Mięso z knura

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.11, 10:17
Dlaczego w sklepach mięsnych sprzedają mięso z knura .
Mieso z wyglądu jest świeże, ale pod wpływem obróbki termicznej zaczyna cuchnać
uryną .Co z tym zrobić ,gdzie zgłosic .
Mieso z knura za kazdym razem wraca spowrotem do sklepu pani oddaje mi pieniażki ,
a mieso ląduje w ladzie chłodniczej , które jest sprzedane nastepnej osobie .
Powiadomiłam sanepid i własciciela sklepu Oczywiscie głupio się tłumacza Sklepy zaopatruja się w różnych ubojniach hurtowniach i to jest bardzo długa droga aby udowodnic i złapac sprawcę
smierdzacego miesa Pozdrawiam .
    • Gość: Gość Niedzielny Re: Mięso z knura IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.11, 11:58
      Niestety tylko SANEPiD.
      O ile znam życie, to w takich przypadkach panie z tej instytucji dosyć niechętnie regują. Jeżeli wystarczy ci determinacji to zwróć się pisemnie, dołącz wątpliwy kawałek wraz z dowodem zakupu, zaczekaj 14 dni (tyle przewiduje KPA, jednak w sprawach gdy trzeba zgromadzić dodatkowy materiał dowodowy 30 dni) ponownie napisz ale z powiadomieniem instytucji nadrzednej.
    • Gość: s..h Re: Mięso z knura IP: *.16.250.lan.EkoNet.info 01.12.11, 23:04
      twoja wypowiedź ma jakieś słabe strony: cyt. "Mieso z wyglądu jest świeże, ale pod wpływem obróbki termicznej zaczyna cuchnać uryną .Co z tym zrobić ,gdzie zgłosic .
      Mieso z knura za kazdym razem wraca spowrotem do sklepu pani oddaje mi pieniażki ,
      a mieso ląduje w ladzie chłodniczej
      , które jest sprzedane nastepnej osobie . "
      Wstępnie ugotowane przez Ciebie mięso, pani ekspedientka wkłada do lodówki ...i może ponownie je kupujesz na następny dzień ? ;)
      • Gość: gieniusia Re: Mięso z knura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.11, 10:14
        Kiedyś kupiłam kilogram pięknych żeberek. Mięsko śliczne, tłuszczyku dokładnie tyle ile trzeba, no jednym słowem bajka! Niestety wszystko wylądowało w śmietniku a ja się porzygałam :( Jak zaczęłam piec te żeberka narobiłam takiego smrodu, że puściłam pawia. Śmierdziało w całym mieszkaniu i to takim smrodem jak staremu żulowi spod pachy, nie obrażając żula. Jak się później dowiedziałam takie mięso jest z niekastrowanych wieprzków i to właśnie podgrzane hormony tak śmierdzą. Myślę, że największe niebezpieczeństwo kupienie takiego mięsa jest przy zakupach w sklepach, które zaopatrują się w ubojniach skupujących od gospodarzy bo w przemysłowej produkcji wieprzki są kastrowane. Taki gospodarz wiejski trzyma tego wieprza dość długo żeby nabrał wagi, może stosuje go do rozrodu a jak już pora to go do skupu żywca, no i śmierdzi później :( Tylko jak sprawdzić jakość mięsa w czasie zakupu?? Może ktoś zna jakiś sposób, bo przecież pytanie sprzedawcy jest bezcelowe, bo albo nie wie, albo nie powie bo jest od sprzedawania a nie od udzielania rad.
        • Gość: żul Re: Mięso z knura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.11, 16:48
          sorka dziewczyno! otplumkaj sie od mej pachy! no!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja