Gość: klient stokrotki
IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl
18.08.11, 10:32
Lokuja sie juz od rana na barierce kolo sklepu.Przesiaduja cale dnie.Zaczepiajac ludzi.Ciagle ci sami.Sa niezwykle nachalni i agresywni .Wielu z nich zaliczylo juz kilkakrotnie kryminal.Malo ktory mowi juz do przechodzacych pozycz.Bardziej skuteczne jest slowo ( daj ).Pija za pawilonem Stokrotki zalatwiajac potrzeby fizjologiczne na miejscu.Policja wydaje mi sie nie radzi juz sobie z nimi.Potrzebne sa bardziej radykalniejsze sposoby na walke z nimi.Moze wspolnie wladze miasta wraz z Policja podejma jakas decyzje odnosnie tego niezbyt milego dla miasta problemu.