Co Wy, "mądrzy ludzie" na to?

06.08.11, 21:51
Młodzi ludzie sprzedają krew w Görlitz średnio raz na tydzień, a niektórzy nawet częściej.
    • Gość: sd Re: Co Wy, "mądrzy ludzie" na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 22:44
      jak nie ma roboty to co robić? sprzedać krew, nerkę, itp. taki kraj...
      • Gość: A w Zgorzelcu ... Re: Co Wy, "mądrzy ludzie" na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 23:16
        Sprzedaję osocze, bo mam na jedzenie. Moja córka sprzedaje, bo ma kieszonkowe, na które mnie nie stać... Tak mowią niektórzy co sprzedają.
        W punkcie krwiodawstwa Haema w Goerlitz można sprzedać osocze. Wśród dawców zazwyczaj tyle samo jest Polaków, co Niemców. Dlatego punkt zatrudnia personel mówiący po polsku. Polacy chcący oddać (sprzedać) osocze otrzymują do wypełnienia kwestionariusze w języku polskim. Za jednorazowe oddanie osocza (kobieta 750 ml, mężczyzna 950 ml) otrzymuje się zapłatę w wysokości 15 euro.

        W Polsce jest zupełnie inaczej. Honorowy dawca (bo taki tytuł jest używany) może liczyć na kilka czekolad i możliwość skorzystania z ulgi podatkowej.

        Przepisy podatkowe mówią, że podatnik, który w roku podatkowym oddał honorowo krew lub osocze , ma prawo skorzystać ze specjalnej ulgi podatkowej- ulgi na krew. Odliczenia dokonuje się od dochodu (przychodu) w wysokości ekwiwalentu za oddaną krew. Ekwiwalent za litr oddanej krwi wynosi 130 zł, natomiast za litr osocza 170 zł. Niezależnie jednak od tego, czy podatnik oddał osocze czy krew, odliczenie przysługuje tylko w wysokości ekwiwalentu za krew.

        Ucząca się młodzież, bezrobotni i pracujący ”okresowo na czarno” nie mogą z ulgi skorzystać. Korzystają z gotówki za osocze. Godzina - dwie pobytu w punkcie krwiodawstwa i oddanie osocza warta jest 15 euro. Po dobrym kursie można za to mieć 60 złotych . Średnio 240 złotych na miesiąc.

        Jedni robią to by móc kupić jedzenie. Inni chcą mieć coś dodatkowego. Młodzież często by podreperować swoje kieszonkowe na które rodziców nie stać, lub kupić sobie cos ekstra.

        W wyniku zawartych polsko-niemieckich porozumień Polacy mogą oddawać u zachodniego sąsiada tylko osocze. Dlatego, że krew jest zbyt cenna i sami cierpimy na jej brak.

        Krew jest tkanką złożoną z komórek: krwinek czerwonych, białych i płytkowych, które pływają w części płynnej krwi zwanej osoczem lub plazmą. W tętnicach i żyłach dorosłego człowieka krąży około 5 litrów krwi. Osocze stanowi ok. 55 % objętości krwi.

        Osocze krwi jest płynem słomkowej barwy, składającym się głównie z wody i rozpusz-czonych w niej białek osocza: albumin, globulin, fibrynogenu i innych czynników krzepnięcia (zarówno aktywujących jak i hamujących ten proces), ciał tłuszczowych, glukozy, elektrolitów i wielu innych składników organicznych i nieorganicznych.
        Z osocza można izolować białka konieczne dla prawidłowego krzepnięcia krwi, a więc leczenia chorych na hemofilię i inne skazy krwotoczne. Oddziela się również białka zwane immunoglobulami, które stosowane są głównie w celu zwiększenia odporności organizmu a także albuminę niezbędną w leczeniu oparzeń, wstrząsu i innych schorzeń.

        Surowica krwi to osocze pozbawione włóknika (fibrynogenu).

        Osocze można oddawać częściej niż krew pełną, ponieważ niewielkie ubytki białek i wody są szybko uzupełniane. W Polsce osocze można oddawać nie częściej niż co dwa tygodnie i nie więcej niż 15 litrów w ciągu roku. W Niemczech plazmafereza ( tak nazywa się techniczny proces pozyskiwania osocza) możliwa jest co cztery dni (optymalnie raz w tygodniu) w ogólnej ilości do 28,5 litra w roku.

        Podczas plazmasferezy pobiera się od dawcy w wielu cyklach krew z żyły ramiennej przez aparat zwany separatorem osocza, który automatycznie dokonuje oddzielenia osocza od krwinek czerwonych. Te ostatnie są cyklicznie zwracane dawcy, a osocze zbierane w oddzielnym pojemniku. Proces pobierania krwi i oddzielenia osocza trwa u jednego dawcy około jednej godziny.

        Krew lub osocze może oddać każdy zdrowy człowiek w przedziale wieku od 18 - 60 lat.

        Nie mogą oddać krwi ani osocza ludzie, którzy przebyli wirusowe zapalenie wątroby (tzn. żółtaczkę zakaźną), chorzy na AIDS oraz nosiciele wirusa HIV. Z tego względu krwi nie pobiera się od narkomanów, homoseksualistów oraz ludzi mających liczne kontakty seksualne z wieloma partnerami lub partnerkami. Dawcami krwi nie mogą być ludzie chorzy na gruźlicę, kiłę, choroby krwi, choroby serca i naczyń krwionośnych oraz choroby nowotworowe, a także alkoholicy, więźniowie i mieszkańcy przytułków. Nie można też oddawać krwi w ciągu 12 miesięcy po zabiegu operacyjnym, po przetoczeniu krwi lub osocza i po wykonaniu tatuażu. Przez okres sześciu miesięcy nie mogą oddawać krwi osoby powracające z Afryki Środkowej i Zachodniej, Tajlandii oraz Karaibów.
Pełna wersja