Gość: Krzysztof 88
IP: 81.168.209.*
11.01.05, 23:08
Wydział Promocji i Integracji Europejskiej powstał za działania Starosty
Rosiaka (może wcześniej był jakis podobny) i zatrudniono tam dwie osoby,
które przy dobrych wiatrach zarobią po ok 1000 zł (chyba gdzieś tyle mi się
wydaje). Przychodzi Wojcieszak do obecnego (lub już byłego) starosty i mówi:
nie mam pracy i załatw mi jakąś.Oczywiście kuple muszą sobie pomagać i facet
ją dostaje. Tylko nie za marne pieniądze, bo trzeba wycisnąć ile się jeszcze
da. I tym sposobem mamy kolejne stanowisko pracy (nie byle jakie), całkowicie
zbędne ale bardzo potrzebne Specjalista. Specjalistą jak widać zostaje sie po
znajomości. Czy ktos mi powie jakie referencje (oprócz kumplostwa)ma Pan
Wojcieszak i w jaki sposób mogę zarobić w samorządzie prawie 4000 zł nie
mając nikogo znajomego. Panie Starosto ja zostane tym samym spejalistą za
połowę mniej. Zgodzi sie Pan! Przecież to są pieniądze z podatku i trzeba
oszczędzać. Ja w tym z chęcią pomogę, mam wyższe wykształcenie administracja
publiczna.