wielkie swinstwo PKP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:25
witam wszystkich jak wiadomo wiatr biednemu w oczy kole:(byłam teraz ze
znajomymi w boszkowie na wakacjach no i gdy czas do domu zaczeło isc pod
gorke.kupujac bilety powrotne do wałbrzycha pani kasjerka miała wielki
problem wogole była zamotana okropnie ale mniejsza z tym sprzedała nam bilety
z boszkowa do wałbrzycha z 2 przesiadkami wlesznie i wrocku. we wrocławiu
okazało sie ze pociag do w-cha ten o 21.06 niejedzi w soboty.jaka była nasza
złosc 10 osob bez kasy zmeczona nic niemozna zrobic panie z pkp odsyłały nas
z okienka do okienka kazdy umywał rece w koncu trzymały sie zdania ze takie
cos mozemy załatwic tylko w boszkowie lub miejcu zamieszkania.ok. w
wałbrzychu okazało sie ze za bilet z wrocka nam dopiero wtedy zwroca jak na
kazdym bilecie bedzie pieczatka z wrocławia głownego ze takiego pociagu
niebyło a zwrot bedzie w kwocie 2.20 zł. za kazdy bilet( wiadomo ile bilet do
wrocławia kosztuje.normalny) no i norma bo kto bedzie sie przejmował
młodzieza przeciez pkp nieprzyzna sie do błedu. WIEDZ LUDZISKA SPRAWDZAJCIE
DOBRZE SWE BILETY I POLACZENIA SKRUPULATNIE JAK NASZE PKP JEST TAK
NIEKOMPETETNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • arek354 Re: wielkie swinstwo PKP 09.08.05, 19:35
      Blisko Bożkowa, bo Ścinawka. Pewien facet chciał pojechać pociągiem do Japonii,
      konkretnie do stolicy - Tokio. Przyszedł na stację w Scinawce i prosi o bilet.
      Kasjerka zdębiala, zaczęła szukać w cennikach, wykonała mnóstwo telefonów
      począwszy od koleżanki z drugiej zmiany, a skończywszy na Dyrekcji PKP we
      Wrocławiu (no gdzie to Tokio leży???). Wreszcie po długich męczarniach
      sprzedała gościowi bilet i odetchnęła z ulgą. Nasz bohater dojechał pociągiem
      do Japonii (z kilkoma przesiadkami + prom). Po miesiącu zachciało mu się
      wracać. Podchodzi więc do kasy na dworcu w Tokio i prosi o bilet do Ścinawki.
      Kasjerka na to: A do jakiej? Górnej, Średniej czy Dolnej ? ;)
      • arek354 Re: wielkie swinstwo PKP 09.08.05, 19:37
        arek354 napisał:

        > Blisko Bożkowa, bo Ścinawka.

        Aaaa, ups. Teraz doczytałem dokładnie. To nie chodziło o Bożków tylko o
        Boszkowo :/ No trudno, ale dowcip i tak nadal aktualny ;)
        • Gość: MAGDA Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:48
          niech ci bedzie dowcip:) ale ja i tak im niepopuszcze:)
      • Gość: MAGDA Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:41
        no super ale czy wałbrzych to tokio nieprzeasadzajmy ciekawe czy bylo by ci
        wesolo jak bys bez kasy siedział na dworcu w worcu wku..... na maksa bo
        babsztyl w okienku "nic niemoge panstwu pomoc" a nawet niema ksiazki skarg i
        zazalen wogole kto taki8ch ludzi sadza na stolku do obsługi klijenta
        • arek354 Re: wielkie swinstwo PKP 09.08.05, 20:17
          Gość portalu: MAGDA napisał(a):

          > ciekawe czy bylo by ci
          > wesolo jak bys bez kasy siedział na dworcu

          Jestem tzw. MK (miłośnikiem kolei) więc siedzenie na dworcu nie stanowiłoby dla
          mnie problemu, gorzej z tą kasą ;) Siedziało sie po 3, 4 godziny we Wrocku w
          oczekiwaniu na pociąg, w nocy, wśród żuli. Dałem radę.
          • le_tigre Re: wielkie swinstwo PKP 10.08.05, 00:34
            Pośpieszny Szczecin -Przemyśl, pora BN`04,ok. -20 gradusów z Poznania wyjechał
            już spóźniony. Mówim (z kolegą)Panu KP-gu, żeby zgłosił opóźnienie celem
            wstrzymania odjazdu ostatniego na W-ch. Ta, zgłaszam. A na Głównym całujemy,
            przysłowiowego już, misia. Do DR - Panie miał czekać, było zawiadomienie. DR-
            do Legnicy czekał, do W-cha pojechał.
            Następnym razem drani pozwę, bo również jestem MK.
    • Gość: ob Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:27
      Magda, chyba młoda jesteś albo niedoświadczona życiowo. Przykro mi, że to Cię spotkało, ale sama jesteś sobie winna. Nikt o zdrowych zmysłach nie zdaje się na panią z okienka kasowego PKP, chyba, że chce mieć przygody. To Wy powinniście to wszystko sprawdzić i wiedzieć dokładnie co kiedy jeździ i jak się dostać do domu, no bo chyba nie pracownicy PKP? Acha - i jeszcze zawsze warto sprawdzic dokładnie bilet czy wszystko się zgadza :)
      • Gość: to nie PKP Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.08.05, 11:46
        Magda ten babsztyl z okienka we Wrocku powinien ci podstawic dodatkowy
        pociag do domu , a przynajmiej drezyne 10 osobową. Kasa jest od
        sprzedazy biletów na życzenie klienta a nie od układania trasy i czasu
        jego realizacji . Od tego sa inne słuzby ( informacja , dyzurny ruch
        itd..) , stad wniosek przed podrózą nalezy sprawdzic wszystkie połaczenia
        i samemu sobie ułozyc plan podrózy , nikt tego za ciebie nie zrobi.Za
        nauke sie płaci , pomysl zanim wsiadzisz do pociagu to unikniesz
        rozczarowań.
        Pozdrowienia
        • Gość: magda Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:42
          ciekawe wszyscy madrzy teraz ciekawe jak wy byscie sie zachowałi a i jeszcze
          jedno ktos był na dworcu w boszkowie? nie!!! no a patrzcie ciekawe czyzby
          niebyło zadnych odjazdow i przyjazdow wystawionych nastepnym razem sama wymysle
          sobie pociag wtedy juz do nikogo niebede miec pretensi jestescie zarabisci
          • Gość: o Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.08.05, 10:12
            A co Ty myslalas dziewczyno, ze tutaj zrobimy skladke na rekompensate za
            poniesione straty dla Ciebie i Twoich znajomych.. a moze przylaczymy sie do
            pisania pozwu przeciw PKP?? mozna sie tutaj pozalic.. no ale bez przesady, aby
            od razu oburzac sie opinia innych.. swoja droga kiedys tez mialam mala przygode,
            jak to musialam czekac na dworcu w koszalinie i przesiadac sie w poznaniu,
            dlatego ze pociag nie jezdzil w sezonie.. i co mam teraz zadac odszkodowania od
            PKP za moje zamotanie..?
    • dziad_borowy Re: wielkie swinstwo PKP 11.08.05, 12:07
      Zanim dorosniesz z pewnoscia nauczysz sie jeszcze wielu ciekawych rzeczy. Teraz
      na przyklad umiesz podrozowac pociagami. Wiesz, ze zawsze trzeba sobie
      sprawdzic np. na internecie polaczenia, tracac na to 5 min., ze w wypadku
      reklamacji trzeba podbic pieczatke u kontrolera ruchu, ze niektore pociagi
      jezdza tylko w dni powszednie i ze do ludzi nalezy miec ograniczone zaufanie,
      bo albo nie wiedza albo im sie nie chce. Widzisz jakie to piekne, czlowiek uczy
      sie cale zycie. A przed Toba tyle wiedzy.
      Dzierżbór!!!!
    • Gość: Justyna Re: wielkie swinstwo PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:03
      Co panie z okienka we Wrócławiu są winne jak to w Boszkowie namieszali:).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja