Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada

IP: *.opera-mini.net 20.09.10, 17:01
Dzis przechodzilem ul. 11 listopada i zobaczylem nowo otwierany sklep z dopalaczami. Sklep jest polozony w poblizu Szkoly Podstawowej i Gimnazjum, powalilo tych ludzi co na to dyrektor szkoly oraz prezydent miasta. Jak mogli pozwolic.
    • Gość: ja Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 17:03
      A kto im może tego zabronić? Koleś miał dobry łeb do wymyślenia tego
      • Gość: 997 Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.10, 17:06
        ktos pomyslal, zeby malolaci mieli blisko po dragi, przeciez te sklepy tylko z nich sie utrzymuja, bo kazdy normalny dorosly czlowiek moze sobie zalatwic normalne narkotyki, a nie wpie...c trutke na szczury.
        • Gość: myslący Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 17:14
          Gdyby rządzącemu betonowi zależało naprawdę na walce z dopalaczami, zalegalizowaliby marihuanę. Dopalacze same by padły. Prohibicja to narzędzie ślepców, wiadoma sprawa od stu lat.
          • Gość: Andrzej Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.10, 20:55
            dokladnie tak, a jak pieknie dochody z marihuany załatałyby dziure budżetową, że nie wspomnę o nie utrzymywaniu na garnuszku podatnikow dilerów w wiezieniach, i ilu nierobów z antynarkotykowej wyruszyloby na chodniki, moze byłoby bezpieczniej? Kto chce to pali, kto nie to nie. Same zalety a wiekszosc nadal ślepa!

            dodam od siebie, że nie jestem palaczem.
    • Gość: ojciec dziecka z 2 Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.09.10, 21:19
      Jeżeli coś z tym nie zrobią władze miasta, to zrobimy to MY - rodzice! Kiedyś się już tam paliło...?!
      • Gość: v Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 21:26
        Chwalisz sie, ze chcesz popelnic przestepstwo i spalic legalnie dzialajacy sklep?
        • Gość: kkk Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.10, 21:50
          napoje alkoholowe to też dopalacze i tylko teoretycznie dzieci do 18 lat nie mogą ich kupować,
          a punktów sprzedaży jest wszędzie doookoła
      • Gość: ped Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.mobile.project4.pl 23.09.10, 20:53
        a ja myslałem ze to czy Twoje Dziecko siega po takie srodki zalezy od wychowania a nie od dostepnosci jak wychowasz tak masz i nie zwalaj winy na dopalacze
        • Gość: prawy Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.10.10, 23:48
          cymbał jesteś
    • Gość: dasa Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: 109.199.0.* 21.09.10, 08:27
      monopolowe mogą sobie być koło tej szkoły i nikomu to nie przeszkadza niech młodzi piją ile wlezie bo jak tata się upija to czemu ma dopalacze popierać niech popiera alkohol ciemnogród i tyle
    • krolowa.mieczy Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada 21.09.10, 12:09
      Włączcie teraz Program III. o dopalaczach
    • Gość: uprzejmie donoszę Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 12:40
      , że wspomniany punkt zostanie niebawem zamknięty z uwagi na rażące uchybienia lokalizacyjne. Spokojnie i bez nerwów, nie trzeba niczego palić.
      Pozdrawiam
      Rodzic-donosiciel
    • Gość: koneser Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: 188.33.130.* 21.09.10, 14:29
      przecież to jest sklep tylko dla kolekcjonerów !!!!
      to o co wam chodzi ? to już sobie kolekcionować nie można ?
      • Gość: Bull shit Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: 125.235.241.* 21.09.10, 14:50
        Ha,ha.......Przeciwnicy się znaleźli.
        Mają w mieście jeden wielki dopalacz pod nazwą MOBRUK i jakoś im ta Qrva nie przeszkadza.
        A poszli wy wszyscy w psizdu.
        • Gość: kola Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 23.09.10, 23:20
          Alkohol nie dopalacz, bo my wszyscy z tytoniowo-wódczanego kieratu i to są jedynie słuszne używki.Truć nam będą dzieci jakimiś pedalskimi proszkami.Prawdziwy facet pije wódę pod zagrychę.
        • pozor_vlak Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada 01.10.10, 23:48
          Zasadnczo "bulszit" jesteś debilem, ale to, umówmy się, twój ból.
    • Gość: gość Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 20:23
      niedosc ze ludzie staraja sie jak moga to nikt tego nie docenia, kiedys dzieciaki musialy latac na lewartowskiego a teraz tylko na 2 str ulicy przejda i juz ile czasu zaoszczedzone maja, na przerwie wyskocza a nie z 3 lekcji uciekaja.... a swoja droga co za roznica czy pod szkola czy w sklepiku szkolnym jak dopalacze mozna nabyc po ukoncvzeniu 18 latek a z tego co wiem do tamtej szkoly chyba nie chodzi zaden 18-sto latek i wiecej....
      • Gość: amila Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 21:58
        zmieni się wasze zdanie jak kiedyś będziecie rodzicami ,o ile wam wasze kochane dopalacze nie siądą na przyrodzenia .
        • Gość: nie hipokryta Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 01.10.10, 23:38
          Pokażcie torodzicom, dziadkom, wujkom, ciociom, kuzynom, rybkom, psu, kotkowi, chomikowi. Uświadomcie ludzi w jednym, kawa, alkohol, tytoń to są narkotyki!

          Co mnie zmusiło do tego tekstu? Rozmowa z jednym z osobników z mojej rodziny, który usilnie próbował mi wmówić, że wyżej wymienione substancje nie są narkotykami. Dlaczego? Sam nie wiem!

          Amfetamina – stymulant (narkotyk)
          Kawa, napoje energetyzujące (kofeina) – stymulant (narkotyk)

          Stymulanty można łatwo wytłumaczyć, pobudzają, dają “złudną” siłę, niektóre wprowadzają w euforię, poprawiają nieznacznie humor. Większość z nas w tym i ja zaczyna dzień od kawy, szybko podnosi na nogi, poprawia humor, jestem gotowy na ciężki dzień.

          Opioidy (Morfina, heroina) – Depresanty (narkotyk)
          Etanol (Piwo, wódka) – Depresanty (narkotyk)

          Depresanty co powodują? Działają depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy, relaksują, otumaniają (jest się spowolnionym), uspokajają, oraz usypiają. Kto z nas nie próbował alkoholu? Wielu ludzi, niezależnie od wieku będą nam wmawiać, że alko to nie narkotyk, owszem, narkotykiem jest. Zabrało się ludziom psychodeliki, inne stymulanty, czy depresanty, a w zamian dano alkohol, tytoń, kawę, itd.

          W takim razie dlaczego? Wszystkiemu jest winna Ameryka. Na sekundę przypomnę tutaj tekst Billa Hicksa, bardzo dobry, co prawda nie w oryginalnej formie, ale sens pozostał:

          Widzicie grupę ludzi, są nerwowi, agresywni, nieprzyzwoici, są pijani czy palili trawkę? Publiczność “Są pijani!” Co jest prawdą.

          Dlaczego więc nasz rząd jest taki głupi i otumania ludzi alkoholem, truje do końca życia tytoniem, kawą, etanolem? Nie pozwala dokonać wyboru? Może ktoś inny chce się zrelaksować przy weekendowym joincie? A nie piwie? Oczywiście nie musi pić, palić, ale dlaczego nie może sam wybrać tego, czego chce użyć? Jakim prawem ktoś mu pozwala korzystać z tego, a z tego nie?

          “Marihuana to klucz do innych narkotyków” – g...o prawda. Obecnie takim kluczem jest alkohol i papierosy, te najbardziej rozpowszechnione używki. To od tego się zaczyna, rząd dobrze o tym wie, ale wmawia wam te czy inne brednie!

          Nikt kto zapalił marihuanę nie musi skończyć na dworcu ze strzykawką, tak samo nikt kto wypił piwo nie musi od razu bić żony, dzieci, zniszczyć sobie życia i stać się alkoholikiem.

