wladyslaw_grabski
07.08.11, 23:42
Wybory mamy za sobą, zgodnie z moimi przewidywaniami wygrał p. Roman.
Mam pytanie do Was: skąd u Was tak ogromne emocje w temacie wyborów i polityki ? Rozumiem sztabowców, urzędników i szeroko pojętą budżetówkę - mają określony profit z tego że wygra pan X a nie pan Y. Ale Wy ?
Naprawdę wierzycie że jakikolwiek polityk rozwiąże Wasze problemy ? Myślicie że żyjemy w XVIII wieku ?
Zastanówcie się przez chwilę, pomyślcie chociaż 10 minut samodzielnie - bez pilota w ręku. Czy nie jest przypadkiem tak że polityk w dzisiejszych czasach może rozwiązywać jedynie problemy które stworzył sam (lub inny polityk) ?
Odpowiedzcie sobie szczerze: co Wam daje dach nad głową, ciepło w mieszkaniu zimą, żywność w sklepach czy możliwość dowolnego przemieszczania się ? Polityk czy może wszelkiego rodzaju technologia ?
Polityk może jedynie obniżyć akcyzę na określone dobra - jednak przed nim musi tą akcyzę inny polityk zwiększyć/ustanowić.
Polityk może zarządzić nawet i zakaz wypadków śmiertelnych na drogach krajowych. Jednak to technolodzy zaprojektują w Twoim aucie 10 poduszek i 8 kurtyn powietrznych itp.
Proszę Was ludzie nie dajcie się zwieść, nie bądźcie jak stado bydła. To że wygrał obecny układ to może i nie najlepsza wiadomość. Ale z drugiej strony jakie to ma znaczenie ?
Trzymajcie się ciepło, jeszcze tydzień trąbienia o wynikach i błoga cisza.