Gość: provo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.12.10, 11:54
Po informacji o "okrojeniu" wydatków na sport w mieście podniosło się wielkie larum, a nikt nie zauważył, że jedna z trzech świętych krów Wałbrzycha (MPK, MZB i WPWiK) tj, wspaniale nam panujący "zarządca budynków" cichcem (czyżby za wsparcie w kampanii?) wynegocjował podwyżkę wynagrodzenia o - bagatela - pół miliona złotych. To zamiast remontów mieszkań socjalnych... (na których notabene "rżnie" gminę, nie stosując KNR-ów i Sekocenbudu). Druga święta krowa - MPK, która woziła do tej pory za najwyższą w Polsce stawkę za 1 km (7,50 zł podczas, gdy w innych miastach kosztuje nawet 3,50 zł) też żąda podwyżki.
Razem z po prostu zmieniają Wałbrzych!