          Często mijacie ludzi na ulicach, nawet nie wiecie ilu z nich może ćpać. Nie mam tutaj na myśli brania non stop, są takie osoby, które traktują to jak hobby, bo im się to podoba, bo ich to kręci. Ich sposobem na spędzenie części wolnego czasu jest poznanie nowych granic, poczucia jedności ze światem, wyzwoleniem się, dobrze zarabiają, uczą się, myślą poważnie o życiu i nie raz żyją dłużej. Albert Hofmann – twórca LSD-25 dożył 102 lat, odkrył wiele tryptamin, napisał o nich książki, opisywał stany, zmarł śmiercią naturalną.

          Powiecie, że ćpanie odbija się źle na zdrowiu? A uprawiacie sporty? W takim razie przestańcie, bo możecie się uszkodzić, jeździcie samochodami? Przestańcie, bo możecie zginąć w wypadku. Za bardzo przejmowanie się nad swoim zdrowiem do niczego nie prowadzi. Wszystko przyjęte z umiarem nie zaszkodzi bardzo. Ludzie od tysięcy lat jedli grzyby, palili zioła, wtedy, kiedy nauka i technika nie była tak rozwinięta. Co się okazało? Sami się zabiliśmy naszą własną bronią.

          Czytaj więcej na: hyperreal.info/ogarnijmy_si%C4%99#ixzz1194B0s6e
          • braciakrwi Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada 01.10.10, 23:41
            W większości piszesz bzdury. Podaj jakieś konkrety, bo przeciążyło ci komórkę.
            • Gość: Realista Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 23:48
              Ty krwiopijco chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Rusz dupsko po książki wymienione powyżej to będziesz miał dowody.

              A co do dopalaczy, to czy marchewki, buraki , jabłka itd. wyhodowane na nawozach (dopalaczach dla roślin) są zdrowe ? Ja nie lubię jabłek, ale ten nawóz, na którym takie piękne rosną mi smakuje ;)
              • braciakrwi Do realisty 02.10.10, 13:58
                To co gość wypisał i link do innego forum to są oczywiste bzdury, i nie radzę w nie wierzyć. Co do definicji substancji uzależniających, nasennych czy w ogóle psychoaktywnych to nie są tożsame. Ponieważ indolencja większości uczestników dyskusji zniewala, to podanie źródeł przeze mnie byłoby dla nich upokorzeniem. Kolejnym.
                To że można się otruć solą kuchenną wie każdy. Ale:
                Zjadając zawartość opakowania, na którym jest napisane, że się ona nie nadaje do spożycia przez ludzi klient sklepu z dopalaczami kwalifikuje się do interwencji na mocy ustawy "O ochronie zdrowia psychicznego..." tak jak narkoman, który przedawkował.
                Zamieniamy Polskę w skansen dla idiotów? A może lepiej niech się sami wyeliminują?
                Tak jak dobijają swoje potostwo.
                Oczywiście, w ramach tzw. przerywania ciąży, lub walenia pięścią w brzuch - skutek ten sam.

                -Zmierzch-
          • pozor_vlak Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada 01.10.10, 23:49
            Ty też jesteś debilem, misiu.
            • Gość: lolek Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 02.10.10, 00:07
              Ciekawe czy takim debilem jak ci którzy którzy wierzą w dobroczynność rządu i mass mediów chwalących że :
              "Polska komisja pomogła rozpętać kolejną krucjatę zachodniego przemysłu farmaceutycznego przeciwko środkom naturalnym" - czytaj: trudnym do opatentowania i tanim, czyli mało zyskownym. Tym razem celem stały się kava kava i johimbina, przez dziesięciolecia uważane przez zachodnią naukę za bezpieczne i skuteczne leki. Rośliny i inne naturalne środki lecznicze nie posiadają wielu adwokatów.

              Czasem się zastanawiam czy bardziej odurzeni są ci co wierzą w codzienną propagandę czy ci co nadużywają dopalaczy.

              • Gość: lolek Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 02.10.10, 00:20
                Aha, a tym co chcą karać życzę aby pewnego dnia psy dorwały ich dziecko z jednym skrętem i spaskudzili mu papiery na dłuuugie lata podobnie jak synowi znajomych którzy sa pracownikami wymiaru sprawiedliwości, hehehe.Chłopak fajny i odpowiedzialny , ale nie chciał pić legalnego narkotyku/wódy np./ No to mu dopieprzyli 3 lat w zawiasach.Jak doliniarzowi.
                Dziecko jak będzie chciało to zawsze znajdzie szkodliwsze substytuty dopalaczy:klej , rozpuszczalnik czy nawet smołę.Wszędzie rośnie też bieluń czy powój. Równie po nich wesoło i kolorowo jak po dopalaczach. I co , zakażecie przyrodzie wydawać na świat rośliny? I tak już przeciwnicy dopalaczy są tak ograniczeni i śmieszni jak mityczny król Kserkses który rozgniewał się na morze że zagradza mu drogę i je wybatożył:)))
    • krolowa.mieczy Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada 02.10.10, 09:30
      kolejne miasto wypowiada wojnę
      i ma w D. zbliżające się wybory.
      Czy nasz magistrat ma jaja?!
      • Gość: Piotruś Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.10, 09:35
        Nie nie mają jaj, tam same cipki siedzą i przed wyborami nie dadzą dupy.
        • Gość: gtu Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 16:26
          dzis wkroczy tam policja i abw :D
          • Gość: lokals Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: 178.56.35.* 03.10.10, 18:20
            A tam dopalacze, phi! ja tam raz w tygodniu kupują sobie rozpuszczalnik lub klej butapren i legalnie funduję sobie niezłą banię.Jest boskooo!
            • Gość: f Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 21:02
              po kawie czy fajkach się nie umiera i nie ląduje w szpitalu ,no chyba ,ze po 30 -40 latach ostergo kopcenia i przy wyjątkowym pechu .Ale macie racje ,powykańczajcie sie ćpuny ,żryjcie te wasze kleje i trutki na szczury ,wpieprzajcie sobie te rzygowiny po h...wie po kim i po czym, jak wam to tak bardzo smakuje.Wciągajcie i palcie nawet krowie gówna .
              • Gość: lokals Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 03.10.10, 22:18
                Wolę rozpuszczalnik niż uchlać się jabolem z denaturatem jak nakazują tutejsze dobre obyczaje, hłe hłe, ale jazda
                • Gość: NFZter Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.10, 07:29
                  Bardzo prosze, niech żrą, niech się wykańczają tylko nie życzę sobie aby leczono tych degeneratów za min. moje pieniądze. Głupich nie żałuję!
                  • Gość: f Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 18:27
                    Popieram przedmówcę!!
                    • Gość: lokals Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.centertel.pl 04.10.10, 20:39
                      życzyć i chcieć to sobie zawsze można. W piątek planuję eksperymenty z wąchaniem benzyny.pisze się ktoś ?
    • Gość: dopijacz Re: Sklep z dopalaczami ul. 11 listopada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 08:17
      Wszyscy mowia tylko o dopalaczach, aby zamykac, wlascicieli zakopywac itd. a nikt slowem sie nie odezwie na temat tych uposledzonych gowniarzy ktorzy to biora. Oczywiscie dzieci swiete, tylko raz sie zdarzylo im kupic i polknac i teraz szpital ale tego, ze dzieciaki cpaja pod nodem rodzicow, kupuja naboje do zapalniczek i wciagaja gaz, jaraja blanty, wciagaja fete aby zaczac normalnie dzien to juz temat tabu, a moze i w ogole nie ma tematu bo tak nie jest ?

      Sam bylem gowniarzem, robilo sie rozne rzeczy, i pilo sie nalewki, i palilo sie trawe, zdarzylo sie raz wciagnac do nosa ale do glowy nie przyszlo zeby bawic sie w gaz do zapalniczki, wachanie kleju czy kupowanie Tussipectu albo innych "specyfikow". Dzieciakom juz trawa i biale nie wystarcza, chcieliby wachac tone koksu jak Tony Montanna ale ze nie ma to kupuja jakies zje-bywacze i bardzo dobrze - niech umiera ich coraz wiecej to moze reszta sie opamieta. Glupie sa to niech placa za to zdrowiem i zyciem bo zaden z tych sprzedawcow na sile im tego nie kaze lykac. Sklepy niech sobie beda, dopoki spoleczenstwo nie dorosnie to prohibicja tylko poglebi problem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja