Gość: R.Gugen
IP: *.play-internet.pl
25.06.12, 23:40
Polskie prawo wyborcze , pisane w Magdalence prez PZPR-owców, pozwalajace na uniewaznienie referendum z powodu niskiej frekwencji jest kompromitacją w 21 wieku, bo wszędzie indziej jest w wolnych krajach jest wiążące. Komuchy się niezle obwarowały przewidując wzrost świadomosci społecznej sprawiającej im problemy w postaci inicjatyw lokalnych.
Jest ok, dla mnie to referendum jest zwycięstwem , bo pokazuje że osoby nie głosujące nie mają racji.
W każdym razie jest to wyrazny przyczynek do zmiany prawa wyborczego które powinno zostać zaskarżone przed Komisją Europejską, bo tu srawiedliwości raczej nie będzie tylko tzw. "pokój z kulą w tyle głowy".
Nie życzę sobie, oraz wielu moich znajomych porównywania mnie, przez obliczanie skuteczności referendum, z menelami którzy nie wzięli udziału w referendum, bo inaczej nie można nazwać osób które okazały lekceważenie dla instrumentów demokratycznych.
Aha , z góry piszę że nie obchodzi mnie politycznie wynik ani temat referendum -można było głosować za lub przeciw, chodzi mi tylko o mechanizm dokonywania wyborów.
Przerażenie mnie ogarnia jak uświadomiłem sobie powyższe. W imieniu swoim i współobywateli którzy myślą podobnie rządam zmiany prawa wyborczego przez likwidację progów procentowych skuteczności referendalnej.