Kobieta z Nowego Miasta

IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.08.10, 21:13
Od ponad roku obserwuje młodą rudowłosą kobietę,która spaceruje
płacząc po NM.Nie ma z nią kontaktu słownego,czśc ludzi się z niej
wyśmiewa,co o tym myślicie ,jak jej pomóc?
    • Gość: zuzia Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 22:40
      widziałam ją wczoraj pierwszy raz jak jechałam szła ul wrocławską a za jakieś 2
      godziny była już na 11go listopada też o niej myśle dziwna sprawa dziewczyna
      jest bardzo ładna tylko zniszczona to młoda kobieta nie ulega watpliwości ze
      chora psychicznie tylko dlaczego jest bez opieki ja nawet nie wiedziałam że ona
      tak od roku spaceruje
      • Gość: czesław hydraulik Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.chello.pl 30.08.10, 22:55
        zapie... w tą i z powrotem jej zachowanie sugeruje ze nie jest w pełni zdrowa ,
      • Gość: ... Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.08.10, 22:56
        może spotkała ją jakaś tragedia i nie może sobie z tym poradzić
        • Gość: ~ Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.08.10, 23:03
          ona codziennie buja sie po piaskowej, wyglada jakby byla czyms
          nacpana
          • Gość: gość Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 23:13
            to ta ruda w kreconych włosach ? spietych w taki pseudo kok ?
            • Gość: ~ Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.walbrzych.vectranet.pl 31.08.10, 00:09
              tak ona, w sobote chodzila z godzine przez pasy na piaskowej w ta i
              spowrotem
    • Gość: ewka Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 07:28
      Piszesz o Ani? Podobno mieszkała kiedyś z matką, ale co dalej?
      Należało by to gdzieś zgłosić, żeby ją może na jakieś "podleczenie"
      wzięli. Ale ktoś by musiał coś o jej czasami agresywnym zachowaniu
      powiedzieć. Trudna sprawa. Nasze społeczeństwo nie jest przygotowane
      do pomocy takim ludziom.
      • Gość: alisa Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 08:37
        widziałam ją pierwszy raz w śródmieściu-wystraszyłam się, ze coś dziewczynie się
        stało, ale wokół było pełno ludzi i nikt nie reagował, ładna młoda
        dziewczyna-ona za każdym razem gdy ją widzicie płacze?
        • Gość: whatever Re: do wujcia IP: *.range86-180.btcentralplus.com 31.08.10, 09:18
          Ty sie sam palnij w makowke, bo dekielek to ci calkiem odpadl. Moze wroci po jednym mocnym razie. Zamiast dziewczynie pomoc, zglosic odpowiednim sluzbom. reszta tez nie lepsza. Patrzy sie a nic nie robi. Gratulacje Walbrzyszanie.
          • Gość: alisa whatever IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 09:56
            Już bym chciała widzieć Twoją reakcje-psychologia tłumu-szybciej pomorze
            pojedynczy człowiek niż grupa
    • Gość: ankakijanka Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 10:30
      coraz więcej takich będzie...
    • Gość: ona?? Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: 178.235.49.* 31.08.10, 18:05
      ona czesto chodzi po piaskowej.. ma oczy bardzo wystraszone zapłakane i
      ona mowi sama do siebie... o co jej chodzi ?? wyglada jakby szukała
      kogos.. moze dziecko jej zgineło albo cos..
      • Gość: eh Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 18:13
        może po prostu czas podejść do tej osoby i zagadać ?
        • Gość: M. Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 18:26
          ale ona nie reaguje, gdy się do niej mówi :/
          • Gość: lala Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 18:33
            może jest głucha, w dosłownym znaczeniu
    • Gość: Borys Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 20:46
      trzeba ją załątwić po ruski
      • Gość: fff Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 21:20
        ty się wpierw naucz pisać, od jutra masz okazje, wakacje się kończą...
        • Gość: Borys Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 21:28
          ty mnie naum procesorku
    • Gość: ze sluzb publiczny sluzby publiczne IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.10, 23:13
      jestem ze sluzb publicznych , gdzie ta dziwczyna najczescie sie
      pojawia , w jakich godzinach , ile ma mniej wiecej lat, czy ta
      dziewczyna jest zadbana czysta , mozecie cos wiecej napisac o niej .
      • Gość: ~ Re: sluzby publiczne IP: *.walbrzych.vectranet.pl 31.08.10, 23:26
        jest czysta, i codziennie inaczej ubrana, buja po piaskowej od
        godzin rannych, wiek ok. 30 lat
      • Gość: ggg Re: sluzby publiczne IP: 178.235.51.* 31.08.10, 23:41
        widzialem ja 2-3 dni temu koło manhatanu o godzinie 15-16
        • Gość: vw Re: sluzby publiczne IP: *.walbrzych.vectranet.pl 31.08.10, 23:48
          a moze kochajacy jej rogi dorobił
          mi kochająca tak zrobiła a jaka zadowolona tez chodze bez celu mnie
          jeszcze ratuje w jakis sposób praca
          • Gość: szpilka Re: sluzby publiczne IP: *.sattom.pl 01.09.10, 19:48
            jakies 30min temu chodzila po skrzyzowaniu na piaskowej.pierwszy raz ja widze,
            tzn moze pierwszy raz zwrocilam uwage,bo akurat wczoraj tu o niej czytalam.
            faktycznie bardzo ladna dziewczyna. czysto i fajnie ubrana. nie plakala, ale
            oczy miala zaplakane, jakby plakala wczesniej. moze faktycznie dotknela ja jakas
            tragedia zyciowa i nie potrafi sobie poradzic. rozne rzeczy sie ludziom
            zdarzaja. czasem slyszy sie o takich tragediach, ze samemu tez pewnie by sie
            zwariowalo. zal dziewczyny.
            • Gość: sluchajtga Re: sluzby publiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 20:31
              czy to mowa o tzw "ani z zielonego wzgurza"? o takiej ksywce kobieta
              porusza sie czesto w okolicach placu gornika. znam ją z widzenia już
              prawie ze 20 lat. Wszyscy tu wiedzą, że nigdy do końca normalna nie
              była, zawsze na przystankach mówiła do siebie, zachowywała się
              czasami troche nerwowo. Nigdy nie widziałem jej płaczącej. Może coś
              się wydarzyło ostatnimi czasy bo wczesniej raczej bywało w normie.
              • Gość: x Re: sluzby publiczne IP: 178.235.51.* 01.09.10, 21:15
                Chyba nie o tej kobiecie mowa...
                To młodziutka dziewczyna, zawsze płacze i zachowuje się, jakby
                prosiła o coś...pomoc? Pewnie jest pod czyjąś opieką.
                • Gość: hahahahhaha Re: sluzby publiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 22:27
                  ależ mnie rozbawiliście wszyscy!!! Ależ piszecie piękne opowieści...Iwona bo tak
                  ma na imię ta młoda kobieta jest z białego kamienia,mieszkała nad kinem "zorza"
                  ma ponad 40 lat.Co się jej stało nie wiem nie rozmawiałem z nią.Nie widziałem
                  jej ponad 15 lat.A teraz rzeczywiście widzę ją codziennie na piaskowej.Ale nie
                  zamierzam nic robić bo i jak miałbym jej pomóc? zaraz by się odezwały głosy,że
                  szukam wrażeń....żona by powiedziała,że pewnie mam kosmate myśli.Więc nie
                  wtrącam się.I nie piszcie proszę historii..:)
                  • Gość: Adam Re: Do hahahahhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 10:25
                    Co tym postem wniosłeś nowego do poruszanego tematu?
                    • aniusia57642 Re: Do hahahahhaha 02.09.10, 12:49
                      własnie ja widzilam przed chwilka kupywała papierosy w kiosku na piaskowej i jak
                      odpalala to płakała dziwna kobieta
                      • Gość: armatta Re: Do hahahahhaha IP: *.sattom.pl 02.09.10, 12:50
                        onanie wyglada na ponad 40lat
                        • aniusia57642 Re: Do hahahahhaha 02.09.10, 12:52
                          35 lat bym jej dała ale po twarzy wyglada troche jak zulica ale fajnie chodzi
                          ubrana
                          • Gość: aaa Re: Do hahahahhaha IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.10, 13:02
                            to że ktoś ma spuchnięte oczy nie znaczy że jest żulem ;] każdy wygląda jak wygląda
                            • Gość: armatta Re: Do hahahahhaha IP: *.sattom.pl 02.09.10, 13:14
                              aniusia a ty jak wygladasz gdy placzesz??? i to jest wlasnie nasze polskie
                              podejscie. ktos ma problemy psychiczne, jest zaplakany, to sie kojarzy z zulem...
                              mialam troche doczynienia z psychologia kliniczna. choroby psychiczne moga
                              dotknac kazdego i w kazdym wieku. jakby miala raka to by wszyscy wspolczuli i
                              byli przejeci, a ze jest chora psychicznie, to kojarzy sie z zulem.
                              • Gość: mmmm Re: Do hahahahhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 21:39
                                zdecydowanie sie z toba zgadzam!!!
                    • Gość: gość Re: Do hahahahhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 21:53
                      to, że nie jest młoda. i nie wyglada na młoda. jest pomarszczona jak meskie
                      przyrodzenie
                      • Gość: dd Re: Do hahahahhaha IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.10, 22:29
                        przecież ty nie masz przyrodzenia ... tylko cipkę
                        • Gość: gość Re: Do hahahahhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 22:38
                          ja nie pisze o tym co mam tylko jak ona wygląda. A, to, że ty nie potrafisz
                          zrozumieć tak prostej wypowiedzi to nie świadczy najlepiej o tobie. Więc zamilcz
                          następnym razem nim zrobisz z siebie pajaca
    • Gość: ania Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: 78.9.89.* 04.09.10, 19:20
      ja ją ostatnio widziałam kolo sądu, płakała, chodziła bez celu, wchodziła na
      ulice jakby nie widziała jadących samochodów... jakaś kobieta do niej podeszła i
      się pytała co się stało itp. ale ta tylko płakała nawet nic nie mówiła... szkoda
      mi jej było ale nie mogłam nic zrobić :(
    • Gość: remika Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.09.10, 21:14
      ja też słyszałam o tej kobiecie, dlaczego pomoc społeczna tym się nie zainteresuje ? , przecież nikt
      nie wie co dzieje się w glowie tej kobiety, co ją dręczy?/ ona musi strasznie cierpieć, krzyczy o
      pomoc a reszta milczy. jeśli ją spotkam napewno nie przejdę obojętnie. Pomóżcie jej !
      • Gość: ad Re: Kobieta z Nowego Miasta IP: *.walbrzych.vectranet.pl 05.09.10, 21:21
        Podszedłem do niej kiedyś, starałem się nawiązać kontakt jakiś. Zapytałem czy jej pomóc, nie
        odpowiedziała. Więc złapałem ją za ramie.. a ona odeszła jakby nigdy nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja