Dodaj do ulubionych

ile abonamentów płacicie ? :)))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 14:01
Instytucje, firmy i knajpy muszą wpuścić kontrolera. Ale obowiązku takiego
nie ma już lokator prywatnego mieszkania. Do tej pory jedyne, co pracownik
poczty mógł zrobić, to poprosić o okazanie książeczki poświadczającej
płacenie abonamentu RTV. Jeśli jednak spotkał się z odmową, mógł jedynie
spisać protokół.

Skoro jednak ściągalność opłat spada, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
postanowiła dać poczcie więcej swobody w straszeniu niepłacących. I choć
nadal nie ma obowiązku wpuszczania kontrolerów do mieszkania, poczta zmienia
sposób uzyskiwania informacji.

Kontroler ma o co powalczyć, bo jeśli nas przyłapie, zarobi dla firmy 462 zł,
z tego 90 zł trafi do jego kieszeni. Z szacunków wynika, że w Krakowie
rejestrowany jest tylko co drugi telewizor, a około 400 tys. odbiorników
działa nielegalnie.

- Nasi kontrolerzy działają zgodnie z prawem i wszystkie przekroczenia
regulaminu w tym zakresie będą surowo karane. Na możemy straszyć czy siłą
wchodzić do mieszkania. Jest jednak wiele innych sposobów, dzięki którym
kontroler może sprawdzić, czy odbiornik jest zarejestrowany - mówi Bartłomiej
Kierzkowski, rzecznik Regionalnego Urzędu Pocztowego w Krakowie.

O jakie sposoby chodzi? Poczta tłumaczy, że "wiele pozostawia inwencji
kontrolerów". Ci zaś przyznają, że dostali "pewne wytyczne", jak wejść do
domu. Chodzi przede wszystkim o metody socjotechniczne. Kontroler nie musi na
przykład od razu machać nam legitymacją przed nosem, informując, że sprawdza
rejestrację odbiorników. Może na przykład zapytać, czy jesteśmy zadowoleni z
usług poczty. Jeśli nawiąże "przyjazną konwersację", zwiększa
prawdopodobieństwo, że wpuścimy go do domu. Gdy przekroczy próg, wystarczy,
by dojrzał w rogu pokoju telewizor. Wtedy może zażądać pokazania książeczki
abonenckiej. Jeśli odmówimy - spisze protokół, a wtedy na nas spada trud
udowodnienia, że nie oglądamy telewizji publicznej.

Kontrolerzy równie chętnie sięgają na przykład po metodę "na antenę".
Wystarczy powiedzieć: "Coś dzieje się z państwa anteną", by wejść do
mieszkania.
Gazeta Kraków
Obserwuj wątek
    • Gość: Pazdzioch Re: ile abonamentów płacicie ? :))) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.07.04, 18:32
      Gość portalu: myslak napisał(a):

      > [...]Gdy przekroczy próg, wystarczy,
      > by dojrzał w rogu pokoju telewizor. Wtedy może zażądać pokazania książeczki
      > abonenckiej. Jeśli odmówimy - spisze protokół, a wtedy na nas spada trud
      > udowodnienia, że nie oglądamy telewizji publicznej.

      Otóż nie zgadzam się z tym poglądem. No bo jeśli kontroler zobaczy w rogu
      WYŁĄCZONY telewizor, to właśnie ma dowod, ze NIE OGLĄDAMY telewizji publicznej
      i niczego nie musimy udowadniać. I sam kontroler jest tego świadkiem :) Niech
      spróbuje w sądzie powiedzieć inaczej, hehehe


      • Gość: fujufuj Re: ile abonamentów płacicie ? :))) IP: 195.116.150.* 29.07.04, 20:13
        Chciałbym przypomnieć że abonament płacimy nie za oglądanie telewizji publicznej a za posiadanie telewizora! Jest to taki podatek od luksusu jakim jest posiadanie telewizora lub radia. Według prawa wcale niemusimy oglądać na tym telewizorze telewizji (a naprzykład tylko filmy video)a abonament i tak trzeba płacić.Nazywa się to abonamentem aby nie denerwować wyborców. Mało osób wie ze z niektóre produkty płacimy tzw. podatek od luksusu(nawet do 50% ceny)sa to np. takie towary jak jachty itp. I tu uwaga , takimi produktami w których wliczony jest podatek od luksusu sa zapałki i sól! Według posłów używanie zapałek i soli jest luksusem!
        Pozdrawiam!
        • Gość: Pazdzioch Re: ile abonamentów płacicie ? :))) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 30.07.04, 18:53
          Gość portalu: fujufuj napisał(a):

          > Chciałbym przypomnieć że abonament płacimy nie za oglądanie telewizji
          publiczne
          > a za posiadanie telewizora!

          Zeby posiadac telewizor, to ja place za niego w momencie kupowania. W sklepie.
          No bo wyobrazmy sobie sytuacje: mam kaprys i kupuje sobie do domu zwykly
          telefon (chociazby prehistoryczny Tulipan czy Bratek), zeby sobie tylko stal
          jako ozdoba. Czy wowczas sasiad ma prawo zakablowac mnie do TEPSy czy Dialogu,
          ze posiadam telefon i nie place abonamentu?



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka