ku... kontrola w autobusach

IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 11:19
No jasna ku... ale tych kontrolerów się narobiło w naszej komunikacji. Już nie pamiętam czasów, żebym miał 3 kontrole w ciagu dnia. No i niestety 60 zyla w plecy. Bedzie 2 flaszki mniej.
    • Gość: Wałbrzyszanin Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 11:26
      Przecież radni mają jazdę za darmo :o
      • Gość: qsqs Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 11:41
        od kiedy radni woża sie autobusami :)
        • Gość: Wałbrzyszanin Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 12:19
          Zdziwił byś się. Kumpel z pracy miał w autobusie starcie właśnie z jadącym "na gapę" radnym. Więcej szczegółów podam ci w środę, po rozmowie z kumplem.
    • Gość: XxX Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 12:18
      Pretensje, że nowi kontrolerzy, ojej jak mi przykro, że rzadziej będziesz mógł się wycwanić jazdą bez biletu i bardzo trzeba tępić takich darmozjadów. A jeszcze narzekają, że zimno w autobusie, że się psują. Przez takich jak Ty miasto traci kilka baniek rocznie. Kontrolerzy moim zdaniem powinni być w każdym autobusie na każdej linii.
      • Gość: strzec Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 11.02.12, 12:23
        Czyli konduktor, jak bywało kiedyś.
      • Gość: aaasss Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 12:29
        jeszcze żeby to parszywe miasto z prezydentem na czele jakoś rozsadnie płaciło tym ludziom, a nie tylko od mandatów zapłaconych od razu albo na drugi dzień, pozatym nic nie dostana, a w tym miescie wiadomo jak wyglada sprawa z opłacaniem mandatów.
        • Gość: strzec Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 11.02.12, 12:51
          Hi,hi. Z dwa miesiące będziecie pluć na nich na forum . Niech się chłopcy rozkręcą.
          • Gość: KSG Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.12, 13:35
            Nieh tylko kanary sprubujo nas zkontolowac w autobusie jak bedziemy na mecz jechac
    • Gość: qwerty Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.240.154.85.omantel.net.om 11.02.12, 14:21
      To wyglada ze w Walbrzobylu jest teraz wiecej kanarow niz autobusow:-) ,ale skoro maja miec placone od mandatow wplaconych w ciagu pierwszych 2 dni to znajac realia naszego wygwizdowa za pare miesiecy nie bedzie zadnego:-)
      • Gość: czlowiek do strzec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 18:23
        strzec w kupie siła a kupa to tylko kupa gówna !!!
        • Gość: ovo Re: do strzec IP: *.play-internet.pl 11.02.12, 18:42
          Precz z socjalizmem, viwat komunikacja prywatna! Tam jakoś nie ma kanarów ani gapowiczów.
          • Gość: XxX Re: do strzec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 19:26
            Oczywiscie viwat komunikacja prywatna :) zero urlopow, zero dodatkow zadnych, zero czasu PRYWATNEGO bo jeden kierowca zapierd**a kilkanascie godzin dziennie. Dlaczego nie obowiazuje ich czas pracy kierowcow tachograf jakikolwiek. Wy wozicie ludzi a nie towar, ze jak sie rozbijecie to sie rozsypie i ch*j. Tu macie powierzone ludzkie zycie. Tylko ciekawe czemu jak policja rozpoczyna kontrole i autobusow i prywaciarzy to nagle sie rozplywacie w powietrzu...
            • Gość: marysia Re: do durnia IP: *.play-internet.pl 11.02.12, 21:53
              Tylko ciekawe czemu jak policja rozpoczyna kontrole i
              > autobusow i prywaciarzy to nagle sie rozplywacie w powietrzu...

              Wyobraźcie sobie, jesteście właścicielami restauracji w średniej wielkości mieście (czyli żaden wypas). W karcie macie dwie zupy, trzy dania główne i dwa desery (czyli nic skomplikowanego, rutyna). Klientela tego świadoma, przychodzi ten, kto chce. Reszta korzysta z miejskiej jadłodajni, w której jest mnóstwo do wyboru. Nagle okazuje się, że ktoś doniósł, że śmietana, jaką dodajecie do zup, śmierdzi. Przychodzi kontroler, bada (niucha) śmietanę, okazuje się, że smród mieści się w normie polskiej. Siedział dwa dni i wąchał, nie sprzedawaliście wtedy zup, nie zarabialiście. Co zrobicie następnym razem, jak zobaczycie kontrolera??
              • Gość: ovo Re: do mediotki IP: *.play-internet.pl 11.02.12, 22:14
                To samo, czyli nic nie ugotujemy:) Kto by walczył z pretorianami państwowych (miejskich) jadłodajni, skoro przewaga jest druzgocąca, a miejskie bary maja u kontrolera fory.
                Konsumenci w tym czasie mają do wyboru:
                -zjesć w domu
                -znosić smród i złe traktowanie w miejskim barze /vide "Miś" scena w mlecznym barze Apis-taka była prawie rzeczywistość bez inicjatywy prywatnej)

                Tak czy owak, na czas kontroli każdy przednosi się w czasy zamordystycznego komunizmu.

                A w normalnym kraju zaś kucharz próbuje zupę przed klientem, o ile rozumiesz aluzję.
    • Gość: Wałbrzyszanin Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 13:08
      Kontrolerzy powinni być a kary za jazdę bez biletu powinny być bardzo wysokie. Niech w godzinach szczytu jeździ ich dużo a wieczorami i wczesnym rankiem bilety mogą sprawdzać kierowcy tak jak robi się to w niektórych polskich miastach jak i w większości europejskich.
      Tylko, że skoro wszyscy mamy kasować bilety to niech zaoferują przyzwoity transport. Przede wszystkim niech dopilnują kilku kwestii:
      - niech każdy kurs będzie wykonywany a nie jak do tej pory większość kursów nie jest wykonanych a ludzie stoją i marzną godzinami na przystanku. Myślicie, że ludzie będą chcieli kasować bilety lub korzystać autobusów po kilku takich sytuacjach?. Będą woleli wsiąść do busów nawet przepłacając, ale będą mieli pewność dojazdu do pracy/szkoły itp
      - niech autobusy będą miały działające ogrzewanie bo zimą w autobusach jest o wiele zimniej niż na zewnątrz. To też zniechęca ludzi do podróży autobusem.
      - autobusy powinny być bardziej zadbane ( bez kilkunastu warstw blach wystających z podłogi ,smrodu silnika, menelstwa, czasem przydałby się jakiś patrol policji, straży miejskiej )

      Na początek wystarczy. Myślę, że jeżeli ludzie będą mieli gwarancję przyjazdu autobusu z działającym ogrzewaniem na przystanek, w miarę zadbanego bez jakiegoś menelstwa to będą kasować bilety, a nawet przesiądą się z busów do autobusów. Potem można inwestować te pieniądze np w wyświetlany rozkład z powiadomieniami za ile będzie autobus, automaty do biletów, nowe autobusy, monitoring itd.
      • Gość: swot Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 18:04
        pierwsza opcja od której powinno się zacząć:

        wpuszczamy i wypuszczamy TYLKO przednimi drzwiami za okazaniem bądź kupieniem biletu
        od tego powinno się zacząć
        • Gość: Wujek Dobra Rada Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.12, 18:08
          I wypuszczamy też przednimi TYLKO ZA OKAZANIEM SKASOWANEGO BILETU !!!
        • Gość: ovo Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 18:23
          Jak napisałem kiedyś że właśnie w całym UK wpuszcza i wypuszcza się przednimi dzwiami i okazuje bilet kierowcy, to zostałem zbluzgany za podsuwanie głupich pomysłów menagerom z "MZK".
          Przy tym systemie nie ma gapowiczów ani kontrolerów, zresztą tak samo jest w prywatnych busach.
          Socjalizm musi upaść.
          • Gość: Wałbrzyszanin Re: ku... kontrola w autobusach IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 20:46
            > Jak napisałem kiedyś że właśnie w całym UK wpuszcza i wypuszcza się przednimi d
            > zwiami i okazuje bilet kierowcy, to zostałem zbluzgany za podsuwanie głupich po
            > mysłów menagerom z "MZK".

            Zgadzam się z tym, ale w szczycie to rozwiązanie nie może być realizowane na niektórych liniach bo autobus np z podzamcza na plac grunwaldzki jechałby 1,5 h. Więcej autobusów nie dadzą nie ma szans na to. Wieczorem i w weekendy zgoda tak powinno być na wszystkich liniach. Nie sądzę jednak żeby to było możliwe dopóki nie usunie się komuny z tej firmy. Dlatego trzeba wpuścić firmę spoza układu z kapitałem i dać jej wolną rękę w działaniu. To jedyne rozwiązanie.

            • Gość: ovo Re: organizacja to podstawa IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 23:09
              Nieprawda, wyszłoby to. Jechałem niedawno autobusami miejskimi w Edynburgu, pasażerów było więcej niż u nas i dziwiłem się że wsiadanie idzie zadziwiająco sprawnie, wysiadanie też, przy takich samych szerokościch dzwi jak u nas. Warunek jest taki, że ludzie mieli albo elektroniczne bilety miesięczne w postaci karty z chipem którą dotykali kasownika na widoku kierowcy albo dawali kierowcy WYLICZONĄ kwotę- inaczej ich nie wpuszczał do autobusu. Cały autobus monitorowany kamerami, reakcje policji na demolkę albo agresję-natychmiastowe , kończące się pacyfikacją upierdliwego pasażera na ziemi pałami.
              • Gość: torquemada Re: organizacja to podstawa IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 23:19
                U nas nie do pomyślenia. U nas panują oszczędności - system, o którym mówisz, jest drogi w samym założeniu.
              • Gość: Wałbrzyszanin Re: organizacja to podstawa IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 18:17
                >Jechałem niedawno autobusami miejskimi w Edynburgu, pasażerów było więcej niż u nas i >dziwiłem się że wsiadanie idzie zadziwiająco sprawnie, wysiadanie też, przy takich samych >szerokościach drzwi jak u nas.

                Widzisz tam pasażerowie zostali po prostu tego nauczeni. U nas to by wyglądało tak, że autobus by stał na przystanku 10-15 minut bo ludzie staliby przy tamtych drzwiach dobijali się i czekali aż im otworzy się te drzwi. Gdy jednak by już weszli przednimi drzwiami kierowca musiałby tłumaczyć każdemu z osobna dlaczego otworzył tylko przednie drzwi. Do tego jeszcze część kupowałaby bilety (ale to już osobna kwestia). I taki autobus jechałby 2h. Pasażerów można tych zachowań nauczyć, ale na samym początku musieliby stać kontrolerzy przy przednich i środkowych drzwiach i wyrobić w pasażerach ten nawyk. Liczmy 3-4 miesiące aby wśród pasażerów się to utrwaliło.

                Ale oprócz pasażerów, ZDKIUM również kierowcy muszą tego chcieć. Pewnie wiesz, że jakiś czas temu w Wałbrzychu organizowali akcję wsiadania tylko przednimi drzwiami po 20.30 celem usprawnienia kontroli. Jaki był efekt?
                - kierowcy otwierali wszystkie drzwi i mieli gdzieś to czy wsiada się przednimi drzwiami czy nie
                - kierowcy nie sprawdzali biletów jeżeli już wpuszczali przednimi drzwiami. Czyli dalej było to samo co za dnia.
                - przez okres trwania tej akcji tylko raz widziałem kierowcę, który wpuszcza przednimi drzwiami i sprawdza bilety, a jak widział, że ktoś nie kasuje to wypraszał z pojazdu.

                >Warunek jest taki, że ludzie mieli albo elektroniczne bilety miesięczne w postaci karty z >chipem którą dotykali kasownika na widoku kierowcy albo dawali kierowcy WYLICZONĄ >kwotę- inaczej ich nie wpuszczał do autobusu.

                Zgadzam się. Tylko trzeba byłoby jeszcze dać ludziom możliwość zakupu biletów czy e-kart. Jak narazie kartę mogę doładować tylko na Placu Grunwaldzkim i na Piaskowej Górze ( często zamykany punkt ) a bilety to kupię też w tych miejscach, u kierowcy i ewentualnie na poczcie lub w kilku kioskach. Kiedyś to można było je kupić u przysłowiowego Pana Mietka ze Spożywczego, a teraz spożywcze sklepy pozamykane, a w tych co zostały biletów brak.

                Mnie się wydaje, że tutaj trzeba ludziom zapewnić dojazd również z miejscowości ościennych tak aby był jeden bilet. Wtedy to będzie miało sens, a ludziom będzie się opłacać kupić przejazdówki.

                > Cały autobus monitorowany kamerami, reakcje policji na demolkę albo agresję-
                > natychmiastowe , kończące się pacyfikacją upierdliwego pasażera na ziemi pałami.

                U nas też jeżdżą autobusy monitorowane, ale co z tego skoro są zdewastowane. Teraz pytanie czy kamery to atrapy, czy też inna przyczyna. Załóżmy, że ktoś wezwie policję to i tak policja nic nie zrobi ( niska szkodliwość czynu ). Poza tym zaraz podniesie się krzyk, że to dziecko jeszcze i trzeba mu wybaczyć itd. To trzeba zmienić. Jeżeli jeden z drugim musiałby samemu zapracować na te szkody i wymienić to co zniszczył to dopiero wtedy odechciałoby mu się dewastować.

                Podsumowując jestem jak najbardziej za wprowadzeniem takiego systemu kontroli, ale musi to być robione stopniowo i małymi krokami. Wtedy to będzie miało rację bytu. Pod żadnym pozorem nie może być to wprowadzone na szybko bo efekty będą odwrotne do zamierzonych.
                • Gość: Misza Re: organizacja to podstawa IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 13.02.12, 18:52
                  A u nas w Moskwie w autobusach, trolejbusach i tramwajach wsiada się tylko przednimi drzwiami. Podczas wsiadania do pojazdu przednimi drzwiami należy włożyć bilet z paskiem magnetycznym strzałką na dół w specjalny otwór kasownika.
                  Na bilecie „przybijana” jest data i czas wejścia oraz numer trasy i środka transportu.
                  Jeśli kupiliście smart-kartę na miesiąc lub kilka miesięcy, należy przyłożyć ją do zielonego kółka.
                  Po skasowaniu biletu bramka obrotowa otwiera się i można przejść dalej.

                  ALE TO DZIKI WSCHÓD
                  • Gość: ovo Re: organizacja to podstawa IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 21:06
                    Hehe, Wałbrzyszanin, niezle mnie tym ubawiłeś:

                    "Ale oprócz pasażerów, ZDKIUM również kierowcy muszą tego chcieć. Pewnie wiesz, że jakiś czas temu w Wałbrzychu organizowali akcję wsiadania tylko przednimi drzwiami po 20.30 celem usprawnienia kontroli. Jaki był efekt?
                    - kierowcy otwierali wszystkie drzwi i mieli gdzieś to czy wsiada się przednimi drzwiami czy nie
                    - kierowcy nie sprawdzali biletów jeżeli już wpuszczali przednimi drzwiami. Czyli dalej było to samo co za dnia.
                    - przez okres trwania tej akcji tylko raz widziałem kierowcę, który wpuszcza przednimi drzwiami i sprawdza bilety, a jak widział, że ktoś nie kasuje to wypraszał z pojazdu. "


