Czy ktoś w Wałbrzychu choruje...

IP: *.146.223.160.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.02.11, 09:19
...choruje na łysienie plackowate? Czy znacie dermatologa, który specjalizuje się w tej chorobie i może pomóc i czy znacie jakieś skuteczne metody leczenia. Proszę o poważne wpisy i nie żartować sobie z problemu. Dziękuję
    • Gość: ... Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.02.11, 18:19
      w tym przypadku pomoże tylko medycyna niekonwencjonalna, trzeba się nią zainteresować
    • Gość: dd Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 19:19
      Mój znajomy na to choruje, ale nie jest z Wałbrzycha. Chociaż to też łysienie plackowate ale on ma to na tle nerwowym, gdy jest mocno zestresowany to po jakimś czasie wypadają mu włosy i widać łysy placek wielkości dwóch zakrętek od butelki, po tygodniu, półtora łyse miejsce jest już gęsto zarośnięte. Dziwne co? I on chyba tego nie leczy.
      • Gość: Aldona Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 20:42
        Miałam ten sam problem. Stało się to po stracie obojga rodziców.
        Moją fryzjerką była w tedy (i jest do tej pory ! ) Pani Ania, o której pisały już tutaj dobrze różne kobiety.
        Pani Ania wytłumaczyła mi , że jest to zjawisko, które najczęściej występuje na tle nerwowym.
        Podała mi nazwiska kilku lekarzy dermatologów i powiedziała również, że zgodnie z jej wiedzą w takiej sytuacji należy brać witaminy a według jej wiedzy najlepszym zestawem jest Mertzspecjale. Lekarze u których byłam potwierdzili to zalecenie i rzeczywiście po 2 miesiącach problem minął a włosy zaczęły mi odrastać .
        • Gość: bezradny Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.147.121.25.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.02.11, 21:11
          Dziekuję bardzo za radę. Jeszcze żaden z lekarzy nie mówił mi o tych tabletkach, być może dlatego, że w moim przypadku nie są to nerwy. Choruję już od 26 lat. Pierwszy raz wyleciały mi włosy jak byłam dzieckiem. Były czasy gdzie wszystko było ok,ale znowu wypadały. Teraz też i już brakuje mi pomału sił na walkę z tą chorobą. Dlatego też szukam osób które mogą pomóc. Złapię się chyba już każdej deski ratunku
          • Gość: Aldona Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 21:38
            Być może taka choroba może mieć również inne podłoże. Napisałam tylko co mnie pomogło i kto mi doradził.
            Życzę Ci powodzenia.
          • Gość: x Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.02.11, 06:56
            stres na pewno jest jest jedną z przyczyn choroby, czasem inne, grzybice, drożdżyce, ale zawsze współistnieją z chorobą, stres nasila łysienie. Ciężko o dobrego dermatolga w wałbrzychu, ale może ktoś zna takiego
            • Gość: bezradny Re: Czy ktoś w Wałbrzychu choruje... IP: *.182.132.146.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.02.11, 09:48
              Czasami wydaje mi się, że w moim przypadku już nic nie pomoże. Muszę chyba poczekać, aż samo "przejdzie" ale za ile lat???? Nie mam stresującego ani nerwowego życia. Jedynym zmartwieniem teraz to te wypadające włosy-być może, że się tym martwię one wypadają. Miałam robione kompleksowe wyniki w Klinice Dermatologicznej we Wrocławiu i nic nie wykazały. Może znajdzie się lekarz, który pomoże. Dziękuję za wpisy i ciepłe słowa -:))
Pełna wersja