Gość: !
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
26.11.10, 00:10
Niestety... Szczera prawda. Niezależnie od wieku, wykształcenia czy posady. To zwykłe prostytutki. Mają dom, rodzinę, pracę, a szukają przygody. Jeśli jest jakiś wyjątek, to proszę bardzo, żeby się odezwał. Chętnie poznam kogoś, kto nie jest szowinistą, jest wolny i NORMALNY. W capsach piszę, bo już nie wierzę, że ktokolwiek taki istnieje. Poznaję wielu panów, ale nie są oni nic warci. Jestem atrakcyjną i inteligentną kobietą i to drugie chyba jest moją wadą. Najwidoczniej odstraszam tym, że nie tylko wygląd mi w głowie. Wierzycie, że przeznaczony jest nam ten jedyny/jedyna? Bo ja nie. Zdecydowanie nie! Dlaczego mężczyźni to takie qrwy? Komentować wygląd i oceniać po wyglądzie potrafią, ale nic więcej. Na tym kończą się ich zwoje mózgowe... Ja rozumiem, że matura dla nich to wyzwanie, ale czy pokochać drugiego człowieka jest rzeczą niemożliwą? I dlaczego są takimi tchórzami? Na wygląd polecą, ale wystarczy chwila rozmowy i się ulatniają, bo wiedzą, że nie "zaliczą". Co tu nie gra? Zachęcam do dyskusji.