                    Przecież jedna odpowiedz się ciśnie na usta: Takiego kierowcę który otwiera wszystkie dzwi i nie sprawdza biletów należy dyscyplinarnie WYJE.BAC z roboty, bo popełnia najzwyczajniejszy sabotaż, wożąc za friko pasażerów.
                    Nie mogę pojąć co tu kierowca może chcieć. Pan każe, sługa musi. Co to, kierowcy w MZK mają taka moc sprawczą jak zarząd? Jeśli tak, to należy jak najszybciej rozstrzelać to złodziejskie towarzystwo.
                    Tłumaczenia o nieskuteczności policji są też niepoważne, jeśli ktoś wchodzi na moją posesję i zaczyna coś niszczyć to zwyczajnie szczuję psem-na mocy prawa naturalnego bronię swojej własności.
                    Niechby no ktoś spróbował zniszczyć tapicerkę w prywatnym busie-można? Nie.Bo pilnują swojego.I to skutecznie,bez policji.
                    • Gość: Wałbrzyszanin Re: organizacja to podstawa IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 22:52
                      > Przecież jedna odpowiedz się ciśnie na usta: Takiego kierowcę który otwiera wszystkie drzwi i nie sprawdza biletów należy dyscyplinarnie WYJE.BAC z roboty, bo popełnia najzwyczajniejszy sabotaż, wożąc za friko pasażerów.

                      A wiesz dlaczego tak jest. Bo po co się wysilać skoro i tak miasto kasę da na przewozy i nikt pracy nie straci bo komunikacja miejska musi być. Przychodzisz do pracy i masz wszystko gdzieś bo czy sprzedasz 10 biletów czy 0 to i tak kasa jest. Jak z tej firmy wyparuje komuna i kolesiostwo to będzie ok.

                      > Niechby no ktoś spróbował zniszczyć tapicerkę w prywatnym busie-można? Nie. Bo pilnują swojego.I to skutecznie,bez policji.

                      Autobusem jeździ podpita młodzież, która dewastuje autobus i żule, które również brudzą autobus. W busie takiej klienteli nie uświadczysz bo trzeba zapłacić za przejazd.
                      • Gość: ovo Re: organizacja to podstawa IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 23:01
                        Nie widzę przeciwskazań, aby żule i pijana młodzież chodziła pieszo jeśli nie mają na bilet.
                        Może to zbyt proste dla niektórych?
                        • Gość: ddddd Re: organizacja to podstawa IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.02.12, 23:31
                          fantazje, co wy co za bzdury wypisujecie, popadacie ze skrajność w skrajność .
                          • Gość: Ula Re: organizacja to podstawa IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.02.12, 08:28
                            Piątek 10.02.2012 godz.21.45. Z pl.Grunwaldzkiego w kier.Poniatowa jedzie autobus przegubowy
                            a w nim 6 osób. Ja ,kierowca i 4 młodych ludzi.Co za baran wypuszcza tak duży pojazd ?
                            • Gość: dddeee Re: organizacja to podstawa IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.02.12, 09:17
                              Ostatnio na ostatniej 15 w strone glinnika też tak było, też przegub i może z 6 osób. Pozatym dziej się cyrki, jeżeli na dojazd na 4 z rusinowej jad jako puste z placu po zakończeniu poprzednich kursów C albo na 19 też jedzie pusty na Piaskowa z Placu po zakończeniu kursu D. Przypomina mi się gadka o przeniesieniu zajezdni bo autobusy jezdza puste na trasie Plac - Ludowa.
                          • Gość: ovo Re: organizacja to podstawa IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 08:47
                            Jak widać, zbyt proste. Skomunizowane typy mają komplikowanie prostych spraw we krwi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja