Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka.....

03.05.13, 12:52
i kto do tego łapę przyłozył ?

3 maja, od świtu państwowe rozgłośnie radiowe nadają homilie z okazji święta konstytucji. Interesujące. Nikt nie przypomina listu nuncjusza papieskiego, biskupa Ferdinando Maria Saluzzo do papieża, informującego o zamachu stanu, który — jak pisał - przy udziale aprobującego tłumu przybrał pozór rewolucji. Stanowisko kurii rzymskiej i większości polskich hierarchów było jednoznaczne, ta konstytucja to zagrożenie dla przywilejów kleru i pozycji Kościoła. Pius VI nie ukrywał, że Rosja powinna zrobić porządek, a 2 lutego 1792 roku papież wysłał do carycy Katarzyny list dziękczynny chwalący za bohaterską działalność. W tych dzisiejszych homiliach jakoś nie słychać nazwisk ówczesnych biskupów: Józefa Kossakowskiego, Ignacego Massalskiego, Wojciecha Skarszewskiego czy Michała Romana Sierakowskiego. Uczciwie mówiąc niezbyty chętnie wspominają dzisiejsi biskupi Staszica i Kołłątaja, księży zaangażowanych w stworzenie Konstytucji, których Pius VI określił jako jakobinów.


Kto wie, może by warto w którejś homilii w dniu 3 maja przypomnieć jak wieszano biskupa Józefa Kossakowskiego i dlaczego. Biskup otrzymał zdaniem historyków 4 tysiące dukatów w złocie za skaptowanie 60 posłów. Podczas procesu przyznał się do przyjęcia pieniędzy za zdradę, ale podkreślał stanowczo, że osoba biskupa jest święta i niedotykalna. Kiedy go prowadzono na szubienicę domagał się głośno, aby najpierw powiesić biskupa płockiego Szembeka, biskupa poznańskiego Okęckiego i prymasa Polski Michała Poniatowskiego. Informacje o śmierci księdza prymasa są sprzeczne i niepewne. Podobno zmarł 12 sierpnia 1794 roku własną śmiercią, po długiej chorobie. Inni powiadali, że zmarł ze strachu na widok ustawionej pod pałacem szubienicy, a jeszcze inni utrzymują, że albo otruł się samodzielnie, albo został otruty.
Uczniowie w szkołach dowiadują się głównie, że mają być dumni z Konstytucji 3 Maja, bo pierwsza w Europie i druga w świecie, a za jej upadek winić mają zaborców. Podobnie przedstawia to na swoim blogu poseł PIS, Marcin Mastalerek. Pisze on, że
"...był to dzień radości i nadziei, że Polska jeszcze będzie uratowana. Była to najważniejsza próba uratowania Polski przed ostatecznym upadkiem."
Dla jednych był, dla innych nie. Skupione wokół ówczesnego episkopatu kręgi uznały to za zamach stanu. Ta próba była jednak już znacznie spóźniona i uczciwie mówiąc, z góry skazana na niepowodzenie. Wcześniej wszystkie stanisławowskie reformy torpedowane były przez hierarchów Kościoła katolickiego. Założenie Szkoły Rycerskiej i utworzenie Komisji Edukacji Narodowej przeszło z oporami, ale poprzedzającą o ponad 10 lat Konstytucję 3 Maja próbę zmiany systemu prawnego zdołano skutecznie zastopować. Również wtedy w intrygach zmierzających do uniemożliwienia uchwalenia zmian w polskim systemie prawnym pierwsze skrzypce odegrał nuncjusz papieski (Jan Andrzej Archetti) w ścisłej współpracy z ambasadorem Rosji i (jakżeby inaczej) polskimi biskupami. Wówczas szansa na zbudowanie mogącej stawić czoła sąsiadom polskiej armii miała jeszcze jakieś szanse. No, ale mogło to uszczuplić majątek Kościoła, a tak pojętego patriotyzmu Kościół nigdy by nie zniósł.
Pamiętając o tym, kto najsilniej będzie zwalczał próbę zreformowania ustroju Rzeczpospolitej autorzy Konstytucji w artykule pierwszym deklarowali:
Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji.(...)
Ani papieskiego nuncjusza, ani naszych biskupów to nie zwiodło, dobrze wiedzieli, że Konstytucja jest zamachem stanu, zamachem na dobro Kościoła, że może oznaczać zmniejszenie wpływów do kasy kościelnej, a może nawet konieczność płacenia podatków, uszczuplenie przywilejów. Taki patriotyzm nigdy nie jest dla Kościoła patriotyzmem.
Dziś jednak to biskupi najgłośniej świętują upadłą Konstytucję. Jak wygląda przepis na modlitwę dziękczynną za udane doprowadzenie do rozbiorów Rzeczypospolitej? Taka modlitwa powinna się odbywać obowiązkowo na Jasnej Górze, czyli tam gdzie zakończyła się Konfederacja Barska (której duchowy przywódca, ksiądz Marek, nigdy nie ukrywał, że jej pierwszym i najważniejszym celem jest obrona przywilejów i majątku Kościoła, a drugim zachowanie świętego prawa do czynienia z innowierców obywateli trzeciej kategorii) . Na początek takich modłów dziękczynnych zapowiadamy pochwałę „wielkiego dzieła konstytucji".
    • qwe33 Toś se chłopie "narobił"... ;-))) 03.05.13, 13:52
      Teraz kretyni wierzący w proboszcza okrzykną jednogłośnie, że zaatakowałeś kościół katolicki i ...
      • feldkuratkatz99 Re: Toś se chłopie "narobił"... ;-))) 03.05.13, 15:21
        qwe33 napisał:

        > Teraz kretyni wierzący w proboszcza okrzykną jednogłośnie, że zaatakował
        > eś kościół katolicki i ...
        ------
    • pozor_vlak Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 15:35
      Okoliczności które przytoczyłeś stanowią w zasadzie la fine della tragedia
      ałe zło zaczęło się pod koniec XVI wieku kiedy po śmierci Stefana Batorego, obranym w elekcji władcą został Zygmunt z Wazów. Król z plasteliny ale za to fanatyczny katolik, którego przypadło urabiać awangardzie kontrreformacji- jezuitom. Ta okoliczność stała się praprzyczyną ciągu posunięć zgodnych z interesem kościoła rzymskiego, ale katastrofalnych z punktu widzenia racji stanu Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
      Naprawdę ciężko ukryć fakty, że to właśnie rzymskokatolicki fanatyzm doprowadzil do katastrofy I Rzeczypospolitą.
      • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 16:36
        W książce "Czy Sejm Czteroletni uchwalił Konstytucję 3 Maja?" historyk epoki stanisławowskiej prof. Bartłomiej Szyndler dowodzi, że ustanowienie konstytucji odbyło się z pogwałceniem prawa i przy silnym sprzeciwie szlachty, która oprotestowała przede wszystkim pomysł zniesienia elekcji tronu poprzez zastąpienie go jego sukcesją (było to sprzeczne z umową pacta conventa, dołączoną do artykułów henrykowskich z 1573 r.).

        Jak pisze Szyndler, w trakcie obrad sejmu przeciwnikom reform grożono śmiercią, a posła kaliskiego Jana Suchorzewskiego kopano. Między innymi zastraszeniu posłów opozycji - tłumaczy historyk - służyć miało wyprowadzenie rankiem 3 maja z koszar oddziałów gwardii pieszej koronnej i obstawienie nimi Zamku Królewskiego, gdzie odbywały się obrady nad konstytucją.

        "Co do tego, ze konstytucję wprowadzono na drodze zamachu stanu, nie miał najmniejszej wątpliwości sam jej inicjator Stanisław August, który szczerze wyznał: 'A na dniu trzecim maja pluralitas [większości] nie było, ponieważ nie było turnusu [głosowania], a unaminitas [jednomyślności] że nie było, same protestacje okazują" - wyjaśnia Szyndler.


        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,222-rocznica-uchwalenia-Konstytucji-3-Maja,wid,15539631,wiadomosc.html?ticaid=110858
        • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 16:51
          pozor_vlack napisała:

          > W książce "Czy Sejm Czteroletni uchwalił Konstytucję 3 Maja?" historyk epoki st
          > anisławowskiej prof. Bartłomiej Szyndler dowodzi, że ustanowienie konstytucji o
          > dbyło się z pogwałceniem prawa i przy silnym sprzeciwie szlachty, która oprotes
          > towała przede wszystkim pomysł zniesienia elekcji tronu poprzez zastąpienie go
          > jego sukcesją (było to sprzeczne z umową pacta conventa, dołączoną do artykułów
          > henrykowskich z 1573 r.).
          >
          > Jak pisze Szyndler, w trakcie obrad sejmu przeciwnikom reform grożono śmiercią
          > , a posła kaliskiego Jana Suchorzewskiego kopano. Między innymi zastraszeniu po
          > słów opozycji - tłumaczy historyk - służyć miało wyprowadzenie rankiem 3 maja z
          > koszar oddziałów gwardii pieszej koronnej i obstawienie nimi Zamku Królewskieg
          > o, gdzie odbywały się obrady nad konstytucją.
          >
          > "Co do tego, ze konstytucję wprowadzono na drodze zamachu stanu, nie miał najm
          > niejszej wątpliwości sam jej inicjator Stanisław August, który szczerze wyznał:
          > 'A na dniu trzecim maja pluralitas [większości] nie było, ponieważ nie było tu
          > rnusu [głosowania], a unaminitas [jednomyślności] że nie było, same protestacje
          > okazują" - wyjaśnia Szyndler.
          >
          >
          > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,222-rocznica-uchwalenia-Konstytucji-3-Maja,wid,15539631,wiadomosc.html?ticaid=110858
          ----------------------
          To, że Konstytucja została uchwalona w warunkach zamachu stanu to fakt powszechnie znany. Tylko tak można było obejść opór obozu "tradycjonalistycznych patriotów". Że była w historii Polski wydarzeniem doniosłym nikt nie ma wątpliwości. Dlatego jej rocznica to obok 11 listopada najważniejsze święto państwowe.

          Warunki w jakich została uchwalona nie upoważniały jednak obozu tradycjonalistycznego w którym dominującą role odgrywał KK do dopuszczenia się ZDRADY NARODOWEJ i doprowadzenia do rozbioru kraju. To dla polskigho kościoła kat. hanba po wsze czasy.


          • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 17:11
            feldkuratkatz99 napisał(a):
            > To, że Konstytucja została uchwalona w warunkach zamachu stanu to fakt powszechnie znany.

            Jakoś przez Was pominięty.

            >Tylko tak można było obejść opór obozu "tradycjonalistycznych patriotów".

            No cóż, tępić faszystów, każdym możliwym sposobem.
            • yann17 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 17:54
              W pracy „Papiestwo wobec sprawy polskiej” Otton Beiensdorf – pisze:

              ”Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji.”Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też H.Kołłątaja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) „jakobinami i złymi duchami króla.” Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej – wzorem rewolucji francuskiej – pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski.Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów (ultrakatolicki beton) i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie.Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowicę i wyraził życzenie:”aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej” (ups!).Gdy w nocy z 18 na 19 maja wojska rosyjskie wkroczyły do Polski, stutysięcznej armii carskiej Polska mogła przeciwstawić tylko 50 tys. żołnierzy. Rzym uznał wkroczenie wojsk rosyjskich do Polski za dobra nowinę, gdyż targowica gwarantowała utrzymanie przywilejów kleru, a nawet powierzała mu cenzurowanie książek. Dlatego nuncjusz Saluzzo otrzymał papieskie polecenie nakłonienie króla, aby jak najrychlej do targowicy przystąpił.Pomimo dwukrotnej przewagi liczebnej najeźdźcy, w pierwszej potyczce do jakiej doszło pod Zieleńcami wojska księcia Józefa Poniatowskiego odniosły zwycięstwo. Przewaga Rosjan i niedofinansowanie polskiej armii przyniosły z góry przewidziany efekt. Byliśmy spychani w stronę Warszawy. Lecz sytuacja wcale nie była taka beznadziejna. Książę Józef Poniatowski i gen. Tadeusz Kościuszko przygotowywali polskie wojska nie tylko do dalszej obrony, ale mieli też plan pobicia pod Lublinem rosyjskich kolumn gen. Kachowskiego, które rozdzieliły się (!) po przejściu Bugu. Do bitwy nie doszło gdyż 23 lipca na zamku w Warszawie odbyła sie brzemienna w skutki narada. Król wezwał 13 osób, a wśród nich: prymasa Michała Poniatowskiego (brata króla), marszałka wielkiego koronnego Michała Mniszcha, marszałka Rady Nieustającej Ignacego Potockiego, Hugona Kołłątaja (chylę czoła przed TYM duchownym), a także marszałka Sejmu Czteroletniego (Wielkiego), Stanisława Małachowskiego oraz Kazimierza Nestora Sapiechę. Król odczytał zebranym list od imperatorowej, która żądała (!) przerwania oporu zbrojnego i przystąpienia do targowicy. Caryca pisała też, że króla polskiego obowiązują pacta conventa i „wszelkie ich naruszenie, a takim jest Konstytucja 3 maja, uwalnia poddanych od przysięgi wobec monarchy.” Król zareagował na to stwierdzeniem, że Katarzyna II może go w tej sytuacji nie uznać królem, jeśli nie przystąpi do targowicy i nie unieważni Konstytucji.-”Naród uznaje WKMość panem” – rzekł podskarbi Tomasz Ostrowski.-”A konfederacja targowicka, czyż się także nie mieni być narodem?” – zapytał prymas Michał Poniatowski.-”Buntownicy nie należą do narodu!” – odpowiedział marszałek Sapiecha, dorzucając jeszcze: „WKMość często nazywałeś mnie niepoprawnym ladaco. Zobaczymy, czy słusznie. Nadto kocham moją ojczyznę i szanuję świętość przysięgi, ażebym się mógł łączyć z tą konfederacją, dążącą do obalenia tej ustawy konstytucyjnej, którąśmy wszyscy uchwalili i zaprzysięgli.”Prymas uzasadnił swe stanowisko w następujący sposób:-”Należy przystąpić do konfederacji, ponieważ, gdy już nie ma konstytucji, trzeba kraj ratować.”Prawdopodobnie to właśnie prymas Poniatowski zadecydował o śmierci Konstytucji 3 maja, bo król znajdował się pod jego przemożnym wpływem i także głosował za targowicą. Głosów za przystąpieniem do targowicy było 7, przeciwnych 5.W kościołach warszawskich czytano list pasterski biskupa Okęckiego z 2.09.1792 r., w którym wzywał do modłów, „ażeby Bóg błogosławił pracom konfederacji generalnej dla dobra ojczyzny podjętym.” Biskup Okęcki został cenzorem wydawnictw.Podczas insurekcji kościuszkowskiej dnia 9 maja 1794 r. wokół ratusza warszawskiego zebrał się kilkutysięczny tłum do którego przemawiał sekretarz Hugona Kołłątaja Kazimierz Konopka, nawołując do powieszenia zdrajców. Istnieją przypuszczenia, że była to akcja zorganizowana przez samego Kołłątaja. Spośród dużej grupy aresztowanych wyselekcjonowano cztery osoby, wśród nich biskupa inflanckiego Józefa Kossakowskiego, który – jak wspomina Jan Kiliński – sfajdał się przy aresztowaniu. Następnie przewieziono go z wieży prochowni do ratusza. Więźniowie przejść musieli przez szpaler uzbrojonego w kosy, piki i szable tłumu. „Biskup Kossakowski ze spuszczonymi oczami przechodził szeregi ludu.”Na parterze ratusza odbył się sąd w towarzystwie podnieconego ludu, który zaglądał do sali przez okna. Zarzut pierwszy mówił, że oskarżeni „zupełnie i całkowicie na usługi potencji zagranicznej obcej rosyjskiej zaprzedali się”, a niektórzy z nich pobierali od dworu rosyjskiego pensje. Znaleziono kwity podpisane przez biskupa Kossakowskiego, że wziął od ambasady rosyjskiej dwukrotnie pieniądze. Kolejne oskarżenie głosiło, że przystąpił do konfederacji targowickiej, trzecie, że był współtwórcą sejmu grodzieńskiego – inaczej zwanego „sejmem hańby” – ratyfikującego przez Polskę II rozbiór Polski. Po zakończeniu sejmu hańby w Grodnie, uczczono II rozbiór Polski mszą świętą o godz.9:00 i podziękowano Panu Bogu uroczystym Te Deum. Czy czczenie dzisiaj mszami rocznic Konstytucji nie jest szczytem bezczelności ze strony Kościoła?Kossakowski wziął od Rosjan 4 tys. dukatów w złocie za skaptowanie 60 posłów. Tłumaczył, że uznanie II rozbioru jest zgodne z… przysięgą złożoną przez konfederację, że nie odstąpi „ani cząsteczki ziemi polskiej”. Zarzut czwarty oskarżał postawionych przed sądem o bezprawne przywłaszczenie sobie różnych tytułów w Rzeczpospolitej. W czasie procesu – pewien bezkarności – przyznał się do wszystkiego. Na pytanie dlaczego podpisał rozbiór Polski, odpowiedział bezczelnie: „Dlategom podpisał abym pieniądze wziął”. Pytany co ma na swoją obronę, oznajmił: „Osoba każdego biskupa święta jest i nietykalna.”Na koniec ogłoszono wyrok skazujący wszystkich obwinionych na śmierć przez powieszenie. Wyrok ogłoszono ludowi, który zareagował entuzjazmem i oklaskami. Zawieziono Kossakowskiego do kościoła Bernardynów, aby zdjąć z niego święcenia kapłańskie. Kiedy prowadzono go do szubienicy, tłum szarpał go, bił, pluł na niego, zdzierał z niego odzienie ale biskup na to nie reagował.
              • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:17
                korwin-mikke.blog.onet.pl/2007/05/02/jutro-3-maj/
                Jeszcze zabawniej ujęte jest to na stronie:
                halloween.friko.net/3_maja.html
                cytuję:

                „3 Maja 1791 roku ok. godziny 11 Sejm Wielki rozpoczął obrady aby po siedmiu godzinach ogłosić drugą na świecie konstytucję. Termin obrad był o tyle korzystny, że część posłów opozycji wypoczywała jeszcze po świętach. Zdecydowano się, mimo protestów, zignorować konieczność głosowania przez ponad połowę posłów oraz konieczność wcześniejszego ogłoszenia projektu ustawy. Dzięki tym, niewątpliwie nie do końca zgodnym z prawem (podkr. JKM), zabiegom o godzinie 18 udało się uchwalić i podpisać 3 majową Ustawę Rządową”.

                „Nie do końca zgodnym z prawem„!!!

                Masoneria, która przygotowała tę Konstytucję, przeprowadziła ją w sposób kompletnie nielegalny. Posłów mogących się sprzeciwić nie zawiadomiono o tym, że sesja zostanie otwarta dwa dni przed terminem, na który ją zwołano (!) – a część tych, którzy mimo to przybyli, marszałek (należący do masonerii, a mający na czas sejmowania w Warszawie władze absolutną) po prostu aresztował na rogatkach.

                Trudno się dziwić, że w tej sytuacji większość szlachty żądała by JCM Katarzyna Wielka, jako gwarantka swobód – przywróciła w Polsce porządek prawny. Nielegalne działanie jest bowiem możliwe, jeśli się ma za sobą poparcie znakomitej większości, siłę militarną lub autorytet. Tymczasem zdecydowana większość szlachty nie została ogłupiona nowinkami z Paryża i murem stała za liberum veto – a „postępowcy” nie mieli poważniejszych sił zbrojnych. Król zaś, choć też należał do masonerii i do spisku, w gruncie rzeczy sympatyzował ze swoją b.kochanką, Katarzyną II.
                • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:46
                  pozor_vlack napisała:

                  > korwin-mikke.blog.onet.pl/2007/05/02/jutro-3-maj/

                  > „3 Maja 1791 roku ok. godziny 11 Sejm Wielki rozpoczął obrady aby po sied
                  > miu godzinach ogłosić drugą na świecie konstytucję. Termin obrad był o tyle kor
                  > zystny, że część posłów opozycji wypoczywała jeszcze po świętach. Zdecydowano s
                  > ię, mimo protestów, zignorować konieczność głosowania przez ponad połowę posłów
                  > oraz konieczność wcześniejszego ogłoszenia projektu ustawy. Dzięki tym, niewąt
                  > pliwie nie do końca zgodnym z prawem (podkr. JKM), zabiegom o godzinie 18 udało
                  > się uchwalić i podpisać 3 majową Ustawę Rządową”.
                  >
                  > „Nie do końca zgodnym z prawem„!!!
                  >
                  > Masoneria, która przygotowała tę Konstytucję, przeprowadziła ją w sposób komple
                  > tnie nielegalny. Posłów mogących się sprzeciwić nie zawiadomiono o tym, że sesj
                  > a zostanie otwarta dwa dni przed terminem, na który ją zwołano (!) – a cz
                  > ęść tych, którzy mimo to przybyli, marszałek (należący do masonerii, a mający n
                  > a czas sejmowania w Warszawie władze absolutną) po prostu aresztował na rogatka
                  > ch.
                  >
                  > Trudno się dziwić, że w tej sytuacji większość szlachty żądała by JCM Katarzyna
                  > Wielka, jako gwarantka swobód – przywróciła w Polsce porządek prawny. Ni
                  > elegalne działanie jest bowiem możliwe, jeśli się ma za sobą poparcie znakomite
                  > j większości, siłę militarną lub autorytet. Tymczasem zdecydowana większość szl
                  > achty nie została ogłupiona nowinkami z Paryża i murem stała za liberum veto &#
                  > 8211; a „postępowcy” nie mieli poważniejszych sił zbrojnych. Król z
                  > aś, choć też należał do masonerii i do spisku, w gruncie rzeczy sympatyzował ze
                  > swoją b.kochanką, Katarzyną II.
                  --------------------
                  Rocznica Konstytucji 3 Maja jest świętem państwowym od 1919 r ( z przerąa na okres PRL).

                  Rangi tego wydarzenia nie podważą interpretacje Korwina Mikke, którymi prócz paru baranów nikt powazny sie nie przejmuje. Jego opinie sa tyle samo warte co poparcie jakie uzyskuje startując z uporem maniaka we wszystkich możliwych wyborach.

                  Samo stwierdzenie, że Katarzyna Wielka jako gwarantka swobód przywraca porządek prawny kwalifikuje Korwina do Tworek.

                  • qwe33 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 21:17
                    feldkuratkatz99 napisał(a):

                    > Rangi tego wydarzenia nie podważą interpretacje Korwina Mikke, którymi prócz pa
                    > ru baranów nikt powazny sie nie przejmuje. Jego opinie sa tyle samo warte co po
                    > parcie jakie uzyskuje startując z uporem maniaka we wszystkich możliwych wyborach.

                    Doceniam "rewolucyjność" i nie podważam rangi tego wydarzenia ale nie rozumiem, dlaczego jest fetowane jako niemalże najważniejsze święto państwowe w obecnej Polsce.
                    O ile świętowanie rocznicy w II RP, po latach zaborów było - w pewnym sensie - uzasadnione, o tytle w III nie widzę żadnego racjonalnego powodu dla tak wielkiej fety.
                    Pomijam już zapis o "przewodniej roli" religii katolickiej, który - wg. dzisiejszych kryteriów - rzuca cień na to doniosłe dzieło ale rozumiem iż w tamtych czasach i uwarunkowaniach politycznych, taki zapis był konieczny.

                    Moje największe wątpliwości budzi jednak fakt, iż - jak byśmy to nazwali dziś - był to jedynie projekt, który tak naprawdę nie wszedł w życie a konsekwencje jego "uchwalenia" były dla Polski, katastrofalne.

                    Ps.
                    Zdanie o Korwinie i jego "baranach" - podzielam!
                    • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 21:33
                      qwe33 napisał:

                      > feldkuratkatz99 napisał(a):
                      >
                      > > Rangi tego wydarzenia nie podważą interpretacje Korwina Mikke, którymi prócz paru baranów nikt powazny sie nie przejmuje. Jego opinie sa tyle samo warte co poparcie jakie uzyskuje startując z uporem maniaka we wszystkich możliwych wyborach.
                      > Doceniam "rewolucyjność" i nie podważam rangi tego wydarzenia ale nie rozumiem,
                      > dlaczego jest fetowane jako niemalże najważniejsze święto państwowe w obecnej
                      > Polsce.
                      > O ile świętowanie rocznicy w II RP, po latach zaborów było - w pewnym sensie -
                      > uzasadnione, o tytle w III nie widzę żadnego racjonalnego powodu dla tak wielki
                      > ej fety.
                      > Pomijam już zapis o "przewodniej roli" religii katolickiej, który - wg. dzisiej
                      > szych kryteriów - rzuca cień na to doniosłe dzieło ale rozumiem iż w tamtych c
                      > zasach i uwarunkowaniach politycznych, taki zapis był konieczny.

                      > Moje największe wątpliwości budzi jednak fakt, iż - jak byśmy to nazwali dziś -
                      > był to jedynie projekt, który tak naprawdę nie wszedł w życie a konsekwencje j
                      > ego "uchwalenia" były dla Polski, katastrofalne.
                      >
                      > Ps.
                      > Zdanie o Korwinie i jego "baranach" - podzielam!
                      ----------
                      Zgadzam się, ulotność tego wydarzenia spycha go, jak słusznie zauważyłeś do roli projektu, który natychmiast został storpedowany przez ówczesnych - z zachowaniem wszelkich proporcji rzecz jasna - vlacków, forummmów et consortes. Niemniej sama idea była rewolucyjna jak na owe czasy i stawiała nas wówczas na krótko w czołowce światowej elity. Moim zdaniem powinno sie to upamiętniać, tym bardziej że ponownie w takiej czołowce raczej się juz nie znajdziemy.
                      Oczywiście pamiętac trzeba o haniebnej roli KK , który wszystko to bardzo szybko zaprzepaścił i w zasadzie do dzisiaj podobnie działa.
                      • qwe33 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 22:07
                        feldkuratkatz99 napisał(a):

                        > Niemniej sama idea była rewolucyjna jak na owe czasy i stawiała nas wówczas na krótko w
                        > czołowce światowej elity.

                        Ówczesna światowa elita, miała to raczej w... "wielkim poważaniu", a informacja o fakcie jej uchwalenia dotarła do niej - elity - razem z wiadomością o rozbiorze i poza Turcją, wrażenia większego na tej "elicie" nie zrobiła.
                        Ponadto, mimo jej rewolucyjności, nadal nie widzę powodów, dla których miast upamiętniać ją jak upamiętniamy bitwę pod Grunwaldem, czy wybuch II WŚ, zrobiono z niej święto państwowe wielkiej rangi, porównywalne do rocznicy odzyskania niepodległości.

                        Jeśli zależałoby to ode mnie, to 14 kwietnia (przypuszczalna data chrztu Polski przez Mieszka I w 966 ale też i oficjalny początek państwowości polskiej) fetował bym bardziej niż rocznicę uchwalenia konstytucji, i to z tej rocznicy, uczyniłbym święto państwowe.

                        > Oczywiście pamiętac trzeba o haniebnej roli KK...

                        i nie tylko.

                        Niestety, tego się nie upamiętnia i nie nagłaśnia!
                        • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 22:18
                          qwe33 napisał:

                          > feldkuratkatz99 napisał(a):
                          >
                          > > Niemniej sama idea była rewolucyjna jak na owe czasy i stawiała nas wówc
                          > zas na krótko w
                          > > czołowce światowej elity.
                          >
                          > Ówczesna światowa elita, miała to raczej w... "wielkim poważaniu", a informacja
                          > o fakcie jej uchwalenia dotarła do niej - elity - razem z wiadomością o rozbio
                          > rze i poza Turcją, wrażenia większego na tej "elicie" nie zrobiła.
                          -----------
                          Nie twierdzę, ż w tym czasie zrobiło wrażenie, obiektywnie do tej elity na krótko dołaczyliśmy, ale to ocena historyczna.

                          • qwe33 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 22:29
                            feldkuratkatz99 napisał(a):

                            > Nie twierdzę, ż w tym czasie zrobiło wrażenie, obiektywnie do tej elity na krót
                            > ko dołaczyliśmy, ale to ocena historyczna.

                            Dalej nie wyjaśniłeś mi ani nie przekonałeś, dlaczego należy ją świętować z taką wielką fetą a nie tylko upamiętniać?!
                            • pozor_vlak Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 22:42
                              qwe33 napisał:


                              > Dalej nie wyjaśniłeś mi ani nie przekonałeś, dlaczego należy ją świętować z tak
                              > ą wielką fetą a nie tylko upamiętniać?!

                              Żeby długi weekend był naprawdę długi ;)
                              • qwe33 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 22:49
                                Kupuję! ;-)))
                                Najlogiczniejsze z tych, które słyszałem!
            • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:01
              pozor_vlack napisała:

              > feldkuratkatz99 napisał(a):
              > > To, że Konstytucja została uchwalona w warunkach zamachu stanu to fakt po
              > wszechnie znany.
              >
              > Jakoś przez Was pominięty.
              >
              > >Tylko tak można było obejść opór obozu "tradycjonalistycznych patriotów".
              >
              > No cóż, tępić faszystów, każdym możliwym sposobem.
              --------------------
              Rozumiem, że popierasz sprzedawczyków, którzy na lata oddali Polskę Rosji ?

              Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też Hugona Kołłątaja, Stanisława Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) "jakobinami i złymi duchami króla." Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej - wzorem rewolucji francuskiej - zlikwidują przywileje kleru, pozbawią ich wszelkich funkcji państwowych, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce kiedy to w roku 1789 Sejm Wielki uchwalił ustawę przeznaczającą dochody z jednej z najbogatszych europejskich diecezji na wojsko polskie - diecezji krakowskiej. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Dwór papieski obawiał się też pomysłów uniezależniania od Rzymu i utworzenia polskiego Kościoła narodowego. Polscy reformatorzy zaczęli kontestować fakt, że zasiadający w senacie Rzeczpospolitej biskupi wybierani są po za granicami kraju. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski. Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3-go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie. Notyfikację o istnieniu konfederacji wysłano do państw europejskich i papieża, ale zdrajcom odpowiedział tylko papież Pius VI, błogosławiąc targowicę i jej prace.

              • pozor_vlak Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:37
                feldkuratkatz99 napisał(a):


                > Rozumiem, że popierasz sprzedawczyków, którzy na lata oddali Polskę Rosji ?
                >
                Niee, skąd. On tak pie..., żeby pie...ć. Ja bym nie zwracał uwagi...
                • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:48
                  pozor_vlak napisał:
                  > Ja bym nie zwracał uwagi...
                  • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 18:54
                    Ja też jestem z Wami i zachwycony jestem Konstytucją 3-go Maja, wszak :

                    ..."I. RELIGIA PANUJĄCA

                    Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji"...
                    • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 20:36
                      pozor_vlack napisała:

                      > Ja też jestem z Wami i zachwycony jestem Konstytucją 3-go Maja, wszak :
                      >
                      > ..."I. RELIGIA PANUJĄCA
                      >
                      > Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszys
                      > tkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest
                      > zabronione pod karami apostazji"...
                      -------------
                      To był konstytucyjny zapis wg. którego reformatorom wydawało sie, że przeci
                    • feldkuratkatz99 Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 20:39
                      pozor_vlack napisała:

                      > Ja też jestem z Wami i zachwycony jestem Konstytucją 3-go Maja, wszak :
                      >
                      > ..."I. RELIGIA PANUJĄCA
                      >
                      > Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszys
                      > tkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest
                      > zabronione pod karami apostazji"...
                      -------------
                      To był konstytucyjny zapis wg. którego reformatorom wydawało sie, że przeciągną na swą stronę hierarchię KK. Mimo tego wśród hierarchów przeważyła obawa o utrate majątków i przywilejów, co doprowadziło w efekcie do hańbiącego porozumienia z Rosją i ZDRADY NARODOWEJ.
    • 57jurand Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 19:31
      To co zostało napisane powyżej przez pvc jest sednem tej całej Prostytucji. Dominacja jednego
      wyznania Krk dała doskonały pretekst do dokonania rozbiorów. Wszak w ówczesnej Polsce
      żyli protestanci oraz prawosławni.Wyznania te były dominujące w Prusach i te drugie w Rosji.
      Nawet dzisiaj Krk podzielił Polaków na swoich i innych. Bo rozpoczynanie uroczystości od mszy jest tego nędznym przykładem. Widząc prez. Komorowskiego siedzącego w pierwszej ławce w kościele stwierdziłem że byłem frajerem głosując na niego , drugi raz tego już nie zrobię.
      • pozor_vlack Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 03.05.13, 21:54
        qwe33 napisał:

        > Niemniej sama idea była rewolucyjna jak na owe czasy i stawiała nas wówczas na krótko w czołowce światowej elity. Moim zdaniem powinno sie to upamiętniać, tym bardziej że ponownie w takiej czołowce raczej się juz nie znajdziemy.


        Oj, gdyby tak Panią Grodzką udało się nam włożyć do Europarlamentu, bylibyśmy znowu w czołówce światowej elity.
        • qwe33 pozor_vlack - co Ty chłopie "bierzersz"?... 03.05.13, 22:16
          ...że odpowiadając na post juranda, używasz cytatu z feldkuratkatz99 przypisując jego autorstwo mnie - czyli qwe33?

          Co by to nie było, to odstaw to, bo już Ci nieźle - jak Ty to mówisz - "beret zryło"


          pozor_vlack napisała:

          > qwe33 napisał:
          >
          > > Niemniej sama idea była rewolucyjna jak na owe czasy i stawiała nas wówcz
          > as na krótko w czołowce światowej elity. Moim zdaniem powinno sie to upamiętnia
          > ć, tym bardziej że ponownie w takiej czołowce raczej się juz nie znajdziemy.
          >
          >
          > Oj, gdyby tak Panią Grodzką udało się nam włożyć do Europarlamentu, bylibyśmy z
          > nowu w czołówce światowej elity.

          feldkuratkatz99
          • pozor_vlack Re: pozor_vlack - co Ty chłopie "bierzersz"?... 03.05.13, 22:32
            qwe33 napisał:
            > ...że odpowiadając na post juranda, używasz cytatu z feldkuratkatz99 prz
            > ypisując jego autorstwo mnie - czyli qwe33?
            >
            > Co by to nie było, to odstaw to, bo już Ci nieźle - jak Ty to mówisz - "beret
            > zryło

            qwe33 jak zwykle elegancki.
            Jakoś post trafił do adresata.


            PS
            > jak Ty to mówisz - "beret
            > zryło

            Mógłbyś przypomnieć mi posty.
            • qwe33 Re: pozor_vlack - co Ty chłopie "bierzersz"?... 03.05.13, 22:48
              pozor_vlack napisała:

              > Jakoś post trafił do adresata.

              A kto jest adresatem?

              > Mógłbyś przypomnieć mi posty.

              Wychodzi na to, że to nie ten "pozor"...
              Przepraszam.
    • 57jurand Re: Dlaczego zgasła Majowa Jutrzenka..... 04.05.13, 16:53
      Nowoczesna Polska w Nowoczesnej Europie czy to możliwe ?. Jeżeli ma nas prowadzić w przyszłość ,,nowoczesny prawicowy patriotyzm'' to prędzej byk się nam ocieli lub spadnie ci cegła na łeb w drewnianym kościele.
      ,, Kościół katolicki chce ograniczyć Polkom i Polakom dostęp do zdobyczy cywilizacji, wiedzy medycznej, nowoczesnych metod leczenia, w tym do in Vitro i antykoncepcji.Coraz agresywniej próbuje również wywierać wpływ na polityków, by jeszcze bardziej zaostrzyli prawo dotyczące przerywania ciąży, choć i tak mamy jedną z najbardziej radykalnych ustaw regulujących tę kwestię. Trudno nie dostrzegać związku między znajdowanymi w lodówkach noworodkami a restrykcyjnym prawem'' Wanda Nowicka.
      Gołymi oczami było widać jak prez. Komorowski widzi ,, nowoczesną Polskę'' siedząc w kruchcie kościelnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja