Gość: gornik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.07.05, 16:32
Mamy 25 lat pracy na kopalni nasze sprawy w sadach trwaja 5 minut.Teraz mam
sprawy o renty w sadzie apelacjnym zobaczym jak dlugo bedzie toczyla sie
sprawa czy bedziemy mogle przedstawic nasze racje czy jak zwykle bedzie brane
to co wskazal ZUS.W naszym pszypadku nie bieze sie badania pod uwage jakie
mamy wykonane a sa robione w bylym szpitalu gorniczym .Jak stwierdzono w
sejmie gornicy z Walbrzycha nie maja zabespieczen socjalnych.To my sie pytamy
kto tworzy takie ustawy.Prawozadnosc jakie piekne slowo ale dla kogo nie
dwano w sadzie powiedziano nam ze powinismy pracowac za darmo bo Walbrzychu
jest takie duze bezrobocie nikt nie patrzy ze ktos ma staz pracy to sie nie
liczy to nas najbardziej boli ze polityka dotyka nas i to w najgorszy sposob
ponizenia i biedy.Strajkowalismy o solidarnosc Pan Krzaklewski w Rynku
szumnie maszerowal w podzience za nasze poswiecenie a teraz mamy 5 minut i po
klopocie.NIEwolnictwo w 20 wieku to byli gornicy z Walbrzycha bo mimo ze maja
staz pracy to nic nie maja ze swojej pracy taka jest GODNOSC POLAKA GORNIKA.