najlepiej, wszyscy chcą naszego dobra więc ja się
                pytam czemu jeszcze tak nie jest skoro oni wszyscy byli czy nadal są w rządzie.
                Koniec:)

                • Gość: TOM Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.chello.pl 18.06.10, 08:59
                  Jestem Polakiem dlatego chodzę na wybory. Jak ktoś nie chce to zawsze może
                  wyemigrować do Irlandii i .... najlepiej nie wracać a tym bardziej nie głosować
                  tam.... Byłbym pierwszym, który odebrałby prawo wyborcze osobom porzucającym
                  Polskę, niezależnie od powodów. Nie ma cie na miejscu - nie masz prawa głosu.
                • Gość: HM_ Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.06.10, 09:29
                  Niby składna wypowiedź ale napisana przez osobę nierozumiejącą zasad demokracji. Na wybory trzeba iść (powinno to być przymusowe i surowo karane w przypadku unikania głosowania) i oddać głos. Nie jest ważne (choć smutne), że ktoś nie znalazł odpowiedniego dla siebie kandydata. W takim wypadku _trzeba_ oddać głos nieważny!
                  ŚWIADOMIE ODDANY GŁOS NIEWAŻNY JEST RÓWNIEŻ GŁOSEM I O CZYMŚ ŚWIADCZY.
                  Lekceważenie wyborów oznacza, że nie biorący w nich udziału nie ma żadnego prawa do wypowiadania się nt. sytuacji w swoim kraju.
                • Gość: Maciek Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.10, 10:14
                  - jeśli nie chcesz głosować na żadnego ze startujących kandydatów
                  idź, pobierz kartę do głosowania i pokreśl ją całą.
                  W ten sposób powiesz, że nikt Ci nie odpowiada i to będzie Twój głos
                  w tych wyborach.
                  Wiecie jak to jest..
                  na 100 osób uprawnionych do głosowania idzie głosować 40.
                  30 głosuje na kandydata A, 10 głosuje na kandydata B
                  jaki jest wynik?
                  A - 75% głosów
                  B - 25% głosów

                  A teraz na 100 osób idzie głosować 100 z czego
                  A - 30 głosów
                  B - 10 głosów
                  głosy nieważne: 60

                  Wyniki procentowe:
                  A - 30%
                  B - 10%

                  Jest różnica - prawda? A co ona nam daje? A to, że nikt w TV nie
                  powie, że popiera go n-dziesiąt procent społeczeństwa.
                • Gość: Misiek Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:04
                  Ide glosowac, na Korwina, moze radykal ale z ciekawymi pomyslami, jesli
                  zrealizuje chocby czesc moze byc lepiej, do tego reprezentacyjnie ok, jak chce
                  ma klase ale potrafi tez powiedziec szczerze co mysli (nawet jesli jest to
                  niepopularne) za co szacunek bo politycy tego nie potrafia/nie chce badz nie
                  moga robic.

                  Podoba mi sie ze zrzek sie emerytury dozywotnio, podoba mi sie ze ma na koncie
                  najwiecej przeglosowanych projektow ustaw (za czasow bytnosci w sejmie z UPR)
                  Zadna inna partia tyloma poszczycic sie nie moze.
    • Gość: d_ Re: Sonda - Czy idziesz na wybory ??????????????? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.10, 14:56
      mimo, że chciałbym to nie pójdę na wybory, z powodu prostego - panie w urzędzie miejskim kompletnie mnie olały, gdy przyszedłem aby wypełnić formularz uprawniający mnie do głosowania poza miejscem zameldowania.
      Mieszkam 250 km od rodzinnego domu, jestem singlem pracującym do godziny 16, i nie mogę pozwolić sobie na wcześniejsze wyjście z pracy.
      Urząd miejski, czynny jest aż do 15.30, co jednak nie przeszkodziło mi aby spróbować. udało mi się pojawić w nim ok 16.10, i jakże byłem uradowany, że panie urzędniczki nadal są w pracy.
      Tłumacząc swoją sytuację, grzecznie poprosiłem, czy w ramach wyjątku (i aktu dobrej woli) mogłyby wypisać mi stosowne zaświadczenie - jeden pieprz$%#& kwitek.
      Niestety, pani z którą rozmawiałem, nie mogła tego zrobić, i poprosiła panią Marysię, czy ta mogłaby wypisać papierek, bo to ona się tym zajmuje.
      Pani Marysia, była tak szalenie zajęta, że kwitując rozmowę sentencją "ja mam za dużo roboty" nawet nie raczyła spojrzeć na petenta.
      W taki oto sposób, zostałem pozbawiony możliwości oddania głosu w nadchodzących wyborach.
      Przez ta sytuację, jak widzę w telewizji reklamy insynuujące mi że jestem tchórzem, aż krew się we mnie gotuje.
      Taki kraj, panowie politykowie i szacowne media, trąbią, że to przecież banalne, aby móc zagłosować gdziekolwiek się jest, wystarczy chcieć.
      Ja chciałem, i co?
      Jak zawsze instytucje państwowe, mają obywateli głęboko w zadku. mimo, że to dzięki nam, mają pieniądze na przysłowiowy chleb.
      Ktoś mógłby się im w końcu dokręcić śrubkę, i dopilnować, aby to urzędnicy byli dla obywateli, bo jak narazie, to obywatele, wchodząc do jakiegokolwiek pokoju, w jakimkolwiek urzędzie, traktowani są co najmniej jak intruzi i debile.

      Ciekawe czy się to kiedyś zmieni.

Pełna wersja