roczny akumulator a wysiada na mrozach??

IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 07:47
witam,jak w temacie.....czy wystarcza tylko mrozy i pada?
    • Gość: ja Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 07:55

      no wlasnie, mam ten sam problem. w oogole nie pali:(((
    • Gość: czesiek Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 07:58
      a to zalezy jak go uzytkujesz i czy aby nie za mały do twojego silnika i wyposazenia. do diesla trza miec akumulator z duzym pradem rozruchowym. jesli do tego masz nasrane elektroniki i innych bajerów i jezdzisz na krotkich dystansach to nie ma mocnych. moj akumulator z pradem rozruchowym 680A wprawdze dawal rade do wczoraj ale ma juz 4 lata i jest za slaby do mojego samochodu ( duzy diesel i masa elektroniki ).
      • Gość: elektryk auto Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 03.02.12, 09:19
        akumulator trzeba naladowac w zimie przynajmniej raz w miesiacu
        • Gość: @elektryk auto Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.02.12, 10:45
          schowaj się i nie wychodź! Jak się jeździ na krótkich traskach to nie dziwne że bateria pada.
          • Gość: m Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.02.12, 11:37
            mam dwunastoletnie auto,akumulator nie wiem ile ma,jezdze na bardzo krotkich traskach i jeszcze mnie nigdy nie zawiodl,patrze rano jak ludzie sie pchaja na wzajem i az dziw mnie bierze ze moj samochod odpala za pierwszym razem na takich mrozach wiec nie gadaj glupot
      • Gość: tomek Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.12, 23:25
        po prostu wyciagaj go na noc nie masz wyjscia
        • Gość: kierowca Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.12, 09:39
          przecież tak robiliśmy onegdaj
    • Gość: kiki Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 11:25
      To że auto nie gada przy -20'C to żadna rewelacja.

      Generalnie nie miałem problemów z odpalaniem.
      W tamtym roku pudło zawiodło, więc nie kombinowałem i kupiłem nowe aku tego samego dnia. Jak ręką odjął. Cały sezon. Teraz też w miarę. Do poniedziałku :) Od 3 dni rano pale się na patykach. Później cały dzień ok i rano... znów patyki :(. Właśnie wróciłem z punktu aku. Bateria wzorcowa, ładowanie przy włączonych światłach i max dmuchawie - też sprawdzone i ok - a jednak nie gada rano.

      Nie piszesz diesel czy benzyna.
      Do tego warto sprawdzić świece żarowe - jeżeli diesel.

      Powiedziano mi - Panie nie kombinuj. Taka uroda. Wszystko jest ok ze strony rozruchowej, Nic pan nie kombinuj. Takie mrozy, co drugie auto nie pali. Tu mam nówkę mondeo i też nie zapalił.

      Nie piszesz też, czy "tylko" nie zapalił, czy faktycznie padł aku i nie kręci motorem.
      Równie dobrze możesz mieć ścięte paliwo w filtrze paliwa, jeżeli kręci mocno a nie odpala.
      Za mało detali do diagnozy.
      • Gość: gosc Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.02.12, 11:29
        Ja też miałem problem z odpaleniem diesla, więc wczoraj dokupiłem specjalny dodatek do ropy i zatankowałem autko na stacji, gdzie można wlać specjalną ropę norweską na arktyczne mrozy do -40 i o dziwo dzisiaj z rana szczęśliwie zapalił.
        • Gość: kiki Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 11:48
          To nie zaszkodzi. Uzdatniacz do ropy też wlałem, ale to raczej nie to.

          Jeżeli aku mocno kręci, chce motor wyrwać z budy a furka i tak nie pali - to można szukać przyczyny w paliwie, przymarzniętym filtrze itd. Jeżeli jest ble, blee, bleee... to bateria nie wydala. Jeżeli podjedzie ktoś fura i na patyki auto zagada - dowód - paliwo ok, a prądy za kiepskie.

          Ale oczywiście dobre paliwo i uzdatniacz - nie ma co żałować.

          Ja dziś wkręcając się pow. 2000 obr miałem efekt jakby mi ktoś na hamulec deptał, ale tak ostro, prawie dęba ;). Więc pewnie chwyta filtr paliwa i nie dostaje powera, gdy trzeba depnąc tylko sobie kapie. Jazda więc dziś "na emeryta" - poniżej 2K obr/min i jedzie :)
          • Gość: inzynier Re: normalne zjawisko IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 12:44
            Akumulatory kwasowe mają to do siebie że znacznie obniża się ich pojemność w czasie mrozów.
            Jak ktoś potrzebuje bezwzględnie auta na rano, należy zdemontować akumulator przestrzegając procedur podanych przez producenta auta, a następnie zamontować i dokonać tzw adaptacji komputera./zwykle silnik na biegu jałowym 5 minut/.

            Można podłączyć ładowarkę na noc na zamontowanym aku, ale ze zdjętym zaciskiem "-".

            Bogatsi niech sobie zamontują webasto, to rozwiazuje wszystko.
            Nie należy pozostawiać rozładowanego akumulatora w pojezdzie ponieważ zamarznie elektrolit , przez co może rozsadzić akumulator.

            Najlepiej się wstrzymać z użytkowaniem auta w czasie silnego mrozu-rozruch na mrozie powoduje przyśpieszone zużywanie się silnika i inne dziwne zjawiska jak pękanie izolacji przewodów.
            • Gość: inżynier Re: normalne zjawisko IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 12:47
              Poprawka do drugiego zdania: należy zdemontowac aku na noc i złożyć w ogrzewanym pomieszczeniu.
          • Gość: leon Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 08:15
            naładuj i po problemie.
    • Gość: żartowniś Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 12:50
      jak już tak gadamy o akumulatorach to polecam www.emaserwis.pl :)
      • Gość: gosc Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.02.12, 13:33
        Moje autko jak już rano odpali to pierwsze kilka kilometrów również jedzie jak typowy "emeryt", dopiero po czasie zaczyna zachowywać się normalnie. Mi faktycznie sporo dał ten dodatek, wlany do zbiornika, jak i lepsza ropa.
        • Gość: miejscowy Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 14:42
          Dieslami jezdze od 20 lat i sporo sie dowiedzialem na temat rozruchu przy mrozach. Dla mnie najwazniejsze jest wymiana filtra paliwa i zawsze sporo ropy w zbiorniku. Oczywiscie aku tez musi miec kopa. Przy 2,9litra pojemnosci, aku 98ah i 700-800a rozruchu. W moim pierwszym benzyniaku Fordzie, radzilem sobie tak, ze odkrecalem filtr powietrza i wstrzykiwalem pare kropel denaturatu albo rozpuszczalnika nitro. !00% skutecznosci. Ale to bylo wieki temu. Jezeli chodzi o starsze modele to ciezko mi palil Ducato i Tranzit. Mowie o dieslu. Z benzyniakami raczej nie ma problemu, jezeli aku jes dobry, no i oczywiscie paliwo. Dobrym sposobem na usuniecie wody ze zbiornika, jest wlanie denaturatu, ktory jako alkohol wiaze ze soba wode i da sie przepalic. W zadne uszlachetniacze i polepszacze nie ma co wierzyc. Taki jest moje zdanie.
    • Gość: lan Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 03.02.12, 18:59
      Mi tam nic nie wysiada, grunt to nordyckie wersje samochodów, kiedys sie zastanawialem czemu mam 2 akumulatory skoro w innych wersjach (transit) jest 1 i wystarcza. Dobre paliwo, sprawne swiece, umiejetny rozruch.
      • Gość: ulf Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 19:25
        A ja mam gdzieś jazdę na mrozie. Niech się inni pałują jak sprawia im to przyjemnosć.
        • Gość: Her Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 21:32
          20 letnie auto w dieslu z 3 letnim akumulatorem Centry gada codziennie bez problemu. Jeżdżę tyko do pracy 5 km i po południu powrót.
          • Gość: // Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 22:50
            Ja mam ten sam problem
    • Gość: sewbek Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.12, 07:52
      jeszcze tydzień i mrozy odejda,trzeba przeczekać:))
      • Gość: centra Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 12:09
        naładuj akumulator
    • Gość: [ Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.12, 20:34
      a ładowałes przynajmniej raz jak skończyło sie lato?
      • Gość: Kierowca Re: roczny akumulator a wysiada na mrozach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.12, 10:07
        To jeszcze jak juz piszecie o tym ladowaniu to sprawdzcie poziom elektrolitu (chyba e macie bezobslugowy) bo jak poziom jest niski to i codzienne ladowanie niewiele da (jak niski to uzupelnijcie woda destylowna tak zeby plyty w srodku przykryc)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja