Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących nie ma.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 20:45
W rozmowach ze znajomymi, pracodawcami, studiując oferty pracy itd. doszedłem do wniosku, że bezrobocie jest, ale ludzie jakoś wybitnie nie starają się o pracę. Staranie się - mam na myśli poszukanie tej pracy oraz dokształcenie się w jakimś fachu. Ludzie narzekają, a Ci młodzi co muszą parę groszy zarobić pójdą i tak na kasę, bo bez szukania ktoś ich przyjmie. O dziwo pracy nie jest tak mało w Wałbrz. aż. Jak zawsze jest praca dla specjalistów, ludzi znających się na rzeczy, jest też praca dla ludzi coś umiejących (umiejętności po szkole najczęściej TEchnikum, zawodówce i po praktykach + małe doświadczenie) i są ludzie którzy mają wszystko gdzieś, myślą że po zarządzaniu albo marnym kierunku na naszym Sislesiusa...będą te 2000 netto zarabiać. Ostatecznie będą tylko narzekać i pracować za najniższą. O ile pierwsza grupa specjalistów, ciężko się do niej dostać, o tyle uzyskać drugą grupę coś umiejących i chcących się kształcić w zawodzie (bo przecież o praktyczne umiejętności chodzi a nie papierek) można.

Znam zakłady, gdzie przyjmą elektryka, mechanika, murarza, ślusarza itp. Chętnie przyjmą młodego chłopaka, po zawodówce. Musi tylko coś już umieć (nawet naprawy w garażu mile widziane), nie być matołem, mieć kulturę, chęć do nauki. Na początku zarobki nie duże przez rok, później z takim doświadczeniem przyjmą Cię chętnie wszędzie, bo będziesz potrafil coś zrobić.

Ostatnio przypadkiem natknąłem się na ogłoszenie znajomego. Spytałem go jak szukanie kandydata. Przez chyba miesiąc nie zgłosił się ani jeden kompetentny człowiek, nawet 24latek, który cokolwiek by potrafił na tyle aby się przydać. Kandydatów kilkadziesiąt, w tym same matoły. A zarobki tam z tego co wiem, niemałe i uzależnione od tego kto ile napraw wykonał, o jakim stopniu trudności, i w jakim czasie. Wiele jest takich zakładów, gdzie można od niskiej pensji coś się nauczyć i zarabiać ładnie. Będący tam pracownik z największym doświadczeniem zarabia bardzo dużo, ten co robi mniejsze naprawy, bo z innymi nie najlepiej sobie radzi zarabia mniej, ale progres jest bo uczy się, wykonuje kolejne roboty szybciej i czegoś się nauczy, a co za tym idzie jeszcze więcej zarobi.

Jeśli ktoś chce tą ofertę pracy niech poda maila. Praca w Wałbrzychu jako mechanik samochodowy. Trzeba jednak coś umieć. Im więcej umiesz tym więcej zarobisz. Minimum podstawowe umiejętności jak wymiana klocków, amortyzatorow, wachaczy itd. trzeba umieć. Zarobki zachęcające, ale ludzi coś potrafiących mało, więc pewnie żaden mail tu nie będzie widniał, ale jeśli to podeślę ofertę pracy.

A co wy o tym wszystkim myślicie?
    • Gość: zarobek Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 20:57
      Głupoty tu piszesz człowieku,jaki ten zarobek? 1000 na rękę... Jak ktoś coś umie to woli u siebie w garażu prywatnie robić i zarobi to w 3 dni ,Tak samo jest z budowlańcami , wolą robić fuchy sami dla siebie niż je.bać na cwaniaka za takie pieniadze i to na umowe zlecenie.
      • Gość: Jasny Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 05:56
        Wierz mi, że jeśli ktoś coś potrafi, nawet nie musi mieć 10-letniego doświadczenia. Może zarobić dwa razy tyle prawie w zakładzie z perspektywą powiększania umiejętności a co za tym idzie powiększania zarobków. Prawie jak awansowanie. Tylko robisz to samo, bierzesz trudniejsze roboty i wykonujesz je szybciej, bo masz większą wprawę.
        • Gość: do jasnego Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 17:20
          nikt na nikogo nie będzie robił zwłaszcza ten co ma zawód wyuczony praktykę i jest fachowcem, skończyło się tyranie na kogoś czyli na pracodawce który płaci grosze za wykonanie pracy, fachowcy pracują na siebie i to za tysiące a nie za jakieś drobne 1000 lub 2000 zł tylko nie mów że to są pieniądze godne fachowca bo cie wyśmieje minimalna stawka dla zawodowca to 5000 zł i to netto nie brutto!!
    • Gość: Gość Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 20:59
      Zgadzam się z kolegą absolutnie ponieważ można iść do pracy i na początek zarabiać troche mniej co i tak jak dla mnie jest lepsze niż nic więc wniosek sam się nam nasuwa a po drugie budujemy sobie doświadczenie czy też wzbogacamy CV co może nam dać większe szanse na lepszą prace. A co do ludzi którzy twierdzą, że pracy nie ma to hmmm nie chce nikogo obrażać ale to są ludzie którym mamusia karze iść do pracy czy tam żona bo mąż siedzi na bezrobociu i zbija bąki za kuroniówkę i tak jest łatwiej a po całym dniu niby szukania pracy wraca i mówi, że jej nie ma u nas ( w między czasie piwko z kolegami zamiast szukania pracy) uwierzcie mi tak jest bo np u mnie sąsiad oszukiwal matke, żone i swoije dzieci, że znalazł pracę ( od mamy dostał niby na badania itp) a co się okazało bo żona jego sprawdziła w danej firmie, że taki człowiek nigdy nie pracował tam, więc o czym my rozmawiamy. Pozdrawiam i życzę wszystkim dobrej pracy. Pozdrawiam
      • Gość: Gość Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 21:03
        I zgadzałem się z ,,Jasnym,, a co do drugiej wypowiedzi to wolisz żeby ktoś nie przynosił kasy do domu i cały czas tak narzekał wiesz zawsze w miedzy czasie mozna szukac czegos lepszego niz czekac na manne z nieba, a jak nie podoba sie praca u kogos zrob po prostu cos swojego a uwierz mi nie jest tak latwo i kolorowo
        • Gość: , Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.range86-182.btcentralplus.com 19.10.11, 21:07
          Pierdoly piszecie. Znajomy, inzynier po studiach, zlota raczka, po 50ce. Nie mogl znalezc pracy. Na stanowisko inzyniera powiedizeli mu za stary, na fizyczna robote za stary, na technika za bardzo wykwalifikowany. Nie wiem czy teraz juz pracuje. Wiec pitolicie panie Hipolicie.
      • Gość: do gościa Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 17:22
        co za bzdura!!! która to tak mądra firma jest że podaje dane osobowe jakiejś babie która przychodzi i się pyta o męża to chyba jakieś jaja zresztą jak tu wszędzie...!!!
    • Gość: Popieram Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 21:19
      Zgodzę się z Tobą Jasny. Przechodząc ulicą, widzę sporo nawet ogłoszeń typu: Przyjmę do pracy kobietę do sklepu mięsnego lub do sklepu. Ja mam takie zdanie. Nie pracuje ten kto NIE CHCE.
      • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 19.10.11, 21:40
        Pitolenie, jak masz pracę i jej nie szukasz to się wydaje , że pracy jest od cholery i ludzie głupoty opowiadaja o bezrobociu.. Poczekaj jak sam stracisz... Pójdziesz do sklepu ? A jeszcze jak 40 lat stuknie....
    • Gość: do jasny Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.10.11, 09:53
      częściowo brzedzisz syńciu jak połamany kazio bo prawda jest taka że dla wykwalifikowanych ludzi o prace jest powiedzmy "ciężko" gdyż większość tych ofert to typowy chłam. W dodatku pseudo wałbrzyscy biznesmeni wykorzystują sytuacje i kasa pod stołem przy najniższej podstawie 1386 br. albo wcale i po miesiącu charówki u takiego ojszczymurka dostaniesz tysiunc złotych ;) doliczając dojazdy itp itd wychodzi sie na tym jak zabłocki na mydle. Twoj kolega ma pecha bo mechaników tak jak kierowców zawodowych coraz mniej a bezrobotnych bez kwalifikacji o których tu mowa coraz więcej i więcej. Mam na myśli również rozgoryczonych ex-studencików, którzy mają wielkie aspiracje a wiadomo, że to czego uczą w tych szkołach na nic sie przydaje w normalnym życiu ;)
      • Gość: sss Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:04
        Jeżeli ma minimum 1386 i do tego "pod stolem" to nie pieprz farmazonow bo 'tysiunca' do domu nie przynosi.

        Musza byc miejsca pracy za 1000zl, tak samo jak za 1500, 2000, 2500, 3000 itd. Sa ludzie, ktorzy nie potrafia ogarnac wlasnej firmy albo garazu i wtedy ida pracowac np. do warsztatu gdzie zmienia sie tylko olej lub kola na zime/lato. Jakies 80% ludzi w walbrzychu wymaga jakies minimalnej podstawowej pensji 2000zl netto, obojetnie czy kierownik sklepu, czy sprzatacz, czy czy sprzedawca w warzywniaku. Naprawde zabawne sa glosy ludzi, ktorzy "za 1386zl brutto" pracowac nie pojda bo tysiac zlotych to nie pieniadz godny ich pracy i wola siedziec w domu a sa ludzie, ktorym taka placa odpowiada.
        • Gość: Michal Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 13:11
          Dokladnie zgadzam sie z tym stwierdzeniem, najprosciej powiedziec pracy nie ma i wyciagnac reke po zasilek itp. A jeszcze lepiej pracowac na czarno biorac ten zasilek. Problem sie pojawi kiedy zdrowia zabraknie i renty/emerytury nie bedzie albo bedzie na poziomie tysiaca zlotych wtedy placz i dramat.

          A co do samej pracy to praca w Walbrzycu jest, fakt, stawki moze nie powalaja ale naprawde jak tos chce pracowac, ma wiedzie, umiejetnosci, podstawowe doswiadczenie i jest zaangarzowany to prace znajdzie. I nic nie stoi na przeszkodzie by podjac prace ze kwote jaka proponuja a caly czas szukac czegos lepszego budujac swoje CV. Ja tez pracuje za kase ktora nie spelnia moich oczekiwan i tez ciagle szukam, chodze na rozmowy, mam pewne oczekiwania i wierze ze znajdzie sie pracodawca z ktorym dojde do porozumienia (a w miedzyczasie staz i doswiadczenie zawodowe sobie nabijam). Szczerze szukajacy pracy odpowiedzcie sobie na jedno pytanie ile czasu dziennie poswiecacie na szukanie pracy, ilu pracodawcow odwiedzacie i ile zyciorysow zostawiacie/wysylacie.
        • Gość: do sss Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 17:33
          1000 zł komuś odpowiada ha ha ha ha rozjebałeś mnie tym bzdetem z tysiącem to można siedzieć u starych na mieszkaniu za nic nie płacić wpie...ć im z lodówki i na nic kasy nie dawać żadnych opłat rat kredytów i pożyczek wtedy opłaca się tyrać za ten tysiąc złociszy ...
    • Gość: PATRYK Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.play-internet.pl 20.10.11, 13:37
      WŁAŚNIE PRZYJECHAŁEM DO W-CH, Z PRACY Z ZAGRANICY I CZYTAM TE WASZE PIERDOŁY TO AŻ ŻAL MI WAS. PRAWDĘ MÓWIĄC W W-CH NIE MA PRACA, A TEN ZASIŁEK TO TO NIE WIEM CO TO MA BYĆ, ZA TO NAWET NIE OPŁACICIE MIESZKANIA SAME OPŁATY TO PRAWIE 900 ZŁ A CO ZJEŚĆ PORAŻKA NASZ KRAJ JEST W GŁĘBOKIM KRYZYSIE.
      • Gość: do PATRYKA Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 17:42
        z tobą wszystko w porządku wracać tutaj z zagranicy ?? stąd ludzie wieją do innych miast i za granice za pracą i lepszym życiem więc się nie dziw żeś się w bagno na własne życzenie wpakował tu jest największe bezrobocie i do tego te sku...ele biznesmeni zasrani za 1386 brutto wszędzie tutaj płacą zmówili się chyba a od nowego roku 1500 brutto o jejciu co to będzie już straszą że wszędzie będą ludzi zwalniać bo rząd podwyżkę minimalnej jałmużny podniósł .... żałosne jak ci pseudo biznesmeni za minimum nędzne
    • moto-punkt.pl Dam pracę od zaraz 20.10.11, 13:42
      Jedyny warunek, musisz być dobrym i pracowitym murarzem i nie nadużywać alkoholu.
      Bardzo wysokie zarobki od 5000 do 7000 zł na rękę.
      Stała umowa o pracę.
      Miejsce pracy Wrocław, dojazd własny lub zakwaterowanie, koszt 150 zł /mies.

      Zainteresowanych zapraszam: biuro@moto-punkt.pl, tel. 796 664 246
      • Gość: DO JASNEGO Re: Dam pracę od zaraz IP: 78.9.31.* 20.10.11, 13:58
        Ty pie.....y jesteś wyjatkowo
    • Gość: k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 17:32
      zgadzam się !!! ja szukam pracownika od dwóch miesięcy i nikt odpowiada na ogłoszenia 2400netto i nikt nie chce pracy..
    • Gość: k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 17:39
      dla zainteresowanych ,praca w wykończeniówce mieszkań ,8godz.dziennie od pon. do piątku 550zł. tygodniówki kontakt: mapei74@wp.pl
      • Gość: do k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 17:46
        jestem w szoku 2400 netto jak zobaczyłem to gały ekran lcd mało nie rozjebały to tutaj się tyle płaci?? a jaka umowa i na jaki czas? to jakiś cud ...
        • kasia15021 Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni 20.10.11, 18:01
          z miła chęcią podjełabym się takiej pracy-mam nadzieje że to nie taniec na rurce czy coś w tym podobnego?
          • Gość: Macho Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 18:21
            Ja jestem murarzem i do tego kierowcą zawodowym. Kładę płytki,płyty gipsowo - kartonowe, muruję , tynkuję , tynki ozdobne , elewacje,itp. potrafię hydraulikę i elektrykę , 15lat praktyki, Nic na budowie nie jest mi obce. W tej chwili pracuję za 3000zł na rękę i umowę mam na czas nieokreślony. Jeżeli ktoś z tych co tutaj dają takie oferty ma coś lepszego do zaoferowania, nie ma sprawy mogę w każdej chwili zmienić
            • Gość: super fachowiec Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.10.11, 20:39
              mam trzy zawody i zastępuję trzech pracowników
            • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 20.10.11, 20:57
              I to jest wasze przekleństwo. Robicie wszystko, a mogłoby pracować kilku ludzi.
              Za jedną wypłatę wykonujecie robotę elektryka , murarza, tynkarza,malarza.
              W UK pracodawcy byli zachwyceni takimi jeleniami.....Polak poptrafi.
              • Gość: do Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 20.10.11, 21:16
                można robić wszystko ale za kasę i to nawet za kilka kilkanaście tysięcy zgadzam się ale skoro polak potrafi za jedną wypłatę robić wszystko cóż ... frajer ? przygłup ?
                • Gość: macho Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 21:30
                  To zle że potrafię wszystko? Przed chwilą pisali wyżej że trzeba fachowców więc proszę bardzo. Te czasy jużdawno temu minęły że np. pokój robiło 5 fachowców,najpierw murarz murował , pózniej wpadał elektryk, tynkarz, malarz, itd. to się mijało z celem.Teraz wchodzisz do niczego a wychodzisz z gotowego pod klucz.
                  • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 21.10.11, 16:21
                    I wychodzisz goły i wesoły. Przestań. Naprawde tacy ludzie typu "człowiek orkiestra" budzili zdziwienie w UK. Ale oczywiscie robotę dostawali. Każdy lubi ustrzelić jelenia.
          • Gość: k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 23:29
            napisz na mail'a do się dowiesz więcej..
    • Gość: k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 23:27
      wypisujecie mądrości a chętnych nadal nie ma ,..macho 3000z opłatami (pewnie umowa za 1380) 12godz. dziennie z sobotami do14 ..jesteś GOŚĆ!! wszystko potrafisz a zarazem NIC! znam takich fachowców ,20lat w tym 'siedze' ..szukam osoby ,która chce zarobić ,nie musi być od wszystkiego ,pomogę ,..osoby ,która ma chęci do pracy..
      • Gość: macho do k Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 10:32
        Kolego nie możesz kogoś oceniać typu : " wszystko potrafis
        > z a zarazem NIC!" To jest beznadziejne komunistyczne stwierdzenie. Nie znasz mnie więc nie pisz czegoś co o mnie nie wiesz. Nie uważam się za papraka bo jestem dokładny i potrafię robić na budowie wszystko. (może kiedyś się przekonasz) . Wiadomo że człowiek uczy i szkoli się całe życie bo ciągle pojawiają się nowe technologie Jednak jak komuś zależy żeby jego praca była wykonana jak najlepiej , wie do czego służy poziomica , i jak jej używać i ma trochę wyobrazni to jest fachowcem.
    • Gość: MSG Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.10.11, 11:06
      Umiejący wyjechali albo pracują dla siebie a nie dla kogoś. Ewentualnie wychodza z zalozenia , ze u kogos umowa na 1380 min ale 1/2 etatu a reszta czasu zarabiam dla siebie albo 4 miesiace za granica a reszte czasu dla siebie ( wychodzi tak samo jak zarabiajac 2000N co miesiac przez rok harówy w Wałbrzychu ) chętni moze i są ale tam gdzie zaczyna sie kasa ( >2000N za normalny dzien 8h na normalną umowę o pracę ) lokalne "firmy" chcą tylko tych z doświadczeniem a tych juz zasob jest silnie ograniczony i za 1500 do pracy nie pójdą ( dla prac zostaja wiec emeryci i Ci którzy nie chca, nie moga wyjechac z jakichs powodów z W-cha, mile widziani z grupa inwalidzka ale sprawne byki do dzwigania cegieł ) to jest kwadratura koła. Praca za 1000N moze jest dobra dla kogos kto jako cel ma zarobic na dyskoteke, dorobic do emerytury, zabawic sie w pracy, dorabiac bedac pracownikiem i majac z tego tytulu jakies mozliwosci itp itd......W przypadku wyksztalconych technicznie osob lokalne firemki nie maja szans. Nieprawda jest jakoby po roku praktykowania mozna bylo liczyc na podwyzki,(jeasli to symboliczne), nieprawda jest ze lokalne firmki daja mozliwosc rozwoju ( filozofia zatrudnionych tam ludzi polega na ograniczeniu przekazywania wiedzy bo to ich kapital a park maszynowy wielu firemek jest gorszy niz to co niektórzy "modelarze" i inne "zlote raczki" maja u siebie w garazu, zeby samemu blagac w zagranicznych serwisach o manuale do maszyn bo pracodawca zakupil maszyne bez opcji serwisu......? ), o inelekcie i podejsciu wlascicieli wałbrzyskich firm nie bede sie wypowiadał bo szkoda słów...problem tych ludzi sprowadza sie nie do braku sily roboczej a do tego, ze nie sa w stanie pojac ,ze specjaliscie trzeba zaplacic albo faktycznie dac mozliwosci nauczenia sie czegos ale nie oni zakladaja ,ze zawsze jakis jelen sie znajdzie... np. przewiezie materialy bud wlasnym busem, pomierzy instalacje wlasnym sprzetem, naprawi pracodawcy samochod ( serwis firmowy 2000 zl, u mnie w garazu czesci org 830 zl ) cos tam zespawa itp itd. Niepojetym dla tj lokalnej klasy biznes jest fakt posiadania przez robola kilku samochodów, znania sie na kilku dziedzinach, swobodnym poruszaniu sie za granica...przeciez dla nich robol to przede wszystkim ....pijak, niesumienny kombinator, debil, dziwne jak nie pali, dziwne ze ma studia, dziwne ze ma WŁASNE ZDANIE, dziwne ze zmienia prace kiedy chce albo...... bo jak to mozliwe zeby byc bezrobotnym kiedy tyle pracy wokól, czemu pan na strefe nie pojdzie ? Pytanie po co mam pracowac u takich OGRANICZONYCH ludzi ? skoro moge zatrudnic sie w kazdej wiekszej firmie w polsce, wyjechac za granice czy siedziec we wlasnym garazu i grzebac przy sprowadzanych autkach. ( faktury tez moge wystawiac ) InZ elektryk, licen sosjologi mag w toku, tech chemik, tech poligraf, kier CED , upr bez ogr nap, gaz, lic zab tech, spaw mig/mag/tig jakies papiery na wozek i inne pomniejsze papiery i chyba napisze prace WYMAGANIA WOBEC PRACOWNIKÓW A FAKTYCZNE POTRZEBY PRACODAWCOW W WAŁBRZYCHU - MIESCIE UPADŁYM.
    • moto-punkt.pl Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni 21.10.11, 15:22
      No i co nikt nie zatelefonował, nikt ni napisał.
      Lepiej do MOPS-u i po zasiłek.
      • Gość: MSG Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.10.11, 16:15
        A kto Ci uwierzy, ze murarz zarobi 5000N przy umowie o prace, ( 7500 B) , kto uwierzy w zamieszkanie we wrocl za 150 zl/m.....
        • Gość: Taki jeden Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 01:20
          Możecie sobie tutaj pisać, bazgrać i ch&j wi co jeszcze.
          Fakty są takie, że bezrobotnych jest od ch^&a, a PRACOWAĆ nie ma komu.
          Przyczyny są różne, ale mam je w dooooopie.
          To nie mój problem, że jeden z drugim (i z tą z Faurecji) "robi" a nie pracuje.

          Efekt: muszę sam zapie%^&*ć, żeby wykonać zlecenia.
          Może kiedyś znajdą się normalni pracownicy. Nie przeżyję kolejnego castingu.
          Ale jak na razie - Wałbrzych rulezzzzzzzzzzzz!
          • Gość: Taki jeden Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 01:28
            sorki za dubla ale chcę powiedzieć coś MSG.

            Dziwię się, że nie jesteś przedsiębiorcą.
            Z takimi przemyśleniami, to tylko własną firmę załóż i DORWIJ się do tego MIODU!

            Powodzenia. Szczerze!
            • Gość: MSG Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.10.11, 09:19
              "Przyczyny są różne, ale mam je w dooooopie.
              To nie mój problem
              Efekt: muszę sam zapie%^&*ć, żeby wykonać zlecenia."

              Gdyby to nie byl dla Ciebie problem nie przeszkadzaloby Ci ,ze sam musisz "zapie%^&*ć, żeby wykonać zlecenia" Proponuje zaczac od logiki praktycznej a potem pisac. Tez bywam na "castingach" i to jest powszechne u pracodawcow, narzekaja ,ze nikt u nich nie chce pracowac nie rozumiejac ,ze praca moze byc dla pracownika wiekszym kosztem ( obciazeniem ) niz zysk z tej pracy. Nie przechodzi im przez ciasne mozgi ,ze do zycia na poziomie 2000N moze nie wystarczyc jesli ktos ma dom ,dzieci, zone , rybki,..... generalnie jakies potrzeby ponad piwo po pracy............a tymczasem nie, to wlasnie wy pracodawcy z bozej laski ograniczacie mozliwosc realizacji potrzeb przez roboli do piwa....a potem narzekacie ,ze tylko pija.......tylko na to ich czesto stac z waszych wspanialomyslnie wyplacanych pensji.
              • Gość: Prawda Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 09:39
                Prawda jest taka że u prywaciarzy budowlanców pracują tylko emeryci z byłych kopalni albo murarze z byłych PRG lub ADM na zlecenia lub wogóle bez umów którzy coś tam robić potrafią ale nie za bardzo.
                • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 22.10.11, 10:45
                  "Biznesmeni" , przebijacie się na przetargach najniższą ceną. Koszty tej zabawy pokrywają pracownicy. W zasadzie to też nie wasza wina, taka polityka państwa popierana przez społeczeństwo strachem przed układami . Jednocześnie tolerancja dla zachowań pracodowców niezgodnych z prawem dopełnia resztę. Sytuacja bez wyjścia.
              • Gość: marysia Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.play-internet.pl 25.10.11, 21:14
                Czyli, że piwo jest za tanie.
        • moto-punkt.pl Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni 24.10.11, 11:56
          Tak, murarz zarobi 5000 zł na rękę.
          19 zł netto za 1 m kw. muru z betonu komórkowego płacę.
          Norma budowlana przewiduje 1,5 m kw. na godzinę.
          W czasie jednej, ośmiogodzinnej dniówki robisz 12 m kw., pracowici wyrabiają więcej
          19 zł x 12 m daje 228 zł. 228 x 25 dni daje 5700 zł

          Za zakwaterowanie we Wrocławiu 150 zł / os. W mieszkaniu mieszka kilka osób.
          Można dojeżdżać samemu, koszt przy 5 osobach to około 280 zł / os.
          Faktycznie wyjdzie mniej bo dorzucę się do paliwa.
          Układ z mojej strony jasny i uczciwy.
          • Gość: zxc Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 20:13
            Za tysiąc złotych to trzeba być idiotą, aby w ogóle pracować! Ja bym za taka nędzna kasę nawet palcem nie kiwnął... Każdy powinien zarabiać godnie, przy takich kosztach życia w tym kraju, minimalna pensja powinna wynosić 2k.
            • Gość: do zxc Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 25.10.11, 21:31
              nie tyle idiotą co debilem imbecylem a tym wszystkim biznesmenom za tysiąc to mogę nasr... do ryja, tym tysiącem mogą sobie dupę podetrzeć tylko niech uważają żeby sobie palców nie pobrudzili !!!
              • Gość: Krzysztof Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 12:39
                Nic nie stoi na przszkodzie zebys takim "biznesmenem" zostal i sam odcinal kupony.
          • Gość: do moto-punkt Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 21:36
            Teraz już wiadomo dlaczego nie możesz znalezć pracowników,12m w ciągu dniówki chyba prostego muru bez narożników , wnęk okiennych, nadproży , i do wysokości 2m,bez stawiania rusztowania. Chyba że rzeczywiście stawiasz dookoła Wrocławia mur Chiński . Wszyscy gonią na łeb na szyję żeby zarobić,przy pośpiechu paprają a Ty nie płacisz. Jak 12m robi pracownik to 10-ciu pracowników stawia dom w 3-4dni więc ile masz tej roboty ? całe miasto budujesz? Niezły przekręt w tym jest ale ci co mają pojęcie o budowlance nabrać się nie dadzą kolego, dlatego tonący brzytwy się chwyta i wypisuje pierdoły na forum
            • Gość: inwestor Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 08:38
              Sprawa jest prosta:

              Pracownicy: Jeśli komuś się nie opłaca podjąć pracy za 1000 zł to ok, ma widocznie następujące wyjścia:
              a. nie pracować bo chce odpocząć i wypoczynek ceni aktualnie bardziej niż pieniądze .
              b.zarabia gdzieś więcej, więc pracodawca musi go skusić większą kwotą.
              c. nie musi pracować bo kto inny go utrzymuje

              Pracodawcy: Jesteśmy w d.upie wraz z pracownikami ponieważ praca jest obłożona zbyt wysokim podatkiem, w tym ZUSem który też jest w rzeczywistosci podatkiem. Dlatego jest ona zbyt droga co jest przyczyną niskich stawek robocizny. Dlatego pracownicy udajcie się z pretensjami do rządu a nie do pracodawców.
              • Gość: Krzysztof Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 12:38
                Wreszcie rozsadny glos w sprawie, wystarczy spojrzec na "fiszke" i zobaczyc pieknie gdze uciekaja pieniadze - roznice miedz netto a brutto jest wyraznie widoczna.

                A co do pracy za nieco ponad tysiac czyli minimalna krajowa to jest to tylko i wylacznie bilans zyskow i strat osoby zainteresowanej. Jesli nie mial bym co do garnka wlozyc, zalegal bym z czynszem, oplatami to pracowal bym nawet i za 600 zl. Byle by sie utrzymac. Ale jak widac sa osoby ktore wola siedziec w dom na garnuszku panstwa i zazdroscic tym co kase zarabiaja. No chyba ze macie inne zrodla utrzymania jak wyzej napisano (tylko potem nie placzcie i nie wyciagajcie reki jak emerytury nie bedzie).
                • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: 87.105.201.* 26.10.11, 14:20
                  I na tym to polega, zawsze znajdzie się menda , która przyjdzie pracować za 600 zł.
                  Pracodawca musialby być porąbany , żeby dać wiecej......
                  • Gość: inwestor Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 17:14
                    Dlaczego zaraz ten kto pracuje za 600 jest "menda" ? To jest nie halo, bo to jest jak napisał Krzysztof tylko i wyłącznie sprawa między nim a pracodawcą. Inną wartość ma 600 zł dla studenta który nigdy nic nie robił a inną dla kogoś kto jest fachowcem. Dlatego ci co krzyczą że to mało powinni się podszkolić i próbować znalezć klientów na swoje umiejętności za więcej niż 600 zł lub ruszyć du.py poza Wałbrzych. Na tym polega wolność, a nie o skamleniu o socjal i rządowe regulacje które sa niczym innym jak zabieraniem innym i rozdawaniem leniuchom.
                    Ustalanie płacy minimalnej przez rząd, to jest właśnie gwózdz do socjalistycznej trumny w jaką właśnie się kładzie europa.
                    • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 26.10.11, 17:40
                      Brak szacunku do własnej pracy, brak solidarności pomiędzy ludzmi, takiej prawdziwej, skundlenie narodu zeszmacenie.
                      Jeżeli nie weźmiesz groszowej pracy na czarno, na umowę o dzieło, umowę zlecenie , to znajdzie się dziesięciu którzy łykną tę robotę. I tak w koło.... Czemuś biedny? Boś głupi, czemuś głupi ? Boś biedny....
              • Gość: do inwestora Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.ip.netia.com.pl 26.10.11, 19:13
                TY 1000 zł nazywasz pieniędzmi ???!!!! a te zakłady w strefie które za nic nie płacą podatku za grunty wszystko dostali praktycznie za free wybudowali się i murzynów za grosze zatrudniają zbijając miliardy to co ???!! tego nie wliczasz w swój bilans ???? komu te pierdoły i ciemnotę chcesz wcisnąć kolego ... 1000 zł kosztuje utrzymanie mieszkania na tym zadupiu więc nie pie/rdol mi o zarobkach minimalnych
                • Gość: inwestor Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 22:07
                  Ok, więc spróbuj sprzedać swoją pracę za 4000tyś, przykładowo. Nikt ci tego nie broni , tak jak mi nikt nie będzie bronił pracować za 1000zł ani nikt mi nie zabroni zatrudniać za taka kwotę. Bo jestem wolnym człowiekiem i zatrudniam wolnych ludzi nie bedących niczyją własnością. Uda ci się- to fajnie i pochwalić. Nie uda- widocznie nie masz czym zaimponować klientowi na twoje umiejętności.
                  Aha, nakaz pracy w jednym miejscu i ustawy o płacy minimalnej nazywamy komunizmem.
                  P.S. Podpowiem coś; ja utrzymywałem do niedawna mieszkanie 50m za 300zł miesięcznie. Teraz płacę więcej bo mieszkam w domku. Może by poszukać tu jakichś oszczędności?
                  • Gość: Ech Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 26.10.11, 22:51
                    Ale co chcesz udowodnić, że to OK jak 3\4 mieszkańców Wałbrzycha pracuje za minimalną pensję. Bo są wolni ?
                    Najtaniej rozbić namiot , oszczędności cholerne.
                    • Gość: Prawda? Re: Praca jest, lecz chętnych i coś umiejących ni IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.10.11, 00:01
                      Mysle ze zaminimalna pracuje zdecydowanie mniej.

                      Swoja droga Inwestor dobrze napisal kazdy wycenie siebie na tyle na ile uwaza. Sa tacy co sa gotowi pracowac za 1000 sa tacy co sie nie rusza ponizej tych 4000. Tylko taka osoba ktora ma takie aspiracje finansowe nie powinna pisac ze w Walbrzychu pracy nie ma (w ogole). Nie ma pracy/pracodawcy ktory bylby w stanie spelnic oczekiwania finansowe tej osoby. pomijam juz fakt czy ta osoba ma kompetencje, wiedze i doswiadczenie i dokonala tej wyceny prawidlowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja