O tempora! O mores!

04.10.05, 23:16
Kiedyś, na samo nazwisko Niesiołowski dostawałem bladej gorączki i włosy
stawały mi dęba. Dzisiaj po kilku latach nieobecności Niesiołowskiego w
mediach okazało się, że w porównaniu z Kaczyńskim czy Kurskim jest on
człowiekiem środka. Kiedyś w moim mniemaniu był prawicowy oszołom spod znaku
ZCHN, dzisiaj okazuje się ostoją spokoju w porównaniu z rydzykowymi
palantami z PIS. Zaprawdę dziwne czasy nastały.
Dziś głośno mówię: Popieram Niesiołowskiego!
    • Gość: Old Squad Thorez Re: O tempora! O mores! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.10.05, 18:16
      To ten od much?
      • aands Re: O tempora! O mores! 05.10.05, 18:45
        I tylko tyle Ledwozipiacy masz do powiedzenia?? To niewiele:(((((((((
        • Gość: * Re: O tempora! O mores! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 05.10.05, 18:52
          ledwozipie zawsze najpierw pisze a pozniej mysli
      • koza16 Re: O tempora! O mores! 05.10.05, 20:12
        tak to ten od much i motyli;)
    • Gość: Pawel Re: O tempora! O mores! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.10.05, 13:21
      Mam podobne odczucia, z tym, ze juz od kilku ladnych lat uwazam Niesiolowskiego
      za madrego czlowieka i lubilem sluchac jego wypowiedzi (do tej pory rzadkie z
      uwagi na nieobecnosc w sejmie) czy czytac (tez rzadkie) felietony w prasie.

      Moje pierwsze negatywne wrazenie pewnie bylo spowodowane bardziej towarzystwem,
      w ktorym wtedy sie obracal niz obiektywna ocena. Mysle tez, ze jako "prawicowego
      oszoloma" bardzo staraly sie go przedstawiac niektore media.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja