Gość: aaa
IP: 178.235.49.*
02.07.10, 19:15
Można powiedzieć, że zostałem zbesztany z błotem. Koleś, który
sprzedaje artykuły RTV, na hali, koło kina uważa się za pępek świata.
Jest chamski, arogancki i myśli, że pozjadał wszystko rozumy.
Skandaliczne traktowanie klienta! Obrażanie, poniżanie, to
codzienność. Takim podejściem do klienta nie wróżę mu przyszłości. A
żeby nie było za mało skumał się z kolegą ze stanowiska obok. Nie
wiem z jakiego. W każdym razie ten kumpel pomagał mu w robieniu ze
mnie pośmiewiska. A chciałem kupić tylko głupią przejściówkę... Nie
można się go o nic spytać, bo zrobi z ciebie nieuka, debila i leminga
oraz człowieka upośledzonego. Nie przytoczę tutaj żadnych cytatów, bo
może sobie mnie skojarzyć (jeśli czyta to forum), a nie mam zamiaru
czuć na sobie jego spojrzeń kiedy będę przechodził obok.
Jeszcze raz przestrzegam!
A wy mieliście do czynienia z tym cwaniaczkiem?